Koszyk 0
Opis:
Najpierw bandy OUN zaatakowały sąsiednie wsie. Potem przeniosły się na północ. Płonął Wołyń. A po nim Podole i Pokucie. Płonęły Kresy. Ogarniał nas przerażający strach. Widzieliśmy cały koszmar zniszczenia, degradację człowieka i natury ludzkiej. Stanisław Srokowski Autor pozostaje wierny tematyce kresowej. Jego opowiadania ukazują bezmiar okrucieństwa, cierpienia oraz dramat ludobójstwa. Strach rozszerza i pogłębia tę problematykę. Srokowski przenosi ją – po latach – ... do naszych czasów. Oddaje klimat zbrodni, pokazuje zwyrodnienia i degenerację istoty ludzkiej wyrastające z obłędnej ideologii integralnego nacjonalizmu. Przedstawia w sposób niemal doskonały potęgę STRACHU. Możemy go odczuć i ogarnąć zmysłem. Bez tego nie będziemy w stanie pojąć naszej epoki. Ta książka to wstrząsający epos kresowy. Kawał polskiego losu i zagubiona pamięć. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Fronda
  • miękka
Mniej Więcej
  • Stanisław Srokowski
  • 0
  • 256
  • 205
  • 145
  • *, 9788364095122
  • 9788364095122
  • ZBBSY

Recenzje czytelników

Szokujące, bo prawdziwe.

Ocena:
Autor:
Data:
Opowiadania (a jest ich 12) ukazują bezmiar ludzkiego okrucieństwa, to co jeden człowiek jest w stanie zrobić drugiemu w imię jakiejś chorej, urojonej ni to sprawiedliwości ni to zemsty. Ludobójstwo, śmierć, zabójstwa, akceptowalne przez dużą część jednego narodu, wszechogarniający strach i groza są w tym niewielkim tomiku opowiadań wszechobecne. Głównym bohaterem przewijającym się przez kolejne opowiadania jest Stanisław, którego możemy utożsamiać z osobą autora. Męźczyznę poznajemy w momencie ... gdy trwa II wojna światowa. Wraz z rodziną zamieszkuje on w niewielkiej wsi na polskich kresach wschodnich. To automatycznie sprawia, że jego los, jego każdy dzień związany jest zarówno z codziennością polską, jak i ukraińską, a to determinuje jego zachowanie, życie, postrzeganie świata. Stanisław jest bowiem świadkiem wielu, zbyt wielu okrutnych akcji banderowców, którzy nieludzko traktują swoich wieloletnich sąsiadów i to w imię jakiejś chorej, całkowicie niezrozumiałej sprawiedliwości. Jak wspomina sam bohater, banderowcy pojawiali się nagle, niczym bezszelestne, czarne potwory i wyrzynali wieś po wsi. Dla Stanisława byli oni kimś znacznie gorszym niż zwyczajni mordercy. Dla nich liczyło się tylko zarżnięcie, zamęczenie kolejnego Polaka oraz fakt, iż dzięki temu stają się bohaterami nowej Ukrainy. Swoistym trofeum, którym się chlubili były rękawiczki, czyli...skóra w całości ściągnięta z dłoni ofiary. Takie rękawiczki nosili zatknięte za pasek. Ten który miał ich więcej był większym bohaterem i prawdziwym synem Ukrainy.
Strach, okrucieństwo, zło są w książce na porządku dziennym. Niby są to opowiadania, ale jakże prawdziwe, bo oparte na faktach. Niby to krótkie formy literackie, ale tak przepełnione złem, krzywdą ludzką, że aż niepojęte, jak udało się autorowi zawrzeć tyle na tak niewielu stronach.
Ta książka to wstrząsająca lektura i porażający fragment polskiej historii. Zachęcam do lektury.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Niewiarygodne a jednak......

Ocena:
Autor:
Data:
Strach to zbiór opowiadań kresowych Stanisława Srokowskiego po przeczytani których jakże inaczej można spojrzeć na granice człowieczeństwa. Losy opowiedziane w każdym opowiadaniu to tragiczna ale też i krwawa relacja z cierpień jakich doznali Polacy na Kresach, Podolu i Wołyniu. A od kogo? Wydawało by się, iż z tej strony nic nie może ich złego spotkać. A jednak. Często ich katami stawali się sąsiedzi, znajomi. Wojna wyzwoliła w ludziach najgorsze z możliwych instynktów ... Gdy nastała niemiecka okupacja odżyła nadzieja ludności ukraińskiej na Samostijną Ukrainę. Wtedy też zaczęła się niewyobrażalna masakra ludności polskiej a strach był chlebem powszednim. Ukraińskie bandy bez skrupułów bestialsko mordowały zarówno mężczyzn, kobiety, ludzi starszych jak i małe dzieci. Często z dymem szły całe wioski i pozostawał po nich tylko popiół.
Po przeczytaniu tych dwunasty wstrząsających opowiadań jak bumerang powraca do mnie pytanie: czy są jakieś granice człowieczeństwa? Historie ukazane w tych opowieściach kresowych zachwiała moją wiarą w człowieka. Tyle krwi, mordów, gwałtów nie przeczytałam w żadnej innej pozycji a należy wspomnieć iż to wszystko się wydarzyło.
Książkę polecam choć nie jest to lektura łatwa i przyjemna ale na pewno warta przeczytania. Dlaczego? Musimy pamiętać także o tych okrutnych wydarzeniach na Kresach Wschodnich a tylko poprzez takie pozycje możemy oddać cześć pomordowanym.
I jeszcze jedna moja taka refleksja po przeczytaniu kołatała mi się po głowie. Chodzi o cytat Zofii Nałkowskiej z „Medalionów” - „Ludzie ludziom zgotowali ten los” ale w tym wypadku mam wątpliwości czy to byli ludzie????Może to zbyt okrutne ale ja to tak odbieram, czuję i jeszcze do tej pory przeżywam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.