Koszyk 0
Opis:
Powieść sensacyjno-historyczna oparta na faktach. Znakomicie zarysowane czasy I wieku n.e., pierwszych wspólnot chrześcijan oraz krucjat w Ziemi Świętej na przełomie XII i XIII wieku. Świetnie pokazana Jerozolima, dwór Saladyna w Damaszku, świat templariuszy, zakony we Francji, średniowieczna Etiopia oraz – co niezwykle ciekawe – dokładnie te same miejsca dziś. Trzyma w napięciu od pierwszej strony do rewelacyjnego finału ... Recenzenci porównują klimat powieści do dzieła Umberto Eco „Imię róży” i bestsellera Dana Browna – „Kod Leonarda da Vinci”. Lektura obowiązkowa. Tadeusz Biedzki – przedsiębiorca, podróżnik i pisarz. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dziennikarz „Polityki” i „Przeglądu Tygodniowego”. Po upadku komunizmu redaktor naczelny „Trybuny Śląskiej” (1991-2000). Właściciel kilku firm. Od dwudziestu lat podróżuje z żoną po świecie, zaglądając tam, gdzie nie docierają zwyczajni turyści. Fascynuje go egzotyka, „Trzeci Świat” oraz historia. Niezwykłe i niebezpieczne przygody opisuje w książkach i reportażach. Jego wydany w ubiegłym roku „Sen pod baobabem” uznano za „Podróżniczą książkę 2012 roku”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Tadeusz Biedzki
  • 2013
  • 328
  • 205
  • 145
  • 978-83-7823-250-6
  • 9788378232506
  • ZB711

Recenzje czytelników

Tadeusz Biedzki i poszukiwacze zaginionej skrzyneczki!

Ocena:
Autor:
Data:
Tadeusz Biedzki jest przede wszystkim podróżnikiem, ale także pisarzem i dziennikarzem. We wszystkich wyprawach po świecie towarzysz mu żona i razem przezywają mrożące krew w żyłach przygody. Fascynują go egzotyczne zakątki świata oraz historia, a swoje wspomnienia i przygody opisuje w książkach. Jego „Sen pod Baobabem”, który ukazał się drukiem w ubiegłym roku, uznany został za „Podróżniczą książkę 2012 roku” ... W swojej najnowszej publikacji „Zabawka Boga” autor serwuje czytelnikom intrygująca powieść, w której fikcja miesza się z rzeczywistymi wydarzeniami, a przeszłość ma swoje konsekwencje w teraźniejszości.
Autor, narrator, a zarazem główny bohater powieści pewnego dnia otrzymuje list od swojego dawnego przyjaciela Andrzeja. Koleje losu Andrzeja potoczyły się tak, że mężczyzna został zakonnikiem i swoją misję realizuje w Etiopii. Tajemnicza przesyłka, którą otrzymuje Tadeusza zawiera nie mniej tajemniczą wiadomość, z której wynika, że zakonnik posiada informacje na temat niezwykłego przedmiotu sprzed dwóch tysięcy lat. Nawet nie chodzi o samą rzecz, ot, zabawka jakich wiele, ale o jej właściciela. Odnalezienie takiej pamiątki wstrząśnie całym światem! Andrzej uważa, że właśnie Tadeusz najlepiej nadaje się na poszukiwacza zaginionego przedmiotu. Jeśli postanowi ruszyć na poszukiwanie drewnianego pudełka i ukrytego w nim skarbu, będzie musiał kierować się wskazówkami zaszyfrowanymi w starym wierszu spisanym po łacinie. Reakcja narratora może być tylko jedna. Razem z żoną pakują walizki i ruszają do Jerozolimy!
Akcja powieści toczy się powili i rytmicznie. Od samego początku nic nie jest oczywiste, mnożą się zagadki i domysły. Kiedy miałam nadzieję, że autor uchyli rąbka tajemnicy, on pokomplikował wszystko jeszcze bardziej! Dlaczego? Otóż cofnął czas! Ze współczesności przenosimy się do 36 r. n.e. i razem z Miriam i Janem ruszamy w drogę... Ale to jeszcze nie wszystko! Takich przeskoków w czasie będzie jeszcze kilka, aż dotrzemy do czasów nam obecnych, a wszystko to związane będzie z drewnianym pudełeczkiem i jego niezwykłą zawartością...
Powieść „Zabawka Boga” pęka w szwach od tajemnic i emocji! Trudno oderwać się od lektury i aż żal odłożyć książkę na półkę przed zakończeniem. Doskonale zarysowane tło historyczne zapiera dech w piersiach. Czytelnik szybko wtapia się w klimat powieści i przeżywa przygody razem z bohaterami. Narrator i jego żona są niezwykle sympatyczni i już od pierwszych stron kibicowałam im ze wszystkich sił, żeby udało się rozwiązać zagadkę i odnaleźć tajemniczą skrzyneczkę.
Ogromną zaletą publikacji są liczne fotografie i ilustracje, którymi przyozdobiona została powieść. Dzięki temu czytanie jest jeszcze fajniejsze, bo rzadko spotyka się książkę z obrazkami przeznaczoną dla dorosłych czytelników. Dzięki temu łatwo ulec złudzeniu, że wszystkie opisane wydarzenia to nic innego, jak tylko najprawdziwsza prawda.
Powieść Tadeusza Biedzkiego jest niesamowicie wciągająca i trzyma w napięciu do samego końca. Gorąco polecam! Zdecydowanie warto!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Drewniany osiołek Jezusa

Ocena:
Data:
Autor książki, Tadeusz Biedzki, to polski podróżnik, dziennikarz i pisarz, a także biznesmen. Debiutował na rynku wydawniczym w 2012r. książką Sen pod baobabem, wyraźnie inspirowaną podróżniczymi fascynacjami. Za ich sprawą czytelnicy mogli podpatrzeć niepojęte dla cywilizowanej Europy, tajemnice życia i przetrwania w Afryce, nazywanej w niej po prostu Czarnym Lądem.
Z wielką ciekawością zasiadłam do lektury Zabawki Boga i nie ukrywam, wiele sobie po niej obiecywałam ... Zachęciła mnie sama okładka, a dokładnie zdjęcie na niej umieszczone, bardzo sugestywne i przejmujące. Od razu skojarzyłam tytuł książki z fotografią zgarbionego starca odzianego w łachmany, uznając tę postać za alegorię owej Zabawki Boga. Sądziłam więc, że może będzie to opowieść o zmaganiach człowieka z boskimi wyrokami, z losem etc. Nic bardziej mylnego. Zamiast doszukiwać się przenośni w tym tytule, należy rozumieć go dosłownie. Bowiem Zabawka Boga to po prostu drewniany osiołek, wystrugany przez św. Jana, którym w dzieciństwie bawił się Jezus. Autor dość szybko zdradza tę kwestię, zanim jeszcze akcja się w pełni rozwinie.
Zaś rozwój akcji w tej książce jest imponujący. Wszystko rozpoczyna się w czasach współczesnych, kiedy autor, będący niejako głównym bohaterem, otrzymuje list od dawnego przyjaciela, a w nim niezwykłe informacje i wskazówki, które jak się później okazuje, będzie weryfikował podróżując przez kilka miesięcy, od Europy przez Afrykę, aż po Jerozolimę. Celem jest odnalezienie skrzynki z tym osobliwym skarbem, czyli boskim osiołkiem. Ten motyw uczłowieczenia Boga, pokazania go jako zwykłego człowieka, który też miał dzieciństwo i czymś musiał się bawić, wydał mi się bardzo tkliwy, wzruszający i powodował uśmiech na twarzy. Dlatego brawa dla Tadeusza Biedzkiego należą się już za sam pomysł na tę opowieść, którą czyta się bardzo szybko i z zapartym tchem.
Zakres czasowy jaki autor objął fabułą sięga początków nowożytności, gdzie opisana została Jerozolima po śmierci Jezusa, dzieje Mariam (matki Jezusa) i Jana, a także narodziny chrześcijaństwa. Potem przenosimy się do XII i XIII wieku, poznajemy kolejne postaci, które za sprawą różnych wydarzeń są powiązane zarówno z bohaterami nowożytnymi, jak też współczesnymi, ale taki wniosek kształtuje się już niemal pod koniec lektury. Wówczas akcja znów powraca do teraźniejszości i rozpoczyna się najważniejsza część tej opowieści, najbardziej trzymająca w napięciu, co bardzo mi się u Biedzkiego spodobało. Umiejętność dozowania kluczowych informacji, tak by budować napięcie w narracji, jest w tego gatunku książkach niezbędna. Autor zdecydowanie sprostał temu wymaganiu. Do samego końca, którego rzecz jasna nie zdradzę, czytelnik nie ma pewności, czy ów skarb uda się jednak odnaleźć. Poszukiwanie drewnianego osiołka, zabawki Boga, skarbu, który miałby odmienić dzisiejszy chrześcijański świat, wlać na nowo nadzieję w umysły wątpiących, zarysowuje się niczym sinusoida, pełna sukcesów i porażek. Finał, tak jak przewidywałam, jest zaskakujący i trudny do odgadnięcia. Właściwie do ostatniego zdania – dosłownie – nie wiadomo jak ta historia się skończy.
Z racji tematyki będącej tłem tej podróżniczej eskapady po dziejach, rodzą się w czytelniku refleksje o religii, wierze i sensie wiary, choć Biedzki w żaden sposób tego nie prowokuje. Wręcz przeciwnie, rzeczowo przedstawia wydarzenia, czasem niemal z chłodnym komentarzem racjonalnego podróżnika i bynajmniej nie moralizuje. Pomiędzy wierszami zdaje się jednak zauważać, że religia chrześcijańska ewoluuje, dzisiejszy jej obraz nie jest już tym pierwotnym z czasów Chrystusa, a nawet rozmija się z jego nauką. Ciekawe też było zestawienie religijności chrześcijan i muzułmanów oraz relacji między wyznawcami tej samej religii. Wniosek zaś płynie uniwersalny, niezależnie od tego, czy czytelnik jest wierzący czy nie, a mianowicie, każda religia ma w swych dziejach momenty chwały i wstydu, ma wśród swych wyznawców wiernych, z których może być dumna, ale i takich, za których się wstydzi.
Co, do warstwy stylistycznej i językowej, to należy zauważyć, że duży wpływ miał na nią rys osobowościowy autora - podróżnika. Mimo, że „skakał” po epokach, lektura wcale się nie dłuży, wręcz gna do przodu tak szybko, że czytelnik musi zachować czujność, by wychwycić, że to już inny czas i inne miejsce. Biedzki jako narrator skupia się na konkretach, nie znajdziemy w tej książce rozwlekłych literackich frazesów, które oczywiście mają swój urok, ale w tej powieści nie sprawdziłyby się. Za to mnóstwo miejsca autor poświęca opisom odwiedzanych miejsc, co nie wszystkim może przypaść do gustu, ale mnie, takie połączenie powieści sensacyjno - historycznej z podróżniczą, bardzo odpowiada. Ponadto Biedzki wzbogacił wymowę powieści licznymi zdjęcami ze swych podróży, przedstawiającymi miejsca odwiedzane przez bohaterów. Jeśli dodać do tego niebanalny pomysł na fabułę wiążącą wszystkie te składniki, mamy gotowy przepis na świetną lekturę. Zazdroszczę autorowi możliwości podróżowania po świecie, bo jak pokazuje przykład Zabawki Boga podróże kształcą, rozwijają wyobraźnię i poszerzają horyzonty.

http://ksiazkiprzykawie.blogspot.com/2013/11/zabawka-boga-tadeusz-biedzki.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.