Koszyk 0
Opis:
Zachwycamy się dziś łatwością, z jaką możemy podróżować. Podziwiamy ludzi, którzy ulegają nawoływaniu odległych krain, porzucają ustabilizowane życie i wyjeżdżają w głuszę. A przecież, zanim osiedliśmy na dobre, by siać zboże i hodować bydło, wszyscy wiedliśmy żywot wędrowców, klecących tymczasowe schronienia i porzucających je, gdy nadszedł czas. Syberyjski sen… jest zapisem dwóch podróży, jakie autorka odbyła wraz z grupą przyjaciół. Najpierw wiele dni Koleją Transsyberyjską ... potem marszem przez tajgę, wreszcie drogą wodną, nurtem Jeniseju, Chamsary i Uług-O. Ta książka to zapis walki z wodnym żywiołem, opowieść, która wciąga, snuje się jak dym z ogniska i zaprasza, by dołączyć... Zofia Piłasiewicz – z zawodu psycholog, z zamiłowania podróżniczka. Ciekawa zarówno szerokiego świata, jak i tego, co zdarza się zwykle o krok od domu. Kapituła Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów Kolosy 2005 wyróżniła jej przejmującą relację ze spływu rzekami Tuwy – jednej z najbardziej egzotycznych i najpiękniejszych republik Syberii. Wrażliwa na otaczającą naturę, zatraca się w fotografowaniu (ma na koncie kilka wystaw, zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych), myśli zaś nierzadko układają się jej w wiersze (jest laureatką m.in. nag Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Helion
  • miękka
Mniej Więcej
  • Zofia Piłasiewicz
  • 2014
  • 1
  • 180
  • 210
  • 150
  • 978-83-246-8509-7
  • 9788324685097
  • ZBEQS

Recenzje czytelników

Podróż do krainy z marzeń

Ocena:
Autor:
Data:
Syberia. Daleka. Nie do końca poznana. Tajemnicza. Jednych fascynuje, innych przeraża. Jak do tej pory nie miałam pozytywnych konotacji z tą krainą. Kojarzyła mi się z przeszywającym zimnem i dramatem ludzi, którzy od XVI wieku byli tam zsyłani za karę. Prawie 10 milionów km². Ogromny teren. Nadal można tam znaleźć obszary bezludne. Jednak dzięki pozycji "Syberyjski sen. Opowieść bezdrożna" Zofii Piłasiewicz dojrzałam w niej "coś" więcej. Poznałam Tuwę.

Krótko mówiąc ... Tuwa to republika autonomiczna we wschodniej części Syberii. Zamieszkują ją w większości Tuwińcy. Króluje tu buddyzm tybetański i rdzenny szamanizm. Być może najciekawszą ofertą Tuwy dla zwiedzających jest jej muzyczny skarb: Chöömej (znany również jako śpiew gardłowy). Ta muzyka jest wyjątkowa. Ogromna różnorodność dzikich krajobrazów zachwyca. Trawiasty step, pustynia, jeziora i pokryte śniegiem góry, z których wiele jest usianych zabytkami kulturalnymi. Mimo represji ze strony rządu radzieckiego Tuwińcy nadal celebrują koczowniczy tryb życia i swoje tradycje.

Tuwa jest prawie całkiem odcięta od reszty Rosji przez góry. Nie łatwo tam dotrzeć. Moja podróż wraz z bohaterami zaczęła się w momencie, gdy wsiedliśmy do wagonu kolei transsyberyjskiej. To zdecydowanie najbardziej znany sposób transportu na Syberii. Później przesiedliśmy się do lokalnego samochodu, żeby w końcu pomaszerować na piechotę przez tajgę. Tak na piechotę. Jednak to jeszcze nie koniec. Wsiedliśmy do katamaranów i popłynęliśmy rzeką Chamsara. Trochę boję się pływać, ale nie mogłam odmówić sobie tej przygody. Myślicie pewnie, że jak na ciekawą wyprawę to starczy już przeżyć. Nie. Na końcu wsiedliśmy na barkę i popłynęliśmy wraz z nurtem Jeniseju. To nazywa się dopiero urozmaicona podróż.

Zadziwiająca, wnikliwa, obfita w szczegóły. Taka właśnie jest ta książka. Bogata w ciekawe obserwacje i niekiedy wręcz ekstremalne przygody. Egzotyka miejsca potęguje ekscytację. Autorka z wielką pasją i entuzjazmem odsłoniła tu oblicze nieznanej mi dotąd Syberii. Opowiedziała historię swoich dwóch wypraw wraz z przyjaciółmi i znajomymi. Pozycję można nazwać unikalną, urzekającą. Lubię taki rodzaj książek, które mimochodem mają wplecione wiele interesujących dygresji. A tu ich nie brakuje.

Dzięki tej lekturze przeniosłam się do innej Syberii. Ciekawej, momentami wręcz nierealnej, pełnej niespodzianek. Jakbym znalazła się w samym środku baśni. To podróż zarówno w czasie i przestrzeni. Rzadko dane mi było wcześniej doznać tak wielu emocji. Strach, radość, niedowierzanie, oniemienie. A wszystko wzbogacone informacjami o jej geografii, historii, społeczeństwie, kulturze. Autorka odmalowała niezwykle żywy portret tych rozległym terenów z ogromnym uczuciem.

Długa, męcząca podróż. Jednocześnie niezapomniana, satysfakcjonująca, pełna niecodziennych przygód. Tu liczyła się wytrzymałość fizyczna i psychiczna. Dzięki niej zapragnęłam tam pojechać i przyjrzeć się z bliska opisywanym miejscom. Poczuć te zapachy, smaki. Ujrzeć tę feerię barw. Nie mogłam się od niej oderwać. Bije z niej miłość i fascynacja tym miejscem. Niezapomniana. Jedyną i niezaprzeczalną jej wadą jest to, że niestety zbyt szybko się skończyła...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Syberyjski sen

Ocena:
Autor:
Data:
Syberia to miejsce o którym wszyscy wiedzą, a już na pewno wielu z Was o niej marzy. Niesamowite widoki, które w sobie skrywa, dziewicza przyroda, dzikie zwierzęta, rwące rzeki. To wszystko skłania wielu podróżników do zwiedzenia tamtych terenów. Lecz trzeba pamiętać, aby być rozważnym i ani na chwilę nie stracić czujności. Może to nas kosztować życie.
Autorka i zarazem bohaterka opowieści bezdrożnej dzieli się z nami relacją ze swoich dwóch wypraw w te tereny ... które odbyła z mężem i przyjaciółmi. Za pierwszym razem postawili na zmagania wspinaczkowe i terenowe, zaś już za drugim razem część trasy przebyli autobusem, a część spływając rwącą rzeką na samodzielnie zrobionych katamaranach.
Jesteście ciekawi, jak wspomina swoją wyprawę autorka i jak opowiada co można zobaczyć i czego się nauczyć w tych niebezpiecznych terenach? Nic prostszego, wystarczy tylko zajrzeć do książki.
Już na samym początku uspokoję Was mówiąc, że książkę czyta się niezwykle łatwo i przyjemnie. Nie jest to przewodnik i poradnik jak radzić sobie w trudnych syberyjskich sytuacjach. Tutaj autorka dzieli się swoimi przeżyciami, swoimi wrażeniami. To istna bezdrożna opowieść, napisana bardzo przyjaznym i łatwym językiem.
Może czasem czytelnik nie będzie zadowolony z wtrącanych gdzieniegdzie rosyjskich słów, lub całych zdań, lecz spokojnie, takie miejsca można by policzyć na palcach jednej ręki. A ponadto gwarantuję, że nawet tych kilka zwrotów bez problemów zrozumiecie.
Kolejny plus to wkładki ze zdjęciami. Już oglądając te niesamowite widoki na fotografiach poczujecie niezmierzoną chęć odwiedzenia tych wszystkich wspaniałych miejsc.
Okładka także przyciąga nasze oko jednym z wielu tamtejszych przepięknych widoków.
Komu polecam: osobom kochającym podróże, ale i takim które przepiękne widoki wolą oglądać na zdjęciach. Tutaj oprócz zdjęć zobaczycie to wszystko oczyma wyobraźni. Nie ma rozgraniczenia na płcie i wiek, książka napisana w taki sposób ,że powinna zainteresować każdego.

Moja ocena: 9/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.