Koszyk 0
Opis:
Dylan i Maggie mieszkają na niewielkiej farmie pośród kukurydzianych pól Południowej Karoliny. Po wielu latach małżeństwa spodziewają się narodzin pierwszego dziecka. Ich szczęście zamienia się w dramat. Synek rodzi się martwy, a Maggie zapada w śpiączkę. Życie Dylana rozpada się na kawałki, nadzieja ustępuje zwątpieniu, wiara przeradza się w bunt. Czy pozostało coś jeszcze, co nie pozwoli mu pogrążyć się w rozpaczy? Umarli nie tańczą opowiada o zagmatwanych losach i meandrach ludzkiej psychiki ... To historia o tym, że nawet po najczarniejszej "nocy duszy" następuje przebudzenie. Ta urocza opowieść, pełna uczuć i delikatności, jest przede wszystkim głęboką refleksją nad tym co w życiu ważne. John Dyson, Reader's Digest Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAM
  • miękka
Mniej Więcej
  • Charles Martin
  • 2009
  • 320
  • 210
  • 135
  • Labirynty Kolekcja prozy
  • 978-83-7505-4-453
  • 9788375054453
  • Y1413

Recenzje czytelników

z życia wzięte

Ocena:
Autor:
Data:
Tak jak większość książek z serii Labirynt ta też dała mi wiele do myślenia i zastanowienia. Lektura o której mowa to "Umarli nie tańczą" Charlesa Martina.

Książka opowiada o Maggie i Dylanie bardzo zgranym ok. trzydziestoletnim małżeństwie zamieszkującym niewielkie miasteczko w Południowej Karolinie. Dylan zagorzały farmer-choć według swego najlepszego przyjaciela Arona niezbyt dobry- z wykształcenia doktor literatury ... Maggie piękna kobieta największa miłość swego męża. Idylla miłości,zrozumienia i oddania można by napisać. Gdy dodatkowo okazuje się,że para będzie miała potomka szczęście wydawałoby się już nie mieć miary. W oczekiwaniu na dziecko w ferworze przygotowań na to wielkie święto jakim są narodziny dziecka. Para poznaje nowe uczucia które do tej pory były im obce."Gdy opuszczała przymierzalnię,emanowała już pełnym,cudownym blaskiem kobiety w ciąży. Trzysta dwadzieścia siedem dolarów później gotowa była rodzić w każdym momencie"." W wieku dwudziestu dziewięciu lat zaglądałem do brzucha mojej żony i widziałem naszego syna.Tak wyraźnego jak samo życie....." Jednak wszystko wali się domek z kart w dniu który powinien być jednym z najszczęśliwszych Maggie rodzi nieżywego synka a sama zapada w śpiączkę. Świat mężczyzny wali się w gruzy stracił wszystko na czym mu zależało tak mu się wydaje ale czy na pewno to prawda???

Lektura porusza wiele istotnych kwestii miłości,szczęścia, przyjaciół. Jest też swoistym podwójnym studium po pierwsze umysłu kobiet które są w ciąży ,po drugie człowieka który stracił wszystko co kochał. Trzy kobiety trzy różne sposoby patrzenia na świat trzy sposoby radzenia sobie z rzeczywistością w jakiej się znalazły. O fabule więcej nic aby nie zdradzać wszystkiego i aby nie odbierać przyjemności czytania.

Jest też to dobry czas aby zastanowić się nad sobą jak podchodzimy do życia czy przyjmujemy wszystko jakby się nam należało?! Czy jednak przyjmujemy każdy dzień jak dar i cieszymy się każdą chwilą która może się nigdy nie powtórzyć. Co ważne jest dla nas w życiu ludzie którzy nas otaczają czy przedmioty,pieniądze? Po lekturze książki jedna myśl bardzo mnie uderzyła z niewyobrażalną siłą ." Prawdziwi Przyjaciela ich obecności jest największym skarbem jakim kiedykolwiek obdarował nas Bóg"

Moja ocena 5/6

Opinia pochodzi z mojego bloga: http://zeronudyksiazka.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

umarli nie tańczą

Ocena:
Autor:
Data:
Charles Martin to autor, którego nazwisko jest już dla mnie marką samą w sobie i widząc je na okładce mogę w ciemno, bez czytania opisu sięgnąć po książkę wiedząc, że na sto procent będzie to lektura udana i przyjemna. To naprawdę duży komfort mieć taką listę sprawdzonych autorów, kiedy ma się ochotę szybko sięgnąć po coś lżejszego.
"Umarli nie tańczą" to pierwszy tom historii Maggie. Kobieta wraz z mężem Dylanem mieszka na małej farmie na południu Karoliny ... Mimo wielu lat stażu małżeńskiego, do tej pory jakoś nie doczekali się dziecka, jednak wkrótce ma się to zmienić. Kiedy już wszystko idzie dobrze i wydaje się, że może być tylko lepiej, długo oczekiwany synek rodzi się martwy. Jednak los nie szczędzi cierpień i Maggie zapada w śpiączkę. Dylan jest u kresu załamania. Ogarnia go rozpacz i przygnębienie. Nie mogąc pogodzić się ze śmiercią dziecka musi stawić czoła teraźniejszości i walczyć o wciąż żywą żonę. Jego serce jest rozdarte między smutkiem a nadzieją. Powoli zatraca się w żalu i złości jakie kieruje ku losowi, ogarnia go fala złości i niemoc. Jednak zawsze, choćby w najczarniejszych momentach życia jest nadzieja i szansa na odwrócenie złego losu. Po każdej burzy nadchodzi nowy dzień pełen nadziei, czy jednak da się podnieść z dna nie mając już sił i motywacji?
Charles Martin jak zwykle postawił na emocje i kolejny raz mu się udało. "Umarli nie tańczą" to wręcz bomba emocjonalna, przy której po prostu trzeba się wzruszyć, wściec, napełnić smutkiem, żalem i przeżywać wszystko wraz z Dylanem. Pisarz umiejętnie rozpisał bohaterów na początku książki, tworząc więź między nimi i czytelnikami, przez co później przeżywa się ich uczucia i sytuację jak swoją własną. Oprócz wątku Dylana i Maggie, Martin ukazał także historie dwóch innych, młodych dziewczyn, które także muszą zmierzyć się z macierzyństwem. Niezwykle wstrząsające jest to, w jaki sposób wszystkie postaci próbują przetrwać, każdy na swój sposób, znaleźć sens życia, spróbować ułożyć wszystko na nowo. Każdy z nich pragnie żyć szczęśliwie, ale jednocześnie wszystkich łączy strach, zagubienie i cierpienie.
Trudno mi opisać i podsumować książkę inaczej, niż w pozytywnym świetle. Jak zwykle mistrzowski styl pisania Charlesa Martina, w połączeniu z jego specyficznym, prostym i bogatym językiem i niebanalną, oraz jak zwykle dopracowaną w każdym calu historią, tworzą razem przepiękną opowieść o sile miłości i woli przetrwania. Za każdym razem kiedy sięgam po książkę tego pisarza, mam wrażenie, że musiał on spędzić mnóstwo czasu na zdobywaniu informacji, przygotowywaniu materiałów pod książkę, bo każdy detal od medycznych zagadnień po odczucia kobiet w ciąży były bardzo realistyczne i zgodne z prawdziwym życiem. By nie zachwalić za bardzo mogę jedynie polecić zapoznać się z tym tytułem, naprawdę jest tego wart.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.