Koszyk 0
Opis:
Carl von Clausewitz w swoim słynnym dziele „O wojnie” napisał: „Bitwa jest krwawym i niszczącym zmierzeniem się sił fizycznych i moralnych”. Lecz jak walczyć z wrogiem, o którego sile nie mamy wielkiego pojęcia, a już o wyznawanych przezeń normach moralnych nie wiemy właściwie nic? Przed takimi dylematami staje admirał Koenig, dowódca Lotniskowcowej Grupy Bojowej „Ameryka”. Wiedząc, że trzeba podjąć walkę, przenieść ją na teren przeciwnika, nie ma pojęcia ... z kim tak naprawdę przyszło się zmierzyć. Wspomniany Clausewitz stwierdził również: „W strategii wszystko jest proste, lecz nie jest łatwe”. Trudno o lepsze podsumowanie sytuacji admirała Koeniga oraz straceńców, którzy wbrew woli ziemskiego rządu przyłączyli się do jego misji. Wiedzą, co należy uczynić, ale nie potrafią przewidzieć, czy uda się dopiąć swego, a przede wszystkim – jakie skutki dla nich samych i dla ludzkości przyniosą ich działania. Wyborne – jak zawsze u Iana Douglasa – sceny gwiezdnych zmagań stanowią świetne tło dla ukazania gry, jaką musi podjąć ludzkość w starciu z niewyobrażalną potęgą tajemniczej cywilizacji. W walce z wrogiem, którego możliwości technologiczne zdają się graniczyć z magią. Polityka miesza się tutaj z wojną, a heroizm nie jest niczym wyjątkowym, lecz staje się sposobem życia. O cyklu Douglasa można powiedzieć z całą odpowiedzialnością: im dalej, tym lepiej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Ian Douglas
  • 2013
  • 0
  • 464
  • 195
  • 125
  • 9788364030192
  • 9788364030192
  • ZB8UA

Recenzje czytelników

Walka trwa

Ocena:
Autor:
Data:
Ian Douglas nie jest początkującym autorem. Ma na swoim koncie już kilka serii, a Star Carrier jest najnowszą. To seria opowiadająca o niedalekiej przyszłości, gdy mieszkańcy Ziemi toczą wojnę kosmiczną z obcymi rasami, które powszechnie nazywamy kosmitami. To przedstawienie ogromnego rozwoju technologicznego oraz motywów strategicznych. Kawał dobrego science-fiction, z którym naprawdę warto się zapoznać. „Osobliwość” to już trzeci tom cyklu.

Walka trwa nadal. Jednak czy da się pokonać wroga ... który wydaje się wiedzieć wszystko o nas, a nasza wiedza na jego temat ogranicza się praktycznie do zera? Nie mamy pojęcia, dlaczego nas atakuję, nie znamy ich zasad moralnych, nie znamy ich możliwości i taktyki. W sumie… wydawałoby się, że zwiastuje to istną klęskę! Najnowsze odkrycie sprawia jednak, że wojna przenosi się na terytorium wroga. Admirał Koenig staje w niezwykle ciężkiej sytuacji, ponieważ nie ma pojęcie z kim przyjdzie mu się jeszcze zmierzyć. Nikt nie wie, co ich czeka w związku z nowym odkryciem. Trzeba postępować roztropnie i ostrożnie, ale jednocześnie zdecydowanie i stanowczo. A kto wie, jakie skutki przyniesie to całej ludzkości?

Ponownie głównymi bohaterami pozostają admirał Koenig i Trevor Gray. Każdy z nich boryka się z nieco innymi problemami i jest świadkiem nieco innych wydarzeń, które jednak są ze sobą w ogromnym stopniu powiązane. Wszystko sprowadza się do trwającej wojny i stale utrzymującego się zagrożenia. Ian Douglas ponownie zadbał o idealnie dobrane, specjalistyczne słownictwo, doskonałe opisy i odpowiednie tempo akcji. Te elementy zdecydowanie pobudzają czytelnika i zapewniają mu znakomitą rozrywkę. Dodatkowo pozwalają nam wczuć się w atmosferę powieści, tutaj największą rolę odgrywają opisy i słownictwo. Dzięki temu możemy stać się uczestnikiem wszystkich wydarzeń, możemy strzelać do statków wroga, obmyśla strategię i rozmawiać z obcymi.

Lubię w twórczości Iana Douglasa prowadzenie rozwoju wydarzeń. Chwile wytchnienia przeplatają się z charakteryzującymi się szybką akcją bitwami w przestrzeni kosmicznej. Dodatkowo zawsze czekam na sceny z udziałem obcych ras, ponieważ zawsze mnie to interesowało, nawet jeżeli miałam z tym do czynienia tylko w przypadku fikcji literackiej. Cieszę się, że z każdą kolejną częścią autor ujawnia nowe fakty związane z Sh’daar. Liczę na to, że w czwartym tomie będę mogła się dowiedzieć o nich jeszcze więcej, bowiem wydarzenia, które miały miejsce w przypadku „Osobliwości” rozbudziły moją ciekawość jeszcze bardziej! Element „kosmitów” to chyba coś, co najbardziej przyciąga mnie do tych książek.

Bohaterowie są niby dobrze nakreśleni, ale nadal mi w nich czegoś brakuje. Jednak w całkiem dobry sposób przedstawione są tutaj również pobudki strategiczne admirała Koeniga. Ten człowiek musi podejmować naprawdę trudne decyzje i nie jest mu łatwo. Czyli mamy tutaj nie tylko znakomite sceny walk kosmicznych, ale również dobre przemyślenie pozostałych wątków. Wszystko tworzy fantastyczną, spójną całość. Widać, że Ian Douglas potrafi włożyć serce w to, co robi i nie są to jego początki w świecie literatury. Seria Star Carrier umożliwia nam wejście do zupełnie innego świata, a przecież o to chodzi w czytaniu, prawda? Żebyśmy mieli możliwość rozbudzenia wyobraźni i przeżycia czegoś niesamowitego – tutaj jest to normalne. Wystarczy tylko trochę zaangażowania.

„Osobliwość” to dobra kontynuacja, ale liczę na to, że autor w kolejnych częściach wykaże się jeszcze bardziej. Marzy mi się tutaj trochę świeżości i kreatywności, może wprowadzenie jakiegoś zaskakującego elementu? Wojna z kosmitami jest dobrym i chwytliwym pomysłem, ale każdy po jakimś czasie się tym znudzi, jeżeli nie dostanie jakiegoś urozmaicenia. W końcu utrzymywanie się na tym samym poziomie to żaden postęp, trzeba się rozwijać i iść do przodu. Panie Douglas, czekam na coś mocno porywającego i wbijającego w fotel! „Osobliwość” czytało mi się dobrze, wystawiam ocenę 7/10.

www.sheti-shetani.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pogoń za kosmitami w czasie i przestrzeni

Ocena:
Autor:
Data:
Douglas kontynuuje swoją fascynującą opowieść o kosmicznej armadzie, która atakuje terytorium potężnego wroga, i która jest wyklęta przez dowództwo na Ziemi. Koenig zdaje sobie sprawą, że będąc w defensywie Ziemia nie przetrwa, tym bardziej, że wróg zaatakował już Układ Słoneczny i gdyby nie został pokonany, nie zostawiłby kamienia na kamieniu. Walka z wielokrotnie potężniejszym imperium do łatwych nie należy, ale Koenig dobrze zna przypowieść o Dawidzie i Goliacie ... Poza tym jest najlepszym taktykiem swojego pokolenia, co na pewno może się przydać.

W trzecim tomie główne skrzypce po raz kolejny grają Koenig i Trevor Gray. Z punktu widzenia admirała obserwujemy działania floty oraz rozważania, które pomagają w podjęciu najtrudniejszych decyzji o charakterze stricte militarnym. Z kolei rola pilota Greya wyraźnie ewoluowała. Jest on teraz starszym, odpowiedzialnym oficerem, a na dodatek pełni rolę pewnego rodzaju bufora pomiędzy ludźmi a obcymi. Jednak losy obu bohaterów są ze sobą całkowicie powiązane i jednoznacznie trudno stwierdzić, który ma ważniejsze zadanie do wykonania.

Jestem nieco zasmucony faktem, że poza powyższymi bohaterami, pozostali są bardzo niewyraźni. Po prostu są, bo tego typu misji na swoich barkach nie udźwignie tylko dwójka ludzi. Niemniej trudno jest mi przejść nad tym do porządku dziennego. Autor popełnił jeszcze jeden błąd, który jest dla mnie całkowicie niezrozumiały – w poprzednich tomach w bardzo ciekawy sposób opisywał punkt widzenia obcych – tzw. POV (Person of View). Douglas idealnie wczuwał się w rolę obcych jednostek i opisywał wydarzenia postrzegane ich oczyma (receptorami?), które były wielkim atutem pierwszych dwóch tomów. Tutaj wyraźnie tego brakuje, zwłaszcza, że wydarzenia, które w „Osobliwości” tworzy autor po prostu proszą się o taki punkt widzenia. Nie znaczy to, że ten motyw został zmarnowany. Autor zastępuje je bardzo dokładnymi i rozległymi opisami historii Sh’daar sięgającymi miliardów lat wstecz. A są one opisane w taki sposób, że możemy założyć, iż jesteśmy widzami przemijających przed oczami milionów lat. Świetna robota! Ale… niesie to ze sobą innego minusa, którym jest nagłe przyśpieszenie akcji. Wygląda to tak, jakby ludzie szybko otrzepali się po nieudanym ataku obcych i bez żadnej zwłoki wyprowadzili kontrofensywę w stylu błyskawicznej wojny. Co podwójnie zaskakuje, biorąc pod uwagę przewagę liczebną wroga oraz, że przez niemal 40 latach odnosił porażki. Nie mówię, że kiepski pomysł, ale skłaniający do zastanowienia, czy autor przypadkiem nie dąży do szybkiego zamknięcia cyklu, ale na szczęście – jest już dostępny czwarty tom.

„Osobliwość” to bardzo trudna do oceny część cyklu. Jest w niej wiele niezgodności, z poprzednimi tomami, nadal słabo napisane postacie drugoplanowe, nagłe przyśpieszenie akcji. Z drugiej strony dwóch głównych bohaterów opisanych w sposób więcej niż należyty, bardzo dobry warsztat pisarski autora, trzymanie się standardów literatury i nauki, sporo psychologii na temat ras obcych, filozofii czy w końcu rozważanie nad przyszłością rodzaju ludzkiego. Do tego finałowy pomysł dosłownie „wyjęty z kosmosu”, co w mojej ocenie jest ogromnym plusem. Jak na razie autor ciągle mnie zaskakuje.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.