Koszyk 0
Opis:
W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego. Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery. Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia ... musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić. „Upadli” to powieść ekscytująca i romantyczna, połączenie wciągającego thrillera i historii miłosnej. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Mag
  • miękka
Mniej Więcej
  • Kate Lauren
  • 2010
  • 1
  • 464
  • 200
  • 134
  • 978-83-7480-1-683
  • 9788374801683
  • Z0802

Recenzje czytelników

Mrok i tajemnice.

Ocena:
Autor:
Data:
Po nieszczęśliwym wypadku z ogniem, który spotyka Luce i jej przyjaciela, w wyniku którego chłopak ginie, dziewczyna zostaje odesłana do „Sword & Cross” – szkoły dla trudnej młodzieży o zaostrzonym systemie kontroli, czyli innymi słowy, poprawczaka. Spodziewa się tu znaleźć spokój i możliwości do rozwiązania swoich problemów, ale zamiast tego, napotyka coś więcej, co przysporzy jej więcej kłopotów, niż kiedykolwiek… miłość.

Świetne miejsce akcji ... Jeszcze w żadnej książce nie spotkałam się z poprawczakiem i ludźmi "z przeszłością", a do tego bardzo spodobał mi się klimat „Sword & Cross” – taki mroczny i tajemniczy.

Bardzo podobało mi się także wprowadzenie bohaterów – wszyscy wyraziści, dopracowani, zapadają w pamięć i od razu się ich lubi. I plus dla autorki, że nie bała się uśmiercania swoich postaci – naprawdę się tego nie spodziewałam!

Tak samo bardzo się cieszę, że był prolog na początku, bo bez niego pierwsze spotkanie głównych bohaterów byłoby takie... oklepane. A tak, wiemy, że to coś "większego". Może faktycznie przez pół książki nic się nie działo, tylko Luce próbowała się zbliżyć do Daniela, a on ją odpychał, ale... strasznie mi się to podobało! aż się czuło to przyciąganie między nimi! (niemal tak dobre jak w Darach Anioła Cassandry Clare – niemal!).

Z kilkoma motywami już się spotkałam w innych powieściach, np. szperanie w aktach - dokładnie jak w "Szeptem" Bekki Fitzpatrick albo dziwaczne cienie trochę jak w "Umarli czasu nie liczą" Kim Harrison, ale tutaj wszystko miało swój charakter i odmienny styl.

Jedyne, co mnie irytowało to, że jak poznajemy historię z punktu widzenia Luce, więc praktycznie nic nie wiemy. I autorka wcale nie śpieszy z wyjaśnieniami... Ostatecznie niewiele tajemnic zostaje rozwikłanych, ale zakładam, że autorka zostawia wyjaśnienia na drugi tom.

Chociaż nie była to lektura wyjątkowa, to jednak nie była też zła. A nawet, powiedziałabym, ponad przeciętną. Czytało mi się szybko i przyjemnie, z chęcią powracałam do lektury, a nawet łapałam się na tym, że nie mogę się tego doczekać i rozmyślałam nad tym, co się stanie. Już dawno mnie tak książka nie wciągnęła.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zupełny brak akcji

Ocena:
Data:
„Upadli” to chyba największe książkowe rozczarowanie tego roku. Wyczekiwałam jej, tak strasznie się cieszyłam, że w końcu ją przeczytam. Nie powiem, że "Upadli" są kompletnie beznadziejni, ale na pewno zaliczę tę książkę do nie najlepszych.

Przede wszystkim kompletnie nic się nie dzieje. Jakakolwiek, raczej szczątkowa akcja zaczyna się na stronie ok. 400 (książka ma stron 460). Do tej pory bohaterowie chodzą, wzdychają, rozmawiają, znowu wzdychają, płaczą i w zasadzie nic więcej ...
Co najgorsze, autorka bardzo sprytnie wybrnęła z problemu zagłębiania się w jakąkolwiek akcję, nawet pod koniec, bo kiedy wreszcie zaczyna się dziać coś naprawdę emocjonującego, to okazuje się, że bohaterka-narratorka jest w niebezpieczeństwie i musi się udać w odległe miejsce. Tak więc, siłą rzeczy, i my nie poznajemy przebiegu wydarzeń, a jedynie kolejne smętne rozważania Lucy.
Kolejnym niezwykle sprytnym zabiegiem autorki jest to, że nie wytłumaczyła o co chodzi w tych rozlicznych tajemnicach zainicjowanych w powieści. Lucy starała się czegoś dowiedzieć, ale każde jej pytanie zostawało zbyte odpowiedzią w stylu: "Na razie nie możemy ci tego powiedzieć, bo to by cię zabiło". No i tak jak Lucy, my także do samego końca nie wiemy nic. Tajemnic jest mnóstwo, w zasadzie żadna kwestia nie została do końca rozwiązana. Największy zaskoczeniem w całej powieści jest to, że... uwaga!.... pod koniec okazuje się, że bohaterowie są upadłymi aniołami. Wow! Może to by zaskoczyło kogoś, kto dostał książkę bez okładki, opisu i, przede wszystkim, tytułu.
Nie wiem, czemu tak to jest zrobione. Może autorka sama nie miała jeszcze pomysłu jak rozwiązać pewne kwestie?

Bohaterowie... Nie polubiłam nikogo. Lucy była tragiczna. Świetnie opisują ją słowa innego bohatera, z którymi zgadzam się w 100%:
"Jesteś głupią, samolubną, nieświadomą, zepsutą dziewczynką, która myśli, że istnienie świata zależy od tego, czy pójdzie na randkę z przystojniakiem ze szkoły".
Tak to niestety wygląda. Lucy jest typową głupią nastolatką martwiącą się tylko o zabójczo przystojnych chłopaków (już w pierwszym dniu przybycia do szkoły) i swoje włosy.
Daniel i Cam... Oboje nie najlepsi. Gdybym już miała wybierać, to chyba zdecydowałabym się na Cama, bo ten przynajmniej miał jakiś charakter i był wesoły. Daniel był tragiczny! Dawno nie czytałam książki, w której bohater byłby aż takim nieszczęśliwym męczennikiem. (Edward Cullen przy nim to istny kawalarz.) A na dodatek nastrój zmieniał mu się co 5 minut, co tak strasznie mnie denerwowało!

Co do miejsca akcji, to po poprawczaku spodziewałam się czegoś naprawdę ciekawego. A w zasadzie niczym (poza wyglądem i kratami w oknach) nie różnił się on od zwykłego amerykańskiego high school’u z rozchichotanymi nastolatkami i flirtującymi parkami .
Jedyne, co mi się naprawdę podobało, to drobny element architektoniczny - basen w budynku kościoła. Chciałabym to obejrzeć w ekranizacji.

Do drugiego tomu nie ciągnie mnie wcale, zwłaszcza po tym, że z opinii prze mnie zasłyszanych wynika, że również w nim nie uzyskamy żadnej odpowiedzi na tajemne sekrety zapoczątkowane w tomie pierwszym. Ciekawa jestem, czy zostaną one wyjaśnione kiedykolwiek.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.