Koszyk 0
Opis:
Czy można dostać drugą szansę i rozpocząć wszystko od nowa? James Kier zginął w wypadku. Tak przynajmniej wszystkim się wydawało. On sam dowiedział się o własnej śmierci z gazet. Pomyłkę szybko wyjaśniono, ale błąd popełniony przez dziennikarza ucieszył wszystkich znajomych Jamesa. Nic dziwnego. Nie był kandydatem na najlepszego przyjaciela. Bezwzględny szef. Rekin biznesu wyznający zasadę - po trupach do celu. Mąż, który zostawia umierającą żonę. Ojciec znienawidzony przez syna ... Czy można zacząć wszystko od nowa? Wynagrodzić popełnione krzywdy? Przebaczyć innym i sobie? Stokrotki w śniegu to piękna, wzruszająca opowieść o sile miłości i nadziei. O tym, że najważniejsza w życiu jest rodzina. Że tylko kochając i będąc kochanym, można odnaleźć własną drogę w życiu. Recenzje To, co w życiu najważniejsze (Bernadeta Idczak) W naszym życiu przychodzi taki czas, kiedy po prostu nie znajdujemy odpowiedzi na pytanie: co dalej? Przychodzi czas, kiedy dochodzimy do wniosku, że wszystko jest bez sensu, nic nie udało nam się osiągnąć. W takiej chwili, proponują sięgnąć po książkę Stokrotki w śniegu. ... Zmiana czasami nadchodzi zbyt późno... (Joanna Białek) Choć początkowo wydawała mi się być zwyczajną ckliwą opowiastką, którą księgarnie próbują nam sprzedać korzystając z naszego nostalgicznego nastroju nasilającego się szczególnie późną jesienią, muszę ze wstydem przyznać, że bardzo się myliłam. ... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Richard Paul Evans
  • 2011
  • 2
  • 288
  • 205
  • 145
  • 978-83-240-1651-8
  • 9788324016518
  • ZAA68

Recenzje czytelników

Każdy ma szansę naprawić swoje błędy...

Ocena:
Autor:
Data:
Książka ta należy do tego niezwykłego rodzaju powieści, które czyta się jednym tchem, nie mogąc się oderwać i z niepokojem czekając na to co będzie dalej. Ma w sobie to coś co sprawia, że na długo po przeczytaniu budzi w nas refleksję nad własnym życiem, postawą do świata, a w szczególności tym jak odnosimy się do innych ludzi, rodziny, znajomych, współpracowników. Autor przekazuje nam, że bardzo często sami nie dostrzegamy tego jacy jesteśmy naprawdę i że swoim zachowaniem krzywdzimy innych ... często bardzo bliskie nam osoby. Pokazuje nam też, że w życiu każdego z nas w najmniej spodziewanym momencie może wydarzyć się jakiś przełom, chwila w której nasze życie zawiśnie na włosku i nagle staniemy się świadomi tego ile krzywd wyrządziliśmy i będziemy chcieli się zmienić, stać się lepszym człowiekiem. Należy tylko postawić sobie pytanie czy chcemy być lepsi po to, aby inni nas tak postrzegali czy dla nas samych, abyśmy my zaczęli czuć się lepiej z własnym "ja". Czytamy o utraconych nadziejach, marzeniach i miłości, o tym co swym egoizmem, dążeniem do władzy i bogactwa potrafi zniszczyć jeden człowiek. Dowiemy się o tym jak wiele może zmienić zwykłe: przepraszam oraz o trudnej sztuce przebaczania bo przecież Boże Narodzenie to magiczny czas pojednania, a akcja książki rozgrywa się w aurze zbliżających się świąt. Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę bo tych które doprowadziły mnie do płaczu jest niewiele, można by je policzyć na palcach jednej ręki, a "Stokrotki w śniegu" należą właśnie do tych nielicznych. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
James Kier dowiaduje się z gazety, że nie żyje. Przeczytał w niej własny nekrolog, a zaraz potem komentarze w Internecie na swój temat, z których wyłaniał się obraz człowieka jakiego nie znał. Nieludzkiego , znienawidzonego ,wyrachowanego drania, którego obchodziła jedynie forsa. Motywował go wyłącznie zysk, nieważne, jakim czy czyim kosztem, z mottem życiowym: Pożerasz, albo zostajesz pożarty.
Był w szoku, tym bardziej , że jedyną osoba ,która próbuje go zrozumieć i obronić jest własna żona ... „błąd życia” jak posumował ukochaną niegdyś osobę i wspólne lata małżeńskie. Kier zaczął zastanawiać się nad swoim postępowaniem i jak dickensowski Scroog zmienia się w noc wigilijną w lepszego człowieka. Próbuje naprawić szkody poczynione innym ludziom , zbliżyć się do syna , powrócić do ukochanej żony. Czy mu się to uda przeczytajcie sami .
Evans pięknie nawiązuje do istoty świąt Bożego Narodzenia .
„Co jest istotą świąt Bożego Narodzenia? To proste pytanie: łaska Boża. Oraz zrozumienie tego, że nie możemy na nią zapracować, tak samo jak nie możemy zasłużyć na to, by w naszym życiu pojawiła się miłość. Ze swojej natury łaska jest darem, czymś, co otrzymujemy bezwarunkowo, nieobwarowane żadnymi nakazami, nie w zamian za coś. Najlepsze, co możemy zrobić, to otworzyć na nią nasze serca, by przyjąć ją w pełni, z całych sił, z całą mocą i przekonaniem, że dzięki niej możemy stać się lepszymi ludźmi. To moim zdaniem prawdziwy cud Bożego Narodzenia.”
Powieść doskonała pod choinkę i do przeczytania w wolną chwilę świątecznego dnia .

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena