Koszyk 0
Opis:
Para wypalonych gliniarzy - ona policyjny psycholog, on najskuteczniejszy śledczy w wydziale zabójstw Komendy Stołecznej Policji – przechodzi w stan spoczynku, gdy przydarza im się spóźnione, niespodziewane rodzicielstwo. Decyzję mężczyzny o odejściu przyspiesza konflikt z przełożonymi; podinspektor Roman Medyna nie potrafi zostawić gorącego tropu, gdy szefowie tego oczekują. Kiedy czyjaś niewidzialna rę ... ka z policyjnej wierchuszki blokuje jego czynności w sprawie pedofilii, Medyna rewanżuje się przeciekiem do mediów. Oboje inkasują odprawy, sprzedają mieszkanie i już jako cywile zaczynają stawiać niewielki pensjonat na malowniczej skarpie nad samym Zalewem Zegrzyńskim. Po latach niszczącej psychicznie pracy, która regularnie stawia policjantów w obliczu aktów ludzkiego bestialstwa, mają nadzieję zbudować prywatny raj: zacząć cichą egzystencję hotelarzy, skoncentrować się na wychowaniu potomka i na życiu rodzinnym. Jednak ich pieniądze się kończą szybciej niż budowa, na dodatek w okolicy zaczyna się koszmar... Trzy osoby, burmistrz miasteczka i dwie młode kobiety z organizacji ekologicznej, padają ofiarą tajemniczego zabójcy – lub prawdopodobniej zabójców – na pokładzie starego statku wycieczkowego, który ktoś uprowadził z portu i zacumował na widoku naszych bohaterów. Ci początkowo nie widzą powodu, by bliżej zajmować się tą sprawą; to już nie jest ich problem, mają dość własnych. Jednak od sensacji trudno jest uciec: gdy gazeta publikuje szokujące zdjęcia z miejsca zbrodni, policyjni emeryci analizują je inaczej niż ich sąsiedzi. Spekulują, któremu z kolegów przypadnie śledztwo i daje się wyczuć, że obojgu trochę jednak zaczyna brakować adrenaliny, którą wyzwala policyjna robota… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Mariusz Ziomecki
  • 2015
  • 1
  • 496
  • 205
  • 130
  • 9788328700970
  • 9788328700970
  • ZCZNH

Recenzje czytelników

http://ksiazkoholiczka94.blogspot.com

Ocena:
Autor:
Data:
Para wypalonych zawodowo policjantów- Roman i Baśka- postanawia odejść ze służby i poświęcić swoją energię na budowę urokliwego pensjonatu nad Zalewem Zegrzyńskim. Po latach obcowania z najgorszymi zbrodniarzami chcą stworzyć swoją własną oazę spokoju. Jednak rzeczywistość szybko weryfikuje ich plany. Środki na koncie topnieją w zastraszającym tempie, a rezygnacja z policji wcale nie uwolniła ich od towarzystwa śmierci, gdyż niedaleko ich nowego domu, w bestialski sposób ... zostają zamordowani burmistrz miasteczka i dwie młode kobiety z organizacji ekologicznej.



Początkowo nasi bohaterowie nie widzą powodu, by bliżej zajmować się tą sprawą; to już nie jest ich problem, mają dość własnych. Jednak od sensacji trudno jest uciec: gdy gazeta publikuje szokujące zdjęcia z miejsca zbrodni, policyjni emeryci analizują je inaczej niż ich sąsiedzi. Spekulują, któremu z kolegów przypadnie śledztwo i daje się wyczuć, że obojgu trochę jednak zaczyna brakować adrenaliny, którą wyzwala praca w policji.



Mariusz Ziomecki, to nie tylko pisarz, ale również (a może przede wszystkim)- dziennikarz. Swoją karierę rozpoczął na początku lat osiemdziesiątych. Pracował również w Stanach Zjednoczonych jako jeden z głównych komentatorów dziennika „The Detroit Free Press”, był redaktorem naczelnym „Super Expressu”, tygodnika „Przekrój” i „Superstacji”. Obecnie, można go oglądać na antenie Polsat News 2, gdzie prowadzi program publicystyczny „Prawy do lewego, lewy do prawego”. Ziomecki ma już na swoim koncie cztery książki, o bardzo różnej tematyce w tym „ABC Dziennikarstwa”, której jest współautorem. „Umierasz i cię nie ma” to pierwszy tom kryminalnej serii „Elementy zbrodni”.



Narracja w powieści jest pierwszoosobowa, a całą historię poznajmy z perspektywy Romka, który jest bardzo ciekawą i nieoczywistą postacią: z jednej strony stateczny mąż i ojciec, zmęczony służbą w policji, pragnie spokoju i stabilizacji, z drugiej jednak niespokojny duch, którego pociąga niebezpieczeństwo. Mimo zakończenia służby, sprawa morderstw nie daje mu spokoju, nie potrafi przejść nad nią do porządku dziennego i na własną rękę próbuje ustalić pewne fakty, zwłaszcza, że znajduje się ktoś gotowy zapłacić za wiedzę Romana. Tylko czy warto burzyć ledwie zbudowany spokój i rozpoczynać niebezpieczną grę z mordercą? Z tą kwestią nasz bohater będzie musiał uporać się sam.



Autor stworzył bardzo ciekawy, wielowątkowy kryminał. Najważniejszym elementem jest tu oczywiście znalezienie mordercy, jednak przy okazji poznajemy brutalną prawdę na temat organizacji nie tylko policji, ale również innych służb: W każdej jednostce rządzą układy. Jeśli wiesz jak i z tym rozmawiać- to już połowa sukcesu. Jeśli masz wystarczająco gruby portfel- możesz pozwolić sobie na znacznie więcej niż przeciętny zjadacz chleba. Nie jest to co prawda wiedza tajemna i myślę, że zdecydowana większość społeczeństwa doskonale zdaje sobie sprawę ze tego, w jaki sposób działają służby i administracja, jednak dotychczas nie spotkałam się z tak otwartym podejściem do tematu w literaturze. W niektórych kryminałach pojawiały się opisy koneksji policjantów i ich przełożonych, jednak nie było to pokazane na tak wielką skalę, a dotyczyło zazwyczaj jedynie tzw. „płotek”, a jak powszechnie wiadomo ryba psuje się od głowy;)



Znalazły się jedynie dwa aspekty, które nie przypadły mi do gustu: Przede wszystkim, dla mnie największym przewinieniem, na które za każdym razem zwracam uwagę jest stosowanie czasu teraźniejszego. Ciągle zastanawiam się dlaczego autorzy robią to swoim czytelnikom, bo jest to coś, co bardzo utrudnia odbiór książki i niestety w przypadku „Umierasz i cię nie ma” autor również popełnił ten błąd.

Drugą kwestią jest postać żony Romana. Baśka to były psycholog policyjny, kobieta bardzo mądra i ciekawa i żałuję, że jest jej w powieści tak mało. Co prawda pojawia się w kluczowych momentach, ale odniosłam wrażenie, że w całości jej postać jest nieco marginalizowana.



„Umierasz i cię nie ma” to niezwykle wciągający kryminał, z szeroko rozbudowanych wątkiem sensacyjnym. Autor zadbał o to, by do ostatnich stron podtrzymać ciekawość czytelnika i nie zdradzić rozwiązania zbyt wcześnie, nieoczywista historia pozwala błądzić w labiryncie poszlak przez kolejne strony i nim się obrócimy dotrzemy do ostatniej strony. Ta książka to kolejny dowód na to, że Polska stoi kryminałem i osobiście już nie mogę się doczekać kolejnej części przygód inspektora Medyny.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.