Koszyk 0
Opis:
Książka Doroty Terakowskiej, która stanowi kolejny krok w poszukiwaniach przez autorkę odpowiedzi na najistotniejsze pytania egzystencjalne.Fabuła rozwija się w dwóch przenikających się poziomach: pierwszy ziemski, gdzie rozgrywa się historia dziewczynki, która utraciła swego Anioła Stróża i stara się go odzyskać. Drugi kosmiczny, gdzie Anioł Stróż walczy ze swym ciemnym bratem bliź ... niakiem i pozbawiony mocy spada na ziemię.Powieść zarówno dla młodzieży jak dorosłych, jest próbą przedstawienia złożonych relacji pomiędzy dobrem a złem, między porządkiem ziemskim a boskim, wiarą i wiedzą, między człowieczeństwem a boskością.Pod względem fabularnym powieść poprowadzona jest brawurowo i czyta się ją jednym tchem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Dorota Terakowska
  • 2015
  • 314
  • 197
  • 123
  • *, 9788308053157
  • 9788308053157
  • ZBBTH
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Anielski spór

Ocena:
Autor:
Data:
Dorota Terakowska ostatnio dosyć często pojawia się na mojej półce i powoli staje się moją ulubioną polską pisarką. Do tej pory jeszcze żadna z jej powieści mnie nie zawiodła i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że jej fabuły idealnie trafiają w mój gust, Terakowska porusza interesujące mnie tematy i dodaje do tego dużo akcji, z czego powstają piękne historię, zawsze z jakimś mądrym przesłaniem w tle.
"Tam gdzie spadają anioły" ... to historia pięcioletniej zaledwie Ewy, dosyć dojrzałej mimo młodego wieku. Staje się ona świadkiem walki Aniołów-złego i dobrego. Niestety ten dobry przegrywa, a tym samym Ewa traci anioła stróża. Teraz nie ma już obrońcy, który ostrzegał ją i chronił przed niebezpieczeństwami. Mimo, że był on pozaziemską istotą, Ewa zawsze mogła liczyć na jego siłę i miłość. Jednak nie tylko dziewczynka jest w trudnej sytuacji. Ave, jak nazywa się pokonany anioł stróż, także potrzebuje pomocy. Tylko czy zamiana ról jest możliwa, a człowiek może stać się stróżem anioła? Tym bardziej, że tym kimś jest pięcioletnie dziecko?
Fabuła wydaje się być na pierwszy rzut oka fantastyczna i trochę taka jest, jednak więcej niż fantastyki, jest tu raczej metafory. Anioły, dobro i zło, zamiana ról, to wszystko próby pokazania odwiecznych dylematów ludzkich. Dorośli, młodzież i dzieci, wszyscy stają przed tym samym problemem, sztuką bycia dobrym, życia w zgodzie ze sobą i innymi ludźmi, a to trudne w świecie pełnym pokus. Terakowska kreując złego i dobrego anioła ukazała dwa typy ludzi i to, że choć pozornie zło wygrywa częściej i jest silniejsze, to jednak dobro wcale nie jest bezsilne i nie da się go pokonać, można je jedynie stłamsić, ale z pomocą innych zawsze też i wzniecić od nowa. Jest to główna lekcja płynąca z książki.
Oprócz takich szlachetnych celów, autorka stworzyła też wiele innych pozytywnych rzeczy. Są to nie tylko wspaniała i dynamiczna akcja, ale i wyraziści bohaterowie i liczne wątki nadające całości specyficznej atmosfery i charakteru. Jak wspominałam, główną bohaterką jest Ewa, pięciolatka, ale gdyby nie to, że autorka poinformowała nas o jej wieku, nigdy nie przypuszczałabym, że jest tak młoda. To dojrzała, dzielna i niezwykle silna oraz mądra dziewczynka, która przewyższa swym rozumem i odwagą wielu dorosłych. Rozumie więcej niż jej rówieśnicy, a nawet otaczający ją dorośli. W piękny sposób Terakowska zawarła tu mądrość, mówiącą o tym, że dzieci choć małe, także mają w sobie niesamowite pokłady życiowej wiedzy i uczuć, czego często się nie widzi i nie docenia.
Niedługo przed końcem książki akcja znacznie przyspiesza, rozpoczyna się już ta "właściwa" walka Ewy i jej anioła ze złem. Nie będę zdradzać szczegółów, ale jest to ciekawe także z punktu widzenia rodziny dziewczynki, która poniekąd także ma czynny udział w tej historii. Dla mnie zakończenie jest satysfakcjonujące i ciekawe. Szczerze mówiąc chyba nie zmieniłabym niczego, nawet gdybym miała taką możliwość i myślę, że to chyba najlepsza recenzja dla każdej książki. Od początku do końca powieść ciekawiła, wciągała w fabułę i sprawiała, że mimowolnie trzymało się kciuki za powodzenie "akcji ratowniczej" Ewy i dlatego polecam ją wszystkim, którzy szukają naprawdę dobrej książki na deszczowe wieczory.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Anioły

Ocena:
Autor:
Data:
Nad domem malutkiej Ewy przelatują anioły, przepiękna gromada łopoce swymi wielki skrzydłami jak gdyby wygrywały melodie. Dziewczynka chce aby jej rodzice wyszli przed dom i zobaczyli to niezwykłe zjawisko. Niestety każde z nich jest zbyt zajęte sobą by zwrócić uwagę na prośbę córeczki. Ewa postanawia przejść się troszkę dalej by jak najdłużej widzieć anioły, wychodzi dalej niż powinna kierując się w stronę lasu i właśnie wtedy dostrzega,że poza pięknymi białymi lecą również przerażające czarne ... tocząc dziwną a zarazem niebezpieczną walkę. Jeden z tych złych atakuje samotnie lecącego anioła, które udaje mu się pochwycić, wbija w niego swe szpony i raz za razem pozbawia lśniących skrzydeł. Ewa próbuje krzyczeć, zapobiec nieszczęściu, jednak okropny dręczyciel uśmiechając się ironicznie dokonuje swego dzieła. Bezbronny, pokaleczony Ave opada w lesie, jego w połowie ludzka powłoka jest bardzo obolała, stracił swe zdolności, zostało ból i niepokój przed dalszym losem. W chwili gdy Ave traci swą moc Ewa niefortunnie wpada do wilczego dołu przez co traci przytomność.
Pierwszą osobą zauważającą nieobecność dziecka w domu jest babcia, nakazuje rodzicom przeszukać wszystkie możliwe miejsca, docierając do lasu znajdują nieprzytomną Ewę trzymającą w rączce malutkie piórko...
Pięcioletnia Ewa nie jest świadoma,że utraciła ochronę swego niewidocznego anioła stróża, jednak od tego niefortunnego zdarzenia jej życie się zmienia, na gorsze. Spotyka ją wiele nieszczęść, przypadkowych wypadków. Babcię intryguje fakt niesamowitego pecha towarzyszącego wnuczce, obawia się,że gdy pójdzie do szkoły może zostać odrzucona przez rówieśników. Jest jeszcze jedna niepokojąca rzecz. Za każdym razem przed wypadkiem Ewy na jednej z gałęzi wiśni pojawia się dziwny czarny ptak, jakby przepowiadał nadchodzące nieszczęście...Między czasie osiedle zyskuje nowego "lokatora" bezdomnego pomieszkującego w jednej z ruder, nie wygląda na groźnego, jednak nikt nie potrafi się z nim porozumieć. To właśnie w tym miejscu przy boku bezdomnego czarny ptak ma swoje gniazdo, na co zwróciła uwagę tylko malutka Ewa.

Mijają lata, dziewczynka chodzi już do szkoły, pech oraz słabsza odporność towarzyszą jej na każdym kroku, nie posiada przyjaciół, na swój wiek jest nazbyt uporządkowana, nie lubi tracić czas na bezsensowne paplaniny. Ewa zdaje sobie sprawę,że musi wykorzystywać każdą chwilę zdrowia. Rodzice trwają w przekonaniu,że w końcu z tego wyrośnie. Matka artystka większość czasu spędzająca w swej pracowni, tworząca rzeźby, od kilku już lat zmaga się nad odzwierciedleniem cierpienia Matki Boskiej, którą przedstawia pieta, na nic się nie zdają jej wyobrażenia, figura jest bezbarwna, jakby nie posiadała żadnych emocji. Natomiast ojciec żyjący w świecie neutronów i protonów, zamknięty w świecie internetu nie zwraca uwagi na nic co ulotne i niewytłumaczalne, dla niego istnieje tylko to co można wytłumaczyć za pomocą wzorów bądź innych obliczeń. Oboje nie świadomi faktu jak niebawem diametralnie miało odmienić się życie ich rodziny, na jaką próbę zostaną wystawieni...

Długo zabierałam się do napisania kilku słów na temat tejże książki, jest ona wspaniała, jednak w swej wspaniałości niezwykle trudna. Dotyka wielu trudnych tematów, na polu duchowym jak i społecznym, zmuszając do myślenia przy niemalże każdym zdaniu. Analizowania oraz wczucia w sytuacje. Każdy z nas nie jeden raz zastanawiał się nad istotą dobra oraz zła. Czy rzeczywiście jedno jest zależne od drugiego? Jak wyglądałoby nasze życie gdyby było tylko dobrze? Czy jest to w ogóle możliwe? Jaką rolę odgrywa w nas wiara, dlaczego nie jeden raz nie potrafimy oprzeć się złu? Może dlatego,że potrafi sprytnie zwabić oraz oczarować? Mała Ewa widząc złego anioła zdawała sobie sprawę,że jest on niebezpieczny, jednak w tej grozie czuła się oczarowana pięknym wyglądem.. Wydaje mi się,że bardzo często dzieje się tak z nami. Wiemy,że coś jest złe ale i przyciągające, przez co nie można się oprzeć.
Dorota Terakowska wspaniale ukazała różnicę między wiarą a wiedzą. Wielu z nas wierzy w istnienie Boga, jednak są ludzie dla których wiara to, to co namacalne, można zobaczyć, dotknąć, wytłumaczyć racjonalnie. Tak jak było w przypadku ojca małej Ewy, nie potrafił wyobrazić sobie,że istnieje coś czego nie zbadali naukowcy, jak możliwe jest istnienie aniołów i w jaki sposób można odczuć ich obecność? Rzeczywiście jest tak,że nasze życie zostało gdzieś spisane i postępujemy według z góry wytyczonych celów? Może jednak mamy jakiś wpływ na zmianę tego co przesądzone?
Tam gdzie spadają anioły jest niesamowitą lekturą, jak wspomniałam na początku nie należy do łatwych, być może nie każdemu przypadnie do gustu, dla mnie jest wspaniała. Dopracowana pod każdym względem.
Jako,że mija dziesięć lat od śmierci autorki wydawnictwo wydało książki Doroty Terakowskiej w nowej szacie, jak dla mnie są one przepiękne, magiczne, mające w sobie pewien magnes. Polecam każdemu, wydaje mi się,że każdy tę książkę będzie interpretował inaczej, ale to jest chyba najlepsze, jestem niesamowicie ciekawa opinii innych blogerów.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.