Koszyk 0
Opis:
Światowy bestseller, na podstawie którego powstał film wytwórniTwentieth Century Fox. „Próby Ognia” to drugi tom serii „Więzień labiryntu” amerykańskiego autora Jamesa Dashnera, która stała się światowym bestsellerem i została przeniesiona na ekran filmowy przez wytwórnię Twentieth Century Fox. „Więzień labiryntu” skończył się ... niezwykle emocjonalnym zwrotem akcji, który sprawia, że wszyscy miłośnicy serii w napięciu oczekują na spotkanie z kolejną przygodą. „Próby Ognia” przynoszą jeszcze więcej napięcia, pułapek i mylnych tropów niż „Więzień labiryntu”, przez co trzymają czytelnika w nieustannym napięciu aż do ostatniej strony. ZNALEZIENIE WYJŚCIA Z LABIRYNTU MIAŁO BYĆ KOŃCEM. Thomas był pewien, że ucieczka z labiryntu będzie oznaczała wolność dla niego i pozostałych Streferów. Ale DRESZCZ jeszcze nie zakończył eksperymentów. Faza Druga się rozpoczyna. Czas na próby ognia. TU NIE MA REGUŁ, NIE ZNAJDZIESZ POMOCY. PRZETRWASZ ALBO ZGINIESZ. Streferzy mają dwa tygodnie, aby przejść przez Pogorzelisko - najbardziej spaloną część świata. Ale DRESZCZ przygotował im na tej drodze wiele niespodzianek. ICH PRZYJAŹNIE ZOSTANĄ WYSTAWIONE NA PRÓBĘ. WZAJEMNE ZAUFANIE ZOSTANIE ZNISZCZONE. MUSZĄ BYĆ GOTOWI NA WSZYSTKO. Tym bardziej, że pojawiło się też nowe zagrożenie – inna grupa, której przetrwanie zależy od unicestwienia Streferów. A są zdeterminowani, aby przetrwać. DLATEGO WCIĄŻ NIE MOŻNA PRZESTAĆ UCIEKAĆ. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • James Dashner
  • 2015
  • 3
  • 420
  • 205
  • 143
  • *, 9788361386-64-3
  • 9788361386643
  • ZCW6R
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Czas na dalszą rozgrywkę

Ocena:
Autor:
Data:
„Próby ognia” to kontynuacja pierwszego tomu powieści Jamesa Dashnera „Więzień Labiryntu”. Którego nie dało się nie pokochać. Mówię tutaj oczywiście o książce, a nie o filmie. Obejrzałam ekranizację i pozwólcie jednak, że przemilczę ten temat. Albo powtórzę to raz. To totalny niewypał, totalna kupa klumpu. Nie wierzę, że można było zepsuć tak dobrą powieść ekranizacją. Jestem pewna, że nie obejrzę ekranizacji drugiego tomu. Totalnie mój obraz by się zniekształcił.

Wracając do „Prób ognia” ... to muszę powiedzieć, że moja przygoda z Thomasem i jego przyjaciółmi rozwinęła się jeszcze bardziej. Pierwszą część trylogii pochłonęłam w niecałe dwa dni - nawiasem mówiąc - wyjątkowo szybko i miło czytało mi się książkę. Wracając znów do tej historii przeżyłam z bohaterami przeróżne chwile - raz smutku oraz radości. Oczywiście nie zabrakło też przerażających zwrotów akcji oraz sytuacji. Spodziewałam się wielu zmian, ale to co zostało dla nas czytelników przygotowane znowu spowodowało, że troszkę się myliłam.

Labirynt miał ustalone zasady. Wszystko co tam się działo miało swój plan. Panowało tam bądź co bądź bezpieczeństwo mimo że panowały tam też niewątpliwie chwile grozy. Jednym plusem przemawiającym za tym, że było tam bezpieczniej, jest fakt, że chłopcy byli zamknięci. Otoczeni murami oraz korytarzami, które ciągnęły się kilometrami. W Strefie pojawiła się Teresa i to ona wszystko zmieniła. Zapoczątkowała koniec. Ale czy to na pewno jest koniec? A może dla Stwórców, był to dopiero początek? Kiedy udało im się uciec z Labiryntu, wszyscy myśleli, że przyszedł wyczekiwany spokój, że nic im już się nie stanie. Nadzieje o których marzyli w końcu się spełnią, a cała historia, kiedyś w przyszłości zostanie przez nich zapomniana. Niestety. Po ucieczce z Labiryntu, naszych bohaterów czekają kolejne zadania. Kolejny Etap, nazwany etapem prób. Po raz kolei młodzież zostaje poddana śmiertelnemu wyzwaniu, z którym to poradzą sobie tylko najsilniejsi.

Szczerze to zaczynam mieć coraz większą niechęć do DRESZCZu, za to co sobie wykombinowali. Otóż postawili oni pewne ultimatum. Ci, którzy przetrwali Labirynt muszą przejść najbardziej spaloną część świata w ciągu dwóch tygodni, lub zginą. Wiadomo, że wszyscy ci chłopcy są zdeterminowani i mimo że męczy ich to wszystko postanawiają, że się nie poddadzą. Jakby tego było mało Teresa znika bez śladu, a w jej miejsce pojawia się nowy - Arias. Chłopak, który wywołuje zamieszanie wśród Sreferów, ale przedstawia on całkiem podobną historię, która nieróżni się od ich historii, z wyjątkiem jednego małego szczegółu, który potem jeszcze bardziej komplikuje całą sprawę.

I tak rozpoczął się kolejny eksperyment naukowy, który ma dowieźć, że istnieje sposób aby ocalić ludzkość i świat. Świat, z którym muszą zmierzyć się chłopcy jest okropny. Spalona przez Pożogę Ziemia, Poparzeńcy i zdrada. Te trzy czynniki powodują, że zamiast wolności bohaterowie powieści stoją przed kolejną ciężką walką, której cena jest bardzo wysoka, ponieważ chodzi o ich własne życie. Kontynuacja pierwszego tomu jest świetną pozycją. Pojawia się w niej jeszcze więcej akcji i dynamiki, tutaj autor już nigdzie nas nie wprowadza. Oczywiście dostajemy odpowiedzi na poszczególne pytania, ale powoduje on także to, że znowu zaczynamy wątpić i przyjmować te wszystkie emocje jak lecą. W moim przypadku tak było. Z każdym kolejnym rozdziałem myślałam, że mnie coś rozniesie. Bohaterowie nie stracili swojej indywidualności i charakteru, zachowanie zawsze pasuje do sytuacji, a realność i naturalność jest bowiem wpisana w tę trylogię. Również zdawałam sobie z tego sprawę, że w końcu wpadnie ten jeden wątek, którego nie było w pierwszym tomie, a mianowicie chodzi mi tutaj o wątek romantyczny. Jest go niewiele, to fakt, ale pojawił się on i tutaj mogę powiedzieć tylko tyle, że nie lubię Teresy. Wiele namieszała w głowie Thomasowi, ale nie tylko jemu, bo także mi. Dlatego moja sympatia do niej osłabła i to znacząco.

Tak na dobrą sprawę nie wiem co mogę napisać, aby nie zdradzić fabuły. W książce tak dużo się dzieje, dlatego też staram się za dużo nie pisać, bo zepsułabym niespodziankę podczas czytania. Mam nadzieję, że uda mi się, kiedyś przeczytać trzeci tom trylogii „Lek na śmierć” i dowiedzieć się jak zakończyła się ta historia. Jestem pewna, że szykują się kolejne niemałe emocje, bo obie części, zarówno pierwsza jak i druga to coś innego i oryginalnego. Pomysłowość autora sprawia, że nie mogę powiedzieć, że nie trzeba tego przeczytać. Otóż trzeba i jeśli nie zapoznaliście się jeszcze z tą wspaniałą według mnie inną historią. Nadróbcie zaległości, po prostu to zróbcie!

http://majkabloguje.blogspot.com/2015/10/recenzja-69-james-dashner-proby-ognia.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Druga część trzyma poziom

Ocena:
Autor:
Data:
Tak jak w poprzedniej części autor raczy nas słowami, które na początku nie są do końca zrozumiałe. Po pierwszej części już się przyzwyczaiłam do tego, że młodzi bohaterowie mówią o sobie „sztamak”, zamiast kupa, gó**o mówią „klump”. Jeśli chodzi o fabułę to rozpoczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym skończyła się część pierwsza. Bohaterowie uciekli z labiryntu i jak się okazało czeka na nich teraz nowe zadanie. Muszą w ciągu dwóch tygodni przejść przez coś w rodzaju pustyni ... Po drodze czeka na nich wiele niebezpieczeństw, z którymi muszą się zmierzyć. W miarę jak akcja idzie do przodu główny bohater – Thomas – przypomina sobie niektóre wydarzenia z przeszłości (bohaterowie mają wymazaną pamięć do czasu labiryntu). Przyjaźń Thomasa i Teresy zostaje wystawiona na próbę. Czy zdołają dojść do porozumienia i wybaczą sobie wyrządzone krzywdy? O tym musicie przekonać się sami J.

Zachęcam do czytania fanów tego typu literatury. Książka bardzo fajna, lekko się ją czyta. Momentami jednak słowa wymyślone przez autora mogą przeszkadzać ale nie ma tego tak wiele żeby się nie dało przebrnąć przez książkę. Teraz muszę sobie kupić trzecią część, bo jestem niezmiernie ciekawa co się dalej wydarzy, ponieważ pod koniec części drugiej bohaterowie dowiadują się, że zostanie im wyjaśniony cel ich pustynnej misji oraz labiryntu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.