Koszyk 0
Opis:
Macy musi być idealna. Idealna córka, idealna uczennica, idealna dziewczyna. W ten sposób nie będzie kłopotem dla matki, która po śmierci męża i tak ledwo się trzyma. Dzięki temu będzie pasowała do Jasona, jej chłopaka, zakochanego w sobie nerda. Jej życie musi być zaplanowane – tylko odpowiedzialne decyzje i rozsądne wybory. Wakacje? Praca i nauka do egzaminów. I – rzecz jasna – tę ... sknota za Jasonem, który wyjechał na obóz naukowy. Macy w swoich planach nie uwzględniła tylko jednego – że życie potrafi zaskakiwać. Na czas wakacji znajduje pracę w firmie cateringowej. Choć panuje tam chaos – coś, czego dotychczas unikała jak ognia – nowe towarzystwo bardzo dobrze na nią wpływa. Cała załoga, a zwłaszcza przystojny Wes, sprawia, że poukładany świat Macy rozpada się na kawałki, co ku jej zaskoczeniu coraz bardziej jej się podoba. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sarah Dessen
  • 2016
  • 384
  • 215
  • 145
  • *, 97883276-1840-5
  • 9788327618405
  • ZDA37
  • 14-16 lat, 17-99 lat

Recenzje czytelników

Czas na zmiany.

Ocena:
Autor:
Data:
Każdy z Nas kogoś stracił, a żałobę przeżyliśmy na swój sposób. Ten kto umiera, pozostaje w pamięci tych co żyją, a te wspomnienia potrafią ranić. Gorzej jest jednak wówczas, gdy wszystkie emocje (złe i dobre) trzymamy wewnątrz siebie...

Marcy bardzo kochała ojca, po jego nagłej śmierci pragnęła czegoś stabilnego, chciała kontrolować swoje życie, dlatego dążyła do ideału. Matka zapracowana, zamknięta w swoim świecie, chłopak geniusz, mający swoje cele ... a Mercy - pragnąca sprostać ich wymaganiom.
Wszystko zmienia się latem, gdy jej genialny chłopak robi przerwę w ich związku, a Marcy znajduje zatrudnienie w firmie cateringowej. Tam poznaje Wesa, Kristy i innych członków zespołu. W Marcy zachodzą zmiany na plus - jednak jej matce to się nie podoba.
Marcy będzie musiała wybrać pomiędzy szczęściem a kontrolą? Czy dokona dobrego wyboru?

Muszę stwierdzić, że książkę "Teraz albo nigdy" czytało mi się dobrze, szybko, nawet za szybko, wczułam się w klimat i teraz trudno mi się z niego wyrwać i pożegnać bohaterów, których bardzo polubiłam - wyłączając z tego grona matkę i chłopaka Marcy.

Jednak po kolei. Główną bohaterką jest Marcy, która po śmierci ojca zamknęła się w sobie. Przestała biegać - choć to kochała. Przestała dogadywać się z matką - zaczęła więcej się uczyć. Chodziła z chłopakiem - który tak naprawdę myślał tylko o sobie i swoich sukcesach - okropny egoista - nie lubię go.
Zatrudnienie się w małej firmie, pełnej chaosu, ale i śmiechu, przyjaźni zmieniło Marcy - dalej zaczęła się cieszyć życiem, bez obaw mówić o ojcu. Najbardziej pomógł jej Wes.
Tak jak w życiu tak i w książkach - czas na wątek romantyczny. Pomiędzy Marcy i Wesem coś się zaczyna, ale oboje mają zobowiązania wobec swoich partnerów. Gra w Prawdę pozwala im bliżej poznać swoje życie, sekrety...zbliżyć się do siebie.

Autorka bardzo się postarała, super wykreowała bohaterów, choć najwięcej czasu poświęciła Marcy i Wesowi, ale dużo miejsca zarezerwowała także dla ojca głównej bohaterki.
Jeśli chodzi o Marcy - zżyłam się z nastolatką, ale cóż ja mam bardziej porywczy charakter, trudno czytało mi się momenty, w których bohaterka była pokorna...chwilami chciałam rozszarpać matkę dziewczyny i jej chłopaka na dokładkę.
Utwór nie wzbudza zbyt wielu emocji, ale niektóre są dość intensywne. W przeważającej części jest to spokojna i relaksująca opowieść.

O treści i swoich reakcjach mogłabym pisać i pisać, ale nie miałoby to sensu.
W kilku zdaniach.
"Teraz albo nigdy" to bardzo lekka, choć odrobinę problematyczna powieść. Bohaterowie są sympatyczni, mają zróżnicowaną osobowość. Poznawanie ich losów było szybkie, przyjemne i klimatyczne. Powieść ma w sobie odrobinę dramatyzmu, porusza zagadnienia związane ze śmiercią, ale nie są one postawione na pierwszy plan.
Bardzo miło spędziłam czas czytając powieść "Teraz albo nigdy". Odpowiednia pozycja na lato.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

Ocena:
Autor:
Data:
Nie jestem fanką powieści New Adult- większość z nich jest dla mnie po prostu głupia- przerysowani bohaterowie, mdła fabuła i schematyczność- to mieszanka, która przyprawia mnie o mdłości i skutecznie odstrasza od tego gatunku, co nie znaczy, że nie potrafię docenić dobrej „młodzieżówki”, bo w tym oceanie tandety zdarzają się prawdziwe perełki i jedną z nich jest „Teraz albo nigdy” Sarah Dessen.

Styl autorki poznałam już kilka miesięcy temu, przy okazji recenzowania „Kołysanki” ... która co prawda przypadła mi do gustu, ale zabrakło mi w niej tego „czegoś” co sprawia, że książka wyróżnia się na tle podobnych powieści, za to teraz-przyznaję otwarcie- zakochałam się w prozie Dessen.

Macy- główna bohaterka „Teraz albo nigdy” jest idealna, a przynajmniej pretenduje do takiego miana. W ten sposób nie będzie kłopotem dla matki, która po śmierci męża i tak ledwo się trzyma. Dzięki temu będzie pasowała do Jasona, jej chłopaka, zakochanego w sobie nerda. Idealna córka, idealna uczennica, idealna dziewczyna idealnego chłopaka. Ciągle próbuje sprostać oczekiwaniom najbliższych i dopasować się do ich perfekcyjnie zaplanowanego życia, tylko czy ona sama jest szczęśliwa? Cóż, to jest jej świat, żyje tak od dawna i dla niej tak wygląda normalność, jednak szybko okazuje się, że poznanie zupełnie innego życia zmienia ułożoną Macy w spontaniczną, żądną przygód dziewczynę i co dziwne, ta zmiana bardzo jej odpowiada. Macy zaczyna odkrywać siebie na nowo i czerpie przyjemność z prostych, codziennych czynności, a wszystko to za sprawą chaotycznej Delii, szalonej Kristy, tajemniczego Wesa i reszty ekipy „FORTUNY”, która powoli staje się jej drugim domem. Pozostaje tylko jeden problem: co zrobić z dotychczasowym życiem? Niestety nie będzie to wcale takie proste i Macy sporo czasu zajmie uporządkowanie życia na nowo.

Jeśli chodzi o styl autorki, to ciężko powiedzieć coś więcej: jest prosty, czytelny, nie męczy czytelnika i to chyba najważniejsze.

Duży plus zależy się autorce, za pokazanie różnych relacji: oprócz oczywistego wątku miłosnego, który w podobnych powieściach występuje zawsze, pojawił się bardzo rozbudowany motyw relacji Macy z matką, które są wyjątkowo skomplikowane, a także temat traumy, żałoby i sposoby radzenia sobie ze stratą i to nie tylko z punktu widzenia Macy. W tej powieści niemalże każdy bohater poniósł stratę i każdy radzi sobie z żałobą w inny sposób. Dessen stworzyła bardzo mądrą, ciepłą i dojrzałą powieść New Adult, w której każdy znajdzie coś dla siebie, bo tematów jest naprawdę wiele, a przy tym uniknęła infantylizmu, który zazwyczaj towarzyszy podobnym powieścią. Cóż więcej mogę powiedzieć: Takie książki chcemy czytać;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.