Koszyk 0
Opis:
Podczas mroźnej sylwestrowej nocy dochodzi do brutalnego morderstwa. Młoda kobieta ginie od ciosu nożem. Koszmar zatacza coraz szersze kręgi. Pogoń za nieuchwytnym zabójcą staje się obsesją rzeszowskiego śledczego. Czy morderca jest rzeczywiście mordercą, a ofiara ofiarą? Gdzie kończy się prawda, a gdzie zaczyna urojenie? Najnowszy thriller autora Snów i Ceremonii, pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Mniej Więcej
  • Janusz Koryl
  • 2013
  • 1
  • 216
  • 205
  • 140
  • 978-83-63579-12-8
  • 9788363579128
  • ZATTY

Recenzje czytelników

Thriller doskonały

Ocena:
Autor:
Data:
Janusz Koryl urodził się w 1962 r. w Rzeszowie. Ukończył studia polonistyczne. Pisze poezję, prozę, reportaże. W 2011 r. jego powieść „Sny” zdobyła tytuł Książki Roku. O tym wszystkim dowiedziałam się z okładki. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym autorze, ponieważ jestem ignorantką i zupełnie nie wierzę we współczesną literaturę polską. Za to pokładam wiarę i nadzieję w Wydawnictwie Dreams, które przecież specjalizuje się w beletrystyce z najwyższej półki ... Dlatego też najnowsza książka Janusza Koryla „Urojenie” od razu zyskała u mnie duży kredyt zaufania. Ale do rzeczy…
Akcja powieści zaczyna się szybko i bez zbędnego wstępu. Sylwester 2011. Kilka minut przed północą. Na rzeszowskim rynku trwa w najlepsze zabawa, jakich wiele na rynkach polskich miast.
W tłumie wesołych, rozkrzyczanych, tańczących i lekko wstawionych ludzi stoi mężczyzna w szarym kapeluszu i szarym płaszczu. Jego obojętna twarz nie zdradza żadnych emocji. Mężczyzna wolnym krokiem opuszcza rynek i swe kroki kieruje na posterunek policji. W tym samym czasie w jednej z rzeszowskich restauracji trwa bal sylwestrowy. Jednym z gości jest Mateusz Garlicki - szef rzeszowskiej dochodzeniówki, który korzysta z wolnej nocy wraz z żoną. Szampańska zabawa zostaje brutalnie zakłócona przez telefon służbowy. Aspirat musi natychmiast zgłosić się na komendzie. Na miejscu zastaje tajemniczego mężczyznę w szarym kapeluszu i płaszczu, który przyniósł ze sobą zakrwawiony nóż i twierdzi, że właśnie zamordował kobietę. W trakcie przesłuchania podaje swoje dane personalne oraz nazwisko i adres ofiary. Zagadki kryminalnej brak. Wszystko wydaje się proste i oczywiste. Tadeusz Olczak zostaje zamknięty w areszcie, a patrol policji udaje się na miejsce zdarzenia. Okazuje się jednak, że w mieszkaniu przy ul. Grunwaldzkiej 6/11 trwa przyjęcie noworoczne, a zaskoczeni mieszkańcy nigdy nie słyszeli o żadnej Anieli Grodzickiej. Wkurzony aspirant Garlicki wzywa Olczaka na ponowne przesłuchanie. Problem w tym, że cela, w której zamknięto zatrzymanego stoi pusta....
Powieść składa się z 48 krótkich rozdziałów. Każdy z nich rozpoczyna się informacją o dacie, godzinie i miejscu akcji. Dzięki temu czytelnik czuje, jakby oglądał jakiś serial policyjny. Trzecioosobowa narracja pozwala poznać jedną opowieść z rożnych perspektyw. Można jednak uznać, że głównym bohaterem powieści jest aspirant Mateusz Garlicki. Młody, ambitny stróż prawa dzięki swej determinacji i ciężkiej pracy szybko awansował w policyjnej hierarchii. Garlicki budzi sympatię odbiorcy. Podświadomie czujemy, że to typ dobrego gliny, dlatego też bezwiednie angażujemy się w prowadzone śledztwo. Razem z aspirantem chcemy rozwikłać zagadkę, bo przecież sprawiedliwości musi stać się zadość. Język powieści jest bardzo naturalistyczny. Kiedy trzeba policjanci klną siarczyście i obrzucają się wyzwiskami. Opowieść wciąga od pierwszej strony i całkowicie pochłania uwagę czytelnika. Thriller czyta się błyskawicznie. W zasadzie jest to powieść na jeden wieczór. Zresztą nie wierzę, że ktokolwiek będzie w stanie odłożyć książkę zanim dobrnie do końca.
Zakończenie powieści jest całkowicie nieprzewidywalne i zwala z nóg! Mogłabym przyczepić się do paru kwestii przy końcu. Mogłabym... ale tego nie zrobię, bo inaczej musiałabym wam zdradzić finał, a takich rzeczy nie robi się z czystej przyzwoitości.
Na skrzydełku okładki znajduje się hasło reklamowe informujące, ze Janusz Koryl to taki nasz polski Stephen King. Bzdura! King mógłby uczyć od Pana Janusza jak pisać dobre książki, w których narrator nie przynudza, króluje wartka akcja, a niebanalni bohaterowie cały czas czymś zaskakują. Ponieważ, drodzy czytelnicy, „Urojenie” jest idealnym przykładem na thriller doskonały. Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Urojenie - recenzja

Ocena:
Autor:
Data:
„Urojenie” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Janusza Koryla.

Z radością stwierdzam, że było bardzo udane.

Akcja utworu rozgrywa się w Rzeszowie. Główny bohater Mateusz Garlicki jest policjantem. W sylwestrową noc, po telefonie z pracy, musi jechać na komendę. Tam zastaje mężczyznę z zakrwawionym nożem, który twierdzi, że zabił Aniele Grodzicką.

Aspirant Garlicki aresztuje zabijce- Tadeusza Olczaka i zamyka w areszcie.

Najdziwniejsze jest to, że owy zabójca znika bez śladu ... a do tego, nigdzie nie można znaleźć ciała ofiary.

Ta sprawa staje się obsesją Mateusza. Nieustannie dostaje sygnały, że Olczak gdzieś był widziany, jednak nie może go znaleźć.

Nowe okoliczności w sprawie, a mianowicie wydarzenia sprzed 80 lat mącą mu w głowie a bohater zastanawia się, czy ta cała sprawa nie jest urojeniem.

Akcja toczy się bardzo szybko. Język jest prosty i sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Trzecioosobowa narracja umożliwia poznanie sprawy z różnych punktów widzenia.

Nie mogę pominąć oprawy graficznej książki. Okładka jest przepiękna, choć to słowo nie bardzo do niej pasuje. Użyłabym raczej określenia- mroczna. Spojrzenie mężczyzny hipnotyzuje i przyciąga czytelnika. Gratulacje dla wydawnictwa.

Autor dozuje napięcie z każdą stroną, doprowadzając czytelnika do szału ?POZYTYWNIE!!!. Nie jestem fanką tego gatunku, ale musielibyście widzieć szok, jaki przeżyłam, po przeczytaniu dziesięciu kartek. Wręcz nie mogłam się oderwać. Czytając, wcieliłam się w role głównego bohatera. Starałam się rozwikłać tajemnicze morderstwo. Nieoczekiwane zakończenie dopełnia całości.

Jedyna wada, to długość ksiązki. Z przyjemnością poczytałabymwięcej o przygodach Aspiranta Garlickiego.

Gorąco polecam „ Urojenie” wszystkim, którzy szukają nie tylko dobrego thrillera, ale i wspaniałej lektury.

PS: Nerwy trzymajcie na wodzy a umysły w separacji , aby nie dostać „Urojenia” podczas czytania książki. ?

Moja ocena 5-/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.