Koszyk 0
Opis:
Drugi tom Trylogii z Oslo. Bezwzględny przestępca z zimną krwią zabija młodą kasjerkę. Norweska prasa szeroko rozpisuje się o tajemniczym Ekspedytorze napadającym na banki. Do akcji wkraczają komisarz Harry Hole i jego nowa obiecująca partnerka. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, poszlaki wiodą także daleko poza granice Norwegii. Dochodzi do kolejnych zbrodni. Mieszkańców Oslo ogarnia trwoga. Jednocześnie Hole usiłuje prowadzić własne, prywatne śledztwo w sprawie śmierci Anny ... ekstrawaganckiej cygańskiej artystki, a zarazem swej byłej kochanki. Szantażowany dziwaczną korespondencją, z myśliwego zamienia się w zwierzynę, a policja depcze mu po piętach. W 2010 "Trzeci klucz" nominowano do nagrody Edgara Allana Poe dla najlepszej książki kryminalnej. Fabuła tej sensacyjnej historii otwiera się jak matrioszka, ukazując kolejne fałszywe tropy, aż do błyskotliwego i zaskakującego finału. - "Kirkus Review" Nesbo to klasa sama w sobie. - "The Evening Standard" Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jo Nesbo
  • 2010
  • 0
  • 424
  • 205
  • 135
  • *, 97883-2458-9937
  • 9788324589937
  • Z6160

Recenzje czytelników

genialna, mroczna i... taka jaka być powinna

Ocena:
Autor:
Data:
Harry Hole znowu w akcji

„Trzeci klucz” - Jo Nesbo
seria: Trylogia z Oslo
wyd. Dolnośląskie (Grupa Publicat)
rok: 2010 (książka); 2011 (audiobook)
str. 428
Ocena: 5/6

Kilka miesięcy temu po raz pierwszy sięgnęłam po audiobooka, równocześnie zapoznając się z nowym dla mnie autorem – Jo Nesbo i jego Trylogią z Oslo z Harrym Hole w roli głównej. Bardzo dobrze pamiętam to doświadczenie, bo postanowiłam, że równocześnie będę czytała i słuchała, co okazało się nie lada wyczynem ... Pamiętam to z jeszcze jednego powodu – zasnęłam już w chwilę od rozpoczęcia „słuchowisko-czytelniska”. Śpieszę od razu wytłumaczyć, że zasnęłam z powodu zbyt małej prędkości odtwarzania, a nie z powodu znudzenia. Całość była dla mnie jednak dość męcząca – jak się okazuje równoczesne czytanie i słuchanie męczy człowieka podwójnie. Moje pierwsze wrażenie po audiobooku nie było więc najlepsze. Szybko to się jednak zmieniło. Często, zupełnie niespodziewanie, przypominał mi się głos Tadeusza Falany i zdumiewające losy głównego bohatera powieści Nesbo. Nie mogłam się więc opanować i w jakiś czas po otrzymaniu do recenzji książki Trzeci klucz zakupiłam jej wersję audio. Postanowiłam jednak najpierw wysłuchać audiobooka, a następnie przeczytać książkę. I powiem Wam tyle – było warto, bo „zabawa” przy tym była przednia, a podwójna dawka Harrego bardzo mi odpowiadała.

Przed pierwszym zetknięciem z audiobookiem uważałam, że takie „czytanie” to nie czytanie i bez wersji papierowej książki nie ma nawet co próbować recenzować taką pozycję. Tej opinii niestety nie mogę zupełnie zmienić. Recenzowanie wysłuchanej książki bez jej wersji papierowej nastręcza sporo problemów i jak dla mnie, na chwilę obecną, jest niewykonalne. To twierdzenie odnosi się przede wszystkim do literatury zagranicznej, w której wypowiadane zwroty, nazwy oraz imiona i nazwiska często znacznie różnią się od swoich pisemnych odpowiedników. Z podobnym problemem, choć zdecydowanie rzadziej, spotkać możemy się przy okazji rodzimych dzieł, w których niejednokrotnie spotykałam się z pisownią, której nie byłam w stanie nawet przeczytać, a co dopiero samodzielnie zapisać. Dlatego zdecydowanie, przynajmniej na razie, nie pokuszę się o recenzowanie audiobooka bez książki na kolanach. Nie oznacza to jednak, że nie będę „czytała” audiobooków. Bo tak, zmieniłam zdanie i uważam teraz, że wysłuchane książki to przeczytane książki. Do tego taki rodzaj czytania jest bardzo przyjemny – daje odpocząć zmęczonym oczom. Ale do rzeczy.

Od wydarzeń z poprzedniej części Trylogii z Oslo minęło dobrych kilka miesięcy. Jest październik. Harry Hole wrócił do pracy w Wydziale Zabójstw Oslo i na co dzień, poza normalnie przydzielanymi obowiązkami, próbuje odnaleźć osobę, która zleciła zamordowanie jego przyjaciółki i zawodowej partnerki Ellen Glejten. Niestety własne śledztwo nie idzie do przodu. Równocześnie zostaje przydzielona mu sprawa napadu na bank połączonego z zabójstwem. W biały dzień, zaraz po dostarczeniu przez konwój pieniędzy do sejfu, na teren Nordei wdziera się rabuś, który zastrasza pracowników i klientów tej instytucji. Do głowy Stine Grette przystawia broń i informuje, że jeśli jego żądania nie zostaną spełnione w określonym czasie, kobieta zginie. W ciągu niecałych dwóch minut mężczyzna wzbogaca się o dwa miliony, niestety zadanie zostaje wykonane z sześciu sekundowym opóźnieniem. Bandyta spełnia swoją groźbę i Stine ginie. Tak właśnie zaczyna się powieść Trzeci klucz. To oczywiście dopiero czubek góry lodowej i tego, co autor prezentuje czytelnikowi w swoim dziele. Zostaje utworzona grupa dochodzeniowa, Harry jak zwykle nie potrafi dostosować się do jej działania, ma jednak okazję zobaczyć przy pracy Beate Lonn, która wkrótce zostaje jego nową partnerką. W życiu głównego bohatera dochodzi do licznych zawirowań, coraz bardziej oddalających go od prostej ścieżki, którą dopiero niedawno zaczął podążać. W Oslo dochodzi do kolejnych napadów na banki, zabija się również dawna kochanka Harrego. Hole zaczyna gubić się w otaczającej go rzeczywistości, ma dziury w pamięci, traci swoje rzeczy. Jak to wszystko odbije się na jego życiu osobistym? Czy jego karierze grozi niebezpieczeństwo? Kto stoi za napadami na banki? Czy policji uda złapać się rabusia? Czy Anna naprawdę popełniła samobójstwo, a może morderca bardzo dobrze zatarł za sobą ślady? Tego, i nie tylko tego, dowiecie się jeśli sięgniecie po kolejną część przygód komisarza Harrego Hole zatytułowaną Trzeci klucz.

Wciąż jestem pod wrażeniem niedawno zakończonej lektury. W uszach wciąż przebrzmiewa mi głos Tadeusza Falany, a przed oczami mam zadrukowane kartki pełne często bardzo sprzecznych tropów i informacji. Przyznam, że sama do końca nie byłam pewna, co tak naprawdę się wydarzyło. Jo Nesbo ma niesamowitą umiejętność takiego zaprezentowania wydarzeń i kolejnych losów bohaterów, że czytelnik gubi się już przy drugim zwrocie akcji. Sama po kilku rozdziałach przestałam się zastanawiać kto może za tym wszystkim stać. Czasem przelatywała mi przez głowę jakaś myśl, szybko jednak okazywało się, że jest ona niesłuszna. Ostateczne rozwiązanie akcji wprawiło mnie w osłupienie, i choć przez chwilę odnosiłam wrażenie, że tak właśnie może się wszystko skończyć, to sama sobie wówczas nie dowierzałam. Jak się okazało – niesłusznie.

Wykreowani przez autora bohaterowie są bardzo realistyczni. Harry nie jest święty, ma swoje za pazuchą i trudno jest mu się dostosować i zmienić. Otaczające go kobiety to silne osobowości, nie na tyle jednak, by go zdominować. Przeplatające się w powieści wątki, z pozory nic nie znaczą i są bardzo chaotyczne. Jednak jak to zwykle bywa, każdy ma swoją wagę i ich poznanie ma doprowadzić czytelnika do rozwiązania skomplikowanej zagadki. Śledztwo trwa, na wyniki badań trzeba czekać, w broni kończą się naboje, ludzie giną, nie ma cudownych ocaleń. To wszystko sprawia, że książkę czyta (i słucha) się z wypiekami na policzkach i mocno bijącym sercem. A gdy akcja się kończy, gdy doczytujemy ostatnie akapity, gdy wybrzmiewają ostatnie słowa lektora… czuje się niedosyt i chce się już teraz, zaraz, sięgnąć po kolejną część przygód Harrego Hole. Ja już nie mogę się jej doczekać.

Zdecydowanie polecam książkę oraz audiooboka i zachęcam do lektur. Naprawdę warto.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Świetnie przemyślany skandynawski kryminał

Ocena:
Autor:
Data:
Moje już czwarte spotkanie z norweskim pisarzem wcale mnie nie zawiodło, wręcz przeciwnie, uświadomiło mi, że są tacy autorzy, do których mogę powrócić bez obaw, zawsze dostarczą mi czytelniczą ucztę na poziomie. Tak właśnie jest z Jø Nesbo, potrafi mnie zainteresować, zaszokować i rozśmieszyć. Główny bohater jest specyficzny, jednocześnie pociągający jak i odpychający, przedstawione historie poruszają i intrygują. Innymi słowy, pisarz ten ... potrafi grać na emocjach czytelnika i wkupić się w jego gust.

Trzeci klucz nie jest jednowątkową i prostą powieścią. Ma w sobie kilka ważniejszych i pomniejszych wydarzeń, które razem łączą się w genialnie napisaną całość. Ale po kolei. Napad na bank DnB skończył się fatalnie, zabita została kasjerka, a śledczy nie mają żadnych poszlak. Ale czy na pewno? Harry Hole razem z Beate Lønn, jego nową partnerką, przeglądają nagranie z rabunku łącząc najmniejsze znaki w logiczną całość. Nie jest to proste zadanie, jednak pracując z osobą mającą gyrus fusiformis (rozpoznawanie i zapamiętywanie twarzy), ma się duże pole do popisu. Jø Nesbo nie byłby sobą, gdyby nie skomplikował sytuacji naszego głównego bohatera. Otóż komisarz Hole został zaproszony na kolację przez swoją byłą kochankę, jednak nic z tego wydarzenia nie pamięta. Czyżby kolejny raz za dużo wypił i urwał mu się film? Anna, owa była kochanka, umiera we własnym mieszkaniu, we własnym łóżku, z pistoletem w ręce. Czy to było morderstwo czy samobójstwo? Tego chce się dowiedzieć Harry już na własną rękę, zwłaszcza, że ktoś wysyła mu tajemnicze maile, wiedząc, że w tę noc był razem z tą kobietą. Gdzieniegdzie również przeplata się już otwarty wątek z poprzedniej części, z Czerwonego gardła, jakby rozwiązanie zagadki morderstwa Ellen (byłej partnerki zawodowej Harry'ego), Hole miał na wyciągnięcie ręki.

Podczas tejże lektury, czytelnik nie ma czasu na nudę. Jø Nesbo zagwarantował swoim fanom bardzo interesującą przygodę, skomplikowaną, niejednolitą zagadkę, wartką akcję i niebezpieczne momenty. Dzieje się tutaj wiele, a to wszystko zostało tak dobrze napisane, świetnym stylem, od którego nie da się oderwać. Wydaje mi się, że warsztat literacki autora się nieco zmienia, ewoluuje. Trzeci klucz nie był zwykłą historią, pisarz zwraca się do czytelnika, jakby siedział obok, jakby sam to czytał. Nie jest to bezosobowa powieść i to mi się bardzo spodobało. Wydarzenia widzimy raczej z punktu widzenia Holego, ale punkt ten nie jest ograniczony i nieraz dowiadujemy się, co myślą inni bohaterowie tej książki.

Trzeci klucz bardzo przypadł mi do gustu i jestem ciekawa co Jø Nesbo pokaże mi w kolejnej swojej publikacji. Jestem pełna nadziei i wyczekiwań, a poprzeczkę dla tego autora postawiłam już wysoko. Myślę, że kolejne nasze spotkanie nie będzie za długo odkładane. Osobiście szczerze polecam tego pisarza tym, którzy lubią kryminały, niesztampowych bohaterów i dobrze przemyślane powieści.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.