Koszyk 0
Opis:
Jack Strong wraca do pracy w policji po kilkumiesięcznej przerwie, gdy dochodził do siebie po wypadku samochodowym, w którym zginęła jego żona. Jego celem jest wsadzenie za kratki miejscowego przestępcy Willa Blinda, jednak szalenie ciężko zdobyć dowody obciążające go w jakiejkolwiek sprawie. Strong szuka też informacji o wypadku żony, jednak okazuje się, że media zachowują w tej kwestii cał ... kowite milczenie. O dziwo co jakiś czas Jack traci poczucie rzeczywistości, słyszy głosy, dziwnie się zachowuje. Wkrótce okaże się, że… właściwie nie wiadomo, co jest prawdą, a co dzieje się jedynie w głowie porucznika.   Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sylwester Burzych
  • 2015
  • 1
  • 338
  • 195
  • 121
  • 978837942-676-8
  • 9788379426768
  • ZCLYH

Recenzje czytelników

Słaby ten twardziel: JACK Daniels vs warka STRONG (a raczej Heineken) / W odmętach delirium – Sylwester Burzych/

Ocena:
Autor:
Data:
Debiut Sylwestra Burzycha stanowi dla mnie w pewnym sensie fenomen. Warsztatowo najlepiej nie jest. Już na pierwszej stronie powieści otrzymujemy bowiem szkolną charakterystykę głównego bohatera (na pierwszej stronie!!): opis wyglądu, informacje skąd pochodzi i co osiągnął w życiu. Co gorsza, każda (!) kolejna wprowadzona do fabuły postać jest przedstawiana w taki właśnie sposób. Dodatkowo autor - z premedytacją lub z nieświadomości – nie używa w ogóle z synonimów ... Ma również dosyć drażniącą manierę opisywania ciągiem czynności, które wykonują bohaterowie: Zapalił papierosa, wypuścił dym nosem. Podszedł do ściany…. I o ile sprawdza się to przy okazji didaskaliów w dramacie lub w scenariuszu filmowym, o tyle w przypadku powieści kole w oczy. Gdybym miała określić jednym słowem styl, w jakim została napisana ta debiutancka powieść, powiedziałabym, że jest on zwyczajnie „kanciasty”.

Intryga też nie jest oryginalna – to zupełnie przeciętny kryminał, który mówi o tym, że kosztem zwykłych obywateli bogaci się bogacą, a politycy to złodzieje i kłamcy bez sumień. Zwłaszcza ci, którzy zbratali się z mafią (a są inni?). W odmętach delirium więc, to sztampowe nihil novi: władza, pieniądze, przemoc i alkohol. Ofiarą zakulisowych działań osób „przy korycie” pada m. in. porucznik Jack Strong. Bardziej jednak niż zadarcie z niewłaściwymi ludźmi, szkodzi mu nadużywanie alkoholu. Można go oczywiście tłumaczyć, że okoliczności, w których się znalazł go złamały, ale bądźmy szczerzy – miał ciągoty w tym kierunku i stało się - uległ. I tutaj dochodzimy do kolejnej wady tego debiutu: koszmarnie zmarnowany potencjał głównego bohatera. Faza psychozy alkoholowej, w której się znajduje, została ledwie liźnięta. Owszem Jack (wielbiciel Łiskacza Dżaka) ma problemy z odróżnieniem rzeczywistości od swoich rojeń, ale ani to czytelne, ani dosadne, ani wiarygodne. Policjant jest niby głównym bohaterem - szorstkim, dobrym gliną - a tak naprawdę zaprezentowano go nam tylko jako pionek, który trafił w ręce zbyt wielu graczy na raz - chroniących go przyjaciół i dybiących na niego wrogów. Jawi nam się więc jako kompletna, schlana mimoza. Szczerze mówiąc jego żona Margaret tudzież Sondra miała większe jaja niż on. Dziwi mnie, że określany „diamentem” policjant jest tak naprawdę miękki jak talk. Skąd więc ten awans? Jak on działał przez te wszystkie lata, skoro miał aż tak słabą psychikę?

Jak już zauważyliście, niektóre zaprezentowane przez autora rozwiązania fabularne (np. awans, wakacje z mafiozem i zaręczyny) są naciągane bardziej niż wizje rodem z majaków Jacka. Dodatkowo Burzych pogrążył się w momencie, gdy zdecydował się na umieszczenie akcji powieści na ulicach Nowego Jorku. Nie udało mu się nawet w najmniejszym stopniu odtworzyć w tekście tamtejszych realiów. Kika nazw nie czyni jeszcze świata przedstawionego. Akcję spokojnie można było ulokować w naszym polskim grajdołku - może treść wypadła by wtedy wiarygodniej? Poza tym, czy autorowi ktoś płacił za lokowanie określanych produktów w rękach Jacka?

Szkoda, że to Strong - na wpół przytomny, na wpół w psychozie - nie rozwiązuje sprawy sam. Nie zatapia się w chaosie dowodów związanych z wypadkiem jego żony, zabójstwa dwóch kobiet, podejrzanego zwolnienia przestępcy itd., odgadując powoli które zagadki naprawdę trzeba rozwikłać, a które w ogóle nigdy nie zaistaniały. Niestety niewiele mamy okazji, żeby obserwować zdarzenia z jego punktu widzenia. Wielotorowe poszukiwanie tropów - przez różne stany jego świadomości - mogło stanowić fantastyczną grą z czytelnikiem. Zamiast tego poznajemy kolejne fakty z różnych punktów widzenia, bowiem kolejni bohaterowie stają się pierwszoplanowymi. Jack z czasem jest już tylko tłem akcji, jego zmagania z sobą samym schodzą na dalszy plan. Rażą także nieczytelne przeskoki i niesprawnie wyeksponowane w tekście owe zmiany perspektywy. Skutecznie zabijają one napięcie, zbudowane z takim mozołem.

I dlaczego ta książka stanowi dla mnie pewnego rodzaju fenomen? Bo w nią wsiąknęłam. Nawet nie zauważyłam, gdy przeskakiwałam ze strony na stronę. Mimo wszystkich jej wad, uproszczeń i – momentami - braku logiki czytało się ją po prostu dobrze. Prosty język i nieskomplikowane zdania z czasem zyskały urok. Nie trwoniłam czasu na dekodowanie zawartych w nich sensów. Nawet, gdy się pogubiłam w nachodzących na siebie wersjach wydarzeń, nie czułam jakiejś specjalnej presji, że muszę wrócić do jakiegoś fragmentu i coś sobie wyjaśnić. Także na błędy w tekście (pozdrawiamy korektorów z Novae Res) można było tym razem przymknąć oko. Tak czy siak, to powieść „jednorazowego czytania”, w sam raz na duchotę i upał, które usypiają szare komórki.

Komu się nie spodoba: fanom szorstkich, silnych brutali; ceniącym sobie dobry warsztat; liczącym na to, że główny bohater - będzie głównym bohaterem; nie lubiącym heinekena j Jack'a Daniels'a; oczekującym szczęśliwego zakończenia oraz triumfu prawa i sprawiedliwości (bez skojarzeń).

Komu się spodoba: mającym dosyć klasycznych historii o szukaniu winnego i zemście; szukającym niezobowiązującego czytadła; tym którzy nie maja problemu z rozstaniem się z książką po lekturze i chętnie poślą ją dalej w świat; lubiącym heinekena i Jack'a Daniels'a – szczególnie w ilościach hurtowych.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena