Koszyk 0
Opis:
Bestseller „New York Timesa” Książka o wielkiej miłości i o pragnieniu wtopienia się w tłum, za które trzeba płacić okłamywaniem samego siebie. Sunny jest piękna i szczęśliwa. Żyje w świecie, w którym wszystko jest uporządkowane. Mieszka na spokojnym przedmieściu, jest mamą czteroletniego chłopca, świetnie radzi sobie z jego chorobą ...  – autyzmem. Mąż Sunny Maxon to wybitny naukowiec, pracuje dla NASA. Leci w kosmos z ważną misją, dzięki której możliwa będzie kolonizacja Księżyca. Dzień po starcie Maxona Sunny, która znów jest w ciąży, ma wypadek samochodowy. Nie odnosi obrażeń, ale w wyniku uderzenia spada jej peruka. Sąsiedzi, którzy zbiegli się, by zobaczyć, co się stało, pierwszy raz widzą ją bez włosów, a więc taką, jaka jest naprawdę. Sunny będzie teraz musiała poradzić sobie ze swoją innością, z ciążą, z autystycznym synem i wszystkimi problemami. Całkiem sama, bo Maxon jest daleko, i jak się wkrótce okaże, być może nigdy nie wróci ze swojej misji. "Jest nie tylko wciągająca, ale też pełna niuansów i mądra. Debiutancka powieść Netzer to czarująca, niezwykła "love story"." „People” "Poruszająca, subtelnie nieprzewidywalna… Niezwykła." „The New York Times” "Zostajecie wciągnięci w dramat przez szczególny, naturalny sposób opowiadania… zręczny i dowcipny." „The New York Times Book Review” "Całkowity tryumf…" „The Wall Street Journal” "Nezter umiejętnie pokazuje więzi, które są silniejsze niż niedoskonałości i nieszczęścia." „Publishers Weekly” "Netzer zbudowała piękną historię ze wspaniałymi postaciami, które tworzą oryginalną, ale w przedziwny sposób wiarygodną rodzinę." „Library Journal” ""W blasku gwiazd" wznosi się ponad masę tradycyjnych, banalnych opowieści o miłości!" „The Washington Post”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Lydia Netzer
  • 2015
  • 344
  • 205
  • 125
  • 978-83-8049-023-9
  • 9788380490239
  • ZCF42

Recenzje czytelników

W blasku gwiazd

Ocena:
Autor:
Data:
Sunny to szczęśliwa młoda kobieta. Jest jednocześnie żoną Maxona, naukowca który pracuje dla NASA. Ale również matką czteroletniego Bubbera, chłopca który boryka się ze swoją chorobą, autyzmem. Nadchodzi chwila kiedy Maxon musi lecieć w kosmos. Dzień po starcie, Sunny z Bubberem oraz dzieckiem który nosi w sobie, ma wypadek samochodowy. Nie odnoszą oni zbyt poważnych obrażeń, jednak kobiecie spada peruka z głowy. Wszyscy sąsiedzi zbierają się na miejsce wypadku i widzą Sunny łysą ... Od teraz będzie musiała poradzić sobie z innością oraz z nadchodzącymi problemami.

Po przeczytaniu książek takich jak "Czas żniw" czy "PKŚ Deadline" miałam ochotę na coś zupełnie innego. Na książkę przy której nie będę musiała się dużo wysilać, odpręży mnie na te miłe zimowe wieczory. Dlatego szybko wpadłam na przeczytanie "W blasku gwiazd". Miałam w zupełności ochotę na przeczytanie tak realnej historii. Co nie powinnam robić to oceniać okładki. Jednak ona przykuwa uwagę czytelnika i w większości właśnie wybieramy ze względu na okładkę. Tutaj mogę stwierdzić że jest już ona jedną z moich ulubionych. Dla mnie ona jest przepiękna. Bardzo się cieszę że nie została ona wydana w oryginalnej okładce, ponieważ ta jest najpiękniejsza ze wszystkich wydanych wersji. Ale dobra przejdźmy do opinii powieści.

Od razu co mi się rzuciło w oczy to opisy. Zwykła ulica była tak ładnie przedstawiona że od razu miałam ochotę tam przebywać. Dzięki autorce i przez wyobraźnie mogłam się poczuć jakbym tam była. To miejsce wydawało się tak cudowne i spokojne. Każdy element był dokładnie przebadany i przedstawiony czytelnikowi. Jednak występowanie tych pięknym opisów było również minusem. Czasami wydawały się one zbyt długie. Po kilkunastu linijkach, czasami dłużyło mi się czytanie i coraz bardziej miałam ochotę ją odłożyć.

Bohaterzy to dosyć częsty u mnie temat. Akurat wszystkie złe cechy padły na Sunny. Już po kilkunastu stronach kobieta wydawała mi się zbyt pochopna oraz infantylna. Dla mnie to jak ściągnęła perukę to później zbyt mocno to przeżywała, wszystkich informowała o tym że jest łysa chociaż każdy to widział. Może sama przeżywam lub nie postawiłam się w sytuacji bohaterki ale według mnie i tak jest to trochę przesadzone. A co do reszty bohaterów to nie mam zarzutów. Najbardziej chyba polubiłam Bubbera. To był przeuroczy chłopiec. I tutaj samemu z książki możemy wywnioskować. Dzieci z autyzmem są tak samo kochane jak inni lub nawet bardziej.

Powieść jest podzielona na dwie sytuacje, tą kiedy możemy obserwować życie Sunny oraz etapy przebywania w kosmosie przez Maxona. To jest bardzo dobry pomysł ponieważ nie musimy się skupić tylko na Sunny ale również zobaczyć jak radzi sobie mężczyzna i jego problemy.

Spodziewałam się że autorka skupi się na danej chwili. Że tylko będę mogła zobaczyć co się dzieje z Sunny, jak przewija się ciąża i jak czuje się Bubber. Jednak tak nie jest. W pewnych momentach bohaterowie rozmyślają się na dany temat okładając je wspomnieniami do których wracają w myślach. W taki sposób poznajemy całe życie naszych bohaterów, od małego do stanu aktualnego. Możemy zobaczyć co ich skłoniło że są w takiej sytuacji a nie innej czy dowiedzieć się jak oni się poznali, i wiele innych wydarzeń.

Najbardziej spodobało mi się to że z książki można wiele wywnioskować. Cudownie czytać takie powieści które niosą coś ze sobą i nie są napisane na odczep żeby tylko pieniędzy się dorobić. Dlatego jak najbardziej polecam książkę osobom dla których właśnie to jest ważne.

Książka podobała mi się ale nie była rewelacyjna. Lecz dobrze się spisała ponieważ szukałam lekkiej lektury na te wieczory. I taką dostałam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pozdróż do gwiazd

Ocena:
Autor:
Data:
„Będzie to opowieść o astronaucie, który zgubił się w kosmosie, ale i o żonie, którą zostawił na Ziemi.” *str. 172

Są takie książki na które wystarczy tylko spojrzeć, by wiedzieć że zostały stworzone dla nas. Które zachwycają od pierwszych stron, wzbudzają podziw, a jednocześnie zaskakują. Takie które wywołują mętlik w naszych głowach i sprawiają że jeszcze długo po przeczytaniu nie możemy pozbierać myśli. "W blasku gwiazd" właśnie taka jest! Wyjątkowa ... niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Macie ochotę na magiczną podróż do gwiazd? Jeśli tak, to koniecznie musicie ją przeczytać!

Sunny prowadzi szczęśliwe i uporządkowane życie, które wydaje się być idealne i wręcz godne pozazdroszczenia. Do tego jest niesamowicie piękna i bogata, co dodatkowo wzbudza podziw. Mieszka w rezydencji w Norfolk, w stanie Wirginia razem z mężem i czteroletnim synkiem który choruje na autyzm. Sunny doskonale radzi sobie z chorobą swojego dziecka. Jednak nie wszystko jest tak piękne jak się wydaje. Po pierwsze, matka Sunny jest w szpitalu i umiera na raka. Po drugie Maxon, mąż Sunny jest niepokojąco daleko od domu, a właściwie daleko od Ziemi. Mężczyzna został wysłany przez NASA z ważną misją, dzięki której będzie możliwa kolonizacja Księżyca. Ponadto Sunny spodziewa się kolejnego dziecka. Dzień po starcie Maxona, Sunny ma wypadek samochodowy. Na szczęście nie odnosi żadnych obrażeń, ale w wyniku uderzenia spada jej peruka. W jednej chwili całe jej poukładane życie rozsypuje się jak zamek z kart. Sąsiedzi zbiegają się na miejsce zdarzenia by zobaczyć co się stało. Ich oczom ukazuje się Sunny bez włosów, czyli taka jak jest naprawdę. Od tej pory będzie musiała sama poradzić sobie ze swoją innością i wszystkimi problemami.

Autorka z niezwykłą precyzją nakreśla nam historię Sunny i Maxona, początki ich miłości i wspólnego życia. Wszystko zaczęło się jeszcze w czasach gdy oboje byli dziećmi, gdy Sunny razem z matką przeprowadziły się do małego domku w pobliżu miejsca zamieszkania Maxona. To tam się poznali i już wtedy między nimi nawiązała się szczególna nić porozumienia. Maxon był dzieckiem niezwykłym. Gdyby urodził się w naszych czasach w kochającej rodzinie, pewnie zostałby zdiagnozowany jako dziecko chore na zespół Aspergera. Zamiast tego urodzony w latach 80-tych, w wiejskiej Pensylwanii, wiódł życie dzikie, bez jakiejkolwiek kontroli ze strony swoich rodziców, którzy w ogóle nie interesowali się chłopcem. Matka Sunny gdy pierwszy raz ujrzała Maxona, zajęła się nim jak własnym dzieckiem. Od tej pory chłopiec był częstym gościem w ich domu, a między nim i Sunny zaczęła się rodzić nieprawdopodobna przyjaźń, która potem przerodziła się w miłość.

„Nasza historia jest jedną z najpiękniejszych historii naszych czasów. A może nawet wszech czasów. Jakie to ma znaczenie, że patrząc na nas, nikt tego nie zauważa?” *str. 214

Historia którą stworzyła Netzer w swojej książce jest oryginalna i nietuzinkowa. Fabuła jest dopracowana i niezwykle złożona. To samo bohaterowie, autorka tworzy ich historie i osobowości, tym samym wyrażając ich indywidualność. Jednak najbardziej nietypową i niezwykłą osobą w tej książce jest właśnie Sunny, choć i postać Maxona potrafi zaintrygować.

Sunny stara się prowadzić uporządkowane życie, nosi peruki, by ukryć swoją niedoskonałość - łysą głowę. Nie chce by ludzie ją oceniali i wytykali palcami, chce być taka jak inni, a dzięki peruką udaje się jej utrzymać pozorną fasadę normalności. Podczas wypadku wszystko się zmienia, cały jej świat wywraca się do góry nogami. Razem z peruką, która spada z jej głowy, opadają z niej wszelkie bariery które dotychczas tworzyła. Postanawia zarazem że od tej chwili będzie sobą i już nigdy więcej nie założy żadnej peruki. Wprowadza również zmiany w życiu swojego autystycznego syna. Całkowicie odstawia mu leki by i on mógł pozostać sobą - prawdziwym Bubberem. Natomiast Maxon, naukowiec, laureat nagrody Nobla, wylatuje w kosmos razem ze swoimi Robotami, które mają podjąć się kolonizacji Księżyca. Niestety w rakiecie dochodzi do wypadku i jak się okazuje, mężczyzna może już nigdy nie wrócić do domu.

"W blasku gwiazd” opowiada przede wszystkim o miłości, ale i o dziwności bycia człowiekiem, o rozumieniu życia i samego siebie. O byciu innym, ale również akceptowaniu tego jakim się jest, o trudnych wyborach które stawia przed nami życie, jak również dylematach które się z tym wiążą. To również historia o marzeniach i dążeniu do ich realizacji. Jest to również historia o gatunku ludzkim który marzył o kolonizacji Księżyca i o człowieku który budował i kochał Roboty. Nie jest to jednak książka łatwa, ale z pewnością warta przeczytania. Literacki debiut pani Netzer, to książka która was zaskoczy, zaintryguje i pozostawi z mnóstwem pytań, na które sami będziecie musieli poszukać odpowiedzi. Z czystym sercem polecam każdemu z was. Jestem pewna że nie będziecie zawiedzeni.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.