Koszyk 0
Opis:
Kto winien jest WSZYSTKIEMU? Jakobińscy rewolucjoniści, iluminaci, masoni, polscy spiskowcy, bolszewicy lub reakcjoniści, terroryści… Od wielu pokoleń państwa Zachodu walczą z prawdziwymi i urojonymi zagrożeniami. Rządy straszą swoich obywateli wizją wyjścia z cienia sił, które zburzą nasz spokój i porządek.  Krok po kroku ograniczają nasze wolności, inwigilując, a w ostatecznoś ... ci – sięgając po rozwiązania siłowe. Kiedy to się zaczęło i jakie wynikają z tego nauki? Adam Zamoyski, znakomity znawca XIX-wiecznej historii, jako pierwszy opisuje genezę i pierwsze dziesięciolecia wojny europejskich władców z widmem terroru rozpętanego przez buntowników. Od rewolucji francuskiej do Wiosny Ludów, autor prowadzi nas przez historię wielkiego zderzenia sojuszu konserwatywnych dworów monarszych z walczącymi o wolność społeczeństwami i narodami Europy oraz opisuje obsesyjne lęki monarchów przed siłami dążącymi do zagłady cywilizacji tronu i ołtarza.  To przede wszystkim historia klęsk – zarówno autentycznych powstańców i rewolucjonistów, jak i władców kontynentu, którzy swoimi opresyjnymi działaniami przyspieszyli własny upadek, a w dłuższej perspektywie doprowadzili do największych tragedii dwudziestego wieku. Ta opowieść miejscami przeraża, ale również wywołuje śmiech, a na pewno w atrakcyjny sposób uzmysławia, jak współczesne państwa ewoluowały dzięki poszerzaniu narzędzi kontroli nad obywatelem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Adam Zamoyski
  • 2016
  • 1
  • 716
  • 248
  • 178
  • *, 9788308-06081-0
  • 9788308060810
  • ZD2S6

Recenzje czytelników

fantastyczna!!

Ocena:
Autor:
Data:
Urojone widmo rewolucji pióra Adama Zamoyskiego, Polaka, który od lat przebywa na emigracji i wie jak pisać o historii, żeby zaczytywali się nie tylko pasjonaci. Od dłuższego czasu książka leżała przy moim łóżku, ale już się lekturą delektowałam, czyli czytałam po kawałku, kawałeczku, żeby na więcej starczyło. Może to i dziwny sposób stawania na ziemi, bo w końcu powieść obejmuje epokę romantyzmu, okres buntów, powstań i rewolucji, opowiada o czasach, gdy przebudziły się narody ... Fantastyczna książka, o historii, a o walorach wciągającej, porywającej powieści.

Pamiętacie lekcje ze szkoły? O rewolucji francuskiej było sporo. Nieszczęsna, musiała dzielić się czasem wykładowym z Rzeczpospolitą tracącą niepodległość, wiązaliście kiedyś te fakty? Nie w kontekście Konstytucji, ale tego, że rewolucyjne powietrze znad Paryża, było raczej traktowane przez innych monarchów jak zaraza i bali się, że to ich kraj będzie następny. Czy to nie był jeden z powodów, że caryca tak gwałtownie zainterweniowała? Bo to co działo się w Paryżu, a co my z historii pamiętamy, jako skutek, wielu przyczyn, było porywem ciemiężonego ludu, który ruszył na w tamtej chwili nieużywaną niemalże Bastylię, która dla nich była symbolem, tego uciemiężenia i terroru. Wiecie, że dopiero od czasu rewolucji francuskiej, francuska policja zaczęła inwigilację polityczną, bo wcześniej zajmowała się raczej kontrolowaniem prostytutek. A czy wiecie…? Z tej książki dowiecie się wielu rzeczy, w nowatorski sposób. Autor faktycznie bierze na tapet okres bardzo burzliwy, rodzą się wielkie idee, wybuchają powstania, strąca się z tronów ciemiężycieli, a później… rewolucja zjada własne dzieci. A jednak ja pamiętam, jak na historii zrobiono z tego nudną, nijaką, zaprawioną chyba cykutą papę. Na pewno to pamiętacie, jak ciężko było przebić się od rozdziału przyczyny wybuchu rewolucji francuskiej do samego Napoleona, przy okazji Napoleona, trzeba było się roztkliwić nad kunsztem wojennym Polaków, którzy zasilają Wielką Armię, później wiadomo Kongres wiedeński, ale oto już zbliżamy się do Polaków pod zaborami, szykujących powstania i historia Europy znów odchodzi na bok, takoż i Wiosna Ludów, która właśnie jest wydarzeniem kończącym książkę. W połowie wieku XIX, idee, marzenia o wolności, jakby się wypalają i Europa wchodzi, na krótko w uporządkowany okres, który zakończą bezwzględnie strzały w Sarajewie.


Książka była u mnie 1,5 miesiąca i był to przede wszystkim okres walki, bo takie są skutki rodziny historycznie zakręconych, ale w końcu tupnęłam nogą, uderzyłam ręką w stół i ogólnie zachowałam się jak patologia, książka jest moja, no bo co w końcu kurczę blade, zabrałam ją do siebie i tak się delektowałam. Jest naprawdę fantastycznie napisana. Na początku, skoczyło mi ciśnienie, bo mapki na początku były tak narysowane, że wyszło iż moja wieś pod koniec XVIII wieku była częścią Węgier, o czym pierwszy raz słyszałam, jednak drobiazgowa analiza, wykazała po prostu niedoskonałość czarnobiałego drugi. Różne odcienie tudzież oblicza szarości, jednak nie są doskonałe : P Mapka jest w porządku, tylko trzeba myśleć, a nie dostawać wylewu z emocji, przy pierwszym rzucie oka.


Ta książka ma u mnie kilometry plusów, po pierwsze, za temat, ponadczasowy, przebudzenia narodowej świadomości, walki o lepsze jutro, walki z uciskiem, a przy okazji autor pokazuje ponadczasowe prawdy. Po drugie, styl, nie jest nudno, autor umie wyważyć, opowiadanie o faktach łączy z opowiadaniem o ludziach, ale w sposób taki, że książka nie staje się zbiorem biografii wtrąconych w ramach dygresji. Adam Zamoyski, opowiada w sposób zupełnie inny, niż czytamy w podręcznikach do historii, ta książka naprawdę jest ciekawa i porywająca. Jak powieść. Gorąco Was zachęcam!

Kto lubi dobrą literaturę z wyższej półki, ambitną, ale nie nudną, powinien sięgnąć właśnie po tę książkę!!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gorąco polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Zamoyski zajmuje się rezygnacją (dobrowolną lub nie) z części (całości) swobód obywatelskich, przywilejów lub wolności w ogóle, w imię bezpieczeństwa oraz występującym w tym kontekście strachem ludzi przed wojną, rewolucją, śmiercią. Sami przyznacie, w kontekście tego co aktualnie dzieje się w Polsce, Europie, na świecie, kwestia ta jest niezwykle aktualna.
Książka nie omawia wydarzeń, przebiegu ani Rewolucji Francuskiej, ani Wiosny Ludów. Podaje za to w ich kontekście obawy, czyny ludzi ... do czego one doprowadziły, śledzi, omawia skutki, przyczyny. Rozważa także kwestie, które z w/w wydarzeń położyły podwaliny pod nowoczesną Europę, z innym ustrojem, zasadami, etc, jak i dlaczego do tego doszło. Zastanawia się także, czy nowo powstały ład był tym czego oczekiwano i dlaczego.
Zamoyski zajmuje się wieloma europejskimi krajami, jednak najwięcej uwagi poświęca on Austrii, Wielkiej Brytanii i Rosji. Dlaczego? Częściowo łatwo to sobie wytłumaczyć bazując choćby na podstawowej wiedzy historycznej. Inne powody poznacie w trakcie lektury książki.
Książka zmusza do myślenia, i to w trakcie lektury. Położony nacisk na w/w kraje, uzasadnienie Zamoyskiego, kwestie, które przedstawia, wnioski, które wysnuwa są ciekawe, niektóre zaskakujące, z kilkoma trudno mi się zgodzić, ale nie zmienia to faktu, iż jest to niezwykle wartościowa, niebanalna pozycja.
Warto książkę przeczytać nie tylko w kontekście zrozumienia przyczyn, mechanizmów tego co się dzieje teraz, ale także w kontekście poznania europejskiej sytuacji politycznej i społecznej, która miała miejsce tuż przed rozbiorami Polski, pamiętając o smutnym końcu Powstania Listopadowego.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.