Koszyk 0
Opis:
Jeszcze dalej niż Sołowki. Opowieść o Północy, jej mieszkańcach i czarującej przyrodzie. Leży w południowej części Morza Barentsa. Samotnie, oddalona od kontynentu o osiemdziesiąt kilometrów. Niewielką powierzchnię zaludnia jeszcze mniejsza liczba mieszkańców: żyje tu niespełna czterysta osób. Latem zielona, zimą zastyga w bieli – ma w sobie wszystko ... co konieczne dla miniaturowego modelu świata. Rosyjska wyspa Kołgujew to jedno z tych miejsc, o których świat na moment zapomniał. Zbyt odległa dla wycieczkowiczów i zbyt bliska dla fanów ekstremalnych wypraw. Kołgujew – to przedmiot marzeń i nadzieja Wasilija Gołowanowa, autora i bohatera opowieści o podróży, jaką z reguły odbywa się raz w życiu. Gołowanow, rosyjski dziennikarz i reporter, udał się na daleką Północ w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia. Zostawia za sobą rozgrzaną od dziejowych zmian Moskwę, córkę i ukochaną kobietę. Wsiada w pociąg i rusza przed siebie. Jego książka jest dziennikiem tej podróży. W opowieści przecinają się różne style i pasje autora. To reportaż z Nienieckiego Obwodu Autonomicznego, ukazujący początki odkryć i historię wyspy (a swego czasu schronili się tu nawet starowiercy). To hołd złożony jego mieszkańcom i zdumiewającej przyrodzie, a  jednocześnie przestroga przed zbytnią ingerencją człowieka w delikatny i zarazem surowy ekosystem (dziś wydobywa się tam ropę). Miejscami jest też Wyspa… odważnym traktatem filozoficznym, wypływającym z pierwotnej potrzeby poznania świata i siebie. Przede wszystkim książka Gołowanowa niech będzie dla czytelnika zachętą do podróży bez określonego celu. Śmiałej wyprawy à la Marco Polo. W Rosji książka zdobyła nagrodę literacką „Jasnaja Polana” w kategorii „XXI wiek”. Wydanie francuskie nagrodzono Prix Laure Bataillon. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Wasilij Gołowanow
  • 2016
  • 1
  • 496
  • 207
  • 145
  • *, 9788308-06101-5
  • 9788308061015
  • ZD57F

Recenzje czytelników

wybitna

Ocena:
Autor:
Data:
Zaczęło się od marzenia. Marzenie było wprost nierealne. Bohater a zarazem autor książki, Wasilij Gołowanow postanowił wyruszyć w podróż życia, aby „umrzeć od siebie”, a dzięki temu zacząć życie na nowo. Postanowił odkryć na nowo jakąś wyspę. Jak sam mówi:

….kiedy tworzę swoją wyspę, układam ją z własnych marzeń, cytatów z książek i urywkowych relacji na jej temat, to żyję.

… i w ten sposób pewnego pięknego dnia człowiek odkrywa, że jest obstawiony przypadkami ... jak król na szachownicy i żeby uniknąć mata, musi zrobić coś absolutnie określonego. Dajmy na to wyruszyć w podróż na wyspę, z którą go niby nic a nic nie łączy.

Wyprawa początkowo wydaje się po pierwsze niewyobrażalna, ale też ma charakter ucieczki. Ucieczki przed obecnym życiem, ale też otaczającym światem. Autor po przez wyruszenie w nieznane, nie traktował swojej podróży jako zdrady, lecz bardziej jako wyzwolenie. Chciał uciec przed „zapowiedzią totalnego braku swobody, nadciągającego porządku świata, jego nieubłaganej maszynerii i statystyki” aby poczuć triumf osobowości. Ucieczka ta była nie tylko forma przemieszczania się, ale również formą wyrazu i buntu. Z czasem ucieczka przeradza się w ekspedycje. To tutaj autor zaczyna życie na nowo. Z dala od zgiełku cywilizacji, polityki. Zaczyna, niczym współczesny Robinson Cruzoe, dostrzegać piękno otaczającego świata. Piękno, które jest siłą, przyrównując je do mocy rozbrzmiewanej symfonii. Wyprawa dla czytelnika lub obserwatora może wydawać się absurdalna. Jednak do tego dążył autor. Brak określonego, bliżej sprecyzowanego celu i korzyści stały się celem autora ” w tak ukierunkowanych zawsze na coś i wyrachowanych czasach”. Pozwala to czytelnikowi na chwilę przystanąć, zadumać się nad komercjalizacją świata i konsumpcjoniźmem, które otaczają nas ze wszech stron. To podczas lektury blisko 500 stronicowego dzieła, autor dzięki swojej podróży, umożliwia nam zastanowienie się nad obecnym sensem życia nas jako jednostki, ale też nas jako świata. Ilość informacji, które codziennie otrzymujemy po przez serwisy informacyjne czy portale społecznościowe powodują, że człowiek nie jest w stanie ich przyswoić, ale też nie jest zdolny do przeciwstawienia się temu trendowi. Co przyczynia się do zasypywania nas zbędnymi informacjami. A „niezdolność do samodzielnego myślenia jest najniebezpieczniejszą chorobą naszego wieku”.

Książka ta to monumentalne dzieło. Dzieło, które jest zarówno reportażem o zapomnianej przez świat wsypie i społeczności która tam mieszka, ale też zwierciadłem, w którym odbija się współczesny świat, przesycony dobrami materialnymi.

Literatura wysokich lotów. Polecam szczerze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena