Koszyk 0
Opis:
NAJDŁUŻSZY CIEŃ ZOSTAWIAJĄ CI, KTÓRYCH KOCHALIŚMY NAJMOCNIEJ Tej książki nie można czytać obojętnie! Znakomite dialogi, świetnie zbudowane postaci, zaskakująca fabuła i wielkie emocje. Mocne studium skomplikowanych relacji uczuciowych. Inka, młoda graficzka, pracująca w warszawskiej galerii, dostaje telegram od dawno niewidzianej ciotki Berty. Kobieta jest umierająca. Chce się pożegnać ... i opowiedzieć o czymś bardzo ważnym… Inka przyjeżdża do Jantarni, nadmorskiej miejscowości, w której dorastała, jednak tam nikt oprócz ciotki na nią nie czeka. Wręcz przeciwnie – Inkę wita chłód, a nawet wrogość. Dlaczego? Co takiego stało się w przeszłości, że jedna z krewnych Berty potrafi splunąć dziewczynie w twarz? Dlaczego Inka od lat nie odbiera telefonów od przybranego brata Zbyszka i unika rodzinnych stron? Dlaczego jej przyjaciele z młodości nie ułożyli sobie życia, są samotni lub w nieudanych związkach? Hanna Kowalewska opowiada poruszającą rodzinną historię, w której jest wszystko: zaskakujące tajemnice, nieplanowane miłości, wybaczenie i trwała pamięć. To opowieść o odrodzeniu, o magii zaklętej w bursztynach, listach do Pana Boga rysowanych na piasku, sile ognia i ludzkich więzi. Wyraziści bohaterowie, ich sekrety i duża dawka namiętności, które nie podlegają chłodnej kalkulacji – wszystko to tworzy wnikliwy portret pokolenia niezobowiązujących związków, które nie bardzo potrafi kochać, ale jednocześnie nie przestaje tęsknić za miłością i jej szukać…Mimo że autorka podejmuje trudne tematy, miłość i namiętność splata ze śmiercią, utratą, nienawiścią czy odrzuceniem, książka jest pełna ciepła i humoru. Hanna Kowalewska – to pisarka o dużych możliwościach warsztatowych – tworzy zarówno poezję jak i opowiadania, ma też w swoim dorobku dramaty, słuchowiska i scenariusze filmowe. Autorka bestsellerowego i uwielbianego przez czytelników cyklu o Zawrociu. Tego lata, w Zawrociu – jego pierwsza cześć, od razu zyskała wielką popularność oraz została przetłumaczona na niemiecki i włoski. Kontynuacja to: Góra śpiących węży, Maska Arlekina, Inna wersja życia i Przelot bocianów. Powieść Julita i huśtawki w 2003 roku, została uznana za Książkę Roku przez Magazyn Literacki Książki oraz nominowana do Śląskiego Wawrzynu Literackiego. Autorka wydała również kilka tomików wierszy, zbiór opowiadań i dwie powieści dla młodzieży. Mimo iż nieustannie szuka literackich wyzwań i nowych tematów, w jej utworach można też znaleźć stałe motywy: samotność, śmierć, skomplikowane związki i uczucia. Czytelnicy cenią jej książki zwłaszcza za piękny i wysmakowany styl oraz poetycki klimat. Pisarka jest wielką miłośniczką warszawskiej Pragi. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Hanna Kowalewska
  • 2015
  • 1
  • 460
  • 206
  • 132
  • *, 9788308055229
  • 9788308055229
  • ZCHE6

Recenzje czytelników

o różnych odcieniach miłości

Ocena:
Autor:
Data:
Hanna Kowalewska jest autorką książek, ale też scenariuszy filmowych, słuchowisk, dramatów, opowiadań. Nie ogranicza się jednak tylko do tekstów pisanych prozą, spod jej pióra z równym powodzeniem wychodzą utwory wierszowane.

"Tam, gdzie nie sięga już cień" to moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarki. Nie słyszałam nigdy wcześniej o bestsellerowej i jakże popularnej podobno serii o Zawrociu, jednak po zapoznaniu się z powyższą, najnowszą publikacją literacką autorki ... nie omieszkam rozejrzeć się za poprzednimi. Dlaczego? Ano dlatego, że jestem nią oczarowana. To książka, która wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Z wielkim zainteresowaniem śledziłam losy głównej bohaterki, było ciekawie, intrygująco, pasjonująco. Ogrom tajemnic, wspomnień z przeszłości, emocje wylewające się z każdej niemalże strony, świetnie wykreowane postaci, każdy z tych elementów sprawia, że powieść naprawdę zapada w pamięć i nie sposób jej odłożyć.


A wszystko zaczyna się od Inki, jakże wyrazistej i nietuzinkowej osobowości, którą zaczynamy darzyć sympatią od samego początku, gdy tylko ją poznajemy. Młoda, mieszkająca od wielu lat w stolicy, kobieta opuściła Jantarnię, by nigdy tutaj nie wrócić. Nie zamierzała więcej pojawiać się w miejscu, w którym traktowano ją chłodno, z dystansem, żeby nie powiedzieć, z jawną wrogością nawet. Z tą nadmorską miejscowością związane były jej dziecięce wspomnienia, czas jej młodości, pierwszej miłości... Czy Inka zostawiła za sobą przeszłość, czy rozliczyła się z nią, gdy wyjeżdżała? Chyba nie, bo teraz, po powrocie, tamten okres z jej życia przypomni o sobie boleśnie i ze zdwojoną siłą.
Ciotka Berta wzywa swoją wychowankę po wielu latach milczenia. Potrzebuje jej... wybaczenia. Tylko ona tu na nią czeka, tylko ona odnosi się do niej ciepło i z sympatią, ale niknie w oczach, bo umiera.
Rodzinne tajemnice, skomplikowane relacje międzyludzkie, miłość, która nieplanowana wdziera się do serca, trudne wybory, pogarda. Jak uwolnić się od owego tytułowego cienia? Jak szczęśliwie i spokojnie żyć, gdy tak wielu sytuacji, traumatycznych zdarzeń nie sposób zapomnieć?

"Bo ta ich miłość to była jak jakiś kwiat, co wyrósł nie tam, gdzie trzeba. O, jak choćby ten, co go widziała przed chwilą w kompostowniku. Nie pora na kwitnienie, nie miejsce, a pomarańczowy nagietek zakiełkował i zakwitł. Na samym środku. Musiała uważać, by go nie przywalić suchymi badylami. I z tamtymi też tak było. Tyle że los nie był równie uważny jak ona dzisiaj. Nawet śladu nie ma. Może tylko czasem w czyjejś głowie, jak dziś w jej, jakieś krótkie przypomnienie..." [1]

Wzruszająca, zaskakująca, doprawdy rewelacyjna lektura o miłości i różnych jej odcieniach. Każdy kocha na swój własny sposób, nie zawsze zwyczajny, prosty, idealny. Jeden zachłannie, z wielką namiętnością, drugi bez wzajemności.
Warto przeczytać "Tam, gdzie nie sięga już cień", bo to książka o sile ludzkich uczuć, o życiu po prostu, ze wszystkimi jego barwami, począwszy od jasnych, nastawiających optymistycznie, po te ciemniejsze, kiedy musimy uporać się ze stratą, niezrozumieniem, zagubieniem. Mimo wszystko całość nie jest pozbawiona ciepła i humoru, pozwala wierzyć w lepsze jutro i daje nadzieję, nastraja nas optymistycznie do otaczającej rzeczywistości. Polecam z całego serca, dla mnie to była wielka przyjemność.

I jestem szalenie ciekawa, co znalazła Inka za zamkniętymi drzwiami... Może powstanie ciąg dalszy? Chciałabym!


[1] Hanna Kowalewska "Tam, gdzie nie sięga już cień", Wydawnictwo Literackie 23.04.2015, strona 204-205
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Przedpremierowa recenzja

Ocena:
Autor:
Data:
Nadszedł dzień na zaprezentowanie kolejnej opinii. Czytając opis tej książki, czułam, że może okazać się porywającą i wciągającą opowieścią. Chciałam przeczytać dobrą obyczajową książkę, a że pochodzę z Pomorza, moją uwagę zwróciła informacja o tym, że akcja rozgrywa się nad morzem. Jest to moja pierwsza książka tej autorki i czuję, że nie ostatnia, zwłaszcza że zauważyłam powieść z moim imieniem w tytule.


Inka jest młodą graficzką i pracuje w warszawskiej galerii ... Pewnego dnia dostaje telegram od dawno niewidzianej ciotki Berty. Kobieta jest umierająca i chce się pożegnać oraz opowiedzieć o czymś bardzo ważnym. Inka po latach wraca do Jantarni, z której wyjechała nie bez powodu. Na miejscu nikt poza ciotką na nią nie czeka i spotyka się z wrogim nastawieniem ze strony mieszkańców. Co takiego stało się w przeszłości, że młoda graficzka postanowiła uciec do stolicy i nigdy nie wracać? Dlaczego dziewczyna od lat nie odbiera telefonów od przybranego brata Zbyszka? Dlaczego jej przyjaciele z młodości nie ułożyli sobie życia, są samotni albo w nieudanych związkach?


Książka posiada zarówno trochę minusów, jak i plusów, przez co postanowiłam nie rozbijać tym razem na dwie części opinii na temat książki pozytywnej i negatywnej. Zwłaszcza że tam, gdzie pojawiała się zaleta, zaraz ukazywała się również wada.
Na ogromne oklaski zasługuje okładka, która od razu rzuciła mi się w oczy. Wykonano ją bardzo starannie. Kolorystycznie wszystko ze sobą świetnie współgra, a każdy szczegół jest dokładnie przemyślany, dzięki czemu nie jest ona przekombinowana. Jednak wydawca mógłby postawić na inny kolor papieru. Białe kartki strasznie odbijają światło, przez co czytanie nie jest do końca przyjemną czynnością, choć dzięki odpowiedniej wielkości czcionki nie było aż tak źle. Język, jakim posługiwała się autorka, był wręcz idealny. Książka zawiera bardzo bogaty wątek historyczny rodziny. Podczas lektury miałam okazję spotykać się z licznym retrospekcjami, które były zamieszczane w sposób przemyślany, nie zdradzały dużo szczegółów, tylko były uzupełnieniem aktualnej akcji. Czasem odczuwało się nadmiar tych wspomnień i według mnie powinny być oznaczone jakąś specjalną czcionką. Niestety podczas lektury zdarzało mi się gubić w akcji, bo mimo oznaczenia fragmentu, nastawiałam się na kolejny wątek, a nie retrospekcje. Cała historia od początku do końca jest owiana tajemnicą. Od połowy książki akcja nabiera rozpędu i coraz więcej zaczyna się dziać. Natomiast pierwsza połowa była dla mnie dość męcząca. Podczas lektury mamy okazję poznać wiele ciekawych jak i różniących się charakterem postaci. Poznajemy Weronikę, która nie potrafi pisać i często chodzi na plażę rysować listy na piasku do Pana Boga (w jeden z takich listów wplątuje się Tomek wraz ze swoimi kolegami). Mamy również nadopiekuńczą mamę Tomka czy Patykową, która zmagała się z przemocą domową. Książka porusza wiele trudnych tematów. Jednym z nich jest choroba nowotworowa i jej następstwo, czyli śmierć. Powieść mimo otoczki powrotu Inki i ogólnej nienawiści do niej zawiera również liczne opisy zmagań Berty z chorobą, która ją stopniowo wykańcza. Pod wpływem silnych leków przeciwbólowych dryfuje między jawą a snem. Gdy umiera człowiek, ludzie otaczający daną osobę mają w zwyczaju pokazywać dawno skrywane oblicze, a tajemnice, które były skrzętnie skrywane, nagle zaczynają wychodzić na światło dziennie.

Podsumowując, powieść została napisana na wysokim poziomie. Nie należy do lektury lekkiej i niezobowiązującej. Aby zrozumieć tę książkę, trzeba oddać się jej w całości i czytać w całkowitym skupieniu. Nawiązywanie w niej do rodzinnych tradycji, kultury kaszubskiej oraz tajemnic, które były skrywane przez lata, było doskonałym posunięciem. Podczas lektury możemy się spotkać z wątkami humorystycznymi, jak i takimi, które skłaniają nas do poddania się lekkiej refleksji nad naszym życiem.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.