Koszyk 0
Opis:
Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie. Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów, wykresów, szkiców i terminologii. Zamiast planowania mamy więc wszechobecny chaos ... Filip Springer uparł się jednak i postanowił znaleźć w tym szaleństwie jakąś metodę. Nie zaważając na zagradzające mu drogę płoty, meandrując pomiędzy setkami billboardów, przemierzał Polskę wszerz i wzdłuż. Jeździł po miastach i miasteczkach, ulicach widmach, przedmieściach bez dróg i chodników, przekraczał mosty nad nieistniejącymi rzekami, rozmawiał z urzędnikami, naukowcami, architektami i mieszkańcami nowych osiedli o obiecujących nazwach, które w rzeczywistości okazały się miejscami wygnania. Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę. I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Czarne
  • twarda
Mniej Więcej
  • Filip Springer
  • 2013
  • 1
  • 248
  • 246
  • 195
  • *, 9788375365566
  • 9788375365566
  • ZB3F9

Recenzje czytelników

Polski krajobraz jest brzydki

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo ciekawa tematyka książki - jak brzydko jest w Polsce i dlaczego będzie jeszcze gorzej. I dlaczego mało komu to przeszkadza. Pudło chodzi o sposób wydania - paraalbum w niewygodnym formacie z wyblakłymi zdjęciami.
Czy ta recenzja była przydatna?

Otwórz oczy

Ocena:
Autor:
Data:
Chciało by się powiedzieć, że wszystko czego dotyka Filip Springer w swojej książce
„ Wanna z kolumnadą” gdzieś tam mnie mierziło, uwierało, ale uznawałam że tak jest i tak musi być. Nie wiem czy taka pobłażliwość z mojej strony jest uzasadniona. Książkę pochłania się błyskawicznie, otwiera oczy. Autor cytuje, opowiada, lecz nie dopowiada. Daje czytelnikowi samemu dodać swoją własną kropkę nad „i”. Smutny reportaż – z całą pewnością wart uwagi. Polecam serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.