Koszyk 0
Opis:
Pełna pogody ducha Karolina Tyrolska od zawsze wierzyła, że los jej sprzyja. Miała kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, stabilizację finansową, więc mimo problemów z zajściem w ciążę, była pewna, że prędzej czy później uda się zrealizować jej marzenie.Pewien lipcowy dzień wystawił ją na niespodziewaną próbę. Po raz pierwszy ż ... ycie przestaje układać się po jej myśli i Karolina czuje, że traci grunt pod nogami. W jej świat wkraczają nowe postacie, inne schodzą na drugi plan. Zagubiona i przerażona pozwala, by bliscy decydowali za nią. A każdy ma inny sposób na wybawienie jej z opresji…Tylko czy to jeszcze jest jej życie?Katarzyna Woźniczka – absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Mama, wysłuchując jej licznych dziecięcych opowieści z rozbawieniem powtarzała: „Pisz książki”. Po obronie pracy magisterskiej przyszedł w końcu na to czas. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Katarzyna Woźniczka
  • 2015
  • 368
  • 195
  • 125
  • 978838069-034-9
  • 9788380690349
  • ZCQKJ

Recenzje czytelników

We dwoje

Ocena:
Autor:
Data:
Karolina Tyrolska zawsze potrafi wybrnąć z trudnej sytuacji i nigdy nie żegna się z prywatnym optymizmem. Jest pewna, że los okazał się dla niej łaskawy i do tej pory zawsze jej sprzyjał. Ma kochającego męża, satysfakcjonującą pracę i stabilizację finansową. Mimo problemów z zajściem w ciąże nie poddaje się tak łatwo pesymistycznym myślą. Jednak pewnego lipcowego dnia wszystko wywraca się do góry nogami. Czy Karolina poradzi sobie w nowej sytuacji?

"– Włączyłem ci blokadę ... więc mnie nie zdradzisz – wybrnął Krzysiek.
– Przynajmniej nie będzie mnie podrywał żaden spam.
– Nie ma szans. Chociaż przecież uwielbiasz te tysiące reklam, które trafiają za twoją zgodą do twojej skrzynki."


Nie zastanawiacie się dlaczego niemal każda obyczajowa książka dotyka problemów z zajściem w ciążę? Prędzej czy później zawsze pojawi się temat dziecka. Sami powiedzcie, jak tu nie narzekać, że króluje schematyczność? Muszę jednak przyznać, że pani Katarzyna nie popadła w taki skrajny schemat jak przypuszczałam, po przeczytaniu opisu z okładki. Myślę, że to za sprawą przekąsu, który wplotła do fabuły. Miejscami zagościł również lekki humor co dopełniło luźniej atmosfery. Na korzyść książki przemawia też bardzo lekki i prosty język, który oddaje emocje na tyle ile to potrzebne, ale nie wprowadza zbędnych melancholijnych wywodów czy nieskończonych artystycznych wewnętrznych rozważań.

Karolina staje przed trudnym wyborem i nie do końca wie jak może rozwiązać sytuację w której się znalazła. Jej początkowy optymizm przygasa i pojawia się przerażenie zmieszane z niezdecydowaniem. Ten moment w życiu dziewczyny może dać się we znaki, bo w chwili gdy oddaje swoje życie w ręce innych pogrąża ją całkowicie. Nie mogłam zrozumieć jak to jest, że jedna decyzja w życiu przecież tak silnej dziewczyny sprawia, że zmienia się całkowicie. Trudno było mi czytać o tym, jak przemija jej przed oczami to co sama może osiągnąć a zamiast tego ingerencja osób trzecich wiedzie tu prym. Na całe szczęście to tylko epizod w życiu Karoliny i kiedy już ponownie staje na nogi wraca do roli bohaterki, którą można szybko polubić.

Do tej pory Karolinie w życiu zawsze przychodziło wszystko bardzo lekko. Jeden lipcowy dzień wywrócił wszystko do góry nogami i postawił ją w nowej, nieznanej sytuacji. Przyszedł czas na zmierzenie się z trudami życia a nie tylko jego sielanką. Akcja chociaż płynie powoli nie nuży tak jak zdarza się to typowym powieściom obyczajowym, więc i fabuła nie traci na płynności. Kiedy bohaterka przechodzi przez zmiany - nie ma zmian w dynamice powieści. Jedynie historia przestaje opowiadać o szczęściu a przerzuca się na temat samotnego radzenia sobie z przeszkodami, próbie uporządkowania nowości i planowaniu zupełnie innej przyszłości. Dotychczas ci, którzy mieli jakieś znaczenie schodzą na drugi plan a do fabuły wkraczają nowe postacie całkowicie zmieniające wydarzenia. Przekonajcie się sami jak jedno wydarzenie wpływa na plany i odwraca bieg wydarzeń.


"– Wyjaśnij mi to, skąd on się tu wziął.
– Sam ci wyjaśni. – Karolina nie wiedziała, skąd tak nagle wziął się tu Emil.
– Nie, ty mi powiedz. Jak go dorwę, nie zdąży się wytłumaczyć."


Książka pani Katarzyny to błyskotliwa historia dla czytelnika, którego nie zadowoli zwykła historia obyczajowa. Tutaj miłość miesza się z niezdecydowaniem, plany rujnuje ingerencja osób trzecich a podstępny los układa swój własny scenariusz. "We dwoje" to przyjemna historia opowiadająca o tym, że nikt inny nie przeżyje za nas życia a nasze decyzje są wyłącznie w naszych rękach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Recenzja Informatora Czytelniczego

Ocena:
Autor:
Data:
Choć media zarzucają nas obrazkami zakochanych w sobie ludzi i szczęśliwych związków, wiadomo nie od dziś, że bycie razem to nie tylko chwile pełne euforii. Czasem pojawiają się smutki, złości i łzy. Bajka pryska na rzecz szarej, ponurej codzienności. Ukochany odchodzi i nagle zaczyna brakować nam sensu. Przestajemy mieć dla kogo żyć i usychamy z powodu braku miłości. "We dwoje" to książka właśnie o tym.

Pełna optymizmu, młoda Karolina to kobieta ... która miała u swoich stóp cały świat. Kochający mąż, świetna praca, stabilna sytuacja finansowa (co na współczesnym rynku pracy jest przecież dość trudne do osiągnięcia). To wszystko sprawiło, że bez jakichkolwiek obaw podjęła decyzję o zajściu w ciążę. Czuła, że los jej sprzyja, dlatego nie przejmowała się spotykanymi na tej drodze niepowodzeniami. Maleństwo miało ożywić jej doskonały świat i z pewnością tak by się stało, gdyby nie fakt, że idealne życie jej małżeństwa pewnego lipcowego dnia rozpadło się na drobne kawałki. Po raz pierwszy w jej życiu coś poszło nie tak i kobieta zaczęła tracić grunt pod nogami. W jej poukładany dotąd świat wkraczają nowi ludzie, a inni zaczynają z niego odchodzić. Wszystko wydaje się być przeciwko niej. Karolina jest pełna przerażenia i mocno zagubiona. Nie umie odnaleźć się w nowej sytuacji, a musi walczyć o to, by stworzyć bezpieczną przyszłość noszonemu pod sercem synkowi. Cała ta fatalna sytuacja doprowadza ją do tego, że oddaje stery swojego życia bliskim. Tylko, czy to jeszcze jest życie, czy już wegetacja?

"We dwoje" to niezwykle życiowa i wzruszająca historia, podczas lektury której czytelnik przeżywa bardzo szerokie spektrum emocji. Od euforii i szczęścia, przez ogromny smutek i żal, aż do marazmu oraz walki i mobilizacji. Historia walecznej Karoliny to tak jak samo życie opowieść pełna niespodziewanych zwrotów akcji i ludzkich dramatów, z których bardzo ciężko się podnieść. Ile prawdziwych kobiet zostaje nagle same z małym dzieckiem i nie wie, co ze sobą zrobić? Ile matek prawdziwie cierpi z samotności i niemożności, nie potrafiąc wziąć się w garść i zawalczyć o odzyskanie dawnej równowagi oraz spokoju. Wydaje mi się, że bardzo ciężko jest pisać o temacie, którego podjęła się autorka, ponieważ są to sprawy bliskie każdemu z nas. Jeśli nie osobiście, to chociaż pośrednio stykamy się z sytuacjami, w których ktoś w jednym momencie traci dosłownie wszystko. Wali się cały jego świat. Ale czy umiemy takim ludziom pomóc? Przecież sami na pewno oczekiwalibyśmy na ich miejscu pomocy. Dlaczego biernie patrzymy na ich walkę, zamiast w jakikolwiek sposób się zaangażować?

Jeśli chodzi o techniczne aspekty tej powieści, to czyta się ją bardzo płynnie, choć wydaje mi się, że w obliczu poruszanego przez autorkę tematu oraz bardzo emocjonalnego sposobu, w jaki nam go przedstawia, nie ma to jakiegokolwiek znaczenia. Jest to bardzo poprawna językowo książka, którą czyta się z ogromną przyjemnością.

Podsumowując, jeśli macie dość niewymagających, letnich propozycji, powinniście koniecznie sięgnąć po "We dwoje". To utwór, który rozłoży was na łopatki ukazując jedynie brutalną rzeczywistość, z którą dzień w dzień spotykają się dziesiątki samotnych kobiet. To książka o walce o lepsze życie, przeżywaniu tragedii oraz ponownym stawaniu na nogi. Mam wrażenie, że powinna ją przeczytać każda kobieta. Polecam z czystym sercem.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena