Koszyk 0
Opis:
Miranda prowadzi ustabilizowane życie. Ma kochającą rodzinę i oddanych przyjaciół. Spokój burzy tragiczna wiadomość o śmierci jej ukochanej ciotki Agnes. Testament, zgodnie z którym to Miranda odziedziczyła zawrotną sumę pieniędzy i dom we włoskim Sorrento, zaskakuje całą rodzinę. Nie wszyscy chcą pogodzić się z ostatnią wolą zmarłej. Miranda jednak, wbrew siostrze i jej mężowi, rzuca pracę i wyjeżdża do Włoch. Na miejscu poznaje ludzi, którzy stają się dla niej bliscy niczym rodzina ... i wdaje się w romans z tajemniczym i pociągającym Rafaelem. Szybko odkrywa nowe fakty z życia ciotki, na które składało się wiele dramatycznych wydarzeń, o czym nikt z rodziny nie miał pojęcia. Niewyjaśnione historie otaczające włoską willę oraz tajemnice związane z przeszłością ciotki zmienią życie Mirandy. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Małgorzata Yildirim
  • 2011
  • 358
  • 205
  • 140
  • 978-83-7648-921-6
  • 9788376489216
  • ZAB1E

Recenzje czytelników

romans z nutką sensacji

Ocena:
Autor:
Data:
Każdy z nas ma jakieś tajemnice. To zupełnie naturalne, że nie chcemy aby wszystkie nasze myśli i czyny ujrzały światło dzienne. W końcu wszyscy mamy prawo do prywatności. Niektóre doświadczenia są tak bolesne, że nawet sama myśl o nich wywołuje cierpienie, a mówienie o nich, choć mogłoby okazać się terapeutyczne, przekracza nasze możliwości. Czy rodzinne sekrety kształtują następne pokolenia? Co się dzieje, gdy po latach wychodzą na jaw ... O tym właśnie jest debiutancka powieść Małgorzaty Yildirim „Włoskie sekrety”.

Miranda ciężko przeżywa śmierć swojej ukochanej ciotki Agnes. Kolejnego szoku doznaje, gdy dowiaduje się, że ciocia zostawiła jej sporą sumę pieniędzy i dom we Włoszech, o którym nikt nie wiedział. Co łączyło Agnes z tym pięknym krajem i dlaczego nigdy o nim nie wspominała? Rąbka tajemnicy uchyla list pozostawiony przez zmarłą, z którego Miranda dowiaduje się o trudnym dzieciństwie ciotki, jej ucieczce do Włoch i wyjątkowo nieudanym małżeństwie, które do końca życia pozostawiło w niej traumatyczne wspomnienia. Miranda zaciekawiona historią sprzed lat wyrusza do malowniczego Sorrento aby odkryć rodzinną tajemnicę. Wbrew własnym oczekiwaniom, zadomawia się tam na całego. Zachwycają ją piękne widoki, wspaniała kuchnia i życzliwi, bezpośredni ludzie. Szczególnych emocji dostarcza jej znajomość z oszałamiająco przystojnym Rafaelem, Spokój i szczęcie zakłócają jednak dziwne i budzące grozę wypadki, którym coraz częściej ulega Miranda. Czy to tylko zbieg okoliczności? Czy to możliwe, że ktoś pragnął jej śmierci?

Muszę przyznać, że „Włoskie sekrety” to całkiem udana książka. Aż trudno uwierzyć, że to debiut. Ciekawa jestem czym Autorka zaskoczy nas w swoich następnych powieściach. Widać, że pani Yildirim posiada sporą wiedzę na temat Włoch i doskonale potrafi ją przekazać. To jedna z nielicznych książek, gdzie w trakcie lektury miałam ochotę pakować walizki i czym prędzej jechać do kraju opisanego tak autentycznie i naturalnie. Autorka nie bombarduje czytelnika opisami pięknej przyrody, zabytków czy włoskiej kuchni, a jednak to wszystko w jakiś szczególny sposób i tak jest wyczuwalne i drażni zmysły. Pani Yildirim w ciekawy sposób przedstawiła samych Włochów, ich kulturę, mentalność i styl życia. Widać wyraźny kontrast pomiędzy powściągliwością Mirandy a otwartością i życzliwością tubylców. Bardzo polubiłam postaci Jullianny i Matteo. Za to nie mogłam się przekonać do Rafaela. Autorka bardzo sugestywnie oddała jego urodę jednak charakter zupełnie mi nie odpowiadał.
Ksiązka zdecydowanie jest godna polecenia. Jeśli kochasz włoskie klimaty, tęsknisz za słońcem i niebiańską kuchnią, marzysz o romantycznej miłości z rodzinną tajemnicą w tle – ta powieść jest właśnie dla Ciebie.
Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

;)

Ocena:
Autor:
Data:
"Włoskie sekrety" to debiutancka powieść Małagorzaty Yildirim. Genialna debiutancka powieść! Chyba powinnam na tym zakończyć opinię. Jednak pomyślałam, że warto, ba! trzeba napisać o tej książce. Dlaczego? Dlatego, że ostatnim tak dobrym debiutantem, którego odkryłam był Maciej Grabski. Teraz przyszedł czas na Małgorzatę Yildirim!!!!
Co czuję po tej lekturze!? Kajam się i żałuję. To właśnie przede wszystkim przychodzi mi na myśl.
O tym za chwilkę...
Bardzo rzadko wystawiam " ... laurkę" autorom, ale tu to jest konieczne! Zachwyciła mnie książka, zachwycili bohaterowie, ale najbardziej fabuła...

Yildirim zabiera swoich czytelników do Bostonu. To właśnie w tym mieście mieszka i pracuje Miranda Powell. Matka Amerykanka, ojciec Polak. Szczęśliwa rodzina. Czy Miranda jest szczęśliwa? Na pozór tak, ma kochających rodziców, siostrę i siostrzeńców, kochającą ciotkę Agnes i jej partnera, otaczają ją przyjaciele, pracuje w ciekawym miejscu. Jednak w tym wszystkim brakuje jej miłości... Praca, dom, praca, dom, to całe jej życie, z przerwą na ulubione wypady z najlepszą przyjaciółką - ciotką Agnes.
Wiadomość o jej śmierci poraża wszystkich. Okazuje się jednak, że kobieta pozostawiła testament. Główną spadkobierczynią staje się Miranda, która otrzymuję sporą gotówkę i dom we Włoszech, o którym nikt nie wiedział. Miranda postanawia lecieć do Sorrento. Znajduje tam przyjaźń, miłość i tajemnicę rodzinną, która staje się niebezpiecznym ciężarem...
Czy można porzucić wszystko, by znaleźć swoje miejsce na Ziemi????Czy tajemnica może stać się niebezpieczna???? Przypadek czy celowe działanie? Miłość czy przelotny romans? Kaprys czy zakochanie?? Rodzina czy miłość? Trudne wybory, pragnienia...

Wracając do wstępu i mojego kajania. Niestety przyznaję się, że popełniłam ogromny błąd. Gdy książka do mnie trafiła, (głównie dlatego, że jest debiutem), pomyślałam: znowu Włochy, suche i nudne opisy włoskich miast i widoków, do tego pewnie mega ilość włoskich przepisów. Muszę stwierdzić, że ogromnie się myliłam! Małgorzata Yildirim skupiła się głównie na fabule, bohaterach i tajemnicy. Opisy okazały się być genialne i subtelnie wyważone. Były to krótkie, lecz ciekawe charakterystyki Włoch, ludności czy kuchni...Przepraszam autorkę, że ją od razu zaszufladkowałam! Nie powinnam była tego robić. Żałuję, że nie przeczytałam książki od razu kiedy do mnie trafiła, żałuje, że ją już pochłonęłam tę powieść, pobyłabym w Sorrento o wiele dłużej...


Autorka w sposób ciekawy i prawdziwy ukazała rodzinę, która jest zgrana, kochająca i bardzo zżyta. Do czasu. Jeśli coś potrafi zniszczyć relację to jest to miłość, zazdrość, albo pieniądze.
"Nic na świecie nie ma takiej potęgi, jak pieniądz, i nic skuteczniej nie dzieli ludzi"
W książce dochodzi do pewnej sytuacji, która daje wiele do myślenia. Pieniądze okazują się być czymś niezastąpionym, potrzebnym, ale też dzielącym ludzi. Pamiętajmy, że życie jest krótkie i warto realizować własne marzenia, plany i zamiary. Życie to cenny i zarazem kruchy dar...
"Życie jest zbyt krótkie i zbyt cenne, aby oddawać się żalom nad czymś, na co i tak nie mamy wpływu..."
Małgorzata Yildirim z całą pewnością zmusza do przemyśleń, książka wydaje się być lekka i przyjemna. Nic bardziej mylnego. Autorka zmusza nas do przemyśleń własnego życia. Czy jesteśmy szczęśliwi? Czy to co robimy daje nam satysfakcję? Czy miłość jest najważniejsza w naszym życiu? Czy zawarcie małżeństwa zmienia nasze życie?
"Może myliłam się i miłość była ważniejsza, i sięgała głębiej, a zawarcie małżeństwa naprawdę było jedynie formalnością, która nie wnosi nic nowego? Przecież są na świecie ludzie, którzy uparcie twierdzą, że do szczęścia nie potrzeba im dokumentu potwierdzającego ich uczucie."
Uważam, że papier nie zmienia nic w uczuciach, u nas nie zmienił nic, choć może wzmocnił naszą miłość? A jak było u Was? Warto zastanowić się nad własnym życiem, do tego właśnie zachęcają nas "Włoskie sekrety".

Miłość, przyjaźń, rodzinne tajemnice, trudne wybory, a także niebezpieczeństwo i przemoc w rodzinie, to wszystko znajdziemy w jak dotąd najlepszej książce z pięknymi włoskimi krajobrazami w tle, jaką dane mi było do tej pory przeczytać! Do tego świetny styl, wyważone opisy, ciekawe dialogi, rewelacyjne i wyraziste postaci, nawet Ci drugo i trzecio planowi. Książka zdecydowanie dopracowana i dopieszczona przez Autorkę. Może dlatego było w Sorrento tak klimatycznie, ciepło i przyjemnie. Chce się tam zostać o wiele dłużej. Gdy "Włoskie sekrety" dobiegły końca, poczułam żal, że to już koniec. Mam nadzieję, że niebawem Małgorzata Yildirim zaszczyci czytelników kolejną tak rewelacyjną powieścią, tak zachwycającą i tajemniczą jak debiut. Jestem zachwycona tą książką i z utęsknieniem czekam na kolejną! Z pewnością kupię!
Czy polecam? Zdecydowanie TAK! Jeśli macie "Włoskie sekrety" na półce, w bibliotece, czy choćby zamiar jej zakupu to nie czekajcie, nie zwlekajcie! Nie warto! Zwlekać oczywiście!

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.