Koszyk 0
Opis:
Przez całe lata agenci specjalni Fox Mulder i Dana Scully pracowali w Archiwum X – tajnej komórce FBI, zajmującej się sprawami uznanymi za niewyjaśnione i powiązane z niewytłumaczalnymi zjawiskami.Oboje w końcu opuścili swoje małe biuro i rozpoczęli nowe życie, ciesząc się spokojną anonimowością. Aż do teraz.Kiedy wróg przeniknął sieć FBI i pozyskał ... poufne dane z akt Archiwum X, Skinner został zaatakowany, Scully porwana, a agent Doggett zaginął w akcji, Mulder musi ponownie wkroczyć na scenę. Nieoczekiwanie powraca również Palacz, który jest w posiadaniu istotnych informacji na temat  wroga – tajemniczych akolitów. Rozpoczyna się nowa era. Era technologicznej paranoi, międzynarodowego niepokoju i pozaziemskiej groźby.Oficjalna kontynuacja legendarnego już serialu, okrzykniętego telewizyjnym fenomenem XX wieku. Jej pomysłodawcą i opiekunem jest Chris Carter, twórca "Z Archiwum X".Do komiksu dołączony jest plakat."Celnie uchwycony mroczny klimat i paranormalna atmosfera serialu. Miałem ciarki na plecach."Dariusz Jaroń, Interia"Jeśli kilkanaście lat temu z wypiekami na twarzy czekaliście na kolejne odcinki Z archiwum X i do dziś uważacie, że telewizja już nic lepszego nie wyprodukowała, ten komiks jest dla Was. Mulder i Scully powracają, a wraz z nimi kosmici, potężne spiski i tajemnice, których rozwiązanie może zmienić świat."Marcin Kamiński, Onet"Od lat nie mogłem się doprosić Chrisa Cartera o kolejne sezony tego kultowego serialu. Przecież tyle wątków zostało jeszcze niedokończonych. Dzięki komiksowej kontynuacji mam szansę zaspokoić swoją ciekawość."Dawid Muszyński, Redaktor naczelny magazynu EGO. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Chris Carter
  • 2015
  • 1
  • 128
  • 243
  • 160
  • 9788379243112
  • 9788379243112
  • ZCFOV

Recenzje czytelników

I WANT TO BE BELIVER

Ocena:
Autor:
Data:
HRABSTWO SPOTSYLVANIA, WIRGINIA.
Mulder i Scully żyją pod przybranym nazwiskiem w spokojnej mieścinie. Ich sielankę przerywa przybycie Skinnera, dawnego szefa, który ostrzega oboje, że ktoś włamał się do akt FBI, w których były również dane z Archiwum X. Czy są powody do niepokoju, nie wiadomo. Scully jednak zaczyna obawiać się o Williama. Wkrótce tajemniczy ludzie atakują i prawie zabijają Skinnera, postrzeliwują i uprowadzają Scully, a Doggett znika w wybuchu ... do którego dochodzi w trakcie śledztwa. Mulder podejmuje się zbadania sprawy, a na jego drodze staje sam Palacz, który posiada informację o wrogu…

WĘGRÓW, WOJEWÓDZTWO MAZOWIECKIE.
Czy jest na świecie ktoś, kto nie kojarzy serialu „Z archiwum X”? Serialu kultowego, dla wielu najlepszego w historii telewizji? Serialu fenomenu XX wieku, jak go nazywano? Pilotażowy odcinek został wyemitowany 10 września 1993 roku (w Polsce serial zaczęto wyświetlać 20 marca 1996r i z miejsca stał się takim hitem, że jednym ciągiem widzowie otrzymali – z drobnymi odstępstwami – 4 serie, nim nastąpiła kilkumiesięczna przerwa), ostatni, a właściwie dwuodcinkowy finał 9 serii, która miała zakończyć „Archiwum” ostatecznie, 19 maja 2002 roku. Polscy widzowie na finałową serię musieli czekać jeszcze dłużej, bowiem dostali ją dopiero w maju 2013 roku, dziewięć lat po skończeniu w naszym kraju emisji serii 8. Pewne jednak było, że tak się to nie skończy. Zbyt wiele wątków pozostało bez odpowiedzi, zbyt wiele pytań nękało widzów. Nadzieje pokładano w drugim filmie kinowym, ale i on nie przyniósł upragnionych wyjaśnień. Potem pojawiły się plotki o trzecim filmie, po nich mówiono o kontynuacji serialu. W końcu powstał sezon 10, ale w formie komiksu, a wydawnictwo SQN postanowiło zaprezentować nam go po polsku. Premiera już 4 lutego. Jak przedstawia się ten komiks?

Na początek warto zauważyć, że współscenarzystą pierwszych pięciu zeszytów, zebranych w ten właśnie album, jest sam Chris Carter, twórca serialu i autor większości mitologicznych odcinków. Można więc było oczekiwać, że będzie kontynuował znane z serialu wątki i tak jest w istocie. Scenariusz to po prostu dalszy ciąg opowieści, poprowadzony z tą samą werwą i podobnym klimatem, co pierwowzór. Nie brak więc akcji, grozy, napięcia i tajemnic.

Strona graficzna prezentuje się prosto, ale mile dla oka i klimatycznie. Postacie są rozpoznawalne od razu, tła i cała reszta dobrze zgrana z pierwszym planem. Efekt finalny przypomina nieco „American Vampire” albo (zdecydowanie bardziej) ilustracje Ramona Pereza znane choćby z „Amazing Spider-Man - Learning to Crawl”. Kolor także jest oszczędny, ale nastrojowy. Swoją drogą jego autor, Jordie Bellaire, dostał w roku 2014 najważniejsza nagrodę komiksową , Eisner Award, za kolor m.in. do „Z archiwum X”.

A skoro o nagrodach mowa, sama seria był nominowana do Diamond Gem Awards: 2013 za najlepszą nową serię, a także 2013 Licensed Comic of the Year za pierwszy zeszyt.

Podsumowując, komiksowa kontynuacja „Archiwum…” warta jest poznania, a dla fanów stanowi absolutne musisz-to-mieć. Oferuje bowiem wszystko to, co w serii najlepsze, a także trąca sentymentalną nutę w sercu czytelników (mi przypomniało się ja oglądałem pierwsze odcinki jako dziecko jeszcze, przez palce rąk, którymi zasłaniałem oczy). Poza tym polskie wydanie wygląda naprawdę znakomicie, na grubym kredowym papierze, w twardej oprawie, z porcją dodatków, wśród których znalazły się ilustracje (zachwyca szczególnie ta stylizowana na lata 20 ubiegłego wieku), a także reprodukcja plakatu „I Want To Believe”, który miał w swym gabinecie Mulder.

Zachęcam Was do poznania tego albumu, bo jest tego wart, i mam nadzieję, że wydawnictwo SQN (któremu w tym miejscu składam szczere podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji), wyda kolejne części. W Ameryce bowiem seria doczekała się 21 zeszytów (ostatni z nich, zaatutowany „Elders, Part 1” każe przypuszczać, że ciąg dalszy nastąpi), a także miniserii „The X-Files: Year Zero”. Dlatego też napiszę tu po prostu
To Be Continued
i zanucę pod nosem kultowy motyw z serialu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Uwierzcie bo jest dobrze!

Ocena:
Autor:
Data:
Mulder i Scully powracają w oficjalnym 10. sezonie Z Archiwum X!

Jak pamiętamy z finału serialu data 22 grudnia 2012 miała być dniem inwazji obcych. Nic takiego się nie wydarzyło. Dlaczego? Póki co nie wiemy, ale mam nadzieję, że w kolejnych tomach temat powróci.
Byli już agenci federalni Fox Mulder i Dana Scully zapomnieli już o sprawie i w dalszym ciągu ukrywają się przed światem w małej mieścinie pod przybranym nazwiskiem. Okazuje się jednak ... że w niepowołane ręce wpadły dokumenty FBI dotyczące Archiwum X. Wyciekają tajne dane wraz z nazwiskami agentów związanych z projektem Archiwum X. Dyrektor Skinner odwiedza dwójkę bohaterów, ponieważ uważa, że sprawcy kradzieży dokumentów szukają przebywającego w rodzinie zastępczej syna Scully.

Jak przedstawiona historia ma się do tej znanej z ekranu? Jest bardzo bliska pierwowzoru i utrzymana w podobnym tonie. Główny scenarzysta Joe Harris wiedział czego się podejmuje i jak powiązać poszczególne wątki. Niesamowicie zaskoczyło mnie to, że autorzy nie bali się zafundować kilku zwrotów akcji wywracających do góry nogami serialowe wydarzenia. W komiksie nie ogranicza ich telewizyjny budżet i mogą pokazać to co zawsze chcieli. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych tomach fabuła zbytnio nie "odleci" i dalej mimo dużej dawki fantastyki będzie dość mocno stąpać po ziemi.

Warto pamiętać, że komiksowy sezon 10. jest kanoniczną częścią serii. Jeśli uda się wskrzesić serial, o czym pisałem tutaj to wydarzenia powinny być wzięte pod uwagę i powinny mieć realny wpływ na telewizyjną kontynuację.

Tom 1 zatytułowany Wyznawcy to wydanie zbiorcze 5 pierwszych rozdziałów. Każdy z rozdziałów ma konstrukcję przypominającą jeden odcinek. Na szczęście nie jest to podział typu "potwór tygodnia" czym raczyły nas seriale kilka lat temu. Fabuła jest ciągła, a poszczególne chapterki kończą się serialowym cliffhangerem i bardzo malutkim przypomnieniem ostatniej sceny na początku kolejnego rozdziału.

Kilka słów o samym komiksie. Kreska na samym początku nie bardzo mnie zachwyciła. Proste tła, "wyprane" kolory i mało szczegółowe twarze. Z czasem jednak zdałem sobie sprawę, że taki styl był zamierzony, ponieważ idealnie pasuje do klimatu serialu. Archiwum X nigdy nie raczyło nas pięknymi, kontrastowymi kolorami, nigdy nie pokazywało spektakularnych rozległych terenów. Miejsca akcji były z reguły małe i dość kameralne. Patrząc w ten sposób okazuje się, że styl graficzny komiksu daje poczucie, że mówimy: tak to jest Archiwum X, które uwielbiam i za którym tęsknię.
Polskie wydanie jest przepiękne. Gruba, twarda, lakierowana okładka. Po otwarciu bardzo wysokiej jakości papier o dużej gramaturze. I jako gratis kultowy plakat I want to belive to powieszenia na ścianie (tylko czemu na matowym papierze?). Wydanie na półce prezentuje się lepiej niż jakakolwiek odsłona Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela (WKK).

Z Archiwum X. Wyznawcy porządnie rozpoczyna oficjalny 10. sezon produkcji Chrisa Cartera. Jest mocno osadzony w mitologii serialu, serwuje odważne zwroty akcji, mocno wpływające na to co do tej pory wiedzieliśmy. Komiks skierowany jest do fanów i to oni (MY!) wyciągną z niego najwięcej.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena