Koszyk 0
Opis:
Część pierwsza trylogii. Marek Mezencjusz Manilianus, obywatel rzymski, przybywa do Aleksandrii, gdzie zaczyna badać zawarte w świętych księgach przepowiednie i proroctwa różnych ludów cesarstwa. Za najbardziej intrygującą uznaje żydowską zapowiedź nadejścia odkupiciela i zbudowania Królestwa, zwłaszcza że wiele znaków i wydarzeń zdaje się świadczyć, iż czas ten właśnie nadszedł. Wyrusza w końcu do Jerozolimy i trafia na chwilę, gdy ukrzyżowany zostaje Jezus Nazarejski ... Coraz bardziej zaciekawiony Marek rozpoczyna wędrówkę jego śladami.... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Mika Waltari
  • 2012
  • 408
  • 230
  • 155
  • 978-83-245-7953-2
  • 9788324579532
  • ZAFW5

Recenzje czytelników

O początkach chrześcijaństwa...

Ocena:
Autor:
Data:
W moje ręce trafiła Trylogia Rzymska autorstwa fińskiego pisarza Mikai Waltari. Sama nazwa cyklu okazała się myląca, bowiem z samym Rzymem ma niewiele wspólnego. Jedynymi łącznikami z kręgiem Imperium jest główny bohater Marek oraz fakt, że bliski wschód był już pod panowaniem wiecznego miasta. I to był dla mnie największy zawód, ale mimo wszystko postanowiłem doczytać tom I do końca.

Książka została wydana po raz pierwszy w języku autora, w 1959 roku. Autor powieści ... Mika Waltari nie żyje już od 33 lat, zmarł krótko po moich narodzinach. Tym bardziej czuję się w obowiązku zapoznać się z jego twórczością. Założenie powieści było bardzo ambitne, opisuje okres pięćdziesięciu dni chrześcijaństwa począwszy od śmierci Jezusa Chrystusa poprzez zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. A wszystko to opisane oczami Rzymianina. W trakcie czytania autor stawia wiele niewygodnych pytań natury chrześcijańskiej, czego raczej wolę unikać wybierając kolejne powieści do biblioteczki.
Przyznam, że powieść mnie trochę rozczarowała. Do strony 100-150 rozwija się całkiem ciekawie. Wygląda jak opowieść-przygoda ciekawskiego Rzymianina, który dziwnym zbiegiem okoliczności staje się świadkiem ukrzyżowania Chrystusa. Wydarzenie to robi na nim tak ogromne wrażenie, że postanawia temat drążyć i dowiedzieć się więcej na temat tajemniczego Królestwa. Niestety, im dalej, tym więcej teologicznych dysput z uczniami Jezusa i jego wyznawcami. Sporo myśli z książki jest nam dobrze znanych (temat do bólu ponadczasowy), niektóre są nieco infantylne, co sprawia, że w dalszej części powieść po prostu nudzi i usypia. Siłą książki jest również jej konserwantyzm, a raczej konserwantyzm autora - w końcu książka napisana w 1959 roku, musi dziwić zwłaszcza, że światopogląd zmienił się ostatnio drastycznie na niekorzyść Kościoła.
Zapewne wytrychy językowe nawiązujące do współczesności dorzucono w tłumaczeniu. Trochę psuje to obraz powieści, będąc świadomym, że czyta się powieść mającą już ponad pół wieku. Z drugiej strony taki zabieg mógłby sprawić, że książkę będzie się czytać łatwiej młodemu pokoleniu.

Mika Waltari, pisarz bardzo popularny w świecie wyjątkowo dobrze przyłożył się do Tajemnica Królestwa. Jego wyobraźnia godna jest pozazdroszczenia. Powieść napisana w formie listów do ukochanej kobiety opisuje jego podróże, badania i odkrycia mające na celu ułatwienie poznania dziejów Jezusa z Nazaretu, jego uczniów i nauk. Judea jest ukazana bardzo realistycznie. Stosunki między żydami, chrześcijanami i Rzymianami oddane poprawnie z naukową precyzją. Żydzi ukazani są jako zamknięta społeczność, niechętna obcym. Wszystkie postacie wydają się być takie jakie znamy z lekcji historii i religii. Choć historia jest mocno przesadzona, i miejscami miałem wrażenie, że na siłę dopisana, to warto wspomnieć, że główny bohater - Marek Mezencjusz Manilianus dociera do sedna sprawy i udaje mu się nawet spotkać zmartwychwstałego Jezusa. Jak to w powieściach historycznych bywa, wiele rzeczy dopisuje się, stąd mamy dość dokładny opis rozmowy (w wersji autora) Zacheusza z Cyrenejczykiem, spojrzenie na Szymona niosącego z Jezusem krzyż i kłótnie apostołów, których obecnie nigdzie nie uświadczymy.
Tu jednak kończą się plusy, a zaczyna się lista minusów. Powieść napisana jest bardzo schematycznie i niestety z przykrością to stwierdzam, przenosi do starożytnego Rymu współczesne przesądy i schematy dotyczące np. Żydów, którzy zabili Jezusa. Przedstawia ich jako zupełnie oddzielną rasę knujących i węszących spiski zakompleksionych ludzi.

Na pewno będzie to gratka dla miłośników tematu. Pomimo, że fakty wymieszano z fikcją, to książka stanowi bardzo solidne źródło informacji o początkach chrześcijaństwa. Mogę ją z ręką na sercu polecić, ale na pewno nie osobom, które tak jak ja, chciałby dzięki niej poznać bliżej panowanie rzymskie na Bliskim Wschodzie. To nie dla nas.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

dotyczy całej trylogii

Ocena:
Autor:
Data:
Po "Egipcjaninie...." z przyjemnością sięgnąłem po Trylogię rzymską. Pierwsza jej część bardzo mi się podobała. Wciągnęła mnie na długie godziny. Niestety, muszę zgodzić się z przedmówcą, że im dalej tym bardziej schematycznie. Kolejne 2 części coś utraciły. O ile pierwsza w mojej ocenie ma świeżość, to w 2 i 3 całkowicie zgadzam się z opinią przedmówcy.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.