Koszyk 0
Opis:
Niektórzy nauczyciele mogą zmienić twoje życie. On je zniszczył …Czy może być mniej wiarygodny narrator niż nastoletnia dziewczyna?(Nie)szczęśliwie zamężna Fiona Palmer przypadkowo spotyka dawnego nauczyciela i bez większego namysłu nawiązuje z nim romans.Wspomina, jak poznała enigmatycznego Henry’ego Morgana jako przedwcześnie dojrzała i samotna czternastolatka, przeplatają ... c to z opisem ich dorosłego związku. Nastoletnie zadurzenie rozwinęło się w intensywną relację, ale Fiona zawsze miała nad nią kontrolę.Czy rzeczywiście?Kontrowersyjny i frapujący debiut powieściowy nagrodzonej pisarki, który przemówi do wielbicieli „Dziewczyny z pociągu”, „Zaginionej dziewczyny” i „Notatek o skandalu”.Co za wspaniały debiut! Autorka obdarzona wielkim talentem przedstawia trudny i skomplikowany temat z niezwykłą wrażliwością i zręcznością.Louise DouglasNiepokojąca i frapująca…Fanny Blake, „Woman and Home”…zapadająca w pamięć, potężna i fascynująca lektura. Joanna Barnard z wielką zręcznością, subtelnością i współczuciem napisała przykuwającą uwagę i prowokującą powieść, która zasługuje na przeczytanie.Liz Robinson, „LoveReading”Joanna Barnard jest absolwentka anglistyki, obecnie zdobywa uprawnienia terapeuty. W 2014 roku otrzymała nagrodę Bath Novel Award. Urodzona na północy Anglii, przebywa na wygnaniu na południowym krańcu wyspy i tęskni za płaskimi samogłoskami, serdecznymi kierowcami autobusów oraz frytkami z sosem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Joanna Barnard
  • 2016
  • 1
  • 352
  • 195
  • 125
  • 978838069-422-4
  • 9788380694224
  • ZDDA0

Recenzje czytelników

.

Ocena:
Autor:
Data:
Manipulacje mają to do siebie, że nie zawsze kończą się tak, jakbyśmy chcieli.
Nasze wyobrażenia o tym, jak byśmy mogli manipulować drugą osobą, nie zawsze mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.Zbyt późno zdajemy sobie sprawę, że nasze działania, nie przynoszą żadnego rezultatu, lub rezultat ten, odbiega, od tego, czego oczekiwaliśmy.

"Zbyt wcześnie", to opowieść o pewnej dziewoi, która po iluś tam latach spotyka swojego byłego nauczyciela i z miejsca nawiązuje z nim romans ... Niby nic dziwnego, takie sytuacje zdarzają się od zarania dziejów.Tyle, że dziewczyna w między czasie, wspomina siebie, jako przedwcześnie dojrzałą nastolatkę i tegoż nauczyciela, oraz ich frapujący związek.Fiona, jak to kobieta, uważa, że ma kontrolę nad tą relacja, jednak nie wszystko jest takie, jak sobie wyobrażała.

Miejscami przegadana, miejscami, mówiąca nie wiadomo o czym.Autorka postanowiła swoje pomysły przenieść na karty powieści, bo jak powszechnie wiadomo, papier wszystko przyjmie.Nie odradzam lektury, bo nie na tym to polega.Co do entuzjastycznych opinii, tak zwanych krytyków, uważam, je za wielkie lanie wody.Autorka, ponoć wykazuje się współczuciem, opisując tą historię, ale komu tutaj współczuje, nie wiem.
Stwierdzam, że oto kolejny dowód na moją teorię, że debiuty literackie, niestety, nie mają większego sensu.Jakoś trzeba zacząć, prawda-ale dla czego kosztem czytelników?
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ocena:
Autor:
Data:
Akcja powieści, przeplatając teraźniejszość z przeszłością przedstawioną za pomocą kartek pamiętnika, skupia się w większości wokół jednej sprawy – wokół relacji łączącej dorosłą już kobietę, niegdyś nastoletnią uczennicę, z jej nauczycielem. Nieetyczny i zakazany związek, rodzący się z fascynacji drugą osobą i z poczucia dowartościowania, przez długi czas pozostawia niejasne granice, które z czasem zostają przekroczone ... Autorka etapowo przedstawia tutaj uczucia młodej dziewczyny kontrastując je z oczekiwaniami dojrzałej kobiety, która o dziwo niewiele się nauczyła pomimo biegu lat. Manipulacja drugim człowiekiem odbiera bowiem umiejętność trzeźwego spojrzenia na całą sytuację i pozostawia wieczny ślad, który uśpiony, otrzymując bodziec, może się odrodzić.

Główna bohaterka to postać, z którą trudno mi się identyfikować. Miałam problemy ze zrozumieniem jej postępowania, niemniej jednak zdawałam sobie sprawę z faktu, że rozchwiana emocjonalnie i nieświadomie wykorzystana była po części niepoczytalna. Pragnęła miłości i myślała, że otrzyma ją u boku Henry’ego, z którym łączyło ją wiele pozytywnych wspomnień. To on przekonał ją do tego, że nie jest zwyczajną osobą, a ona przecież tak bardzo pragnęła być kimś wyjątkowym.

Z kolei tajemniczy Henry, którego postać przywoływana jest w różnych teraźniejszych i przeszłych sytuacjach, przez długi czas pozostawał dla mnie zagadką. Jego niespójne zachowanie i fałszywa dobroć szybko wzbudziły w moim umyśle nieprzyjemne skojarzenia. Co do jego postaci czuję jednak niedosyt, ponieważ zbyt mało wyraźny daje mi do zrozumienia, że nie udało mi się rozgryźć wszystkich jego oblicz. Może właśnie o to autorce chodziło?

Dość rzadko spotykanym elementem, który jednak pojawia się w przypadku tej powieści, jest narracja drugoosobowa. Grająca tutaj pierwsze skrzypce Fiona kieruje każde ze słów do Henry’ego, dedykując mu tę książkę i licząc na to, że ją przeczyta. Przyznam, że chociaż lubię odmiany, taki pomysł na przedstawienie historii niezbyt mnie przekonał. Nie jest to jednak jedyny minus tej powieści. Wątpliwości mam niestety o wiele więcej.

Nie spodobał mi się styl, jakim autorka się posługuje. Jak dla mnie, wkradło się tutaj zbyt wiele chaosu. Przeskoki czasowe mają niewystarczające wprowadzenie, stąd chwilami autentycznie się gubiłam. Poza tym autorka postanowiła wzbogacić fabułę nic nieznaczącymi wątkami pobocznymi, które zamiast wnieść coś ciekawego i wartościowego, zbijały z tropu nudząc. W efekcie już kilka razy chciałam zakończyć moją przygodę u boku tej historii, a jednak główny wątek, chociaż niespójnie przedstawiony, naprawdę mnie zaintrygował. Chciałam poznać finał i tym razem dodam, że czekało mnie przyjemne zaskoczenie. Czy jednak mój czas był tego wart? Wciąż mam mieszane uczucia.

Autorka wyszła naprzeciw z dobrym pomysłem, powiewem świeżości i satysfakcjonującym finałem. Przymrużając oko na całość ze względu na fakt, że powieść jest debiutem, muszę niestety wspomnieć, że sporo tutaj niedociągnięć. Jak dla mnie, zbyt dużo. Dotarłam do końca tej książki tylko dlatego, że dziwaczna relacja łącząca głównych bohaterów naprawdę mnie zainteresowała. Po drodze jednak wielokrotnie się potykałam i nie były to przyjemne upadki, bo tracąc wątek i przeklinając kolejne, zbędne odskocznie od tematu miałam wysokie ciśnienie i nie ma w tym stwierdzeniu ani krzty pozytywnego wydźwięku. Jeżeli lubicie taki temat i chcecie czegoś oryginalnego, może książka przypadnie Wam do gustu. Ja jednak raczej nie zdecyduję się na kolejne powieści tej autorki, chociaż kto wie. Może z czasem dopracuje swoje dzieła i jeszcze mnie zaskoczy.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.