Koszyk 0
Opis:
Akcja Wichrowych Wzgórz rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją ... Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest mściwa, wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire. Bohaterowie powieści Brontë płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie… Pełne dzikości i zawiłe, jak korzenie, z których wyrastają wrzosowiska. Charlotte Bronte Jedyne dzieło literackie, które zbliżone jest do szekspirowskiego Makbeta albo Króla Leara poprzez swoją nieokrzesaną namiętność i nieuchronną tragedię. Kathryn White Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Emily Bronte
  • 2014
  • 448
  • 212
  • 150
  • 978-83-7779-236-0
  • 9788377792360
  • ZBNSB

Recenzje czytelników

Najpiękniejsza opowieść o miłości

Ocena:
Autor:
Data:
„Nie mogę żyć bez mego życia! Nie mogę żyć bez mojej duszy!”
(Emily Brontë – „Wichrowe Wzgórza”)

Powieść Emily Brontë „Wichrowe Wzgórza” jest według mnie najpiękniejszą książką o miłości, jaka kiedykolwiek została napisana. Akcja utworu rozgrywa się w Anglii, hrabstwie Yorkshire, na przełomie XVIII i XIX wieku. Motywem przewodnim powieści jest uczucie, jakie połączyło głównych bohaterów – Katarzynę i Heathcliffa. Najpierw była to dziecięca przyjaźń, która później przerodziła się w miłość ... Ale jaką miłość!
Emily Brontë doskonale udało się na kartach swojej powieści pokazać miłość burzliwą, potężną, wszechogarniającą, pełną pasji i wielkiej namiętności. Jest to miłość, która potrafi wydrzeć się spod kontroli i przerodzić się w niszczącą, destrukcyjną siłę. Miłość, którą od tak skrajnego – wydawałoby się - uczucia nienawiści dzieli zaledwie krok. Jest to miłość wieczna, która może nawet przekroczyć granicę między życiem a śmiercią.
Ta niesamowita historia miłości Katarzyny i Heathcliffa, mimo że napisana dawno, bo w XIX wieku, niż nie straciła ze swojej aktualności. Do dziś porusza ona wielu czytelników, wyciskając im łzy z oczu.
Na uwagę zasługuje wspaniała umiejętność autorki budowania nastroju grozy i tajemniczości. Odczucia te pochłaniają czytelnika już od pierwszych kart powieści, aż do jej ostatnich słów, wzbudzając dreszcz emocji. Fabuła „Wichrowych Wzgórz” w magiczny sposób przenosi odbiorcę do XIX-wiecznej Anglii, a uczucia bohaterów tak silnie oddziałują na niego, że jeszcze długo po skończonej lekturze trudno się z nich otrząsnąć i powrócić do rzeczywistości. W każdym razie tak było w moim przypadku.
Dlaczego jako literacki przykład miłości wybrałam właśnie powieść „Wichrowe Wzgórza”, skoro nie można tej miłości określić jako szczęśliwą? Dlatego że moim zdaniem uczucie przedstawione w tej książce jest prawdziwym uczuciem. Nie jest to miłość „cukierkowa” rodem z baśni, w których „żyli długo i szczęśliwie”. W prawdziwym życiu nic nie jest tylko czarne albo białe – także i miłość. Z uczuciem tym niejednokrotnie wiąże się cierpienie. Postaci w książce Emily Brontë żyją i mają prawdziwe uczucia. I choć historia Katarzyny i Heathcliffa nie jest szczęśliwa, to chyba każdy chciałby spotkać w swym życiu miłość tak trwałą i silną; miłość, która może pokonać wszystko – nawet śmierć.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Ponadczasowa historia

Ocena:
Autor:
Data:
Wichrowe Wzgórza to jedyna książka jaką napisała Emily Brontë. Wiele osób podaje to pod wątpliwość, ponieważ na prawdziwość tego mieli jedynie słowa jej siostry. Bez względu na to, kto tak naprawdę jest autorem książki, trzeba przyznać, że jest to jedyna z najlepszych historii wśród klasyki.

Historia rozpoczyna się, gdy do Thrushcross Grange przeprowadza się niejaki pan Lockwood. Gdy poznaje Heathcliffa jest tak ciekawy jego historii, że nakłania swoją gosposię ... aby opowiedziała mu jego historię. Wszystko zaczyna się gdy pan Earnshaw, poprzedni właściciel Wichrowych Wzgórz zamiast prezentów dla swoich dzieci przyprowadza do domu małego chłopca zwanego Heathcliff. Staje się on ulubieńcem pana domu, a nawet jego córki Catherine, jednak syn pana Earnshaw, Hindley, zawsze nim pogardzał. Po śmierci ojca opiekę nad domem objął właśnie Hindley, który sprowadził Heathcliffa do poziomu służącego. Gdy Catherine zaczyna spęczać coraz więcej czasu z Lintonami, a sam Edgar Linton jej się oświadcza, Heathcliff dowiaduje się, co tak naprawdę myśli o nim dziewczyna, która jest dla niego całym światem. Postanawia opuścić Wichrowe Wzgórza, a gdy powraca po trzech latach, role się odwracają i to on staje się tym, który będzie miał wszystko.

Czytając na studiach fragmenty Wichrowych Wzgórz w oryginale byłam urzeczona samymi, krótkimi opisami i wiedziałam, że prędzej czy później przeczytam całość. Byłam ciekawa, jak rozwinie się historia pełna tajemnic, intryg, egoizmu oraz wielkiej miłości, która okazała się ponadczasowa, silniejsza niż śmierć.

Jeśli chodzi o bohaterów to zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu Heathcliff. Catherine była zbyt egoistyczna, chć Heathcliff też taki był, to jej egoizm był do tego stopnia irytujący, że nie dało się jej polubić. Za każdym razem próbowała postawić na swoim, nawet gdy nie miała racji, a gdy jej się nie udawało uciekała się do szantażu, a to jedna z najgorszych rzeczy jakie można zrobić drugiemu człowiekowi. Heathcliff to zdecydowanie czarnych charakter Wichrowych Wzgórz i choć jego postępowania nie pochwalam to jednak pokazał, że jest naprawdę genialny w swojej zemście. Potrafił tak manipulować drugim człowiekiem, że zawsze dostawał to, czego chciał. Z najbiedniejszego, najbrudniejszego i najbardziej pogardzanego człowieka stał się jedną z najbardziej zamożnych osób, co nie oznacza, że ludzie zaczęli go szanować. Ale to w jaki sposób planował każdą sprawę, jego plany sięgające daleko w przyszłość były naprawdę godne podziwu.

Książka jest bardzo dobrym przykładem tego jak chora miłość może zniszczyć człowieka. Wolałabym żeby relacja Heathcliffa i Catherine zakończyła się happy endem, ale książka może być dobrą przestrogą, choć podejrzewam, że w dzisiejszych czasach tak obsesyjna miłość mogłaby się zakończyć bardziej krwawo. Emily Brontë tak opisała całość, że ciężko było się od książki oderwać, ponieważ chciało się od razu wiedzieć, jak skończą się intrygi tyranizującego wszystkich Heathcliffa i jak on sam skończy,

Z pewnością oprócz głównych bohaterów na uwagę zasługują również inni, choćby Ellen Dean, służąca, która była świadkiem wszystkich szczęśliwych chwil i wszystkich nieszczęść. Wydawała się naprawdę ciepłą osobą, która mimo krzywd, które również jej się przytrafiły ze strony innych, chciała dla każdego jak najlepiej i zawsze służyła dobrą radą. Nie wiem dlaczego, ale wiejska gwara, którą w tym wydaniu posługiwał się Joseph, służący Heathcliffa, bardzo mnie denerwowała, bo czasami ciężko było to rozczytać, a i wytrącało to trochę z równowagi, ponieważ niektóre słowa trzeba było przeczytać powoli żeby zrozumieć ich sens. Poza tym jest to postać, która doszukuje się wszystkiego, co najgorsze w innych domownikach, a sam choć można wziąć go za bardzo religijnego, ponieważ codziennie czyta Pismo Święte i dużo się modli, reprezentuje mnóstwo złych cech m. in. egoizm, obłudę, wścibstwo i głupotę. Na pewno nie da się darzyć sympatią Lintona, syna Heathcliffa i Isabelli, który z początky wydaje się tak kruchy i podobny do matki, że nie możliwym jest żeby choć przez chwilę przemknęło przez myśl, że może być zły i wykorzystać kogoś do osiągnięcia swych celów oraz świętego spokoju. Dopiero po czasie widać, że jednak bliżej mu do Heathcliffa i pewnie gdyby nie to, że jest to bardzo niemrawy człowiek to pewnie byłby z niego taki sam tyran jak jego ojciec. Na duży podziw za to zasługuje Hearton Earnshaw, syn Hindleya, który po śmierci ojca został sprowadzony do roli sługi, a co za tym idzie nie otrzymał odpowiedniego wykształcenia na jakie zasługiwał. To w nim tak naprawdę zachodzi największa zmiana, za sprawą Cathy, córki Catherine, który nie potrafiąc czytać ani pisać odczuwał przed dziewczyną wielki wstyd, co sprawiło, że postanowił sam się nauczyć czytać, pisać i wysławiać lepiej niż gwarą, którą podłapał od Josepha.

Wichrowe Wzgórza to z pewnością nie tylko historia o wielkiej miłości, ale również ukazująca jak mroczna potrafi być natura człowieka i jak wiele można zniszczyć będąc żądnym zemsty. I choć jest to książka napisana w 1874 roku, więc mająca naprawdę wiele lat, to wciąż jest godna uwagi i z pewnością zachwyci jeszcze nie jedną osobę
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena