Koszyk 0
Opis:
Czy zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje na cmentarzu, gdy za ostatnim odwiedzającym zamyka się brama? Jakie emocje, namiętności i obawy kłębią się między nagrobkami? Czy wiecie ile samozaparcia potrzebuje Artystka, by zdobyć choćby lichą pomadkę, która podreperuje jej nadwątloną śmiercią urodę? A Poeta? Ileż, biedak, musi przerzucić rozmokłych kartonów po zniczach, zanim znajdzie jeden, na którym da się coś zapisać… Po drugiej stronie życia zwykłe ... codzienne czynności zyskują inny wymiar i stwarzają niewyobrażalne trudności. Zwłaszcza, gdy człowiek nieustannie obawia się świateł znad łąki oraz tajemniczej Kobiety z Klasą, o której krążą potworne historie. I gdy najbardziej ze wszystkiego boi się utraty wieczności. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • miękka
Mniej Więcej
  • Magdalena Kawka
  • 2014
  • 240
  • 205
  • 145
  • 978-83-7779-251-3
  • 9788377792513
  • ZBOPG

Recenzje czytelników

W zakątku cmentarza

Ocena:
Autor:
Data:
„Cóż, w życiu wszystkiego mieć nie można, to i po śmierci nie ma co za wiele wymagać”

Magdalena Kawka - autorka kilku książek dla dorosłych oraz poradnika dla rodziców „Przygody kosmatka kilkulatka”. Absolwentka socjologii. Obecnie mieszka w Poznaniu. W przeszłości pracowała jako kwiaciarka, dziennikarka, urzędniczka, a także miała swoją własną agencje reklamową. Współpracowała również z pismami o tematyce problemów wychowawczych. Od kilku lat zajmuje się tylko pisaniem ...

Listopad to miesiąc, w którym szczególnie często wracamy myślą do naszych bliskich zmarłych. Odwiedzając ich groby niejednokrotnie zastanawiamy się, gdzie oni teraz są oraz czy kiedyś się jeszcze z nimi spotkamy. Jeśli więc zastanawiałeś się kiedyś, co dzieje się na cmentarzu po zapadnięciu zmroku oraz nie jest Ci obcy czarny humor, to najnowsza książka Magdaleny Kawki „W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności” jest właśnie dla Ciebie!

Akcja powieści rozgrywa się ni mniej, ni więcej, tylko na cmentarzu. Co wieczór, tuż po zamknięciu bramy cmentarnej za ostatnim odwiedzającym, między nagrobkami zaczyna tętnic życie. Zmarli wychodzą ze swoich nekropoli na powierzchnię, aby wspólnie spędzać czas oraz dzielić się między sobą sowimi zmartwieniami, marzeniami czy planami. Spacerują cmentarnymi alejkami, dyskutują na różne tematy, pomagają sobie nawzajem, kłócą się, żartują, śmieją, zakochują w sobie, albo wspominają stare dobre dzieje - ot, taka zwyczajna pozagrobowa codzienność. Życie na cmentarzu, aż kipi od emocji, a wszystkie problemy traktowane są z należytą powagą. Artystka np. podkochuje się w proboszczu, Bliźniaczki ciągle wypominają sobie zamieszkałe czasy, a Pasażerka jest „świeżynką” i dopiero uczy się życia na cmentarzu. Niestety pewnej nocy spokojna egzystencja mieszkańców nekropolii zostaje zburzona. Jak głoszą plotki ich miejsce wiecznego spoczynku ma zostać wkrótce przeniesione, a w zamian ma powstać luksusowy ośrodek wypoczynkowy z basenem i zjeżdżalnią w kształcie słonia. „W kształcie słonia?! - Artystka nie mogła dłużej milczeć. Przyłożyła dłoń do czoła w teatralnym geście. - I ja mam się wyprowadzić, bo w kształcie słonia? - zawołała histerycznie. Jakby była w kształcie kaczki, niczego by to nie zmieniło. - Trendy Romek pojawił się przy nich jak duch, za którego nota bene wcale się nie uważał. – Musimy coś przedsięwziąć, to nie może tak być, że sobie przyjdzie byle kto i nas przeniesie”. Jednak największe oburzenie wśród mieszkańców cmentarza wywołuje informacja, iż władze planują przenieś tylko i wyłącznie nagrobki, a ich lokatorów pozostawić. Postanawiają więc połączyć wspólnie siły i ruszyć z odsieczą. Niestety sytuacja po drodze nieco się komplikuje…

W moim przypadku jest to pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Kawki i muszę przyznać, iż zostałam pozytywnie zaskoczona, zwłaszcza że nie spodziewał się wiele po tej książce. Do tej pory nawet nie myślałam, że z tematu, jakim jest śmierć i życie pozagrobowe można stworzyć tak zabawną, a zarazem mądrą powieść. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak się ubawiłam podczas lektury książki, jak w przypadku tej pozycji. Przeczytałam ją z szerokim uśmiechem na twarzy, co i raz wybuchając głośnym śmiechem. Najbardziej spodobała mi się scena, w której nasi bohaterowi próbowali uprowadzić koguta, zakłócającego im ich wiekuisty spoczynek. Książka napisana jest lekkim, nieco ironicznym językiem. Czyta się ją szybko i przyjemnie, strony wręcz same się przewracają. Powieść do tego stopnia mnie wciągnęła, że nim się obejrzałam, już przewracałam ostatnią kartkę. Nawet nie wiem, kiedy minęły mi godziny z nią spędzone. Bohaterowie są barwni, wyraziści oraz wykreowani w ciekawy sposób. Każdy nich z odznacza się własnym, niepowtarzalnym charakterem. Kontrast między nimi i odmienne spojrzenie na świat sprawiają, że powieść obfituje w wiele zaskakujących i nieoczekiwanych zdarzeń. Wśród mieszkańców cmentarza kwitnie bujne życie towarzyskie, przez co w książce cały czas coś się dzieje i czytelnik podczas lektury nie ma okazji ani trochę się nudzić.

„ (…) chłop zawsze zostanie tylko chłopem i nawet śmierć mu nie pomoże na wysubtelnienie”

Dużym plusem książki jest niewątpliwie to, iż autorka nie stara się zapewnić czytelnikowi tylko i wyłącznie pustej rozrywki, ale przede wszystkim w mądry sposób przypomina nam, jak ważna jest pamięć o naszych bliskich, którzy poprzedzili nas w drodze do wieczności. Naszych bohaterów największym strachem napawa tajemnicze „pójście za łąkę”. Nie wiedzą oni, dlaczego niektórzy idą tam zaraz po śmierci, nie zagrzewając miejsca na cmentarzu, a inni pozostają na nim przez lata. Jak się okazuje wszystko to zależy tak naprawdę od ich bliskich – ich pamięci i modlitwy za zmarłych. Pamiętajmy więc o tych, którzy odeszli przed nami i odwiedzajmy ich częściej niż raz w roku.

„W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności” polecam szczególnie tym, którym nieobcy jest czarny humor oraz tym, którzy mają ochotę na lekką, niezobowiązującą lekturę, idealnie nadającą się do odstresowania po ciężki dniu. Po przeczytaniu zaledwie kilku stron - poprawa humoru gwarantowana. Polecam!

„Umarłych wieczność dotąd trwa,
dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta. Nie ma dnia,
by ktoś wieczności swej nie stracił”
(Wiesława Szymborska „Rehabilitacja”)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Książka idealna na 1 listopada!

Ocena:
Autor:
Data:
Pierwszy raz spotkałam się z Magdaleną Kawką i tego typu książką; tak zupełnie inną, różną, w pewnym sensie dziwną... Okładka na początku jakoś mnie specjalnie nie porwała; postać grobowego posągu przywołuje przecież na myśl coś mrocznego, tajemniczego, cmentarnego... No i ten tytuł. Format tablicy nagrobnej + taki oto napis, zawierający słowo "cmentarz", naprawdę nie nastrajały mnie optymistycznie.

Ale jak to mówią: nie oceniaj książki po okładce. Dosłownie ...

Zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się z ludzkimi duszami po śmierci? Albo jakie tajemnice skrywa cmentarz w chwili, gdy zamknie się brama za ostatnim odwiedzającym? Przyszłoby Wam do głowy, że zmarli w pewien sposób "żyją"; wychodzą z trumien, spacerują cmentarnymi alejkami, rozmawiają, dyskutują, kłócą się, zakochują w sobie nawzajem, zaprzyjaźniają, pomagają, cieszą się ukradzionymi (z torebek kobiet odwiedzających groby najbliższych) gadżetami, przeżywają wszystkie spory i waśnie, opiekują się sobą, żartują, śmieją się, wypominają dawne dzieje lub te bardziej współczesne, wspominają swoje życia, tęsknią za rodzinami (albo bliskimi), sprzątają swoje nagrobki, obserwują, kto zapala na nich świeczkę, a kto je zaniedbuje, z chryzantem kobiety plotą sobie wianki, a mężczyźni konkurują o względy upatrzonej "damy"...

Tak w największym skrócie prezentuje się powieść W zakątku cmentarza...

Prawdziwie i naturalnie stworzone postaci: Gruba Dama, Poeta, Artystka, Trendy Romek, Pasażerka, Górnik, Powstańca, Ojciec Rodziny, Bliźniaczki (Młodsza, która została rozstrzelana podczas wojny w wieku 22 lat i Starsza, która dożyła sędziwego wieku), Kobieta z Klasą, Motocykliści, Nieznani Żołnierze, Maryś. Przykładowo podaję krótką charakterystykę tego ostatniego:
"(...) postać niezbyt pozytywna. Nieco gburowaty, szorstki, momentami nawet wulgarny. Typ złośliwy i sardoniczny, dla którego nie liczyło się nic, oprócz niego samego. Sposób, w jaki wyrażał się o swojej żonie, również nie budził sympatii, szczególnie u damskiej części społeczności".
W niewiarygodnie lekkim stylu została opisana wyżej wymienionych osób ich egzystencja, a raczej to, co dzieje się po "ludzkim" życiu. Artystka jest zakochana w proboszczu, Poeta wciąż nie może sobie znaleźć miejsca, Bliźniaczki ciągle wypominają sobie zamierzchłe czasy, Pasażerka jest "świeżynką" i dopiero uczy się "życia" na cmentarzu... Aż dziw bierze, że z takim humorem (bywały momenty, że śmiałam się w głos z przygód bohaterów) i dystansem można kolokwialnie mówiąc - ogarnąć temat. Chociażby rozmowy między paniami na temat diet...
"(...) Doktor Teofil Much, specjalista w dziedzinie urynoterapii i pranicznego żywienia światłem. Z tych dwóch specjalności mniejsze obrzydzenie wzbudzała ta druga, więc się zdecydowałam".
Żeby nie było zbyt żartobliwie, Autorka pokazuje również naprawdę ważne wartości płynące z lektury. Umarli boją się tajemniczego "pójścia za łąkę"; nie wiedzą, dlaczego niektórzy idą tam zaraz po śmierci, nie zaznając bytności na cmentarzu, a inni jak np. Powstaniec od wielu lat wciąż tu są. Okazuje się, że wszystko zależy od... Naszych bliskich i ich pamięci; o zmarłych, o grobach, modlitwie... Dodatkowo:
"Wszystko jest ulotne, przemijające... Wyobrażenie na swój własny temat i tak zazwyczaj nie odpowiadają temu, co widzą inni. Trzeba bardzo uważać na to społeczne lustro, bo można się w nim zatracić, wpaść w bezrozumną euforię (...)".
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka; na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, jednak później nie mogłam się od niej oderwać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.