Koszyk 0
Opis:
Lotniskowcowa grupa bojowa pod dowództwem Trevora „Piachu” Graya wyrusza do Czarnej Rozety, aby ustalić, w jakich okolicznościach został zniszczony okręt „Endeavor” i jego eskorta. Odkrywają oznaki działania cywilizacji tak potężnej, że jest w stanie kształtować nie tylko poszczególne planety, słońca czy galaktyki, ale całe wszechświaty. Tymczasem na Ziemi trwa wojna Stanó ... w Zjednoczonych Ameryki z Konfederacją. Wojna nie tylko o przejęcie podnoszonych z ruin terenów zamieszkanych przez prymów, ale przede wszystkim mająca na celu zmuszenie USNA do podjęcia wraz z rządem w Genewie rozmów z Sojuszem Sh’daar. I to rozmów, które uczynić mają z ludzkości kolejną rasę podległą prastarej cywilizacji. Prezydent Koenig, sprzymierzony z Hegemonią Chińską, Północnymi Indiami, Rosją i Teokracją Islamską, nie chce się zgodzić na podobne rozwiązanie. Na pewno nie po tym, jak zniszczono stolicę USNA atakiem nanodekonstrukcyjnym, zabronionym wszelkimi konwencjami.Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a wracający z wyprawy do Czarnej Rozety admirał Gray znajduje w okolicach Saturna ślady ataku floty Konfederacji na amerykańską stację kosmiczną. W dodatku siły wroga wspierane są przez jednostkę kosmiczną nieznanego pochodzenia.Co w takim położeniu powinien uczynić prezydent USNA? Jaką rolę odegra w wydarzeniach admirał Gray? Tego czytelnik dowie się na stronach piątej części cyklu Star Carrier. Ian Douglas umiejętnie stopniuje napięcie, sprawiając, że trudno się oderwać od lektury. Znakomite opisy zmagań kosmicznych są firmowym znakiem tego autora, a świetnie poprowadzona intryga pobudza tylko dodatkowo ciekawość odbiorcy. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Ian Douglas
  • 2014
  • 0
  • 448
  • 195
  • 124
  • 978-83-64030-34-5
  • 9788364030345
  • ZBK81

Recenzje czytelników

Ciąg dalszy sagi bez końca

Ocena:
Autor:
Data:
Autorowi najwyraźniej skończyły się pomysły, pierwsza połowa książki to podsumowanie poprzednich tomów. Akcja zaczyna się po 200 stronach, pojawiają się coraz bardziej wydumane rasy a końca serii nie widać...
Czy ta recenzja była przydatna?

W obliczu naciąganej zagłady

Ocena:
Autor:
Data:
Piąta część cyklu zalicza lekki spadek. Po pierwsze nastawiłem się na kontynuację wątku z nową cywilizacją, która w niedalekiej okolicy Ziemi "buduje" swoją osobliwość - raczej nie jest to przypadek. Co prawda o tym wątku wiele się mówi w powieści, ale są to czyste rozważania natury teoretycznej. Zamiast tego flota Ziemi skupia się na wewnętrznej wojnie, a później na finałowej rozgrywce z nowo napotkaną rasą Grdoch ... Być może taki krok został podyktowany chęcią odetchnięcia od ciągłych spięć z Imperium Sh'daar, ale osobiście nie uważam, aby został on już wypalony - w temacie Sh'daar oraz ur-Sh'daar zostało jeszcze wiele do powiedzenia, a zamknięcie tematu w kolejnej powieści nie wydaje się być prawdopodobne z powodu zbyt wielu otwartych wątków.

Niemniej wydaje się, że wprowadzenie Grdoch, którzy niemal zdominowali cały tom, miało być otwarciem okna i przewietrzeniem pokoju. Nowa obca rasa stanowi wielkie wyzwanie dla ludzi, nie tylko dlatego, że wydaje się być bardziej zaawansowana, ale także ze względu na kompatybilność genetyczną, pozwalającą Grdoch korzystać ze światów podobnych Ziemi, a także konsumować jego zasoby. Są zatem naturalnym zagrożeniem dla rodzinnego świata ludzi i bliźniaczo podobnej planety Vulcan (tu całkiem zabawne nawiązanie do Star Treka).

Dużą zaletą tego tomu jest ukazanie wewnętrznych problemów Ziemi. Wcześniej autor jedynie go zarysował opisując pobieżnie strukturę Konfederacji oraz sytuację pomniejszych państw. Skupił się oczywiście głównie na funkcjonowaniu poszerzonej wersji USA - czyli USNA. Tym razem Douglas pogłębia pęknięcia w ziemskim sojuszu i doprowadza do jego rozpadu na dwie konkurujące ze sobą frakcje. Historia tego krótkiego konfliktu przypomina nieco wszystkie filmy akcji ostatnich dekad - niestety prezentując taki sam poziom merytoryczny. Z tymże miejsce złych Rosjan lub Chińczyków zajmuje pazerna Genewa, chcąca przejąć kontrolę nad wszystkimi zasobami wojskowymi i potajemnie skapitulować przed potężnymi Sh'daar, co w rezultacie oznacza oddanie prawa do samostanowienia, zrezygnowania z kształtowania własnego losu, przekształcenia Ziemi w dominium zależne od obcych. Oczywiście USA nie mogą na to pozwolić z pobudek czysto patriotycznych. Wywiązuje się krótka wojenka, która przenosi się na orbitę Ziemi, a niedługo także w głąb systemu. Najbardziej bawią zmagania autora polegające na odwróceniu sojuszy - tym razem Stany zawierają abstrakcyjny sojusz z Rosją, Chinami i Teokracją Islamska przeciwko podłej Federacji Europejskiej. W tym miejscu poniosło autora i to nieźle, ale z drugiej strony trudno przewidzieć, co przyniesie tak odległa przyszłość. Rzecz jasna Amerykanie zawsze wygrywają - tym razem również za pomocą naiwnego fortelu (na Ziemi) i standardowo pokazowi zmasowanej siły (na orbicie Vulcana). Duch wolności zawsze przetrwa!

Pomimo wielu rozczarowań "Ciemna materia" broni się aspektem naukowym i nawet (czego często nie przyznaję) teologicznym. Douglas rozwija różne teorie naukowe i prezentuje w dość uproszczonej wersji tak, aby każdy czytelnik mógł zrozumieć. Wielokrotnie nawiązuje do pracy Einsteina i Hawkinga, ukazując możliwe sposoby stosowania teorii do rozwoju technologii przyszłości. Z kolei w aspekcie teologicznych skupia się na teoriach rozwoju wierzeń w bóstwa, które mogły stworzyć wszechświat - zwanych tutaj Gwiezdnymi Bogami.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.