Koszyk 0
Opis:
Czy prawdziwa miłość może być zapisana w gwiazdach? Mnóstwo intryg, jeszcze więcej miłości, a całość okraszona zdrową dawką dobrego humoru. Początkująca aktorka Stacey Reiser wyjechała do Hollywood z dwóch powodów: chciała odnieść wielki sukces oraz wyrwać się spod skrzydeł wścibskiej owdowiałej matki. Kto by podejrzewał, że wiecznie niezadowolona mamuśka pojedzie tam za nią i na dodatek znajdzie ładniejsze mieszkanie oraz bogatego chłopaka? Czy może być jeszcze gorzej? Tak, jeśli film ... w którym grasz, okazuje się klapą, a twoje serce zaczyna mocniej bić do aroganckiego krytyka, który miał czelność cię obsmarować... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jane Heller
  • 2013
  • 1
  • 324
  • 195
  • 123
  • 978-83-7508-621-8
  • 9788375086218
  • ZAV2L

Recenzje czytelników

...

Ocena:
Autor:
Data:
Hollywood to nie miejsce dla szarych myszek. Trzeba być nie tylko barwną osobowością by zabłysnąć na czerwonym dywanie, ale także posiadać jakiś talent. Oprócz tego, chyba najważniejszym elementem tego równania jest szczęście, bez którego nawet najatrakcyjniejsza i uzdolniona osoba może zostać niezauważona.

Historia Stacey, głównej bohaterki Szczęśliwych gwiazd przypomina poniekąd te ... w których wcześniej wspomniana szara myszka pochodząca z przedmieścia (bądź innej zapadłej dziury) poprzez szczęśliwy zbieg okoliczności odnosi (prawie) światowy sukces. Niestety naszej bohaterce tego szczęścia brakuje. Nie dość, że produkcje, w których występuje nie pozwalają rozwinąć bohaterce skrzydeł, to na dodatek jej wszechwiedząca i nadopiekuńcza matka przeprowadza się niedaleko jej mieszkania. Wolność Stacey, którą uzyskała w momencie wyprowadzki z rodzinnego domu zaczyna być zagrożona, ale tylko na moment, do czasu, gdy jej mama się zakochuje... Wtedy to role matki i córki zaczynają się odwracać...

Jane Heller stworzyła bardzo lekką i sympatyczną historię, w której na pierwszy plan wysunęła relacje między córką a matką. Ukazała je w sposób zabawny, ale i również wyrazisty. Mimo, że czasami mamy przesadzają w swojej nadopiekuńczości (oczywiście w naszych oczach), czym często wywołują w swoich dzieciach złość, to w momencie, kiedy zaprzestałyby wtrącania się w nasze życie, po pewnym czasie czulibyśmy pustkę. Dzięki ich radom, wskazówkom, czy samym zainteresowaniem naszą osobą czujemy się ważni. Mamy świadomość, że nasz los dla kogoś nie jest obojętny. To samo, jeśli chodzi o drugą stronę. Jane Heller pokazała także, że najlepsze rzeczy przytrafiają się ludziom w niespodziewanych i na pierwszy rzut oka złych momentach. Mimo poruszonych w Szczęśliwych gwiazdach tematów brakuje mi w niej prawdy. Cała historia powiela schemat amerykańskich książek. Nie wyróżnia się z tłumu oraz nie zapada na długo w pamięć. Szczęśliwe gwiazdy to taki typ literatury, przy której można się tylko rozerwać. Z pewnością będzie idealną lekturą na leniwe popołudnie.

Sami bohaterowie też raczej specjalnie się nie wyróżniają. Chyba taką najbardziej charakterystyczną osobowością i najbardziej kolorową postacią jest matka Stacey, Helen. Autorka wykreowała ją na bezpośrednią kobietę w średnim wieku, która nie boi się wypowiadać swojego zdania. Gdy coś jej się nie podoba, jest w stanie poruszyć niebo i ziemię, aby jej niezadowolenie trafiło do odpowiedniego adresata. Z kolei Stacey na pierwszy rzut oka jest przeciwieństwem bezpośredniej Helen, ale gdy dobro matki zaczyna być zagrożone, tak samo jak jej rodzicielka jest zdolna do różnych szaleństw, byleby tylko ją chronić.

Fabuła Szczęśliwych gwiazd nie jest zbytnio skomplikowana, lecz nie można odmówić autorce pomysłowości. Nie raz wywołała ona na moich ustać uśmiech. Momentami jest również (niestety) przewidywalna, przez co ta wcześniejsza radość dosyć szybko ulatuje.

Ogólnie mówiąc jest to miła, lekka i przyjemna lektura na wakacje. Osobiście mnie nie powaliła ani nie poruszyła, ale zdecydowanie rozluźniła. Jeśli ktoś ma ochotę na niezobowiązującą książkę, to Szczęśliwe gwiazdy będą dobrym wyborem.

[www.dzosefinn.blogspot.com]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Szczęśliwe gwiazdy - jakko zaskakująco dobra opowieść

Ocena:
Autor:
Data:
Trzydziestoletnia Stacey Reiser jako początkująca aktorka wyjeżdża do Hollywood poszukując pracy i tym samym chce uwolnić się od zrzędzącej, owdowiałej matki. Początki były bardzo trudne zważywszy na to, że dostawała wyłącznie role w reklamach. Kobieta wyprowadzając się z rodzinnego Cleveland myślała, że w końcu sama zacznie wieść dość przyzwoite życie bez ingerencji i krytyki matki. Niespodziewanie za córką przyjeżdża matka ... która prawie co drugi dzień pisze petycje do różnych firm o nawet najmniejszy błąd jak np. ość. Stacey dostaje rolę w filmie, który miał okazać się rewelacją ponieważ został wyreżyserowany przez człowieka, którego wcześniejsze filmy okazały się hitami. Po wpuszczeniu na ekrany telewizorów i kin nowości szybko okazuje się, że film jest nie tylko beznadziejny ale i najgorszy z dotychczasowych. Ostra krytyka filmu także dotyka początkującą aktorkę, która przez pewnego faceta i jego program nie może nigdzie znaleźć pracy. Gdy matka kobiety próbuje zrobić kanapkę, w tuńczyku znajduje, według niej, niespodziankę, która zagraża życiu. Zaczyna pisać list do firmy, która wyprodukowała rybę i dostaje zaproszenie, które jak twierdzi musi przyjąć i jechać na kontrolę. Prosi swoją córkę Stacey, która już zdołała znaleźć sobie dorywczą pracę żeby pojechała z nią. Domniemana wizyta obu kobiet w firmie przewraca świat matki i córki do góry nogami. Jedna pnie się w górę, a druga wręcz przeciwnie. Na domiar złego Stacey zaczyna coś czuć do krytyka, który pozbawił ją pracy. Matka kobiety poznaje starszego mężczyznę i chce wyjść za niego za mąż. Jak się później okazuje nie jest to człowiek tak miły i uczciwy na jakiego z początku wyglądał.
Muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się po tej książce tak zabawnej i interesującej fabuły. Kupiłam ją tylko ze względna to , że kosztowała naprawdę mało. Siłą woli pomyślałam a co mi tam przeczytam, a nóż okaże się choć w połowie taka jak napisano na odwrocie okładki. Historia tak mnie wciągnęła, że przeczytałam wszystko w jeden dzień ,a muszę powiedzieć że książka nie jest krótka. Co do bohaterów to od razu polubiłam Stacey, ponieważ dążyła do swojego celu bez względu na trudności i przykrości, które zafundowali jej ludzie. Z kolei matka głównej bohaterki z początku wydawała się mocno irytująca, ale z biegiem czasu stała się bardzo zabawną staruszką, która sypie dość śmiesznymi sucharami. Jej zachowanie pod koniec książki wręcz graniczy z komikami. Okładka moim zdaniem troszkę nie pasuje do książki ponieważ jest dość monotonna i ma skrywać komedię, a nie smutny dramat. Oczywiście książka razem z fabułą bardzo mi się spodobała i może wkrótce przeczytam ją jeszcze raz.
Ocena:9/10


Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.