Koszyk 0
Opis:
Upalne lato Marianny to stylowo opisana historia pierwszej miłości osiemnastolatki żyjącej w spokojnym dworze na wsi mazowieckiej. Mamy lato 1939 roku i choć wokół mówi się już tyle o wojnie, dla dziewczyny liczą się jedynie jej uczucia, których obiektem i celem jest poznany w Warszawie, a potem zjawiający się w sąsiedztwie, młody wykładowca prawa. Opowieść utkana została ze wspomnień dziadków Autorki ... Osadzona w barwnych czasach ich młodości i zbudowana z retrospektyw dawno przebrzmiałych emocji, a jednak – jak sądzę – niezwykle współczesna. Bo Marianna, jak każdy dorastający człowiek ma nieokiełznany apetyt na życie. I jak wszyscy pragnienie dotknąć tabu – bez względu na cenę. Taka chęć zrozumienia własnej cielesności i odnalezienia miejsca w świecie często kończy się rozczarowaniem, niemniej jest nieodłącznym elementem dorastania. Nieodłącznym i ponadczasowym. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
  • 2012
  • 0
  • 256
  • 210
  • 150
  • *, 97883-7779-0816
  • 9788377790816
  • ZAMK8

Recenzje czytelników

Trzeba przeczytać!

Ocena:
Autor:
Data:
Jest lato 1939 roku. Niby wszyscy mówią o wojnie, ale Mariannę nic to nie obchodzi. Dziewczyna ma 18 lat, właśnie dostała się na studia w Warszawie i jest zachwycona, że w końcu ucieknie od nudnego życia na podwarszawskiej wsi. Dodatkowo jedno spotkanie w Warszawie odmieni być może całe życie Marianny, ponieważ dziewczyna zakocha się. Żeby lato było jeszcze ciekawsze obiekt uczuć Marianny wkrótce zjawia się w sąsiedztwie.

Powieść mnie zachwyciła ... Idealnie wręcz został odwzorowany czas wydarzeń. Namacalnie czuć tą duszną atmosferę ’39 i niepokoje związane z wieściami o zbliżającej się wojnie. Marianna jest idealnie skonstruowaną postacią. Jest młodą kobietą z krwi i kości, pełną sprzecznych uczuć i emocji. Popełnia błędy, smuci się i raduje jak każdy z nas. Bardzo polubiłam bohaterkę za jej postępowe (jak na tamte czasy) poglądy, bezkompromisowość i inteligencję. Odkrywa swoją cielesność i seksualność, tu należą się brawa autorce za przedstawienie tematu z ogromnym wyczuciem. Marianna dorasta na naszych oczach, odkrywa prawdę o otaczającym ją świecie.

Naprawdę ogromnym plusem było dla mnie pokazanie miejsca kobiety w tym świecie. Marianna myśli, że świat stoi przed nią otworem, a emancypacja kobiet to kwestia krótkiego czasu, jednak własne doświadczenia zmuszają ją do skorygowania tych poglądów. Bohaterka szybko dostrzega, że pozycja kobiety jest trudna, a w świecie, w którym żyje, obecne są podwójne standardy moralne dla kobiet i mężczyzn.

Opowieść rozgrywa się na naszych oczach niespiesznie. Marianna, jej przemyślenia i uczucia są centralną osią powieści, ale nie brakuje innych wyrazistych postaci, których historię poznamy – najlepszym przykładem jest Gabriela. Jednak pod koniec książki nie mogłam uwierzyć, w to co się dzieje. Spodziewałam się zupełnie innego zakończenia i autorce udało się zaskoczyć mnie. Muszę przyznać, że zakończenie to bardzo mocna strona tej powieści. Jest inne niż te, do których jestem przyzwyczajona. Powiedziałabym, że bardzo życiowe!

Na opisie z tyłu okładki możemy się dowiedzieć, że "Upalne lato Marianny" to pierwszy tom sagi rodzinnej. Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg losów Marianny, która stała mi się bardzo bliska podczas lektury – być może to powód małej różnicy wieku, jaka dzieli mnie z bohaterką.

Książka jest rewelacyjna i bardzo polecam każdemu, kto czuję nostalgię na czasami minionymi i lubi dobre, prawdziwe historie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kto nie przeczyta wiele straci

Ocena:
Czyż młodość nie jest jak upalne lato? Słońce rozgrzewa ciała, budzi uśpione emocje, pragnienia, o których nawet się nie śniło. Gorące, parne powietrze przesycone jest niewypowiedzianymi słowami. Ach, gdyby tak spadł deszcz, gdyby tak letnia gwałtowna burza ostudziła zmysły, obmyła ciało, które pragnie rzeczy niemożliwych. Namiętność czy rozsądek? Pozostać dzieckiem czy stać się kobietą? Za wszelką cenę…

Jest rok 1939. Marianna stoi u progu dorosłości. Już nie jest dzieckiem ... ale czy już jest kobietą? Właśnie zdała maturę i dostała się na studia prawnicze, które są dla niej furtką do wolności. Marzy o wyjeździe do Warszawy i wyrwaniu się spod nadopiekuńczych skrzydeł ojca. To właśnie w stolicy przypadkowo poznaje młodego mężczyznę, który tak ją zauroczył, że nie potrafi o nim zapomnieć. Kiedy jakiś czas później okazuje się, że spędza on wakacje w jej rodzinnej wiosce, dziewczyna wie już, że tego lata nie zapomni nigdy. Rozpoczęła grę spojrzeń, niedopowiedzianych słów i tylko im znanych gestów. Młodziutka, niedoświadczona panienka z dobrego domu nie do końca rozumie co się z nią dzieje. Wie tylko, że dla tajemniczego nieznajomego straciła głowę i zrobi dla niego wszystko. Absolutnie wszystko.

„Upalne lato Marianny” Katarzyny Zyskowskiej – Ignaciak to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej Autorki. Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Autorka wspaniale oddała klimat lat przedwojennych. Wystarczy wziąć książkę w rękę by cofnąć się w czasie. Wrażenie dodatkowo potęguje przepiękna okładka, która idealnie pasuje do treści książki. Akcja powieści toczy się latem 1939 roku. Gdzieś ze stolicy, jak pomruki zbliżającej się letniej burzy słychać niepokojące doniesienia o mogącej się rozpocząć wojnie. Kto by się tym przejmował, a tym bardziej młoda osiemnastoletnia dziewczyna. Pierwsze skrzypce w powieści gra młodość, emocje i rozterki związane z dorastaniem. Burza hormonów, dziewczęca naiwność, pierwsze zauroczenia, a do tego zupełny brak wiedzy na temat życia to mieszanka wybuchowa. Pani Katarzyna Zyskowska – Ignaciak perfekcyjnie oddała uczucia, które targają młodą dziewczyną, a także ową odwieczną walkę serca z rozsądkiem i chęć posmakowania zakazanego owocu. Akcja powieści toczy się spokojnie, wręcz leniwie, choć momentami nie brak też dramatyzmu. Wszystkie wydarzenia są jakby tłem do budzącej się kobiecości Marianny. Ciekawa świata dziewczyna, tę najważniejszą, najpotrzebniejszą wiedzę przyswaja sobie z książek nieodpowiednich dla młodych panienek, ze strzępów podsłyszanych rozmów, a wreszcie z wydarzeń, których nie powinna być świadkiem. Tych wstydliwych, dotykających głębi kobiecej natury, odsłaniających prawdę o relacjach męsko – damskich.
Na pochwałę zasługuje też bardzo sugestywny obraz polskiej wsi z czasów międzywojennych, gdzie sielskość krajobrazu, smakowitość wiejskich potraw, a jednocześnie wykwintność przyjęć miesza się z ciężką pracą służby, parobków i chłopów.

Cokolwiek bym o tej książce napisała to i tak nie jestem w stanie w pełni oddać niezwykłego klimatu w niej panującego. Czytając, przed oczami przesuwały mi się obrazy ze starych filmów i zdjęć, które ożywały pod wpływem słów Autorki. Czyż może być lepsza rekomendacja? Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Kto nie przeczyta ten wiele straci.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena