Koszyk 0
Opis:
„Opowiem wam co się stało, bo to dobry sposób, aby przedstawić mojego brata. Ma na imię Simon. Myślę, że go polubisz. Ja naprawdę go lubię. Ale kilka stron dalej Simon będzie martwy. A od tamtej pory nigdy już nie był taki sam.” Matthew z dużą dozą determinacji i szczerości postanawia spisać swoją historię. Czy przyczynił się do śmierci swojego brata Simona ... ponieważ ten niósł go do domu po pewnym pechowym upadku? Do zdarzenia doszło letnią nocą 1999 roku, gdy obaj bracia wymknęli się ukradkiem z przyczepy kampingowej usytuowanej na malowniczym, lecz niebezpiecznym klifowym wybrzeżu półwyspu Portland. Dziewięcioletni Matthew wyciągnął Simona z łóżka, ponieważ chciał mu pokazać coś ciekawego. Ta z pozoru niewinna nocna eskapada zakończyła się tragicznie. Od tej pory w życiu dziewięcioletniego Matthew pojawił się zamęt. Czuł się odpowiedzialny za śmierć starszego brata. Niemal dekadę później, Matthew trafia do szpitala psychiatrycznego. Od pierwszych stron spisywanej przez siebie książki, powraca do wydarzeń sprzed lat i choć o samym wypadku mówi niewiele, wiemy, że nęka go poczucie winy, a śmierć brata wywarła ogromny wpływ na całe jego późniejsze życie. Istnieją książki, których nie można przestać czytać; takie, których nie odłożysz przez całą noc – to jedna z nich. To powieść, która zmusza do spoglądania w głąb własnej duszy. Odważna i przełomowa. Głęboko poruszający, ale zarazem pełen humoru błyskotliwy debiut literacki. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Nathan Filer
  • 2015
  • 1
  • 318
  • 195
  • 123
  • 978837885-489-0
  • 9788378854890
  • ZCWUI

Recenzje czytelników

Zapytaj księżyc

Ocena:
Autor:
Data:
"Opowiem wam, co się stało, bo to dobry sposób aby przedstawić mojego brata. Ma na imię Simon. Myślę, że go polubicie ja naprawdę go lubię. Ale za kilka stron Simon będzie martwy. A od tamtej pory nigdy już nie był taki sam. "

Simon, starszy brat Matthew'a, zginął w wypadku. Jednak mimo tego zdarzenia, nadal jest przy nim. Matthew widzi go, może z nim rozmawiać lub opowiadać historie. Lecz, nie dla wszystkich to jest normalne. Rodzice zaczęli wysyłać go do lekarzy ... gdzie stwierdzono że nie jest on normalny. Trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie zamierza spisać swoją historię w formie książki.


W pewnym czasie jak zaczęłam oglądać zagranicznego booktube'a, pojawiła się 'plaga' książki " The Shock of the fall" Nathana Filera. Dosłownie, była ona wszędzie. W jednym filmiku ktoś ją recenzował, w kolejnym pokazywał w book haul'u a w innym zaś dodał do pewnego tagu. W większości sytuacjach była on dość mocno polecana. Taki był szał na tę powieść, że dotknęło to naszą polską blogosferę. Myślę że jeśli większość usłyszy ten tytuł, od razu przypomni się okładka. Sama zaraziłam się to manią, przez co miałam ochotę zapoznać się z powieścią. Nawet zamierzałam kupić ją w oryginalnym wydaniu, żeby jak najszybciej się z nią zapoznać. Na szczęście, okazało się że będzie ona wydana w Polsce. Cieszyłam się jak dziecko, aż w końcu wpadła w moje ręce.

Książka swoim środkiem mocno wyróżnia się od innych. Od razu można zauważyć że całość jest prowadzona w formie pamiętnika. Bynajmniej, mogłabym pomyśleć że Matthew przekazał mi tą jego własność, która była do mnie skierowana. Wydaję mi się, że to jeszcze bardziej pokazało oryginalność oraz urok powieści. Jednak, pojawiły się również rysunki czy nawet różne formy czcionek. Jedna z czcionek była bardzo zbliżona do tej która pojawia się z maszyny do pisania. Fajny pomysł, jednak akurat sama nie mogłam się przyzwyczaić wzroku do niej. Po prostu o wiele ciężej się czytało.

Styl pisania autora nie jest prosty. To już nie jest to samo, co można spotkać w różnych młodzieżówkach. Troszkę było mi przejść z skończonej powieści na "Zapytaj księżyc", z racji tego że teraz czytam prawie same książki młodzieżowe. Jednak nie jest to jakiś duży problem i myślę, że każdy może przyzwyczaić się do tego stylu pisania.

W większości, książkę czytało się szybko. Były momenty że strony mi przelatywały nie wiedząc nawet kiedy. Lecz czasami miałam ochotę ją odłożyć. Zdarzyło się kilka razy że trochę mnie zaczęła nudzić i nie bardzo miało mi się na jej czytanie. Ale z łatwością przebrnęłam do końca.
Ktoś kto pragnie że książka go zaskoczy pod względem akcji, może się zawieźć. Ja od razu odrzuciłam myśl, że powieść wyważy na mnie szok. Wiedziałam co mogę się się po niej spodziewać, dlatego ani trochę się nie zawiodłam. Jednak jest ona bogata w zupełnie coś innego. A mianowicie w przesłanie. Każdy może inaczej odebrać tę powieść, ja osobiście z niej dużo wywnioskowałam i wbiłam do swojego życia.

Jak dla mnie książka jest warta całego szumu. Według mnie, to dobra książka godna przeczytania.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Spojrzenie na świat oczami chorego

Ocena:
Autor:
Data:
Kiedy w październikowych zapowiedziach zobaczyłam "Zapytaj księżyc", wiedziałam, że muszę tę książkę mieć. Urzekła mnie okładka, która na żywo jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciu, a jej opis zaintrygował.

Nathan Filer jest dyplomowanym pielęgniarzem psychiatrycznym, a "Zapytaj" księżyc to jego debiut. Dzięki takiemu przygotowaniu autora, książka zyskuje na prawdziwości i nie trudno jest uwierzyć ... iż są to autentyczne wspomnienia młodego człowieka cierpiącego na schizofrenię.

W swoich zapiskach Matthew przenosi nas do różnych zdarzeń w swoim życiu. Trudno o ustaloną chronologię i przyznam, że czasem gubiłam się w tym, kiedy rozgrywają się te najbardziej aktualne wydarzenia. Domyślam się jednak, iż jest to zabieg celowy, bym jako czytelnik odczuła, jak myśli osoba chora psychicznie. Życie Matthew jest przepełnione poczuciem winy, którym karmi się jego choroba. Schizofrenia ma wpływ na każdy aspekt jego życia. Chłopak nie panuje czasem nad swoim zachowaniem i nad tym, co mówi. Choroba wywołuje u niego halucynacje wzrokowe i słuchowe. W swoich wspomnieniach nie zawsze wie, co jest prawdą, a co tylko prawdopodobnym scenariuszem, jaki mógł mieć miejsce. Kierowany poczuciem winy i tęsknotą za bratem, uczepia się zasłyszanej teorii w szkole i chce dokonać niemożliwego - przywrócić brata do życia. Jest święcie przekonany, iż jest w stanie tego dokonać. "Zapytaj księżyc" opisuje życie chłopaka po stracie brata, jego dorastanie, trudną relację z rodzicami, próby samodzielnego życia i w końcu pobyt na oddziale psychiatrycznym. Matthew jest świadomy swojej choroby, jednak świadomość jej niczego nie zmienia. To ona rządzi jego życiem.

Trochę trudno jest mi oceniać tę książkę, ponieważ jeszcze nigdy nie spotkałam się z podobną treścią. "Zapytaj księżyc" to dziwna książka i sądzę, że po przeczytaniu jej każdy może mieć takie odczucie. Dla zdrowego człowieka życie ma swój chronologiczny przebieg, w którym rządzą prawa logiki. Zetknięcie się z chaotyczną relacją, w której rzeczywistość miesza się z urojeniami, może jednak być dziwnym i jednocześnie ciekawym doświadczeniem. Trudno wyobrazić sobie, z czym na co dzień zmagać muszą się chorzy na schizofrenię. Książka ta może uświadomić, jak wygląda życie z tą chorobą i chociażby z tego powodu warto ją przeczytać.

Swoją autentyczność książka zyskuje nie tylko dzięki wykształceniu autora. Rozdziały są naprawdę króciutkie, czytają się ją bardzo szybko. W treści, poza wspomnieniami Matthew, znajdują się także listy, rysunki, a nawet fragmenty dokumentacji medycznej bohatera. Sam tekst jest też napisany tak, by uwiarygodnić treść. W zależności od tego, czy tekst jest pisany przez Matthew na komputerze czy na maszynie do pisania, tak zmienia się czcionka w książce.

"Zapytaj księżyc" to specyficzna książka i nie każdemu się ona spodoba. Jeśli lubisz książki, które zgłębiają ludzką psychikę i pokazują świat z punktu widzenia chorej osoby, ta książka może Ci się spodobać.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: zaczytana-dolina.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.