Koszyk 0
Opis:
Powieść, która przywraca wiarę w drugiego człowieka. To opowieść o każdym z nas; o wszystkich ludziach, którzy do szczęścia potrzebują drugiego człowieka. Historia Carol - kobiety, która od lat tkwi w nieudanym związku, nie potrafi znaleźć wspólnego języka z swoją nastoletnią córką i ma poczucie, że właściwie nic dobrego w jej życiu już się nie wydarzy. Aby dać upust swojemu rozczarowaniu pisze listy, które niezaadresowane wrzuca do skrzynki. Jednak nie wpadają one w próżnię ... Trafiają w ręce pracownika poczty, który zajmuje się niedoręczonymi przesyłkami. To on staje się mimowolnym powiernikiem tajemnic Carol. Z kolei jej listy pobudzają w nim dawno uśpione uczucia. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Tom Winter
  • 2013
  • 288
  • 205
  • 135
  • 978-83-63387-93-8
  • 9788363387938
  • ZAWOZ

Recenzje czytelników

Szczęśliwym być...

Ocena:
Autor:
Data:
Carol i Bob to małżeństwo z blisko dwudziestoletnim stażem. Kobieta jednak coraz bardziej zaczyna dusić się w tym związku. Jest świadoma tego, że zdecydowała się na małżeństwo z Bobem tylko dlatego, że zaszła w ciążę. Dla dobra dziecka postanowiła stworzyć mu pełną rodzinę, poświęcając tym samym własne szczęście, marzenia, samą siebie. Mimo dobrych chęci nie udało jej się stworzyć takiej więzi między nią a córką, o której zawsze marzyła. Sama od lat nie potrafi dogadać się z własną matką ... więc liczyła na to, że z własnym dzieckiem będzie ją łączyło coś prawdziwego i jedynego w swoim rodzaju. Jednak się pomyliła. Z córką nie potrafi nawiązać bliższego kontaktu, co doprowadza do tego, że z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie oddalają. Dochodzi do wniosku, że ma dość takiego życia. Czas najwyższy zakończyć to małżeństwo i zacząć wszystko od nowa. Za namową najlepszej przyjaciółki zaczyna pisać listy, w których szczerze, wręcz do bólu opisuje swoje rozterki, niepowodzenia, własne życie. Wysyła je nie zaadresowane do nikogo. Liczy na to, że zaginą gdzieś na poczcie w dziale przesyłek niedoręczonych. Nie spodziewa się, że tam natrafi na nie Albert, jeden z listonoszy, któremu przed odejściem na emeryturę zlecono posegregowanie niedoręczonych listów, zanim trafią one do utylizacji. Mężczyzna wbrew zasadom zaczyna czytywać listy kobiety, które w szczególny sposób wpłyną na jego dalsze życie. Tymczasem Carol zbiera się, aby powiedzieć Bobowi, że od niego odchodzi. Los jednak postanowił z niej zakpić. U jej męża wykryty zostaje rak... Czy wypada opuścić małżonka w takiej chwili?

"Jedyne, co możesz ofiarować dziecku, to szczęście, reszta jest zaledwie dekoracją. A jeśli sam nie jesteś szczęśliwy, by być przykładem, nie możesz dać im absolutnie nic" (s. 101)

"Zagubione szczęście" to opowieść zarówno o Carol, jak i Albercie, których na pewnym etapie życia los postanowił połączyć na zawsze odmieniając życia obojga. 

Carol jest kobietą, która w którymś momencie się zagubiła. Zatraciła ona umiejętność odczuwania szczęścia, poczucia własnej wartości i chęci osiągnięcia czegoś więcej w życiu. Postanowiła trwać w wyimaginowanym związku, który od początku skazany był na niepowodzenie. Nie można bowiem stworzyć szczęśliwej rodziny tam, gdzie jedno z małżonków nie kocha drugiego, a trwa przy nim jedynie z poczucia obowiązku. Przelewanie na papier wszystkich targających nią uczuć oraz przeżyć dnia codziennego pozwoliło jej w końcu spojrzeć w głąb siebie i dojrzeć to, co już dawno powinna była zrozumieć. Mianowicie że warto walczyć o własne marzenia i osobiste pragnienia, że nie wolno tłamsić siebie tylko dlatego, żeby druga strona była szczęśliwa. Choroba jej męża ponownie zachwiała jej światem. Carol stanęła po raz kolejny przed wyborem: ona albo on. A wybór będzie niesamowicie trudny. To sytuacja, w której jakakolwiek podjęta decyzja zawsze skrzywdzi drugą osobę. Co wybierze Carol? Postanowi trwać przy mężu? Czy rozpocznie wszystko od nowa?

Albert przed czterdziestoma laty utracił swoją ukochaną żonę. Od tamtego czasu jego dni wypełniała praca na poczcie oraz popołudnia spędzane w zaciszu własnego domu. Zanim został wdowcem, w jego życiu było wielu przyjaciół. Jednakże po śmierci małżonki znajomości stopniowo zaczęły się kurczyć, aż w końcu pozostał zupełnie sam. Jego jedyną towarzyszką niedoli jest ukochana kotka, która dzień w dzień wiernie czeka na swego pana, aż wróci z pracy, by ją nakarmić oraz obdarzyć pieszczotą. Przeraża go fakt, że niedługo będzie musiał przejść na emeryturę. Że dołączy do grona starców, których czeka już jedynie powolne oczekiwanie na przyjście śmierci. Listy od Carol uświadamiają mu, jak bardzo samotnym stał się człowiekiem. To one sprawiają, że mężczyzna w końcu wyrywa się z dotychczasowego odrętwienia i postanawia żyć, a nie jedynie egzystować w czasie, który mu jeszcze pozostał.

"Zagubione szczęście" to opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, osobistego szczęścia, które gdzieś na jakimś etapie życia się zawieruszyło, a teraz czeka na ponowne odkrycie. To historia pełna bólu, ale również nadziei na lepszą przyszłość. Obok poruszanych trudnych życiowych tematów, tryska też humorem, sprowadzając tym samym uśmiech na nasze twarze. Prawdziwie wzrusza i zapada głęboko w pamięci. To jedna z tego typu historii, po lekturze której nie będziemy żałowali ani chwili spędzonej na jej przeczytanie. Losy bohaterów staną się nam bliskie i jeszcze długo po skończeniu książki będziemy rozmyślać nad ich losami przyglądając się przy okazji własnemu życiu i temu, co sami dotychczas osiągnęliśmy. Idąc śladem Carol i Alberta staniemy przed pytaniem: czy aby jesteśmy szczęśliwi?

Moja ocena: 5/6
recenzja z mego bloga:http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2013/05/222-zagubione-szczescie-tom-winter.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wspaniała, pełna ciepła opowieść.

Ocena:
Autor:
Data:
Zagubione szczęście nie ma w sobie nic z infantylnej lektury, której oczekiwałam. To doskonała, napisana z ogromnym wyczuciem opowieść o dwojgu zagubionych w życiu ludzi, których dzieli wiele, a łączy niespełnienie życiowych planów, wielka pustka w sercu, poczucie osamotnienia, życiowe rozgoryczenie i podświadoma nadzieja na... Na co, tego już nie zdradzę. Jestem jednak pewna, że wielu z was odnajdzie w dwójce głównych bohaterów wiele swoich cech. Kto z nas może z ręką na sercu powiedzieć ... że plany na życie, jakie miał w wieku 20-25 lat spełniły się? Założę się, że niewielu. Na pewnym etapie życia następuje chwila refleksji i często ogromny żal do losu, do siebie, próba dokonania zmian i ocalenia tego co się da ocalić. Na takim etapie, na swoistym rozdrożu znajdują się Carol i Albert. Ona, 38-letnia niezwykle samotna w małżeństwie, z genialna córką, która traktuje matkę jak niedorozwinięta umysłowo.
On, mężczyzna, który za kilka dni ma odejść na emeryturę, wdowiec od wielu, wielu lat żyjący samotnie, za towarzyszkę i powierniczkę mający tylko równie samotną kotkę Glorię.
Pewnego dnia Carol zaczyna pisać listy do "Niego" i wrzucać je do skrzynki pocztowej bez adresu nadawcy i odbiorcy.
Albert, na kilka dni przed odejściem na emeryturę, dostaje od przełożonego polecenie posortowania takich listów bez adresu lub niemożliwych do doręczenia (np. do Św. Mikołaja). Uwagę mężczyzny zwraca list od Carol, zaczyna go czytać i nie może się oderwać. Po tej lekturze, niecierpliwie czeka na kolejne listy, poznaje historię kobiety i postanawia ją odnaleźć.
To co dla Carol miało być swoistą terapią, oczyszczeniem, a dla Alberta zapchaj-pracą na ostatnie dni w Royal Mail, stało się dla obojga przyczynkiem do zmiany życia. I gwarantuje wam, że nie chodzi tu o to, o czym większość osób w tej chwili myśli. Zakończenie na pewno was zaskoczy. Co prawda liczyłam na większy happy end, ale po zastanowieniu muszę przyznać, że zakończenie jest takie, jakie jest życie.
Gorąco zachęcam was do lektury tej niepozornej, ale niezwykle mądrej książki. To jedna z wielkich, obyczajowych i życiowych perełek literackich. A nic nie zapowiadało, że to taka doskonałą pozycja. Tego typu rozczarowania literackie są fantastycznym doznaniem. Oby było ich jak najwięcej.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.