Koszyk 0
Opis:
Kiedy Mageli poznaje tajemniczego Erina, wyczuwa, że chłopak jest inny. Nieznajomy pociąga ją jednak coraz bardziej. Dziewczyna balansuje na granicy jawy i sennych marzeń, coraz bardziej tracąc poczucie rzeczywistości. Kiedy chłopakowi grozi niebezpieczeństwo, Mageli musi podjąć decyzję: czy może go uratować wierząc w moc swoich snów? Erin nie spuszczał z niej oczu - pod wpływem tego hipnotycznego spojrzenia rozum odmawiał Mageli posłuszeństwa ... - Jesteśmy do siebie tak niezwykle podobni - powiedział. - A jednocześnie tak bardzo różni. Jakbyśmy żyli w dwóch całkiem odmiennych światach. Ja w mojej krainie elfów a ty w świecie... - Ludzi - dokończyła Mageli. - Ludzi - potwierdził Erin, jakby dla niego ten świat był równie dziwny, co dla niej kraina elfów. - Utracona ojczyzna - wymruczał tak cicho, że dziewczyna nie była pewna czy w ogóle to usłyszała. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Katrin Lankers
  • 2013
  • 352
  • 215
  • 145
  • 978-83-63579-11-1
  • 9788363579111
  • ZAUQM
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Odnaleźć siebie

Ocena:
Autor:
Data:
Debiuty literackie są pewnego rodzaju podróżą w ciemno, gdyż nawet najlepszy opis okładkowy niewiele nam powie o autorze. Czytelnik ponosi większe niż zazwyczaj ryzyko rozczarowania, ale ma też większą szansę na przeżycie czegoś niezwykłego, czego jeszcze nie doświadczył. Osobiście bardzo lubię wycieczki z nieznanym przewodnikiem, choć nie zawsze „wracam” z nich zadowolona


„Spojrzenie elfa” to debiut literacki Katrin Lankers, 36-letniej autorki mieszkającej w Dortmundzie, dziennikarki ... która przez wiele lat pisała do różnych gazet, czasopism oraz mediów elektronicznych. Czytelniczka i doświadczona dziennikarka , połączenie, które daje nadzieję na dobrą powieść przynajmniej w dziedzinie stylu.

Do książki przyciągnęła mnie okładka, pozornie nie przedstawia nic nadzwyczajnego- twarz wychylającą się zza bujnej roślinności, a jednak idealnie dobrane kolory i niepowtarzalny odcień oczu dziewczyny sprawiają, że jest w niej coś magicznego, tajemniczego, nie pozwalającego oderwać wzroku. Kusi i zaprasza do wnętrza, zapowiadając niepowtarzalną przygodę w świecie, gdzie istnieją istoty majce w oczach ocean, niebo, a może coś zupełnie innego ?

Główną bohaterką książki jest 16 letnia uzdolniona muzycznie Margarethe- Elisabeth – Mageli, która od jakiegoś czasu czuje, że nie pasuje do swojej rodziny i nie jest na właściwym miejscu, Na pozór wszystko się zgadza, matka jej nie rozumie, rówieśnicy w szkole dokuczają, jedynie ojciec i przyjaciółka Rosanny stanowią dla niej podporę. Pewnego dnia z opresji ratuje ją chłopak o imieniu Erin. Dziewczyna jest nim zafascynowana, ale nawet nie przeczuwa jak bardzo ten młody człowiek wpłynie na jej życie. Nie wie, że ta znajomość doprowadzi ją do magicznej krainy o nazwie Enigmala, w której przyjdzie jej zmierzyć się nie tylko z wrogami

Akcja książki rozwija się powoli, początek nie jest nasycony zwrotami akcji, drobnymi krokami dochodzimy do sedna, w którym tempo przyspiesza błyskawicznie, żeby na koniec pozostawić czytelnika z niedosytem. Choć autorka odsłania większość tajemnic i odpowiada na nurtujące czytelnika pytania, nie zmienia to faktu, że chciałby on więcej. Magiczny świat stworzony przez Katrin Lankers, jest tak fantastyczny, ze nie miałam ochoty go opuszczać. Plastyczne opisy sprawiły, że moja wyobraźnia była zachwycona, ponieważ wszystko, co niezbędne dostała na przysłowiowym talerzu. Osobiście uwielbiam wycieczki w nieznane, gdzie wszystko może się zdarzyć i nigdy nie wiadomo, co lub kto wychyli się zza rogu, albo wyskoczy spod Ziemi, a Enigmala okazała się jednym z takich światów

Autorka ma bardzo lekki styl pisania, co powoduje, że książkę czyta się błyskawicznie. Nieskomplikowana fabuła sprawia, że książka jest przewidywalna i choć nie ma spektakularnych zwrotów akcji, to wykreowany świat rekompensuje wszystkie niedogodności. Bohaterowie są bardzo ludzcy, wręcz przeciętni, co w pewnym stopniu dodaje im wiarygodności, do tego bardzo sympatyczni, więc trudno ich nie polubić. Oczywiście nie brakuje też czarnych charakterów, które w swej roli sprawdziły się doskonale, wyraziste, uparcie dążące do wytyczonego celu i pozbawione skrupułów

Na mnie książka zrobiła bardzo pozytywne wrażenie, przeżyłam fantastyczną przygodę i choć niektóre elementy mogłyby być bardziej dopracowane nie wpłynęło to na samą historię. Książka przeznaczona jest dla nastoletnich czytelniczek, ale myślę, że i starszym dziewczynkom dostarczy dużo przyjemności. Moim zdaniem debiut literacki Katrin Lankers można zaliczyć do udanych i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała przyjemność przeżycia przygodny spod pióra tej autorki
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kraina elfów

Ocena:
Autor:
Data:

Zawsze chciałam poznać krainę elfów, które znałam jedynie z bajek z dzieciństwa. Jak tylko nadarzyła się taka okazja, nie wypadało odmówić. Bardzo chętnie sięgnęłam po tę powieść, głównie z ciekawości. Nie miałam jeszcze do czynienia z elfami jako postaciami paranormalnymi, dlatego byłam ciekawa, jak autorka zapozna nas z tymi postaciami.

Książka zawiera dwadzieścia kilkunastostronnicowych rozdziałów, które są napisane bardzo prostym językiem i rewelacyjnie się je czyta ...

Główna bohaterka to szesnastoletnia Mageli. Jesto to dziewczyna, która podobnie jak ja ma trzech młodszych braci, którzy nieustannie ją denerwują. Pewnej nocy poznaje przystojnego Erina, jak się okazuje elfa. Ucieka z domu i wchodzi do tajemniczego świata elfów.

Erin to rówieśnik Mageli, który mieszka wraz ze swoją elfią rodziną w pięknym królestwie gdzie władzę sprawuje ojciec Erina, król Elfów.

Jakby to było gdyby nie było wątku miłosnego? Oczywiście Mageli zakochała się ze wzajemnością w Erinie.

Powieści paranormalne są bardzo do siebie podobne, jednak tutaj nie znalałam jakiś bardzo widocznych podobieństw. Jednak Mageli kojarzy mi się trochę z Norą z "Szeptem". Ona też nic nie wie o swoim prawdziwym obliczu i również ona ma objąć władzę po śmierci swojego ojca.

Książka napisana jest bardzo ciekawie, czytało mi się ją rewelacyjnie. Kolejnym plusem jest bardzo ladna okładka, która rzuca się w oczy, jednak jest bardzo dekilkatna. Na pewno przykuwa uwagę i zachęca do przeczytania.

Jest to świetna powieść, ale na jeden raz. Nie sądzę, żebym kiedyś miała do niej wrócić, ale kto wie?

Więcej: http://blask-ksiazek.blogspot.com/2013/03/katrin-lankers-spojrzenie-elfa.html#comment-form
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.