Koszyk 0
Opis:
Wiadomo, że koty umieją mówić, choć nie każdy umie się z kotem porozumiewać. Jeśli jednak komuś dane było posiąść koci język i przygarnąć wyjątkową kotkę, znalazł partnera do interesujących, rozmów – o kotach i ludziach, o życiu, kulturze i współczesnym świecie. Dowcipne opowieści o wspólnym życiu z kotką nie tylko dla wielbicieli kotów. „Przyzwoity kot z zasady ignoruje wszystko, co choćby w najmniejszym stopniu przypominało polecenie”. Autorka dobrze wie, o czym mówi, bo kot ... którego podłożono jej w pudełku pod drzwi domu, nie jest jej pierwszym. Rudo pręgowane, zielonookie stworzenie patrzy na nią z wyczekiwaniem i natychmiast bierze w posiadanie dom, jego mieszkańców i resztę świata. Gałganka jest szczęśliwa, dopóki w pobliżu nie ma Konrada. A właśnie ten mężczyzna, który nigdy nie miał do czynienia z kotami, pojawia się coraz częściej. Potrzeba wielu metod wychowawczych i „zasadniczych rozmów”, żeby go do nich przekonać. Eva Berberich mieszka z kotem i mężem, pisarzem Arminem Ayrenem, w miejscowości Oberweschnegg położonej w południowym Szwarcwaldzie (Badenia-Wirtembergia). Tam też rozgrywa się akcja książki Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Bis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Eva Barberich
  • 2013
  • 1
  • 224
  • 195
  • 120
  • 978-83-7551-335-6
  • 9788375513356
  • ZB2XI

Recenzje czytelników

Kotka prawdę Ci powie

Ocena:
Autor:
Data:
"Przyzwoity kot z zasady ignoruje wszystko, co choćby w najmniejszym stopniu przypominało polecenie".

Chociaż nie jestem jakąś wyjątkową miłośniczką kotów, to lubię kocie podejście do swojego życia, ich indywidualność i co za tym idzie nieprzewidywalność. Kot ma własne zdanie na każdy temat i trzeba dużej wrażliwości, wnikliwości i cierpliwości by się z nim dogadać i zrozumieć jego "słowa". "Szczęście jest kotką" ... jest właśnie takim zapisem z próby porozumienia się z własnym pupilem.

Bohaterka książki znajduje na ganku pod swoimi drzwiami pudełko z zaskakującą zawartością. Niespodzianką okazuje się rudo pręgowana kotka. Między właścicielką a jej zwierzakiem szybko nawiązuje się nić sympatii i porozumienia. Kotka otrzymuje wdzięczne imię Gałganka, które bardzo jednoznacznie ją charakteryzuje. I tak zaczyna się niesamowicie śmieszna, ciepła i pouczająca historia przyjaźni człowieka z kotem :)

Gałganka jest bardzo pewną siebie, wygadaną i przemądrzałą kotką. Zaskakuje trafnymi spostrzeżeniami z życia swojego otoczenia, które komentuje z sarkazmem i ironią. Z humorem podsumowuje także zachowanie człowieka, który okazuje się nie tylko niezłym brudasem ale i prawdziwym głuptasem :) Z książki dowiecie się również jak wyglądało stworzenie świata i wygnanie z Raju z punktu widzenia kota.
Jednak nie tylko takie kontrowersyjne tematy zostały poruszone na kartach tej książki. Większość dotyczy przyziemnych, codziennych kontaktów i czynności, które budują porozumienie pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Zdobycie zaufania i miłości naszego pupila nie jest nam dane odgórnie. Trzeba sobie na nie zapracować. Bohaterka jest niemożliwie cierpliwa i znosi zachowania Gałganki ze stoickim spokojem, wzruszeniem i radością. Jednak kiedy w życie kotki wkracza mężczyzna, wszystko się zmienia.
źródło: http://nortus.pinger.pl/m/1450123

Eva Berberich przedstawia czytelnikowi dwie różne ścieżki zdobycia miłości kotki. Damską, którą cechują uczucia i emocje oraz męską, którą wytycza charakter i rozum. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, który sposób zadziałał na Gałgankę, sam musisz przeczytać książkę :P

Eva Berberich na codzień również jest właścicielką kota, co można odczuć w jej tekście. Zastanawia mnie jak wielką trzeba być miłośniczką kotów, jak ogromna trzeba mieć wrażliwość by móc z nim "porozmawiać". Autorka poznała tę tajemnicę. "Rozmówki" zawarte w książce brzmią tak cudownie autentycznie, że trudno rozróżnić co jest fikcją a co rzeczywistością.

Eva Berberich stworzyła ciekawą i zabawną opowieść o kocie, o człowieku i o życiu. Anegdotki są świeże, oryginalne, niosą radość i optymizm, którego tak brakuje nam w tą dżdżysto- zimną pogodę.
Warto poznać Gałgankę i to co ma do powiedzenia o współczesnym świecie.


aleksandrowemysli.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Po prostu Gałganka

Ocena:
Autor:
Data:
Niespodzianki mają to do siebie, że zaskakują, pozytywnie lub negatywnie, ale na pewno nie pozwalają człowiekowi na obojętność. Jedni je lubią, inni wprost przeciwnie, ale uniknąć ich nie sposób, pojawiają się nagle i mogą zmienić wiele, szczególnie gdy są pod postacią kota ...

Rudo-białe cudo z turkusowymi oczami i opadniętymi skarpetkami na tylnych łapkach oraz różowym noskiem z małą plamką. Gałganka. Wnuczka Mefistolesa, która przybyła do domu ... gdzie jeszcze nie tak dawno mieszkał jej dziadek, w pudełku po ciepłych lodach, smakołyku księdza proboszcza. Kotka. Po prostu szczęście, jakie doceniają jedynie ci, którzy kocią niezależność szanują. Niespodziewany dar okazuje się lekiem na wszystko, a nawet więcej, na dodatek jest chodzącą encyklopedią i filozofią również. Gałganka nie pozwala przejść komukolwiek obok siebie obojętnie, zresztą od razu wiadomo, kto tu rządzi - ona. Jedyną opcją jest przyjąć jej punkt widzenia lub starać się go zrozumieć, chociaż jedno i drugie nie jest łatwe i wielu musi się tego nauczyć, innej drogi nie ma jeżeli chce się żyć w zgodzie z Gałganką i jej panią. Obie doskonale wiedzą, że bez siebie ich życie nie byłoby takie interesujące, szczególnie dla tej drugiej, bo przecież wiadomym jest, iż człowiek jest od głaskania, karmienia smakołykami, zabawiania i otwierania drzwi. Wnuczka Mefistolesa zdaje sobie sprawy ze swej unikatowości, której źródłem jest nie tylko jej gatunek, lecz przede wszystkim płeć, kotki to istoty o wiele lepsze od kocurów i to pod każdym względem. Wszystkie te prawdy czasem pewnym ludziom trudno przyjąć, myślą, że to wokół nich świat się kręci, ale upór w krzewieniu wiedzy pozwala nadrobić wszelkie zaległości. W końcu Gałganka jest przedstawicielką niezwykłego gatunku, bez którego człowiek zginąłby marnie ...

"Szczęście jest kotką" to opowieść niezwykła i to nie jedynie z powodu głównego wątku czyli niezwykłej kocio-ludzkiej przyjaźni, ale przede wszystkim z racji narracji - dwugłosowej - autorki i kotki Gałganki. Obie bohaterki są niezrównane w swoich rozmowach, dysputach filozoficznych i wykładach o kociej wyższości oraz wkładzie w człowieczą historię. Historia opowiadana w tak niecodzienny sposób może wydawać się nieprawdopodobna jedynie tym, którzy nie mieli nigdy oddanych przyjaciół, kocich, psich lub jakichkolwiek innych. Czasem książka Evy Berberich wywołuje śmiech, a czasem refleksję nad egzystencją, wiele w niej celnych spostrzeżeń, tym bardziej dających do myślenia, że są przedstawiane z niezwykłej perspektywy. Perypetie niezależnej kociej, młodej, damy oraz dwojga ludzi stanowią ciekawą i niespotykaną lekturę, w jakiej w tle rozbrzmiewa Bach, łosoś jest łapówką, a niezależność, chadzanie własnymi ścieżkami oraz prawdziwa miłość, nie zawsze od pierwszego czy drugiego wejrzenia, stanowią oś fabuły. Szczęście jest kotką i o tym teraz mogą przekonać się wszyscy, wystarczy przeczytać książkę Evy Berberich!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena