Koszyk 0
Opis:
* okrutna tajemnica wspaniałej nadmorskiej rezydencji pełnej wielu ponurych wspomnień * tajemniczy i groźny stwór zamieszkujący normandzki las Cavenmore * tę powieść mógłby napisać młody Julian Carax, bohater Cienia wiatru Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek ... Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzone po części domu pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Carlos Ruiz Zafon
  • 2011
  • 1
  • 256
  • 205
  • 132
  • 978-83-7495-994-0
  • 9788374959940
  • ZABMX

Recenzje czytelników

Reading is fun- Carlos Ruiz Zafón ,, Światła września”

Ocena:
Autor:
Data:
Carlos Ruiz Zafón jest jednym z najbardziej poczytnych współczesnych pisarzy. Każda jego książka pozwala milionom czytelnikom przenieść się w pełen tajemnic świat XX wieku. Wszystkie książki Zafóna, które czytałam bardzo mi się podobały i z wielkim zapałem sięgnęłam po ,,Światła września”.
Simone Sauvelle po śmierci męża, musi sama zapewnić swoim dorastający dzieciom odpowiedni byt, wykształcenie oraz szczęśliwe dzieciństwo. Niestety dla samotnej kobiety , była to bardzo trudna sytuacja ... szczególnie w okresie międzywojennym w Francji. Wdowa popadała w coraz większe tarapaty finansowe. Jednak ratunkiem dla niej okazuję się praca na stanowisku ochmistrzyni w olbrzymiej rezydencji Lazarusa Janna. Jej pracodawcą jest byłym właścicielem fabryki zabawek. Simone wraz z dwójką dzieci przeprowadza się do niewielkiego domu, znajdującego się na terenie należącym do fabrykanta . Piękny budynek, nadzieja na lepsze jutro, uroki okolicy i sympatyczny pracodawca pozwalają całej trójce wyciszyć się oraz ze spokojem myśleć o przyszłości. Niestety ten idylliczny obrazek zostaje przerwany gdy ich nowa znajoma zostaje znaleziona martwa. Noce stają się koszmarem, dnie wypełnione lękiem, piękna rezydencja miejscem przepełnionym grozą, wzbudzającym lęk.
,,Światła września” trzyma poziom poprzednich książek Zafóna. Nawet się nie spostrzegłam kiedy skończyłam ją czytać. Fabuła jest dynamiczna po dokładnym opisie sytuacji i charakteru głównym bohaterów następuję rozwój właściwej akcji. Straszna sytuacja goni jeszcze gorszą, bohaterowie znajdują się w potrzasku, który okaże się dla nich swoistym sprawdzeniem ich charakteru i wytrzymałości. W książce duchy wychodzą z cienia, nocne mary i lęki burzą ład i klarowność rzeczywistości. Iluzja oraz głęboko ukryte obawy zaburzają porządek i ład świata w którym żyje Simone wraz z dziećmi.
Język jakim posługuje się autor jest prosty i łatwo przyswajalny ale również bardzo plastyczny o obrazotwórczy. Z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej przenosiłam się w świat który opisuję Zafón. Widziałam stworzone przez Lazarusa mechaniczne zabawki, pływałam łódką wraz z Irene i Ismaelem, chodziłam ciemnymi, wypełnionymi po brzegi zabawkami w rezydencji fabrykanta.
Hiszpański autor poprzez tą książkę, ukazuje jak łatwo jest się w życiu pogubić, zatracić. Zawierzając złej osobie, słuchając jej rad, które początkowo mogą wydawać się tymi wynikającymi z dobroci serca, człowiek wpada w pułapkę.
,,Światła września” jest książką o której tak szybko się nie zapomni, wpada w pamięć. Nie tylko za sprawą ciekawej fabuły ale również dzięki barwnie wykreowanym bohaterom oraz niesionym przesłaniom. Carlos Ruiz Zafón pisał ją z myślą o młodzieży ale wydaję mi się że spodoba się każdemu.
Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

jak dla mnie - pierwsza klasa

Ocena:
Autor:
Data:
W cieniu zaklęty

„Światła września” Carlos Ruiz Zafón
wyd. Muza
rok: 2011
str. 256
Ocena: 5/6

Choć Światła września dotarły do mnie dobrze ponad miesiąc temu, to za lekturę tej powieści zabrałam się dopiero teraz. Powód był prosty – oczekiwałam na wydanie audiobooka oraz na jego dostarczenie. Zapytacie zapewne skąd taka decyzja. Zdecydowałam, że chcę poznać dwa oblicza tej pozycji i to równocześnie. Plan był prosty – w domu słucham, poza domem – czytam ... Sprawdziło się to w stu procentach. Cała książka w nieco ponad dzień. I to z pracą w międzyczasie. Mogę to uznać za jeden z moich sukcesów. No, ale to wszystko dzięki panu Piotrowi Fronczewskiemu, który w hipnotyczny wręcz sposób przeczytał Światła września. Nie wszystko jednak było takie różowe. Jak już zdążyłam się przekonać, większość audiobooków nagrywana jest z zbyt wolnym dla mnie tempie. To oczywiście da się „naprawić”. Niestety w wypadku tej pozycji takie działania niezupełnie się sprawdziły. Lektor nie czytał książki jednostajnie, miejscami przyspieszał, gdy akcja tego wymagała. Moje kombinacje sprawiały, że miejscami nie byłam w stanie skupić się na tym, czego słucham. Musiałam więc cofać płytę i słuchać raz jeszcze.

Z Carlosem Ruizem Zafónem po raz pierwszy zetknęłam się kilka miesięcy temu. Jego Pałac północy zachwycił mnie zupełnie. Z niecierpliwością czekałam więc na Światła września. A to przecież niby zwykła „młodzieżówka”. Nie zawiodłam się i teraz już wiem, że po Zafóna będę sięgała częściej. Czemu? Przekonacie się poniżej.

Akcja powieści Światła września osadzona została w przedwojennej Francji. Paryż, rok 1936. Umiera Armand Sauvelle, mąż Simone, ojciec Irene i Doriana. Wkrótce po jego śmierci w domu Sauvelle’ów zjawiają się wierzyciele. Okazuje się, że rodzina ma ogromne długi. Simone wraca do zawodu nauczycielki, jej córka zaczyna dorabiać jako fordanserka. To jednak nie rozwiązuje ich kłopotów finansowych. Kilka miesięcy później przyjaciel rodziny proponuje pani Sauvelle posadę ochmistrzyni u swojego znajomego, ekscentrycznego wynalazcy i fabrykanta zabawek – Lazarusa Janna. Wdowa nie zastanawia się długo i wkrótce wszyscy przenoszą się na wybrzeże, do Normandii. Po raz pierwszy od wielu miesięcy wszyscy są szczęśliwi. Kończą się kłopoty finansowe, a rodzina wprowadza się do pięknego domu, który zostaje w całości oddany do ich wyłącznego użytku. Praca, którą wykonuje Simone nie nastręcza jej w zasadzie żadnych kłopotów. Lazarus okazuje się bardzo dobrym pracodawcą i wspaniałym przyjacielem. Niemal natychmiast cała rodzina zaprzyjaźnia się również z Hannah, pokojówką i kucharką Janna, dzięki której Irene poznaje Ismaela. Wkrótce w posiadłości Cravenmoore zaczynają dziać się dziwne i przerażające rzeczy, które prowadzą do… Cóż, tego niestety nie mogę Wam zdradzić, ale zdecydowanie powinniście dowiedzieć się tego osobiście.

Jak wspominałam już wcześniej, Światła września bardzo mi się spodobały i to zarówno w wersji książkowej jak i dźwiękowej. Piotr Fronczewski jako lektor sprawdza się znakomicie, jego głos jest przyciągający i sprawia, że człowiek ma ochotę słuchać więcej i więcej. Samą powieść równie przyjemnie się czytało, jak i słuchało. Strony przelatywały przez moje ręce w tempie błyskawicy i nawet nie spostrzegłam, a już kończyłam czytać tę pasjonującą powieść. Zafón ma bardzo intrygujący styl i zmysł do tworzenia plastycznych i wciągających opisów. Bohaterowie przez niego wykreowani są jak żywi, dzięki czemu czytelnik niemal natychmiast zaczyna się z nimi utożsamiać. Historia opowiedziana przez autora sama w sobie jest porywająca i choć w rzeczywistości mogłaby się wydać mało prawdopodobna, to podczas lektury Świateł września odnosi się wrażenie, że całość miała miejsce naprawdę. To niezwykłe połączenie doskonałej powieści przygodowej z wątkami paranormalnymi, romansowymi i thrillerowymi. Takie mieszanki lubię najbardziej. Zdecydowanie polecam. Warto.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena