Koszyk 0
Opis:
Wiele pokoleń temu ludzie uciekli na kosmiczną anomalię zwaną Trawą. Jednakże, zanim tam przybyli, inny gatunek uznał planetę za swój dom i zbudował na niej swoją kulturę... Teraz śmiercionośna zaraza rozprzestrzenia się pośród gwiazd, nie omijając żadnego świata poza Trawą. Okazuje się, że za tajemnicą odporności planety kryje się prawda tak wstrząsająca ... że może oznaczać koniec wszelkiego życia.„Sheri S. Tepper podejmuje umysłowe ryzyko, które stanowi siłę napędową science fiction i każdego gatunku literackiej fikcji”. - Ursula K. Le Guin„Tepper to mądra i subtelna artystka. Udają się jej rzeczy, których inni pisarze nawet nie powinni próbować”. - Washington Post Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Mag
  • twarda
Mniej Więcej
  • Sheri Tepper
  • 2015
  • 488
  • 220
  • 140
  • 978-83-7480-541-4
  • 9788374805414
  • ZCMEB

Recenzje czytelników

Co w trawie piszczy?

Ocena:
Autor:
Data:
CO W TRAWIE PISZCZY?

Sheri S. Tepper to amerykańska autorka powieści science fiction, fantasy i horrorów. W Ameryce bardzo dobrze znana, bo napisała wiele książek dla swoich czytelników. W Polsce natomiast pojawiła się dopiero w tym roku jej powieść "Trawa", otwierając tym samym nową serię Wydawnictwa Mag, która składać się ma z książek science fiction. Seria nazywa się "Artefakty", a Sheri Tepper ... John Brunner (Wszyscy na Zanzibarze) i William Gibson (Trylogia ciągu) są pierwszymi jej autorami. "Trawa" to powieść, która została napisana w 1989 roku, a już w następnym roku otrzymała dwie nominacje do najważniejszych nagród: Hugo i Locusa. Jest także pierwszą pozycją trylogii Arbaiów, do której zaliczają się jeszcze: Raising the Stones (1990) i Sideshow (1992).

Akcja "Trawy" rozgrywa się w przyszłości. Ziemia (Terra) została przeludniona i wystąpił problem z ograniczonymi zasobami, które zbyt szybko zaczęły się wyczerpywać. Ta sytuacja doprowadziła do rozprzestrzenienia się ludzkości po całej galaktyce i osadzenia na różnych planetach, w tym między innymi na planecie Trawa, nazwanej tak dlatego, że obsiana jest w całości wysoko rosnącą trawą różnych gatunków i kolorów. Jednakże problem przeludnienia i ograniczonych zasobów to nie jedyny, jaki dotknął ludzkości. Pojawił się jeszcze jeden, tajemnicza choroba, która zaczęła dziesiątkować ludność wszystkich planet.


"Miliony mil kwadratowych; nieogarnione, chłostane wiatrem trawiaste tsunami, tysiąc ukojonych słońcem trawiastych wysp, setka falujących oceanów, każda zmarszczka lśniąca szkarłatem bądź bursztynem, szmaragdem lub turkusem, wielobarwne jak tęcze, których kolorowe pasy i plamy drżą ponad preriami; trawy – niektóre wysokie, inne niskie, niektóre pierzaste, inne proste – które, rosnąc, tworzą własną geografię."*


Główną bohaterką książki jest naukowiec Marjorie Westriding-Yrarier, która wraz z rodziną zostaje wysłana na Trawę, jedyne miejsce, gdzie nie pojawiła się dziwna zaraza, która zabija ludzkości. Marjorie zostaje poproszona o doszukanie się odpowiedzi, czym jest ta choroba, dlaczego akurat tam nie występuje i jak ją zwalczyć. Na początku jednak musi się wkupić w łaski mieszkańców Miasta Ludu, otoczonego Trawą, którzy praktykują pewną tradycję - Polowanie - polegającą na zabijaniu lisów, z udziałem pomocników, którymi są ogary (wielkie psy dorównujące wielkościom koniom) i hippae (koniopodobne stworzenia, które mają pewną moc). Im bliżej jednak Marjorie zagłębia się w te społeczeństwo i otoczenie Trawy, próbując odszukać odpowiedzi dotyczących dziwnej zarazy, tym bardziej zbliża się do tajemnicy odporności planety na chorobę, za czym kryje się inny gatunek i szokująca prawda.


"Trawiaste wzgórza, gdzie masy potężnych ździebeł sterczą na wysokość dziesięciu rosłych ludzi; trawiaste doliny, gdzie darń jest miękka jak mech, gdzie niewiasty składają głowy, myśląc o swoich ukochanych, gdzie mężowie kładą się i myślą o swoich kochankach; trawiaste gaje, gdzie starcy i staruszki przesiadują w ciszy wieczorami, marząc o tym, co kiedyś mogłoby się wydarzyć, a może się wydarzyło"**


Sheri stworzyła niezwykle barwną, tajemniczą i ciekawą planetę, która pokryta jest milionami mil trawy, różnobarwnej i różnogatunkowej. Umieściła na niej kilka znanych nam gatunków zwierząt, które nieco przerobiła na swój sposób, i kila nowych, bardzo ciekawych, które owiane są tajemnicą od samego początku ich poznania. W sam środek Trawy zamieściła natomiast Miasto Ludu, odizolowane społeczeństwo z inną hierarchią wartości i tradycją, uznające za warunek konieczny branie udziału w Polowaniu, które dowodzi męstwa i dojrzałości. Nigdy jednak nie wiadomo czy uczestnicy Polowania wrócą w całości i w takim samym składzie, w jakim wyruszyli, bo masy potężnej trawy nie skrywają tylko barwne i kolorowe źdźbła, ale także mroczne zakamarki, gdzie czają się niebezpieczeństwa.

Oprócz mieszkańców Trawy istnieje jeszcze Świętość, religijne imperium, które sprawuje kontrolę nad planetami i podejmuje się różnych badań dla dobra ludzkości. Postaci w książce jest całkiem sporo, jednakże nie są one zbyt rozbudowane psychologicznie. Nie jest to jednak minus, bo można się z nimi identyfikować i nie są one jak marionetki, którymi można bezkarnie sterować. Poza tym to nie one są najważniejsze w tej książce. Tutaj chodzi o samą planetę, o jej geografię i rodzime gatunki, które są tajemnicze, i za którymi kryje się bardzo ciekawy pomysł, na jaki wpadła autorka i postanowiła go wykorzystać. Momentami szokuje. Momentami wprawia w zachwyt. Od początku do końca czyta się bardzo dobrze, szybko i z narastającą ciekawością. I warto też zaznaczyć, że Trawa, mimo iż napisana ponad 25 lat temu, z perspektywy czasu nie jest ani książką staroświecką, ani przestarzałą. Skierowana jest jednak zdecydowanie do fanów gatunku, którzy najlepiej docenią wartość, jaką skrywa w sobie ta książka, ta planeta i te tajemnicze istoty, które ją zamieszkują. ;)


* Sheri S. Tepper, Trawa, Wydawnictwo Mag, Warszawa 2015, s. 7.
** tamże, s. 7.


Recenzja pojawiła się na moim blogu: http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2015/05/trawa-sheri-s-tepper-recenzja.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kosmiczna anomalia

Ocena:
Autor:
Data:
„Trawę” po raz pierwszy zobaczyłam przypadkiem na półce w księgarni. Od razu przyciągnęła mój wzrok, nie tylko ze względu na tajemniczy, praktycznie nic nie mówiący tytuł, ale również ze względu na magiczną okładkę. Jest po prostu niesamowita i siedziała mi w głowie przez długi czas, aż w końcu książka ta zagościła na dobre na mojej półce. Prezentuje się pięknie, to już wiadomo, ale czy zawartość również urzekła mnie tak bardzo ...
Dawno temu ludzie opuścili rodzimą planetę i uciekli na Trawę – kosmiczna anomalia, której nazwa wzięła się z tego, co spotyka się na niej najczęściej. Trawa wszelkiego rodzaju i o każdym kolorze tęczy to coś, co charakteryzuję ową planetę. A w takiej trawie może się ukrywać nie jedno zagrożenie… Okazuje się, że człowiek nie był pierwszym mieszkańcem Trawy, inny gatunek już dawno zaanektował ją jako swój dom. Jednak Trawa wydaje się być ostatnią deską ratunku, bowiem śmiertelna zaraza nie pozostaje obojętna wobec żadnej planety – poza Trawą. Co jest na niej tak wyjątkowego, że ludzie nie chorują?
„Potrzebuję jedzenia, mnóstwa jedzenia, a potem jakiejś znajomej książki oraz snu. Tutaj jest zbyt wiele dziwacznych rzeczy. Nawet kolory są niewłaściwe.”
Sheri S. Tepper to autorka, której do tej pory nie znałam. Jednak jakie to szczęście, że takowy stan rzeczy uległ zmianie! „Trawa” jest bowiem książką znakomitą, dopracowaną w każdym calu, zdecydowanie dla koneserów powieści fantastycznych. Przyznaję, że początkowo było mi nieco ciężko wczuć się w jej klimat, ale z czasem stawało się to coraz łatwiejsze. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu i gdy już zdołałam zagłębić się w opowiadaną przez nią historię, to ciężko było się wyrwać z jej szponów. Pomysł bardzo ciekawy, a co najważniejsze – całkiem realistyczny. Kto wie, czy jakieś nasze kolejne pokolenie nie będzie musiało uciekać w przestrzeń kosmiczną, aby uciec od zagłady.
Pojawia się tutaj spora liczba bohaterów i dosyć dokładnie poznajemy każdego z nich, nie tylko samą osobowość czy charakter, ale również historie i powód przybycia na Trawę. Początkowo można mieć pewne trudności w zapamiętaniu, kto jest kim, ale to szybko przemija. Losy wszystkich bohaterów splatają się na pewnym etapie powieści i wtedy widzimy, że każdy ma do odegrania swoją rolę w tej historii. Pani Tepper znakomicie wykreowała każdego z nich, tym samym tworząc gamę różnobarwnych indywidualności. W moich oczach najwięcej zyskała Marjorie, jest niezwykle złożoną i intrygującą postacią. Równie interesujący byli Zieloni Bracia oraz ich kultura, chociaż czuję lekki niedosyt w tym temacie.
„Śmierć nie wydawała się zła, chociaż samo umieranie nie było tak proste, jak by tego pragnął.”
Bardzo spodobał mi się motyw Hippae. To istoty, które żyją na Trawie już od jakiegoś czasu, a ludzie starają się je udomowić, a wręcz wykorzystać dla własnej rozrywki. Wciąż pozostają jednak stworzeniami dzikimi, nieposkromionymi i co ciekawe – inteligentnymi. Chwilami miałam wrażenie, że wręcz kpią sobie z rasy ludzkie, niby się dają ‘wykorzystać’, ale tak naprawdę robią to tylko wtedy, kiedy im to pasuje. Ich zachowania są niesamowite, sam gatunek również – im bardziej poznawałam fakty dotyczące Hippae, tym bardziej mnie intrygowały. Autorka naprawdę miała znakomity pomysł. Podobnie jak sprawa z całą zarazą, której pokonanie i znalezienie lekarstwa jest wręcz misją nowo przybyłych. Wyjaśnienie tego, skąd się wzięła i jak z nią walczyć otrzymujemy dopiero na samym końcu, ale urzekł mnie fakt, że brzmiało bardzo naukowo i profesjonalnie.
Sheri S. Tepper stworzyła niesamowity i intrygujący świat, pełen tajemnic i niebezpieczeństw, ale wciąż pełen niewypowiedzianego piękna. Z łatwością można sobie wykreować w głowie obraz całej planety, jak i jej mieszkańców. Szczegółowe i dokładne opisy tylko to ułatwiają, a klimat powieści nas w tym utrzymuje. Akcja toczy się tempem umiarkowanym, ale znużenie nikomu nie grozi. Sporo się dzieje, sporo się dowiadujemy… a ciekawość trzyma nas w napięciu aż do ostatniej strony. Pojawiają się zaskakujące zwroty akcji i elementy nieprzewidywalne. Zdecydowanie bardzo polecam sięgnięcie po tę powieść, zwłaszcza tym, którzy potrafią docenić głębię, dopracowanie oraz dobre pióro i polot pisarski!

bookeaterreality.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena