Koszyk 0
Opis:
Lincoln Hall przekroczył granicę życia i śmierci. Opuszczony przez współtowarzyszy wspinaczki, pozbawiony tlenu, rażony chorobą wysokościową, oślepiony, niezdolny do samodzielnego zejścia ze szczytu przeżył niezwykle długą noc zaledwie 300 metrów poniżej wierzchołka najwyższej góry świata. Znaleziony przez członków innej wyprawy został szczęś ... liwie sprowadzony do bazy. Wrócił z bardzo dalekiej podróży, która dla większości ludzi w jego sytuacji jest podróżą w jednym kierunku. Uznany za zmarłego „ożył”, żeby zdać relację z „drugiej strony”. Relację, którą trzymacie teraz w rękach.„Wybraniec. Życie po śmierci na Evereście” to opowieść o wspinaczce, pokonywaniu trudności i dążeniu do realizacji marzeń, lecz także drugiej szansie, zarówno na zdobycie szczytu, jak i na nowe życie. Są tu zarówno chwile chwały, jak i momenty zwątpienia. Jest radość zwycięstwa i rozpacz nadchodzącej tragedii. Jest wielkie szczęście i niewiarygodny pech. Jest tęsknota za bliskimi i ich oczekiwanie na himalaistę. Słowem wszystko, co może zdarzyć i zwykle zdarza się w górach wysokich. To książka, którą z wypiekami będą czytać zarówno młodzi miłośnicy literatury górskiej, jak i starzy wyjadacze wysokościowi, znający arenę himalajskich zmagań z autopsji.Lincoln Hall był jednym z najbardziej znanych himalaistów australijskich, a jego kariera wspinaczkowa trwała ponad trzydzieści lat. Wspinał się głównie w Himalajach, na Antarktydzie i w Andach. Odegrał kluczową rolę w pierwszym australijskim wejściu na Mount Everest w 1984 roku, a jego książkowa relacja z tej wyprawy zatytułowana White Limbo stała się bestsellerem. Druga książka Halla, The Loneliest Mountain, opowiadała o wyprawie małym jachtem na Antarktydę i pierwszym wejściu na Mount Minto. Jedyną opublikowaną powieścią jego autorstwa jest Blood on the Lotus, powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w Nepalu i Tybecie. Fear No Boundary to napisana przez Halla biografia jego przyjaciółki Sue Fear, która zginęła w trakcie wspinaczki w Himalajach w 2006 roku, w czasie gdy Hall był na Mount Evereście. Lincoln Hall pracował jako przewodnik wypraw trekkingowych, był redaktorem magazynów poświęconych turystyce i dyrektorem Australian Himalayan Foundation. Za swoje zasługi dla himalaizmu nadano mu w 1987 roku  najwyższe australijskie odznaczenie państwowe Order Australii. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Lincoln Hall
  • 2015
  • I
  • 200
  • 210
  • 140
  • *, 97883246-8834-0
  • 9788324688340
  • ZCWKM

Recenzje czytelników

Piękny i bezwzględny górski świat

Ocena:
Autor:
Data:
"Wybraniec. Życie po śmierci na Evereście" to moim zdaniem jedna ze wspanialszych książek górskich. Ogromnie się cieszę, iż Bezdroża pokusiły się o jej wydanie. Od wielu lat zaczytuję się w literaturze tego gatunku i dawno nie trafiłam na pozycję aż tak fascynującą, gdzie na dodatek temat wypraw w Himalaje zostałby ujęty tak kompleksowo, ciekawie, mądrze, z zaangażowaniem i sercem. Byłam zachwycona filozoficznymi przemyśleniami autora, wolą walki ... umiejętnościami wiernego ukazania targających nim emocji. Ma się czasem wrażenie, jakby siedziało się w jego umyśle, który wytwarza rozmaite, nierealne historie ze względu na obrzęk mózgu. Bardzo spodobało mi się takie zdanie z książki: "Na Dachu Świata absurdy iluzji są łatwiejsze do zaakceptowania przez umysł niż logika zabójczej rzeczywistości." Coś jest w nim przejmującego, przerażającego, otulającego chłodem bezwzględności natury. W górach wspinacze często doznają halucynacji i doprowadzają ich one nieraz do irracjonalnych zachowań. Reakcji organizmu ludzkiego nie zawsze da się przewidzieć, dlatego w górach wysokich sprawy niejednokrotnie w ciągu zaledwie chwili mogą przybrać dramatyczny obrót. A to tylko ułamek spośród niebezpieczeństw czyhających na śmiałków pretendujących do miana zdobywców danego szczytu.
Lincoln Hall opisuje wszystko ze szczegółami: przygotowania do wyprawy, podróż, wygląd namiotów bazowych, trudy wejścia na szczyt i dramat przy zejściu. Uświadamia też to, jak ciężko jest żonom takich wspinaczy, często nie wiedzą one przez długi czas nic o losie swych mężczyzn, albo otrzymują błędne informacje. Jak to wytrzymać psychicznie? I jak muszą czuć się dzieci, wiecznie zatroskane tym, czy tata wróci z wyprawy i czy w dobrym stanie? Zaskoczyło mnie pozytywne nastawienie żony Lincolna do jego pasji. Niczego mu nie zabraniała, nie robiła scen, nie czyniła wyrzutów, nie krytykowała, kochała go takim, jakim był. Coś pięknego i wzruszającego.
Z kolei wspinaczka po Evereście, po lekturze tej książki jawi mi się trochę jako spacer linoskoczka nad cmentarzyskiem. W dole widzi ciała (anonimowe lub nie) i jeden niewłaściwy krok sprawia, że może do nich dołączyć. Właśnie ogromnie poruszył mnie w "Wybrańcu" wszechobecny oddech śmierci, który aż czuje się na plecach. Nie spodziewałam się, że wspinacze idąc tam trafiają na tyle ciał ofiar i, że często nie wiadomo, kto to w ogóle jest. Coś potwornego.
Byłam też poruszona brutalnością niektórych Szerpów. Ale myślę, że po prostu trafia się na różnych ludzi, lepszych, czy gorszych, jak to w życiu. Jednakże opisane tam zachowania wstrząsnęły mną bardzo mocno.
Podobało mi się też, iż autor zdecydował się na zamieszczenie na końcu książki słowniczka z terminami górskimi, spisu uczestników wypraw, jak i podziękowań dla różnych osób. Zaraz po tym znajdują się również zdjęcia, bardzo dobrze opisane, do tego ukazujące piękno, jak i grozę gór.
Zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję. Jest według mnie o niebo lepsza od książki "Everest. Na pewną śmierć" Becka Weathersa. Przede wszystkim sposób przekazu wydarzeń gra tu główną rolę. U Halla zostajemy rzuceni wraz z bohaterem w góry, śledzimy każdy jego krok. U Weathersa nie dość, że mamy niezwykle prosty, potoczny język, to w ogóle akcji i gór doświadczymy niewiele, gdyż skupił się głównie na wpływie wspinania na relacje małżeńskie. W "Wybrańcu" są one jedynie tłem całej opowieści, a na pierwszy plan wychodzą przeżycia himalaisty. Ta książka ma naprawdę wiele zalet, warto się o tym przekonać!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wybraniec

Ocena:
Autor:
Data:
Wspaniała i poruszająca opowieść amerykańskiego pisarza. Nie jest to jego debiut, a jednak w moim mniemaniu zasługuje na najwyższe nominacje w kategorii podróżniczej.
Lincoln opowiada o swojej podróży w roku 2006 na Everest. Nie był to jego pierwszy atak na tę górę. Już kiedyś próbował, lecz niestety musiał zawrócić z powodu stanu zdrowia. Tym razem jego ambicje były ogromne. Czuł się mocny, choć może nie do końca przygotowany wytrzymałościowo ... najgorsze czego się obawiał to przebywanie na najwyższych partiach, nie był pewien jak zniesie to jego organizm i mózg. Jednak na początku wszystko szło jak najlepiej. Kierownik jego zespołu zapewniał wszystkim jak najlepsze warunki, opiekę, a także Szerpów, którzy wspinają się jako pomoc z himalaistami atakującymi szczyt. Lincoln jeszcze nigdy nie czuł się tak dobrze i był pewien, że tym razem góra go nie pokona, to raczej on pokona ją i w końcu zdobędzie dach świata. Oczywiście jak się spodziewacie tak się stało, lecz w drodze powrotnej zaczęły dziać się niebezpieczne rzeczy zwiastujące śmierć bohatera…
Można sobie oczywiście zadawać pytanie, po co ci wszyscy ludzie robią taki piekielny wysiłek, nie zawsze dają radę zdobyć szczyt, a co gorsza niektórzy z nich zostają tam już na zawsze. Panuje jedna zasada, jeżeli umrzesz w wysokich partiach górskich, to nikt raczej nie zniesie twojego ciała, bo nie jest pewny nawet swojego przeżycia.
Szczerze Wam powiem, że tego co dowiedziałam się w tej książce nie spodziewałam się w żadnym razie. To co się tam wydarzyło wstrząsnęło mną i już na zawsze pozostawiło we mnie ogromny szacunek dla himalaistów. Już nie pytam po co to robią, lecz podziwiam ich i od teraz zaczynam śledzić ich losy.
Książkę czyta się niesamowicie łatwo i szybko, a to za sprawą tego, że autor opisuje sam siebie. Myślicie na pewno, że w takim razie natkniecie się na same opisy? Ogromnie się pomylicie. Wszystko odtworzone jest tak dokładnie jakby to stało się wczoraj, wraz z uwzględnieniem każdego szczegółu i każdej rozmowy.
Wszystko liczy sobie 400 stron, a na końcu znajdziecie kilka wkładek ze zdjęciami. Niesamowite wrażenie robią zdjęcia przedstawiające Everest, nie dziwię się, że ci wszyscy ludzie pragną zdobyć jego szczyt. To musi być widok zapierający dech w piersiach, choć czasem tragiczny w skutkach.
Komu polecam: wszystkim sportowcom, wspinaczom górskim, podróżnikom. Ale nie tylko, zwykły człowiek powinien także przeczytać tę książkę, aby uświadomić sobie i docenić ten sport, który tak wielu ludzi uprawia, także u nas w Polsce. Jeszcze Wam tylko powiem, że polscy himalaiści także są wymienieni w tej książce, opisani jako najtwardsi zawodnicy.  Mamy zdecydowanie się czym chwalić.
Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.