Koszyk 0
Opis:
A gdyby tak porzucić szarą codzienność, przeprowadzić się do malowniczej wioski w słonecznej Andaluzji i tam znaleźć swój raj na ziemi? Opowieść pełna ciepła i smaków południowej Hiszpanii. Victoria namawia męża ma przeprowadzkę z deszczowej Anglii do południowej Hiszpanii. Odtąd kierują się tylko sercem. Kupują ruinę w maleńkiej wiosce, poznają nowych przyjaciół, biesiadują przy winie, stają się częścią tego gościnnego świata o fascynującej kulturze ... Zaprzyjaźnią się z osiemdziesięciopięcioletnią, popalającą trawkę seksbombą. Zostaną hodowcami kur, a ich jajka będą ?najgorętszym towarem? w rodzimej wiosce. Nie spodziewają się jednak, że to miejsce potrafi nieźle zażartować z przyjezdnych. Daj się uwieść czarowi małego, hiszpańskiego miasteczka, gdzie życie staje się sielanką... z odrobiną chilli. Recenzje: Cudowna, ciepła opowieść. Rewelacyjna scena, kiedy bohaterowie siedzą na kanapie na środku ulicy i słuchają hiszpańskich melodii przez trzeszczące radio. Ależ to musiał być widok! Kocham tę książkę. Aleck Loker, autor 18 książek, m.in. Ancient Explorers of America Wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie, kiedy Hiszpanki kłócą się stojąc w kolejce po świeże jajka od Anglików. Harper Collins Uwielbiam pełen humoru, zrelaksowany styl autorki. Świetna lektura. Danny Gillan autor książki Will You Love Me Tomorrow Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Pascal
  • miękka
Mniej Więcej
  • Victoria Twead
  • 2012
  • 384
  • 200
  • 130
  • 978-83-7642-026-4
  • 9788376420264
  • ZAGPA

Recenzje czytelników

Najlepsze na ucieczkę z deszczowego kraju

Ocena:
Autor:
Data:
Droga Tachykardio!

Nie wiem czy kiedyś wspominałam Ci, że od dawna marzy mi się wyjazd i zwiedzanie Hiszpanii. To jedno z moich małych i szalonych pomysłów. Wiesz, wsiąść w samochód, zapakować najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyć na podbój Hiszpanii. Zawsze chciałam poznać Hiszpanów, ich obyczaje, zasmakować ichniejszej kuchni oraz posłuchać jak pięknie mówią w swoim języku. Bo musisz przyznać, że język hiszpański jest niezwykle śpiewny ... Niestety jak na razie moje marzenia muszą trochę poczekać. Jednak nie rezygnuję z nich. A na zaostrzenie apetytu o pięknym Półwyspie Iberyjskim postanowiłam poczytać książkę „U mnie zawsze świeci słońce” Victorii Twead. Chcesz posłuchać?

Victoria Twead wraz z mężem Joe mieszka w szarej, ponurej Anglii. Pewnego dnia, podczas oglądania prognozy pogody – zapowiadającej nomen omen deszcze i chłody – postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie w Sussex i przenieść się do pięknej, ciepłej i malowniczej Hiszpanii. Pomysł, całkiem niezły do zrealizowania. Jednak jak wiadomo zawsze znajdzie się jakieś za i jakieś przeciw. Victoria ma dość solidne argumenty do przekonania męża żeby się przeprowadzić do Hiszpanii: słoneczna pogoda, tanie domy, życie na wsi, tania benzyna (w sumie patrząc na ceny naszych paliw i pogodę za oknem sama bym się przeniosła do słonecznej Hiszpanii) cudowne hiszpańskie jedzenie itp. itd. Na wszystkie „za” mąż Joe miał swoje „przeciw”: nieznajomość hiszpańskiego. Po długich debatach w końcu dochodzą do konsensusu i… stawiają na plan pięcioletni. Postanawiają kupić dom w małym andaluzyjskim miasteczku, wyremontować go i jeśli po pięciu latach będą chcieli wrócić do Anglii zrobią to, jeśli nie… zostaną na stałe w Hiszpanii. Czy uda im się znaleźć odpowiedni dom? Czy zadomowią się i zaprzyjaźnią z mieszkańcami miasteczka? O tym musisz przeczytać sama.

Przyznaję, że dałam się porwać czarowi małego, hiszpańskiego miasteczka w Andaluzji. Czułam na sobie powiew ciepłego wiatru i promienie słońca. Razem z Vicky i Joe’m zaprzyjaźniałam się z mieszkańcami, zajęłam się hodowlą kur, zajadałam się pysznymi hiszpańskimi potrawami. A co najważniejsze wypoczywałam w hiszpańskim słońcu.

Historia opowiadana przez Victorię jest niesamowita. Autorka ma wielki dar narracji, który sprawia, że nie można się oderwać od historii na hiszpańskiej prowincji. Każda strona jest pełna słońca, przepisów prosto z hiszpańskiej kuchni, a mieszkańcy El Hoyo potrafią w sobie rozkochać każdego. No nie oszukujmy się Hiszpanie należą do bardzo otwartych. Vicktoria z niebywałem poczuciem humoru opowiada anegdoty z życia mieszkańców El Hoyo oraz historie ich życia: chociażby wielkie przygotowania do fiesty, którą świętuje się kilka dni. Przecież w Hiszpanii, miasteczka zaczynają tętnić życiem dopiero po zmroku.

Dzięki książce „U mnie zawsze świeci słońce” mam jeszcze większą ochotę, porzucić dotychczasowe życie i przenieść się do miejsca gdzie piękne słońce świeci przez większą część roku. Gdzie ludzie są bardziej otwarci na innych. Gdzie pyszne wino leje się litrami a potrawy sprawiają, że ślinka cieknie na ich samą myśl.

Tachykardio chcę pojechać do Andaluzji i podziwiać te widoki, które widzieli Joe i Victoria. Chcę zasmakować się w hiszpańskiej kuchni. Pojedziesz ze mną, prawda?

Pozdrawiam z deszczowych Gliwic
Archer
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

U mnie zawsze świeci słońce

Ocena:
Autor:
Data:
Jeśli chcecie choć na chwilę uciec od polskiej śnieżnej i mroźnej aury do ciepłej i słonecznej Hiszpanii pełnej aromatycznych smaków i zapachów oraz niezwykle pozytywnych ludzi, zapraszam do lektury książki "U mnie zawsze świeci słońce" Victorii Twead.

Para Anglików, Joe i Victoria postanawiają porzucić swoje dotychczasowe życie w deszczowej Anglii i przeprowadzić się do wiecznie słonecznej Hiszpanii ... Kupują domek w stanie lekkiej ruiny (bo tylko na taki ich stać) w malutkiej górskiej wiosce El Hoyo na południu Hiszpanii. Gdy tylko rusza cała akcja związana z kupnem domu i przeprowadzką, zaczyna się cała seria zabawnych zdarzeń. Para Anglików musi uporać się z wieloma trudnościami jak choćby barierą językową, nowymi sąsiadami i remontem domu. Gdy już zadomawiają się na dobre, poznają wszystkie uroki i kulturę swojej nowej małej ojczyzny a także ognisty temperament sąsiadów. Victoria i Joe mają coraz to nowe pomysły jak choćby założenie mini farmy z kurami czym robią ogromną furorę wśród mieszkańców wioski. Gwarantuję że będziecie się śmiać co chwilę, czytając te zabawne przygody. W książce są w każdym rozdziale również umieszczone ciekawe i proste przepisy na dania kuchni hiszpańskiej. Niektóre z nich z pewnością wypróbuję. Oprócz tego książka zawiera ciekawe zdjęcia zamieszczone przez autorkę.

"U mnie zawsze świeci słońce" to przezabawna, lekko napisana powieść która wspaniale relaksuje w zimowe wieczory. Czyta się bardzo szybko, książka bardzo wciąga i daje się porwać w hiszpański klimat pełen ciepła, zabawnych sytuacji ale również smaków i aromatów śródziemnomorskiej kuchni.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.