Koszyk 0
Opis:
Najnowsza powieść Krzysztofa Vargi to brawurowy pamflet na współczesą rzeczywistość. Razem z głównym bohaterem, pięćdziesięcioletnim komiwojażerem, możemy popastwić się nad wszystkim, co na co dzień doprowadza nas do szału - pasażerami PKP, smrodem na klatce schodowej, szkoleniami integracyjnymi i modną młodzieżą w kawiarniach. Piotr sączy jad nienawiści i bezlitośnie obnaża słabostki i śmieszności współczesnego Polaka. Tworzy pełnokrwiste i przeraźliwie wierne portrety toksycznych rodziców ... pazernej byłej żony, żałosnych nuworyszy, miłośników kebabów i korporacyjnych wymoczków. Przeszywające spojrzenie szydercy zdziera pancerz hipokryzji, który ma osłaniać resztki godności i uchronić przed zranieniem. Wszyscy są niespełnieni, nieudolnie skrywający życiowe rozczarowania, zawistni i śmiertelnie przerażeni wizją samotności. Jest to obraz zniekształcony, karykaturalny i nieodparcie śmieszny. Trociny to prozatorski majstersztyk - znakomita, cyniczna i błyskotliwa rozrywka na najwyższym poziomie, nie tylko dla socjopatów. Ku przestrodze... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Czarne
  • twarda
Mniej Więcej
  • Krzysztof Varga
  • 2012
  • 1
  • 368
  • 205
  • 125
  • *, 9788375363661
  • 9788375363661
  • ZAIOK

Recenzje czytelników

Jałowe życie Piotra, wypełnione trocinami...

Ocena:
Autor:
Data:
Jałowe. Takie było 50-letnie życie Piotra Augustyna – bohatera, a raczej antybohatera powieści Trociny Krzysztofa Vargi. Marzenia były mu obce. Nie czekał na nic, nie miał żadnych aspiracji…Komiwojażer, którego życie jest pełne szarości. Podróże związane z pracą zawodową nie przynoszą odmiany – wciąż te same miejsca, te same trasy, trzygwiazdkowe hotele blisko centrum, ale nie przy dworcach, spotkania z kontrahentami przy kawie. Wyjazdy to sposób ucieczki ... aby nie przychodzić na obiady do rodziców ani nie siedzieć w biurze z nielubianymi kolegami. Piotr bowiem nie przepada za kontaktami towarzyskimi, wręcz ich unika, wtapiając się w otoczenie. Ba, wręcz utożsamia się z tłumem: „Wyglądam mniej więcej jak każdy na ulicy, czyli właściwie nie wyglądam wcale, nie wyróżniam się z tłumu i jestem człowiekiem tłumu, urzędnikiem w niekończącej się podróży, tak, niekończącej się, bo nie mam wątpliwości, że po śmierci wciąż będę podróżował (…). Indywidualność gubi w masie, staje się niewidoczny, dlatego może z taką ostrością potrafi ocenić rzeczywistość, z ironią napiętnować zjawiska, które towarzyszą nam każdego dnia.
Książka rozpoczyna się od dwóch wydarzeń, które zarazem określają ramy czasowe powieści. Samobójstwo Amy Winehouse oraz masakra na wyspie Utøya, dokonana przez Andersa Breivika. Bohater opisuje je przez pryzmat osobistych doświadczeń, charakterystycznych dla grypy żołądkowej. Stan niemocy organizmu to dobry stan, aby snuć refleksje na temat śmierci i umierania. Powiem, nie zdradzając tajemnicy zakończenia, że śmierć stanowi klamrę tej książki. Od tego kończy się i zaczyna. A całe życie według bohatera przypomina trociny. Wypełniają środek, wnętrze. I to nie w proch, a w trociny się obrócimy.
Krzysztof Varga dokonuje wielu demitologizacji, prześwietla polską rzeczywistość – od stosunku do kościoła, wiary, po zwyczaje kuchenne, syndromy pochodzenia, pokazuje obraz toksycznej rodziny, od której nie sposób się odciąć i zacząć żyć po swojemu, ułudę małżeństwa, a także wiele, innych codziennych problemów. Na pytanie o czym jest ta książka – trudno odpowiedzieć. O niczym – chciałoby się rzec, o nieciekawej egzystencji 50-latka z kompleksami i syndromem wiecznego dziecka, ofiary rodziców i kobiet. Jednakże ile w niej treści, dygresji, aluzji i ironicznego spojrzenia. Warto zwrócić uwagę na kunszt narracji. Nas nauczono, że należy pisać prosto i jasno. Unikać zdań wielokrotnie złożonych. K. Varga pisze natomiast językiem potoczystym, płynnym, ze zdaniami długości całego akapitu, często niekrótkiego. Zachwycić może chociażby długi na ¾ strony, poetycki opis … rosołu, znienawidzonej zupy przez bohatera, ohydztwa jego dzieciństwa. Adam Mickiewicz opiewał smak bigosu w „Panu Tadeuszu”, w „Trocinach” zaś są antysmaki. Jednakże muszę przyznać, że książka ta budzi niewątpliwie literacki apetyt na literaturę ambitną, kontekstową, zmuszającą do zastanowienie się nad sobą i otoczeniem.


Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Varga mistrzem!

Ocena:
Autor:
Data:
Powiem szczerze - jestem do tej pory zachwycona, mimo że czytałam ją w grudniu. Varga jest dla mnie prawdziwym literackim autorytetem. "Trociny" to wybitna książka o życiu, pełna błyskotliwych uwag i... niebywałym, zaskakującym zakończeniem :)
Absolutnie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.