Koszyk 0
Opis:
Odkryj rewolucyjną koncepcję Matrycy, która pozwoli ci jeszcze skuteczniej wywoływać zamierzony efekt i pokaże, w jaki sposób wybrać pożądany rezultat końcowy, unikając nadmiernego przywiązania do szczegółów czy zajmowania się przeklętym jak. To najobszerniejsza i najbardziej zaawansowana dotychczas książka Mike'a Dooleya, która zabierze cię za zasłonę czasu i przestrzeni, pokazując, skąd się tutaj wziąłeś ... kim naprawdę jesteś i w jaki sposób możesz natychmiast zacząć powodować zmiany w otaczającym świecie. Sztuka kreacji marzeń rozkłada na czynniki pierwsze metafizyczne mechanizmy stojące za każdą fizyczną manifestacją. Aby pokonać twoje mechanizmy obronne, Dooley wykorzystuje ćwiczenia, anegdoty i analogie, ilustrujące sposób, w jaki Matryca uwidoczni przepływ wydarzeń, które spowodują, że w oparciu o twoje słowa, myśli i działania w twoim życiu zajdą zmiany. Zastosowanie koncepcji autora pozwala zrozumieć, że do urzeczywistnienia zmiany wystarczy jedynie określić swoje oczekiwania, a następnie zacząć po prostu podążać w kierunku ich realizacji. Kluczem jest odkrycie, czego tak naprawdę chcesz, z jakiego powodu oraz co zrobić, by to otrzymać. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Mike Dooley
  • 2013
  • 1
  • 202
  • 245
  • 170
  • 978-83-62476-36-7
  • 9788362476367
  • ZAWGO

Recenzje czytelników

Sztuka kreacji marzeń

Ocena:
Autor:
Data:
"Sztuka kreacji marzeń" to ostatnio głośna książka, która bardzo mnie zainteresowała, dlatego ucieszyłam się, gdy dostałam ją od wydawnictwa Illuminatio. Autorem jest Mike Dooley, znany autor wielu bestsellerów właśnie z tematyki psychologicznej.
Przede wszystkim muszę pochwalić wydanie książki. Ma piękny błękitny kolor, duży format i twarda oprawę. Jest bardzo przejrzysta i ładnie wydana w środku.
Jeśli zaś chodzi o treść, również przypadła mi do gustu ... Książka ma osiem rozdziałów, w których autor tłumaczy na czym polega branie życia w swoje ręce, przejmowanie kontroli nad swoim życiem i dążenie do szczęścia i spełnienia marzeń. Okazuje się, że wcale nie jest to niewykonalne i takie trudne, wystarczy motywacja, chęci i pragnienie zmian. Autor zawarł kilka ćwiczeń, które wykonywane często i sumiennie, pozwolą rozpocząć ciąg zmian naszego życia. Według niego wina za nasz brak spełnienia na wielu płaszczyznach życia, jest brak wiary w siebie samych, we własne możliwości. To my jesteśmy odpowiedzialni za sukcesy i porażki i tylko my możemy kreować swoje życie, przemieniać porażki w coś pozytywnego.Gdy nauczymy się wyciągać z każdego wydarzenia, nawet pozornie negatywnego, coś dobrego, to z czasem żadne przeciwności nie będą nas załamywać, bo od razu będziemy dostrzegać w nich plusy, nie zważając na minusy. Wejdzie nam to w krew, stanie się nawykiem. Dochodząc w tym do perfekcji sprawimy, że w naszym życiu nie będzie już upadków, oczywiście nie oznacza to, że przestaniemy czuć smutek, złość czy żal, po prostu nie będziemy już rozpamiętywać złe chwile, nasz spadek samopoczucia będzie trwał krótko, szybciej odzyskamy równowagę. To co do tej pory było dla nas tragedią, nagle stanie się łatwe i pomocne w uzyskaniu czegoś lepszego.
Bardzo podoba mi się, że autor pisze bardzo lekko, przyjemnie i potocznie, ale wciąż czuje się jego autorytet, nie spoufala się z czytelnikami, nie stara być na siłę śmieszny, a jednak nawet gdy treść mówi o czymś, co powinno nas denerwować, potrafi w tak zabawny sposób omówić temat że właściwie zgadzałam się ze wszystkim co pisał.
"Sztuka kreacji marzeń" to kompletny program spełniania marzeń. Oczywiście nie wystarczy przeczytać książkę by spełnić swe pragnienia. Jeśli jednak naprawdę się zmotywujemy, a ta książka w tym bardzo pomaga, zbierzemy siły i rzetelnie, sumiennie spróbujemy wykonać ćwiczenia i dostosować się do rad autora, możemy być pewni, że odniesiemy sukces. To co mi podobało się w tej lekturze, to wszelkie dodatki, które uprzyjemniają czytanie i sprawiają, że mimo, że treść mówi o życiu i trudzie spełniania marzeń, ja czułam się jakbym czytała lekką powieść. Jednym z takich dodatków jest notka "wiadomość od wszechświata" zawarta w każdym rozdziale.
Gdybym miała na siłę szukać wad tego tytułu, byłoby i tak bardzo trudno coś znaleźć, jedynie przeszkadzało mi, że na tą ilość stron było jedynie 8 rozdziałów, co powodowało, że nie mogłam zakończyć czytania na konkretnym rozdziale tylko w połowie, w trakcie. Lubię czytając dokańczać rozdziały, a nie przerywać w trakcie. Jednak treść wynagradza wszelkie minusy, tak samo wydanie książki. Nie mogę zdradzać za dużo, bo w takich publikacjach zdradzenie o jednego szczegółu za dużo czasem potrafi zniszczyć cała radość z lektury, a w poradnikach takich jak ten, zdradzenie jakiegoś wątku ze środka może zniszczyć i zaburzyć całą "naukę", dlatego polecam wszystkim, aby samemu zabrać się za tę książkę, bo naprawdę warto.:)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Bardzo motywująca.

Ocena:
Autor:
Data:
Każdy z nas ma marzenia i pragnie, aby się spełniły. Nie znam człowieka, który zaprzeczyłby temu zdaniu. Marzenia piękna sprawa, gorzej tylko bywa z ich realizacją. Ale dlaczego? W czym tkwi problem? Przecież mówi się, że jak czegoś bardzo chcemy to nic nie stoi na przeszkodzie – dostajemy to. Więc? W rozwikłaniu tej zagadki pomóc Wam może książka Mike’a Dooley’a – „Sztuka kreacji marzeń”.

To moje pierwsze spotkanie z tym autorem, więc zupełnie nie wiedziałam, co mnie czeka ... Książka zapowiadała się bardzo sympatycznie. Już w przedmowie dowiedziałam się, że pan Dooley w młodości sięgnął po dobrze znaną mi książkę jaką jest „Samokontrola umysłu metodą Silvy”. To już dało mi pewne przejaśnienie odnośnie tego, co znajdę w jego twórczości. Dużo się nie pomyliłam, bowiem jak w wielu książkach tego typu – wszystko opiera się na autosugestii, afirmacji i wizualizacji. Oczywiście znaleźliby się tacy, którzy zarzuciliby autorowi brak oryginalności, jednak nie mogę się z tym zgodzić. Od dawien dawna wiadomo, że te trzy techniki to prosta i efektywna droga do osiągnięcia naszych celów. Kwestia teraz tylko tego, w jaki sposób dany „nauczyciel” nam to przedstawi.

Mike Dooley we wstępie zaznacza, że „Sztuka kreacji marzeń” to prawdopodobnie jego „najbardziej dogłębna” publikacja. Niestety, w tej kwestii wypowiedzieć się nie mogę, bowiem nie czytałam innych. Mogę Wam natomiast powiedzieć, że z pewnością jest ona konkretna i na temat. Nie od razu dowiadujemy się, w jaki sposób dobrze kreować marzenia. Początek stanowią istotne fakty, które mają nam na celu uświadomić to, że sami jesteśmy stwórcami i potrafimy wpływać na nasze życie. Autor wspomina także nieco o reinkarnacji i perspektywie naszego postrzegania świata, albo inaczej - jak to sam ładnie nazwał – o rozumowaniu dedukcyjnym. Są to bardzo ciekawe fragmenty, które z pewnością dają do myślenia.

Później otrzymujemy już coraz to ważniejsze nauki, a w każdym rozdziale znajdujemy podrozdział „Potrafisz to zrobić!”. Tam umieszczone zostały pewne krótkie ćwiczenia, które mają nam nieco pomóc na naszej nowej drodze postrzegania. Bardzo sympatycznymi przerywnikami są fragmenty, z których każdy jest zatytułowany „Wiadomość od Wszechświata”. Mike Dooley stworzył swoją własną Macierz, która pomaga w kreowaniu pragnień i ich wizualizacji. Do tej pory się z tym nie spotkałam, więc było to ciekawą informacją i nowością. Jest dosyć prosta w zrozumieniu, podobnie jak cała książka, ponieważ język, którym autor się posługuje jest naprawdę wyjątkowo przyjemny i przystępny.

„Sztuka kreacji marzeń” to coś znacznie więcej niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. To książka, która pewne osoby może wprowadzić na zupełnie nową drogę. Efekty mogą być zaskakujące i bardzo zadowalające. Ta pozycja zmusza nas do refleksji nad naszym życiem i nad nami samymi. Dodatkowo ma działanie mobilizujące – daje nam sporą motywację i energię do działania. Osoby, które już doskonale znają techniki, o których wspomniałam wyżej, nie dowiedzą się pewnie z niej nic nowego (może poza Macierzą autora), jednak istnieje prawdopodobieństwo, że ta książka przypomni im o kilku istotnych faktach, które być może zagubili podczas swojego rozwoju. A jeśli nie, to zawsze warto sobie utrwalić wiedzę. Natomiast szczególnie polecam ją osobom, które mają dość bieżącego stanu rzeczy i pragną zmian.

www.sheti-shetani.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.