Koszyk 0
Opis:
Postać Gubernatora budzi gorące dyskusje wśród fanów serii The Walking Dead. Zło zawsze przyciąga, a przecież ten pozbawiony skrupułów potwór w ludzkiej skórze został okrzyknięty mianem Złoczyńcy Roku. Kim jednak był wcześniej? Co przyczyniło się do jego szaleństwa? W jakich okolicznościach narodził się Gubernator? Nie dowiecie się tego z serialu. Komiks również milczy na ten temat. Tylko Narodziny Gubernatora sięgają samych korzeni. Wybierz się w podróż do przeszłości. Uważaj jednak ... bo możesz z niej wrócić jako zupełnie inny człowiek. Zobacz, jak powstaje legenda. Bądź świadkiem narodzin Gubernatora. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Robert Kirkman, Jay Bonansinga
  • 2014
  • 2
  • 336
  • 196
  • 125
  • 978-83-7924-146-0
  • 9788379241460
  • ZBDAG

Recenzje czytelników

Nadciągają chordy zombie !

Ocena:
Autor:
Data:
Jest to moja pierwsza styczność z tą serią. Nie poznałam ani komiksu ani serialu. Ale tematy zombie nie są mi obce. Zawsze marzyłam żeby odcinać truposzom głowy siekierą. Może i jestem psychiczna ale w końcu każdy ma jakieś marzenia. Niektórzy wolą wyjechać za granicę, założyć szczęśliwą rodzinę a mnie wystarczy apokalipsa zombie i ostra broń ! ;)

Philip Blake wraz ze swoją córeczką - Penny, bratem - Brian'em i dwoma kumplami Nikciem oraz Bobbym ... próbują znaleźć schronienie podczas apokalipsy żywych trupów. Lecz nie jest to łatwe. Na każdym kroku spotykają hordy zombie. Po pewnym czasie znajdują inną grupę ludzi i chodź teraz już w czwórkę, zmierzają się do nich dołączyć. Z czasem jednak się odłączyli co nie było ich wyborem.

Z początku książka wydawała się dość monotonna - walczyli, zabijali, uciekali. Tak w kółko. Z czasem akcja się rozkręciła a ja razem z nią. Mimo iż przekleństw było tam na kilogramy, dobrze się czytało. Lecz momentami trochę się męczyłam. Niezwykle barwnie została przedstawiona anatomia człowieka co może mi się przydać w liceum :) Postacie są dobrze wykreowane, każda z nich ma własny niepowtarzalny charakter. Do moich ulubieńców od początku należał Philip, lecz z czasem zaczął mnie irytować i jego miejsce zajął Brian. Zachwyciły mnie opisy miejsc. Opuszczone, wyniszczone, z pałętającymi się truposzami. To było przedstawione wręcz idealnie. Będę niezmiernie szczęśliwa jeśli w moje ręce trafią kolejne części z tej serii. Ciekawa jestem jak akcja potoczy sie dalej

Podsumowując! Książka ogólnie jest dobra i szybko się ją czyta, nie licząc niektórych momentów. Jeśli lubisz krwawe opisy, nie przeszkadzają ci przekleństwa i przede wszystkim lubisz temat żywych trupów zdecydowanie polecam sięgnięcie po tą książkę. Jeśli jednak nie przepadasz za taką tematyką omijaj ją szerokim łukiem.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Tony krwi i flaków!

Ocena:
Autor:
Data:
"Ręka, noga, mózg na ścianie". To zgrabne polskie porzekadło wręcz idealnie nadaje się do zobrazowania literackich Żywych trupów. Tony zwłok, które powinny spokojnie gnić pod ziemią, tutaj zalewają miasta, drogi, lasy i domostwa sprawiając, że wizja apokalipsy zombie nigdy nie była tak dosadnie przedstawiona.

Nim jednak rozpocznę pisać o samej książce, chciałbym Wam powiedzieć, iż podszedłem do niej nie bacząc na serialową wersję ... Jak wiadomo książkowa seria The Walking Dead zrodziła się później niż znany większości serial pod tym samym tytułem. I tutaj muszę przyznać jedną rzecz - serialu nie oglądałem.
Tak, tak! Ja, znawca literatury grozy, lubujący się w każdym rodzaju horroru, czy to książkowego czy też kinowego, nie oglądałem tego serialowego dzieła, które zdążyło zaciągnąć przed telewizory setki milionów ludzi na całym świecie. Przez to jednak do książki mogłem podejść nie będąc "skażonym" przez serialową fabułę, dzięki czemu moja ocena tejże pozycji opiera się tylko i wyłącznie na jej czysto literackiej wizji.

Pod względem fabularnym Narodziny gubernatora przenoszą nas na sam początek "epidemii". Poznajemy losy małej grupki znajomych, których nagłe pojawienie się zombie zmusiło do konieczności wyruszenia w drogę w poszukiwaniu bezpiecznej przystani. Akcja, rozpoczynająca się dosłownie kilka dni od chwili zarażeń, rzuca nas w wir chodzących truposzy, z którymi nasi bohaterowie muszą się mierzyć na każdym kroku. Żeby nie było zbyt nudno, zostali oni obdarzeni totalnie skrajnymi charakterami i wyglądem (oczywiście bohaterowie, nie zombie;)). Mamy więc w zestawie, otyłego (lekko mówiąc) człowieka o towarzyskiej duszy, osiłka - wodza i przewodnika grupy oraz jego brata, suchego, chorowitego mięczaka. Do tego dochodzi religijny (aż nazbyt) cichy i zamknięty w sobie osobnik oraz mała dziewczynka, która dusi w sobie traumę związaną z całą sytuacją. Oczywiście, oprócz głównych bohaterów, dane nam będzie poznać cała plejadę innych, przypadkowo napotykanych osób. Głównie jednak nasi herosi będą mieli za towarzystwo hordy nieumarłych łaknących ich soczystego mięsa.

Styl pisarski autorów jest naprawdę dobry. Do napisania tejże książki podeszli bez żadnych kompromisów, oddając nam w ręce wartką akcję okraszoną odpowiednim czarnym humorem i całą masą przekleństw podaną w bardzo prosty acz dosadny sposób.

Czy jednak The Walking Dead to książka tylko i wyłącznie o zabijaniu żywych trupów? Absolutnie. Jest to powieść, która uderza w nas apokaliptyczną wizją świata ogarniętego chaosem, w którym żadne miejsce nie jest bezpieczne. My, jako czytelnicy, musimy wczuć się w sytuację naszych bohaterów, którzy na każdym kroku mierzą się ze swoimi słabościami starając się przetrwać każdą kolejną godzinę. Ponadto dochodzi nadzieja - w jednych rosnąca z każdym przeżytym dniem, w innych gasnąca niczym ogarek świecy na myśl, że nie ma żadnego ratunku, a los każdego jest przesądzony.

The Walking Dead. Narodziny gubernatora to książka, która w bezkompromisowy sposób ukazuje świat pogrążony w chaosie, gdzie walka o przetrwanie oznacza liczne wyrzeczenia i konieczność stawienia czoła nieznanemu. To opowieść o odwadze i poświęceniu, która zapada w pamięć niczym dobry, kasowy film akcji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.