Koszyk 0
Opis:
Tylko szaleniec może stawić czoła szaleńcowi To miała być zwykła akcja nowojorskiej policji. Kiedy jednak ginie partner Johna Tallowa, a on sam odkrywa niepokojącą kolekcję broni w mieszkaniu 3A w starej kamienicy przy Pearl Street, otwiera się puszka Pandory... Każdy pistolet i każdy karabin jest inny, nie ma dwóch takich samych egzemplarzy. Z każdej broni zabito jedną osobę, a z braku dowodów kolejne sprawy szybko umarzano. Teraz wszystkie zostają momentalnie wznowione ... a zadanie ich rozwikłania spada na Tallowa, głównego sprawcę chaosu. Intryga nabiera rozpędu, kiedy okazuje się, że makabryczna kolekcja zdaje się układać w przemyślany wzór... "Wzorzec zbrodni" to kryminał, który trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Na myśl przywodzi głośną produkcję Davida Finchera "Siedem". Książka Warrena Ellisa jest jednak przesiąknięta specyficznym czarnym humorem. Szalejący w nowojorskim labiryncie Ellis - przywodzący na myśl Raymonda Chandlera i Dashiella Hammetta, którzy nagle wdali się w płomienny romans z formułą seriali typu "CSI" - sprezentował czytelnikom niezwykle błyskotliwy kryminał podlany brytyjską zuchwałością. Radosław Pisula, film.org.pl. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Warren Ellis
  • 2014
  • 296
  • 195
  • 125
  • Świadek zbrodni
  • 978-83-7924-245-0
  • 9788379242450
  • ZBMY0

Recenzje czytelników

Tylko szaleniec może stawić czoła szaleńcowi

Ocena:
Autor:
Data:
Nikt by nie pomyślał, że to może się stać. Nikt by nie przypuszczał, że akurat TEN dzień odmieni życie nowojorskiego detektywa Johna Tallowa. Tak się jednak stało.

To miała być rutynowa akcja, której finał okazał się tragiczny. Tego dnia zginął partner Tallowa, a on sam odnalazł niepokojącą kolekcję broni w starej kamienicy, która być może jest powiązana z ogromną ilością morderstw. I to mu jego przełożona przypisała tę sprawę wiedząc w zasadzie ... iż jest ona stracona i niemożliwa do rozwikłania. Naszego głównego bohatera cechuje jednak nieustępliwość i... szaleństwo, które łączy go z mordercą. Ostatecznie tylko szaleniec może stawić czoła szaleńcowi.

Już po kilkunastu stronach lektury "Wzorca zbrodni" zorientowałam się, iż będzie to dosyć specyficzna książka w swojej wymowie. Nawet wśród kryminałów. Ma ona dosyć interesujący klimat, który spodoba się określonej grupie czytelników. Jest - powiedziałabym - szorstki, ostry, pełen nierówności i kątów, ale przy tym prawdziwy. I mi ta prawdziwość się spodobała. Warren Ellis napisał dosyć naturalistyczną powieść, która jest realna i brutalna, pełno w niej przekleństw i szaleństwa. I ja tą kombinację szaleństwa z kryminałem czytałam z zapartym tchem. Nie lubię, gdy autorzy tego gatunku przejaskrawiają niektóre wydarzenia, starają się na siłę wykreować brutalną akcję, w efekcie tworząc sztuczną fabułę bez żadnego polotu. Ellisowi udało się nie przesadzić w żadną stronę i stworzyć bardzo dobrą w swoim gatunku powieść z interesującym pomysłem, równie ciekawymi osobowościami, a przede wszystkim z szybko mknącą akcją. Naprawdę świetnie spędziłam czas podczas czytania tego dzieła.

W momencie, gdy John Tallow zostaje przydzielony do tej - beznadziejnej - mogłoby się wydawać sprawy, czytelnik w pewien sposób mu współczuje. Inni bohaterowie powieści zresztą też to robią - wszyscy wydają się być przekonani, iż poniesie on sromotną klęskę. Jednak jak już wspomniałam, tego mężczyznę cechuje nieustępliwość i uparte dążenie do celu. Im bardziej ludzie w niego wątpią, tym bardziej jest on zdeterminowany, aby doprowadzić tę zagadkę do końca. Ja wraz z nim przeżywałam tę pełną intryg podróż, w której detektyw za wszelką cenę chce odkryć wzorzec zbrodni, co koniec końców doprowadzi do złapania mordercy.

To, co najbardziej lubię w kryminałach to wzbogacenie powieści przemyśleniami czarnych charakterów, w tym przypadku samego mordercy, któremu wydaje się, że jest nieuchwytny. Warren Ellis także zdecydował się na ten interesujący zabieg, który pozwala czytelnikowi choć na chwilę wejść w umysł nieobliczalnego psychopaty. W "Wzorcu zbrodni" jest nim bohater, który sam siebie nazywa łowcą.

Spodobał mi się przekład oryginalnego tytułu na język polski, bowiem "Wzorzec zbrodni" okazał się bardzo trafnym wyborem w odniesieniu do treści. W pewnym momencie wszystko dla czytelnika staje się jasne, klarowne, ale żeby do tego doszło, to główny bohater, John Tallow musiał najpierw rozwikłać wzorzec zbrodni, a dopiero później spróbować złapać mordercę.

"Wzorzec zbrodni" to dobry, ale niepozbawiony wad kryminał. Akcja raz mknęła szybko, dynamicznie, tylko po to, aby za chwilę zwolnić i niemiłosiernie nudzić, co niepotrzebnie mnie rozstrajało i nie pozwalało w pełni zaangażować się w lekturę. Urzekło mnie to, iż "Wzorzec..." jest tak specyficzny, tak tajemniczy i tak mroczny, że po jego przeczytaniu czytelnik na pewno będzie go jeszcze długo pamiętał i z pewnością ciężko będzie mu natrafić na inną, podobną książkę. Ta brutalność sprawia, iż jest to to powieść, która zawsze będzie się wyróżniać i jeśli tylko gustujecie w podobnych klimatach co ja - nie wahajcie się z przeczytaniem tego dzieła!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wzorzec zbrodni

Ocena:
Autor:
Data:
Ostatnimi czasy mam farta do dobrych kryminałów, thrillerów i na razie ta dobra passa pod tym względem mnie nie opuszcza, a Wzorzec Zbrodni Warrena Ellisa tylko ją potwierdza.

Z detektywem Johnem Tallowem spotykamy się w momencie na pierwszy rzut oka rutynowej akcji nowojorskiej policji. Niestety dla partnera Tallowa okazuje się ostatnią, bo traci życie, zaś dla Johna staje się punktem zapalnym śledztwa ... w którym niemal wszystkim będzie zależało by detektywowi powinęła się noga a najlepiej jakby zginął. Trafił on bowiem na koszmar wszelkich ekip przeprowadzających na różnym etapie sprawy zabójstw, ale nie tylko. W kamienicy, w której zginął jego przyjaciel znalazł pokój w którym znajdowało się około dwieście różnego rodzaju broni. Z każdej zabito jedną osobę. Pomimo nienawiści ze strony wielu osób, znajdą się sojusznicy, którzy staną po stronie Tallowa. Bat i Scarly pracownicy CSU.

John Tallow to nie mający złudzeń, żyjący pracą samotnik. Czas między pracą wypełniają mu książki i muzyka. Z charakteru twardziel, budujący pewien mur między ludźmi, którzy chcą z nim wchodzić w głębsze relacje. Jego podejście opisuje też w pewien sposób to, co słucha w samochodzie. Są to raporty informujące o kolejnych zbrodniach czy samobójstwach: „Ekspedient pobity na śmierć w sex-shopie na Sunset Park. Jego krew posłużyła do namalowania krzyży na ladzie i szybach. Zaginęła dość brutalna niemiecka pornografia o wartości jakichś czterystu dolarów. Narzędzie zbrodni to prawdopodobnie siedmiokilowe gumowe dildo.” To jego świat, w którym wchodzenie w relację z ludźmi, których tak łatwo utracić jest zbyt trudne. Zarazem jest to pretekst autora książki by wskazać na trapiące Nowy Jork problemy.

Ale twardy Tallow to choć dużo, jak na jedną powieść, jednak ze Scarly i Batem tworzą bardzo barwną ekipę, której wypełnione słownym mięchem dialogi przypadły mi do gustu. Sam antagonista, reprezentowany przez Łowcę również stanowi ciekawą i dobrze zarysowaną postać. Autor skupiając się na bohaterach stworzył naprawdę interesujących i barwnych bohaterów.

Książka napisana jest surowym, czasami wypełnionym przekleństwami językiem, który doskonale oddaje ciemną stronę Nowego Jorku zarazem tworzy wyraziste i mocne postaci. Książce można zarzucić, że w późniejszej jej części brakuje napięcia co jest zarzutem w niektórych recenzjach, dla mnie jednak nie liczyło się to tak mocno, jak obcowanie z książka i jej klimatem.

Wzorzec Zbrodni to bardzo dobry kryminał i zarazem na wysokim poziomie kawał emocjonującej sensacji opartej na dobrze skonstruowanych postaciach i złożonej fabule. Tworzą one mroczny klimat miasta w którym problemy społeczne i śmierć są chlebem powszednim zmagającej się z nimi policji, a kariera budowana jest często na trupach innych ludzi. Podobno szykuje się serial. Już zacieram ręce!

recenzja pochodzi z mojego bloga: ksiazkizklimatem.wordpress.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena