Koszyk 0
Opis:
Lata osiemdziesiąte XIX wieku. Los rzuca Joachima Hallmana (von Eistetten), Luizę Sokołowską (Roisier) i Dmitrija Szuszkina do Warszawy. Każde z nich chce tu rozpocząć nowe życie. Tymczasem Joachim na skutek donosu zostaje osadzony w Cytadeli. Grozi mu szubienica, a w najlepszym razie wywóz na Sybir, ponieważ śledztwo prowadzi specjalny wysłannik carski, radca Szuszkin. Nienawidzi on wszystkiego co polskie. Do czasu... Wartka akcja przenosi się z Paryża, Gdańska i Warszawy na daleką Syberię ... Spiski, konspiracja, namiętności - wszystko to ukazane na bardzo dobrze udokumentowanym tle historycznym. Bohaterowie ze swoimi problemami z tożsamością nabierają współczesnego wymiaru, a ich fascynujące przeżycia i perypetie miłosne trzymają w napięciu. W cudzym domu to doskonała kombinacja romansu z powieścią historyczną sensacyjną i obyczajową. Hanna Cygler - z urodzenia i zamiłowania gdańszczanka. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem ze szwedzkiego i angielskiego, a dla przyjemności - czytelników i swojej - pisze powieści (nie tylko dla kobiet). Dom Wydawniczy REBIS opublikował następujące książki tej autorki: Odmiana przez przypadki, Dobre geny, Bratnie dusze, Tryb warunkowy, Deklinacja męska/żeńska oraz Przyszły niedokonany. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Hanna Cygler
  • 2013
  • 360
  • 195
  • 125
  • 978-83-7510-964-1
  • 9788375109641
  • ZATLX

Recenzje czytelników

Z wizytą w XIX -ym wieku

Ocena:
Data:
Chciałam przeczytać tę książkę, odkąd tylko zobaczyłam jej okładkę. Odwrócona tyłem kobieta w szmaragdowej sukni idąca jakby pałacową, czy też parkową aleją z jednej strony kojarzyła mi się z Anią Shirley, z drugiej - zapowiadała czytelniczą przygodę na miarę "Godziny pąsowej róży." Oczywiście w tym przypadku nie chodzi o fantastyczne przeniesienie się w czasie, ale o osadzenie fabuły w realiach historyczno-obyczajowych lat 80 -tych XIX -ego wieku. Dla admiratorki "Lalki" ... - cóż może być lepszego!
Z ogromnym entuzjazmem zabrałam się do lektury, i choć emocje z biegiem czasu i w miarę przewracania kartek ostygły, to w gruncie rzeczy czuję się tą książką usatysfakcjonowana.

Hanna Cygler opowiedziała perypetie trojga bohaterów: Louise de Sokolowski ( czyli Luizy Sokołowskiej), Joachima von Eistettena (vel Hallmanna) i Dmitrija Szuszkina oraz ich przyjaciół, znajomych - Rozalii, Gastona, Maxa Kwileckiego. Połączyła nitki francuskie, niemieckie i rosyjskie w polskim krajobrazie, w kraju, którego nie było na mapie, w domu, który dla bohaterów był cudzym, innym, ale jednak bliskim. W całej historii znaleźć można mnóstwo odniesień, i nie mówię o cytowaniu "Kordiana" (Luiza uczyła się polskiego z książek - pamiątek po ojcu), ale o licznych powinowactwach z literaturą pozytywizmu, przy czym mam na myśl głównie realizm, tematykę społeczną, model patriotyzmu itp. Tak mi tu jakoś "pachnie" (oceniam to na plus) "Lalką" (Joachim swym naukowym zapałem przypomina jak żywo Ochockiego, a nawet i samego Wokulskiego), "Nad Niemnem" (bez obaw, nie ma rozwlekłych opisów przyrody), w ogóle Orzeszkową... Do tego motyw dworku, społecznych konwenansów, zesłania na Syberię, artystycznej bohemy, kwestia opieki nad dziećmi, problem tożsamości narodowej... Na pewno nie można powiedzieć, że ta powieść jest o niczym! Wręcz przeciwnie.

"W cudzym domu" jest treściwe i zgrabnie skonstruowane. Określiłabym je powieścią z prawdziwego zdarzenia, w której za sprawą kilku postaci splata się kilka wątków, a barwne tło dopełnia całości. To nie jest rozbudowane opowiadanie o prostej i linearnej, często zbyt przewidywalnej fabule, jakie nierzadko zbyt szumnie są nazywane powieściami. Odniosłam wrażenie, że autorka włożyła wiele pracy w konstrukcję tego utworu, zadbała o zgromadzenie odpowiedniej wiedzy i udało jej się, oddać klimat schyłku XIX wieku. Dodatkowy walor stanowi kaszubski epizod, wszak tak mało (wcale?) Kaszuby pojawiają się w literaturze.
Nie wszystko jednak podobało mi się bez zarzutu. Zapowiedziana na okładce "doskonała kombinacja romansu z powieścią historyczną, sensacyjną i obyczajową" okazała się, w moim odczuciu, romansem obyczajowym na historycznym tle, z małą nutką sensacji. Bohaterowie główni w trakcie rozwoju fabuły jakoś się "rozmyli", nie do końca rozumiałam ich motywacje, ale może po prostu coś przegapiłam. Za to na postać intrygującą, budzącą ciekawość wybiła się Rozalia, która swym tupetem przypominała mi Klaudynę z książek Colette. Zafascynować może także pewna carska kreatura- radca Dmitrij Szuszkin, osobnik niejednoznaczny i kontrowersyjny, tylko... za mało Szuszkina! Miałam też poczucie, że od jakiegoś momentu wydarzenia dzieją się zbyt szybko - o ile najpierw w normalnym trybie "oglądałam" akcję, to później ktoś jakby włączył przyspieszone przewijanie. To jednak tylko bardzo subiektywne spostrzeżenie, taki odbiór nie musi być regułą.

Powieść kipi emocjami, namiętnościami, intrygami i spiskami, przenosi czytelnika w czasie (1880-1884) i przestrzeni (Paryż, Berlin, Warszawa, Gdańsk, Brwinów, Syberia). Nie jest łatwo się od niej oderwać, choć powody do marudzenia też się znajdą. W moim przypadku narzekania nie było zbyt wiele, stąd, jak już wspomniałam, czuję się usatysfakcjonowana tą lekturą. Nie omieszkam poznać kiedyś innych książek Hanny Cygler - "gramatyczna" trylogia czeka od dawna na półce.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Błyskotliwa powieść, która przemówi do serca i emocji niejednego czytelnika

Ocena:
Autor:
Data:
To moja pierwsza książka Hanny Cygler i muszę przyznać, że jestem pod ogromnym jej wrażeniem. Głównych bohaterów, z ich słabostkami i wewnętrznymi rozterkami nie sposób nie polubić. Romans, powieść sensacyjna, historyczna, czy może obyczajowa? W tej książce mamy dosłownie wszystko. Najbardziej jednak urzekł mnie sposób przedstawienia relacji polsko - niemiecko - rosyjskich. Kim naprawdę byli ludzie ... którzy tak naprawdę szukali swojej tożsamości mieszkając na terenach rozdartej przez zaborców Polski? Kraj, którego nie było na mapie, tworzyli marzyciele, cwaniacy, karierowicze i właśnie takie pojedyncze jednostki, które szukały właściwej drogi i zrozumienia, co się tak naprawdę w ich codziennej rzeczywistości dzieje.
Bardzo polubiłam Rozalię z jej wybuchowym temperamentem, jak również "mieszańców", Luizę i Joachima, którzy musieli dokonywać wyjątkowo trudnych wyborów w życiu.
Od tej powieści naprawdę trudno się oderwać. Wciąga już od pierwszych stron. Lata osiemdziesiąte XIX wieku pani Cygler przedstawiła wyjątkowo sugestywnie i bardzo realistycznie. Lekkim językiem, w wyjątkowo ciekawy sposób przybliża czytelnikowi epokę, w której przeciętnemu Polakowi bardzo trudno było się odnaleźć. Obok tej książki nie można przejść obojętnie. Myślę, że zarówno kobieta, jak i mężczyzna znajdą w niej coś dla siebie. Doskonały pomysł na Walentynki dla osoby, która lubi czytać, ale szuka przede wszystkim dobrej, nieskomplikowanej rozrywki.
Warto wspomnieć, że książka jest bardzo ładnie wydana. Co do ceny? No cóż, ta na okładce może trochę odstraszyć przeciętnego czytelnika. Na pewno nie jest to jednak lektura na tylko jedno posiedzenie. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej powrócę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.