Koszyk 0
Opis:
* kolejny bestsellerowy thriller islandzkiej autorki * skandynawscy recenzenci uznali te książkę za superthriller i nadali mu cztery gwiazdki w ich rankingu * bestialskie morderstwo dokonane w nadmorskim spa staje się początkiem serii złowieszczych odkryć z przeszłości Prawniczka Thora przyjeżdża do nadmorskiego hotelu, którego atrakcją jest stosowanie praktyk ezoterycznych. Jej znajomy, właściciel hotelu, ma problemy prawne związane z tą nieruchomością, ponoć nawiedzaną przez duchy ... W trakcie pobytu Thory na pobliskiej odludnej plaży dochodzi do morderstwa Birny, architektki hotelu. Wkrótce w tajemniczych okolicznościach ginie hotelowy bioenergoterapeuta. Jaką tajemnicę kryje w sobie historia przeklętego miejsca... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Yrsa Sigurdardottir
  • 2014
  • 3
  • 384
  • 174
  • 110
  • 978-83-7758-860-4
  • 9788377588604
  • ZBJSU

Recenzje czytelników

Nawiedzony hotel

Ocena:
Autor:
Data:
Po kilku książkach obyczajowych miałam ochotę przeczytać jakiś kryminał. Mój wzrok skierowany na półkę z thrillerami padł na "Weź moją duszę" i nie zastanawiając się dłużej, postanowiłam tę książką przeczytać, nadal mając w pamięci dwie inne przeze mnie przeczytane dzieła autorki.

Po raz drugi spotykamy główną bohaterkę, prawniczkę Thorę, która tak jak w poprzedniej części ("Trzecim znaku") odbiera telefon z kolejną ciekawą sprawą do rozwiązania ... Tym razem zamieszany jest w nią... duch. Ale nie spodziewajcie się horroru, jest to typowy thriller z zagadką morderstwa i z poszukiwaniem zabójcy. Tym razem prawniczka wybiera się do luksusowego spa. Właściciel hotelu spa Jonas prosi Thore o pomoc. Chce ją prosić o przyjrzenie się "wadzie ukrytej" hotelu, czyli aby rozwiązała zagadkę zjawy.

Nie wspomniałam jeszcze, że pierwszy rozdział dzieje się w roku 1945, w którym 4- letnia dziewczynka zostaje porwana i pozostawiona w ciemnej dziurze. To z dziewczynką związana jest historia o duchu, ale resztę historii odkrywamy razem z główną bohaterką. Widać, że autorka lubi wplatać wątek horroru w swoje kryminalne powieści. Powinna pisać więcej powieści grozy, bo jak na razie tylko jedną taką napisała - Pamiętam cię", która według mnie bardzo dobrze jej wyszła.

Myślę, że bohaterowie nie są najmocniejszą stroną autorki. Nie można ich od razu polubić ani znienawidzić, są raczej neutralni, obojętni. A szkoda, bo w wielu kryminałach od razu miałam ulubionych bohaterów. W serii Camilli Lackberg jest to Erica, w serii Tess Gerritsen jest to Maura, a w serii Cobena jest to Win. Ale nie mogę powiedzieć, że jakoś bardzo lubię Thore, a innej wyraźnej postaci raczej nie ma (no może oprócz sekretarki, która na pewno nie wzbudza sympatii). Autorka skupiła się na fabule i na akcji, a to są na pewno jej atuty. Fabuła jest bardzo ciekawa. Bohaterów w tej powieści jest dużo. Zaczynjąc od pracowników hotelu, gości, a kończąc na zwykłych okolicznych mieszkańcach. Szczerze mówiąc przez te islandzkie trudne imiona trochę ciężko mi było połapać się i przypomnieć sobie kto jest kim. W pewnym momencie pojawia się również "przyjaciel" znany z poprzedniej części - Niemiec Matthew, który pomaga w śledztwie.

Wielkim plusem jest fakt, że fabuła jest związana z przeszłością. Zawsze dla mnie kryminały są o wiele ciekawsze, gdy morderstwo popełnione współcześnie łączy się jakoś z innym morderstwem sprzed 60, 70 lat. Chociaż szkoda, że tylko jeden rozdział dzieje się w przeszłości, a tak akcja rozgrywa się we współczesności a Yrsa z różnych zdjęć albo miejscowych legend dowiaduje się więcej. Zagadka jest ciężka do odgadnięcia. Ja nie miałam swojego typu, bo za dużo było podejrzanych, a żaden szczególnie się nie wyróżniał. To jest oczywiście plusem, bo nie lubię jak wszystko mi zostaje podane na tacy.

Styl pisarski autorki bardzo przypomina mi styl Asy Larsson... A fabuła nieco przypomina książkę Camilli "Niemiecki bękart", bo tutaj, jak i w tamtej powieści pojawia się mały wątek nazistowski. Ale nie piszę o tym jako o minusach, a raczej o plusach bo obie autorki lubię. Druga część o tyćkę lepsza od pierwszej.

Na mojej półce już czeka w kolejce trzecia część serii "W proch się obrócisz", która podobno jest dużo lepsza od dwóch poprzednich. Mam taką nadzieję, chociaż jak na razie to się na twórczości Yrsy nie zawiodłam. Chciałam dostać typowy, nordycki thriller, w którym odczuwa się zimny klimat tego miejsca, i dostałam. Szkoda tylko, że posiadam wydanie kieszonkowe, przez co lektura była trochę męcząca. Ogólnie polecam zapoznać się z twórczością Yrsy tym, którzy jeszcze tego nie zrobili.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Tajemnice z przeszłości

Ocena:
Autor:
Data:
,,Weź moją duszę” to kolejne spotkanie czytelnika z prawniczką Thorą. Tym razem twardo stąpająca po ziemi kobieta zostaje poproszona o pomoc w rozwiązaniu zagadki… ducha. Właściciel luksusowego spa uważa, że jego obiekt jest nękany przez pozaziemskie istoty, a kiedy na miejscu zjawia się prawniczka okazuje się, że niedaleko obiektu została zamordowana architektka, Birna. Thora rozpoczyna własne śledztwo, a pomaga jej w tym znany z poprzedniej części, Niemiec Matthew ... Wkrótce zostaje znaleziona kolejna ofiara.
,,Weź moją duszę” jest zdecydowanie lepszą pozycją niż ,,Trzeci znak”. Widać, że autorka uczyniła pewne postępy, choćby w manipulowaniu czytelnikiem. Birna, która przez właściciela hotelu zostaje przedstawiona jako sympatyczna i lubiana osoba, Thorze i Matthew zostaje przedstawiona zgoła inaczej. Okazuje się, że jest wiele osób, które mogły źle życzyć architektce. Autorka starannie podsuwa czytelnikowi różne tropy, tak że podejrzanymi stają się niemal wszyscy goście spa. Opowieści narratora towarzyszącemu Thorze przeplatane są fragmentami, które podsuwają czytelnikowi nowe tropy. Nie jest ich jednak za wiele, więc samemu można wysuwać wnioski.
Kolejnym, co podoba mi się w tej powieści, jest powrót do przeszłości, nierozwiązana zagadka sprzed lat, której rozwiązanie rzutuje na teraźniejszość. Pojawia się więc konflikt dwóch mieszkających obok siebie braci, wątek nazizmu oraz czteroletnia dziewczynka, o której istnienie okryte jest tajemnicą.
No i oczywiście styl. Tak jak w ,,Trzecim znaku” i w tej powieści nie brak sarkazmu i ironii. Prawniczka Thora dalej bawi czytelnika, choć trochę w mniejszym stopniu para śledczych żartuje sobie z siebie nawzajem. Podoba mi się również zasób słownictwa, pojawiają się w tej powieści wyrazy rzadziej używane (jak choćby słowo interlokutor).
Po raz kolejny również udało się autorce obudzić moją ciekawość. W poprzedniej książce poruszony został temat magii, czarownic, natomiast w ,,Weź moją duszę” czytelnik może odnaleźć ślady ludowych wierzeń islandzkich. Jest to niewątpliwie ciekawe i aż żałuję, że autorka nie podała więcej szczegółów. W każdym razie pisarka ubarwiła swoją powieść o wspomnienie ludowych wierzeń na temat duchów.
,,Weź moją duszę” to wciągająca książka, którą czyta się z przyjemnością. Co prawda, podczas jej czytania nie pojawia się nagle adrenalina, ale i tak ta lektura zasługuje na uwagę. Śmiało mogę polecić tę powieść!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.