Koszyk 0
Opis:
"Wczoraj, dziś, jutro to fascynująca opowieść o sztuce cieszenia się każdą chwilą, o wielkim kinie i o prawdziwym szczęściu". GRAŻYNA TORBICKA,"KOCHAM KINO" TVP2   Wieść o pierwszym Oscarze dotarła do niej, gdy przygotowywała pomidorowy sos. W wieku 72 lat wzięła udział w sesji dla kultowego kalendarza Pirelli. Z miłości do męż ... czyzny zgodziła się na bigamię, odrzucając oświadczyny Carry Granta. Sophia Loren — ostatnia wielka ikona kina.   Naprawdę nazywa się Sofia Scicolone. Przyszła na świat 20 września 1934 roku w Rzymie na specjalnym szpitalnym oddziale dla samotnych matek. Dzieciństwo, naznaczone nędzą, wojną i głodem, spędziła w prowincjonalnym miasteczku pod Neapolem, by następnie wyruszyć w filmową podróż życia.   Wczoraj, dziś, jutro to historia wychudzonej dziewczynki z nieślubnego związku, która stała się symbolem seksu. Opowieść o drodze od epizodycznej roli w ekranizacji Sienkiewiczowskiego Quo vadis po nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej za całokształt twórczości. Wypełnione anegdotami wspomnienia aktorki żyjącej w błysku fleszy, współpracującej z największymi artystami dziesiątej muzy, jak Vittorio De Sica, John Wayne, Anthony Quinn czy Marlon Brando. Autobiografia Sophii Loren to spełniona baśń o Kopciuszku i rzetelna historia złotego okresu kinematografii w jednym.    Gdy myślę o swoim życiu i karierze, czasami sama się dziwię, że to wszystko zdarzyło się naprawdę. Może pewnego ranka zbudzę się i zrozumiem, że to był tylko sen. Oczywiście, nie zawsze było łatwo. Bywało trudno, bywało wspaniale, niczego nie żałuję.Sophia Loren. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sophia Loren
  • 2015
  • 1
  • 424
  • 215
  • 156
  • 9788308054987
  • 9788308054987
  • ZCEO3

Recenzje czytelników

Życie niesamowitej kobiety

Ocena:
Autor:
Data:
Jak dotąd nie interesowały mnie autobiografie znanych osobistości. Wśród setek książek, jakie miałam okazję przeczytać, sięgnęłam zaledwie po dwie takowe. Jedna przedstawiała życie Patricka Swayze, druga Eminema. Bo jakoś tak dążenie do kariery, opis sukcesów i porażek – wydawały mi się nudne. Niedawno mój wzrok przykuła jednak książkowa okładka przedstawiająca promienny, szczery i zaraźliwy uśmiech kobiety, która pomimo tego, że największy rozgłos zyskiwała w latach 50-tych i 60-tych ... wciąż pozostaje aktywna i rozpoznawalna. Znają ją wszystkie żyjące pokolenia – moja babcia, matka i oczywiście ja, bo pomimo tego, że nie często widuję ją w filmach, które oglądam, jej nazwisko wzbudza i będzie wzbudzało mój respekt. Sophia Loren wychodzi naprzeciw z autobiografią noszącą tytuł „Wczoraj, dziś, jutro. Moje życie”. Otwiera się na świat i ukazuje te strony swojej kariery, o których nikt dotąd nie miał pojęcia. Z lekką obawą postanowiłam więc zerknąć chociaż na kilka pierwszych stron. Przeczytałam całość, a to już jedna z oznak, która zwiastuje, że nudno na pewno nie było.

Sophia Loren, urodzona we Włoszech w 1934 roku, znana jest z takich ekranizacji jak chociażby „Matka i córka” czy też „Dwie noce z Kleopatrą”. Nagrodzona Oskarem, podbijała Hollywood obracając się w towarzystwie gwiazd najwyższej rangi. Kojarzona z dobrobytem, sławą, luksusem i mało rzeczywistym światem, sprawia wrażenie osoby tak odległej, jak gdyby istniejącej tylko na ekranie telewizora. A jednak Sophia Loren, ciepła, wrażliwa i po części prosta kobieta odsłania prawdziwą siebie i pokazuje to, że tak naprawdę jest człowiekiem jak każdy z nas, a w jej życiu, tuż obok sukcesów i radości, niejednokrotnie gościły porażki i bóle.

Autobiografia, nie wliczając prologu, rozpoczyna się od wczesnych lat dzieciństwa słynnej gwiazdy, kiedy to przyszła na świat mała, „brzydka” – jak określa siebie Sophia i słaba dziewczynka. Nieplanowana, narobiła w życiu swojej mamy sporo zamieszania, zaś w efekcie wychowywana była raczej przez babcię, ojca nie widując praktycznie wcale. Oprócz biedy, która i tak sama w sobie była już przykrym doświadczeniem, Sophia przeżyła także wojnę, chowając się w ukrytych tunelach po to, by nie zginąć. A jednak pomimo tego, że niejednokrotnie nie jadła zupełnie nic, dzieciństwo wspomina z tęsknotą, wciąż rozpamiętując zapach posiłków gotowanych przez babcię, kiedy akurat była możliwość, by takowe zrobić. Droga w stronę sławy także nie była prosta i gdyby nie splot różnorodnych przypadków, świat nie usłyszałby o Sophii Loren. Na jednym z konkursów, kiedy to nie było pieniędzy na ładne ubrania, bohaterka wystąpiła w sukni, którą babcia zrobiła jej z zasłon. Nie poddawała się, a determinacja i wiara w siebie doprowadziły ją na szczyt. I tak z czasem zwykłe łachy zamieniły się w najdroższe suknie świata.

W książce „Wczoraj, dziś, jutro. Moje życie” autorka przedstawia to, jak wyglądało jej życie po drugiej stronie ekranu. My znamy odkrywane przez nią rolę, ale nie znamy jej. Dzięki tej autobiografii mamy okazję ku temu, aby przespacerować się razem z nią przez historię jej kariery i dostrzec to, czego nikt poza nią by nam nie powiedział. Pobyt w więzieniu, utrata dziecka, życie w bigamii, policzek od męża oraz inne sercowe rozterki to tylko nieliczne ciekawostki, które czynią z tej autobiografii wciągającą lekturę uświadamiającą nam to, że życie jest niesamowite samo w sobie i nieraz nie trzeba wymyślać fikcyjnych treści, by móc napisać interesującą książkę. Jak wyglądało pierwsze spotkanie Sophii z Charlie Chaplinem? Jakie relacje łączyły ją z Cary’m Grantem czy Richardem Burtonem? Jakie pierwsze wrażenie zrobiła na Sophii słynna i kontrowersyjna Jayne Mansfield?

Autobiografia Sophii Loren to wciągająca i interesująca historia, w której autorka opowiada o tym, o czym nie przeczytamy na przeciętnej stronie internetowej dotyczącej słynnych gwiazd. Tutaj znajdziemy cząstkę jej życia, zarówno tego rodzinnego, jak i scenicznego. Oprócz wielu niezwykłych informacji, w książce natkniemy się także fotografie z rodzinnego archiwum artystki oraz skany liścików, które pisali do niej najpopularniejsi gwiazdorzy. Otwierając prywatną szkatułkę skarbów, Sophia otwiera swoje serce i przelewa z niego część skrywanych tajemnic na papier.

Książka zaskakuje i to pozytywnie, a tym samym ja przekonałam się o tym, że autobiografie wcale nie muszą być nudne. Teraz już wiem, że jeżeli będę miała okazję, chętnie sięgnę po inne. „Wczoraj, dziś, jutro. Moje życie” to pozycja literacka, którą polecę oczywiście wielbicielom Sophii Loren, fanom starego kina oraz wszystkim tym, którzy chcą przekonać się o tym, jak wiele może dać wytrwałe dążenie do celu.

„Ileż kobiet chciałoby być na moim miejscu! Tymczasem przydarzyło się to właśnie mnie, z moimi lękami, moją przeszłością, moją ambicją ciągłego doskonalenia się w zawodzie. Musiałam stanąć na wysokości zadania. Przestałam więc zadawać sobie pytania, odsunęłam na bok wszystkie obawy i zakasałam rękawy.”
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Jak w kinie...

Ocena:
Autor:
Data:
Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do biografii, które kiedyś uważałam za książki nudne, pełne dat i nic nie mówiących mi nazwisk. Autobiografia Sophii Loren jest chyba najlepszą tego typu książką, jaką czytałam. :)
Sophia Loren , wielka ikona kina, kobieta uważana za symbol seksu, genialna aktorka, rodowita Włoszka, snuje opowieść o swoim życiu. Pisze o dzieciństwie naznaczonym wojną, głodem i strachem, wspomina chudą, nieśmiałą dziewczynkę, jaką wtedy była. I to właśnie ona ... zwana przez rówieśników „Wykałaczką” stała się jedną z najlepszych aktorek w historii kina.
Mimo, że to autobiografia, Sophia nie skupia się tylko na sobie. Z wielką miłością i czułością wspomina swoich oddanych przyjaciół, matkę i siostrę – najważniejsze kobiety w jej życiu. Opowiada historię swej pięknej miłości do Carla, z którym przeżyła ponad 50 lat. Książka ukazuje całą plejadę gwiazd kina lat 60-tych i 70-tych. Jest też rzetelną historią kinematografii tamtego okresu.
Książka, mimo że pisana przez ponad 80-letnią kobietę, przepełniona jest radością życia i wielką energią. Mimo ciężkich chwil w życiu, Sophia Loren niczego nie żałuje, jest kobietą spełnioną i szczęśliwą. Czytając jej opowieść momentami miałam wrażenie, że mam do czynienia ze świetnie skrojoną powieścią obyczajową. :)
Sophia Loren nie jest już ikoną naszych czasów. Jej triumfy, uroda i genialne role należą do przeszłości. Warto jednak poznać tę niesamowitą kobietę o włoskim temperamencie i wielkim sercu. :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.