Koszyk 0
Opis:
Szybciej. Mocniej. Bardziej zdecydowanie. Brawurowy powrót Chyłki i Zordona. Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny ... Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się wszystko, co niemożliwe, to, co pozostanie, musi być prawdą… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Remigiusz Mróz
  • 2015
  • 512
  • 205
  • 135
  • *, 9788379762996
  • 9788379762996
  • ZCX9Y

Recenzje czytelników

Wciąga, intryguje, przeraża...

Ocena:
Autor:
Data:
Sądy z założenia powinny bronić niewinnych ludzi, karać przestępców, pomagać słabym i biednym i przede wszystkim walczyć o sprawiedliwość. Jak jednak wygląda rzeczywistość? Czy sędziowie zawsze są obiektywni, a świadkowie szczerzy? Jakie jest zadanie prawników i jaką rolę odgrywają w tym wszystkim media? Tego wszystkiego dowiecie się z drugiej części przygód Chyłki i Zordona ... którzy będą próbować rozwikłać sprawę zaginięcia trzyletniej dziewczynki…



Zordon i Chyłka – aplikant i jego patronka, czyli doskonale dobrana para prawników, która kolejny raz zaciekle broni swoich klientów. Tym razem sprawa dotyczy tajemniczego zaginięcia bezbronnego dziecka... Nie spodziewajcie się tutaj jednak długich opisów emocji rodziców! Rzeczywistość oglądamy bowiem z perspektywy naszych ulubionych prawników. Dziewczynka ginie bez śladu, a wszystko wskazuje na to, że to rodzice w jakiś sposób się jej „pozbyli” i prawdopodobnie ukryli ciało. Chyłka postanawia podjąć wyzwanie i razem z Zordonem reprezentować ich w sądzie. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, jak wiele wysiłku, nerwów i wyrzeczeń będzie ich to kosztować…


Dawno żadna książka nie wywołała we mnie tylu emocji! Nie chodzi tutaj o wzruszenie (to mi się przecież zdarza), ani o rozbawienie czy irytację... Remigiusz Mróz zmroził mnie zupełnie – wywołał gęsią skórkę i prawdziwe przerażenie. Możecie sobie myśleć, że przesadzam, ale jeżeli przeczytacie tę książkę, to przekonacie się, że mam rację! Strach obudził we mnie fakt, że "Nie ważne jest to, co wiesz. Liczy się to, co możesz udowodnić w sądzie". To zdanie jest cytatem z filmu Prawo Zemsty z Gerardem Butlerem i w stu procentach opisuje to, co pokazał nam Remigiusz Mróz (film z całego serca polecam!).
Tym razem jednak mamy do czynienia z Polskim Wymiarem Sprawiedliwości, a nie amerykańskim! I właśnie to jest najbardziej przerażające…


Zawsze, kiedy czytam kolejną część znanej mi książki, to je ze sobą porównuję. Tak było i w tym przypadku. Muszę przyznać, że Zaginięcie podobało mi się nieco bardziej niż Kasacja. Tym razem autor zredukował ilość prawniczych teorii do minimum - tłumaczy tylko to, co trzeba i robi to w taki sposób, że nawet ja rozumiem (mając jedyną poprawkę na studiach właśnie z prawa rodzinnego). Akcja toczy się błyskawicznie, wielokrotnie zaskakuje i trudno się domyślić zakończenia. Mimochodem uczymy się "jak to działa" w polskich sądach i jakie obowiązki ma prawnik.

Z książki nauczyłam się też, że mowa końcowa jest najważniejsza – podobnie jak podsumowanie recenzji! :) Od Zaginięcia po prostu nie da się oderwać i nie ma zbyt wiele czasu na tak trywialną czynność jak zaznaczenie fragmentów. Muszę zatem przyznać, że książka jest pełna ironicznego humoru (uwielbiam dialogi Chyłki i Konrada!), napięcia, wartkiej akcji, tajemnic, wiedzy (na temat sądów, prawa i życia prawników) i emocji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Moralny dylemat Chyłki

Ocena:
Autor:
Data:
Remigiusz Mróz zachwycił mnie "Kasacją", która jest pierwszą częścią serii prawniczej o Joannie Chyłce i Kordianie Oryńskim z Kancelarii Żelazny & McVay. Na szczęście autor nie kazał nam długo czekać i już kilka miesięcy po premierze pierwszej części czas na kontynuację - "Zaginięcie".

Wielki dom pod lasem, bogata rodzina wypoczywająca w domku letniskowym z małą, niespełna czteroletnią córeczką. Sielankowy obraz zostaje brutalnie przerwany, gdy dziewczynka nagle znika ... Dosłownie zapada się pod ziemię. Sprawa jest trudna i dla sądu z góry wiadoma. Brak śladów włamania, włączony alarm - wszystko wskazuje na rodziców małej Nikoli. Mimo tego Chyłka postanawia wziąść sprawę z góry skazaną na niepowodzenie i podjąć się obrony małżeństwa. Jednak dla prawniczki nie ma rzeczy niemożliwych... Razem z młodym aplikantem Kordianem (Zordonem) prowadzą własne śledztwo, aby jak najszybciej dowieść niewinności klientów. Dzięki nim na światło wychodzą nowe fakty. Jednak czy to wystarczy?Nie będzie to łatwa sprawa i to nie tylko pod względem poszukiwania dowodów niewinności...

"Kasacja" była naprawdę bardzo dobrym kryminałem . Jednak "Zaginięcie" bije ją na głowę. Sprawa zniknięcia czteroletniej dziewczynki jest bardzo intrygująca i razem z bohaterami zastanawiamy się, kto mógł faktycznie to zrobić i co najważniejsze - "jak"? Dwójka głównych bohaterów to naprawdę barwne i nietuzinkowe postacie. Chyłka przypomina nieco Annalise Keaton z serialu "Sposób na morderstwo" ("How to get away with murder"), natomiast Kordiana wyobrażam sobie ciągle jak Mike'a Rossa z "W garniturach" ("Suits"). Chyłka i Zordon tworzą naprawdę rewelacyjny duet, jeden z lepszych w literaturze przez mnie czytanej. Kordian zaczyna się rozkręcać i z początkowo dosyć nieśmiałego i zagubionego aplikanta przeobraża się w pewnego siebie... uwodziciela. Natomiast Chyłka momentami traci trochę swojego pazura i pokazuje ludzkie oblicze. Ale na szczęście nie robi tego często, bo wtedy nie byłoby całej zabawy związanej z czytaniem dialogów tej osobliwej pary.

Historia wymyślona przez autora to prawdziwy majstersztyk. Sprawa prowadzona przez prawników wzbudza całą gamę emocji. Współczucie z powodu zaginięcia małego dziecka, zdziwienie i konsternację, gdy na jaw wychodzą coraz bardziej zaskakujące fakty, oczywiście też śmiech, zwłaszczy gdy Chyłka stara się dopiec Kordianowi (co jej wychodzi wyśmienicie) i co najważniejsze zainteresowanie, bo od książki po prostu nie można się oderwać. Nawet nie wiem, kiedy dotrwałam do ostatniej strony. Historia wydaje się być początkowo bardzo zagmatwana, ale później, gdy dowiadujemy się prawdy, okazuje się, że właściwie taka nie była. Pisarz inspirował się nieco sprawą Madzi z Sosnowca, o której niedawno było głośno, więc może to być dla was pewna wskazówka. "Zaginięcie" to dokładnie skonstruowana historia od samego początku do końca. Każdy nawet najdrobniejszy szczegół ma znaczenie. I po raz kolejny został poruszony problem moralny adwokatów - czy bronić klienta, gdy wiadome jest, że jest winny?

Podziwiam autora za skonstruowanie tak zawiłej zagadki, a tak naprawdę bardzo prostej. Posłowie autora nastraja bardzo optymistycznie, bo chyba niedługo możemy spodziewać się kolejnej prawniczej sprawy do rozwiązania... Czekam! I zdecydowanie polecam "Kasację" oraz "Zaginięcie".
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.