Koszyk 0
Opis:
Nowa książka jednego z najwybitniejszych polskich prozaików. Mistrza wciągających fabuł i językowej elegancji. Dziewięć opowiadań - nowych i najsłynniejszych, dziewięć całkiem różnych opowieści. W każdym anegdota jest tylko punktem wyjścia, pretekstem do przekazania czegoś istotniejszego, ulotnego, niepokojącego i zdumiewającego. Autor w ironiczny i bezwzględny sposób rozprawia się ludzką naturą. Pisze o lękach i rozczarowaniach, pragnieniach i głębokiej samotności. O tym ... że z perspektywy złych i dobrych lat wszystko może wyglądać inaczej, bo względność wpisana jest w nasze istnienie. Wreszcie pokazuje bezbronność człowieka wobec tajemnicy śmierci, przemijania i nieuchronności losu. Tak jak w tytułowej opowieści o setkach lat istnienia bałtyckiego rodu Skodych, który z dnia na dzień zmiotła eksplozja i ostatnim z nich, chłopcu - jak chce legenda - przemienionym w żurawia. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Eustachy Rylski
  • 2014
  • 382
  • 222
  • 140
  • 978-83-64142-86-4
  • 9788364142864
  • ZBLMR

Recenzje czytelników

znaki zapytania

Ocena:
Autor:
Data:
Eustachy Rylski „Szara lotka”
Jak się dowiedziałam z wywiadu udzielonego przez Eustachego Rylskiego Jerzemu Kisielewskiemu pisarstwo nie jest głównym źródłem utrzymania tego pierwszego. To z jednej strony powoduje komfort i znika konieczność pisania na czas. Z drugiej strony może rozleniwiać gdyż pozbawia codziennego systematycznego działania twórczego.
„Szara lotka” to zbiór tekstów, które w otwiera tytułowa „Szara lotka”, a w klamrę zamyka ostatnie opowiadanie „Dworski zapach” ... Wraz z bohaterami podróżujemy przez miejsca i czasy drogą, którą stanowi życie, co u Rylskiego jak się przekonujemy, w miarę czytania nie jest wcale takie oczywiste.
Od samego początku próbowałam znaleźć wspólny mianownik łączący wszystkie opowiadania. Sama nie wiem, dlaczego, ale po prostu chciałam. Myślę, że składa się na niego wiele czynników. Są to na pewno: historia, tajemnica, niesamowitość. Jednak moim zdaniem cała „Szara lotka” pozbawiona jest mistycyzmu, który zawsze dodaje literaturze tego czegoś – unoszącego się w powietrzu.
Uważam, że każdy czytelnik ma prawo do własnej interpretacji literatury. Nie wszystko też zawsze musimy rozumieć. Ważne, aby w czytanym dziele każdy odbiorca znalazł coś, co go zaciekawiło, zaintrygowało, czy zmusiło do myślenia. Moim zdaniem tak się dzieje, gdy mamy do czynienia z dobrą literaturą. Do takiej niewątpliwie należy „Szara lotka” Eustachego Rylskiego.
Omawiana książka jest pierwszą tego autora, którą przeczytałam. Przyznaję to ze wstydem. Niewątpliwie nie będzie ostatnia. W kolejce czeka „Obok Julii”. Zamykając mój wywód życzę sobie i innym miłych chwil spędzanych z twórczością Eustachego Rylskiego. Jestem przekonana, że będą niezapomniane!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.