Koszyk 0
Opis:
Nowe wydanie powieści rozpoczynającej kultową sagę - tuż po kinowej premierze Mrocznego widma w wersji 3D. W lutym 2012 George Lucas powrócił na ekrany kin z pierwszym epizodem swojej galaktycznej epopei, przekonwertowanej na 3D - dla nowego pokolenia widzów i czytelników! Wkrótce kolejne filmy klasycznej trylogii: Nowa nadzieja, Imperium kontratakuje, Powrót Jedi! Luke Skywalker mieszkał i pracował na farmie wuja na odległej planecie Tatooine, gdzie nudził się niewyobrażalnie ... Marzył o przygodach gdzieś pośród gwiazd, przygodach, które zabrałyby go poza najdalsze galaktyki, do odległych i obcych światów. Ale dostaje więcej niż się spodziewał, kiedy przejmuje tajną wiadomość od pięknej księżniczki uwięzionej przez mrocznego i potężnego nieprzyjaciela. Luke nie wie, kim ona jest, ale wie, że musi ją ratować ? i to szybko, bo czas ucieka. Uzbrojony tylko w odwagę i miecz świetlny, który należał do jego ojca, Luke trafia nagle w sam środek najbardziej zażartej galaktycznej wojny - i zmierza wprost na niebezpieczne spotkanie na stacji bojowej wroga nazywanej Gwiazdą Śmierci... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • George Lucas
  • 2012
  • 2
  • 240
  • 190
  • 123
  • 978-83-241-4212-5
  • 9788324142125
  • ZAGP0

Recenzje czytelników

Bardzo przeciętna nadzieja...

Ocena:
Autor:
Data:
Pierwszy epizod starej trylogii, a w rzeczywistości IV to książka autorstwa Alana Deana Fostera, który nie wiedzieć czemu, został na okładce zastąpiony przez Georgea Lucasa. W skrócie, jest to adaptacja, ale poza tym otrzymujemy kilka smaczków, dzięki którym spoglądamy na powieść jak na film w wersji reżyserskiej.

Od zawsze zastanawiało mnie jak Luke tak szybko się zżył z grupą pilotów na Yavinie. Oto już wiem. W filmie brakuje kilku istotnych scen. A może później dopisano je tylko po to ... aby rozbudować film o dodatkowe elementy i sprzedaż książkę w większym nakładzie. W kilku dodatkowych rozdziałach pojawia się kumpel Luka z Tatooine - Biggs, którego poznajemy tylko przelotnie pod koniec filmu. Są to sceny dość istotne, które obrazują położenie młodego Skywalkera i jego chęć do opuszczenia Tatooine. Jeszcze słabiej zostaje w filmie przedstawiony pilot Wedge Antilles, który w późniejszych powieściach stanie się znaczną postacią (seria X-Wings), a w filmie po prostu pojawia się jako pilot bez imienia. Lukas zadbał, by zbudować mu jakiś background. Nie jest dla mnie jasne, czy stało się to przed serią X-Wingów, czy już po.

Są to dość istotne elementy, o których każdy fan SW powinien wiedzieć. Ale poza takimi dodatkami w książce pojawiają się również szersze opisy dwóch głównych mrocznych postaci - Tarkina i Vadera. Obaj panowie w książce są bardziej jak współzawodnicy, którzy piastują podobne stanowisko. Rola Vadera w powieści wyraźnie została powiększona. I chyba to jedyne postacie warte uwagi. Świadom jestem tego co piszę, wszak każdy, kto przeczytał Nową nadzieję musiał widzieć film, więc nie da się uniknąć chęci porównywania książki do filmu. Stąd śmiało mogę powiedzieć, że w zawierającej około 240 stron książce zabrakło bardzo wielu opisów. Zwłaszcza takich, które budują klimat Epizodu IV. Tutaj po prostu tego zabrakło. Również poza dwoma wcześniej wspomnianymi panami, brakuje czasu na opisanie innych postaci. Gdybym nie widział filmu zrozumiałbym to tak, że bohaterami jest niedołężny staruch, smarkacz, pilot pajac, jakiś włochaty orangutan, chyba panienka, roboty i dwie super fajne postacie - Tarkin i ten czarny.

Z bardziej udanych rzeczy: atak na Gwiazdę Śmierci. Został opisany bardzo dokładnie, nawet ciut lepiej niż w filmie. Miałem wrażenie, że autor postanowił zapisać wszystkie wolne kartki i stąd taki dokładny opis, wraz z przedstawieniem postaci po nazwisku. Również zachowanie Vadera było wyjątkowe. Tzn, takie, że możemy założyć, że pod tą maską również był człowiekiem i posiadał ludzkie odruchy, a Tarkina traktował jak rywala a nie pana.

Czuć pewien niedosyt oraz pieniądze. Ale nie takie, które przeznaczono na napisanie i wydanie książki, tylko takie, które Lukas zlicza po sprzedaży tego niezwykle niskich lotów dzieła. A szkoda, bo książka ta powinna być przykładem twórczości. W końcu wielu z nas zaczynało przygodę z Gwiezdnymi Wojnami od tej części. Zapewne za namową starych koneserów, wielu nowych adeptów również od Nowej nadziei zacznie swoją przygodę z sagą. A tu taki zgrzyt.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.