Koszyk 0
Opis:
W życiu Sońki wszystko skończyło się dawno, dawno temu, wraz z wojną. Przeżyła i poczuła wtedy tyle, że później już ani żyła, ani czuła, mając jedynie wspomnienia i psią obrożę z gotyckim napisem. Przypadkowe spotkanie przy wiejskiej drodze daje początek opowieści, która wreszcie może zostać wysłuchana. Powiernikiem Sońki zostaje Igor - wzięty reżyser teatralny - który niespodziewanie znalazł się gdzieś poza zasięgiem sieci komórkowych ... Na bieżąco przekształca historię staruszki w sztukę teatralną, tworząc własną wersję wydarzeń. A kiedy zdawać by się mogło, że wyczerpał już limit pomysłów, w wiejskiej chacie pojawia się Ignacy, o którym Igor uporczywie próbował zapomnieć... Sońka to wielka, ale kameralna, prosta, choć niełatwa, wyciszona, lecz kipiąca emocjami, pacyfistyczna, a jednocześnie brutalna historia przepełniona miłością. Autor wykorzystuje konwencję romansu wojennego, by opowiedzieć o kiedyś i teraz; o tu i tam; o piekle i raju pamięci. Ignacy Karpowicz po raz kolejny zaskakuje, jeszcze bardziej zachwyca i udowadnia, że po sukcesach Balladyn i romansów oraz ości na dobre wszedł do literackiej superligi. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Ignacy Karpowicz
  • 2014
  • 0
  • 208
  • 215
  • 125
  • *, 97883-08053539
  • 9788308053539
  • ZBFJA

Recenzje czytelników

Książka brutalnie piękna

Ocena:
Autor:
Data:
Premiera nowej powieści Karpowicza była chyba jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.
Ja również czekałam na tę ksiązkę. Wcześniej miałam krótką przygodę z Karpowiczem w postaci "ości" przez które nie dałam rady przebrnąć, do "Sońki" jednak ciągnęło mnie od samego początku. I wreszcie nadeszła premiera a z nią przepięknie wydana książka.

Sonia to staruszka mieszkająca z Mućką, Borbusem i Jozikiem we wsi zapomnianej przez Boga ... ludzi i operatorów sieci komórkowych. Nagle zjawia się tam piękny chłopiec, znany reżyser teatralny - Igor. Staruszka widzi w nim anioła - kiedy opowie mu swą historię będzie mogła spokojnie odejść.
I tak przy kubku mleka prosto od krowy Igor przenosi się się w świat opowieści pięknej i okrutnej, bo takie było życie Sonii.
Jako dziewczyna Sonia nie miała łatwo - matka zmarła przy porodzie, więc ojciec od Sonii odbierał to, co należy się żonatemu mężczyźnie. Praca w gospodarstwie też nie należała do lekkich,poza tym wojna stała tuż za progiem i lada moment miała zapukać do drzwi.
I, co zdumiewające, to właśnie wojna dała Sonii to, co najlepsze, właśnie podczas wojny dziewczyna przeżyła najpiękniejsze chwile w swoim życiu.
Było to wówczas, gdy poznała Joachima - Niemca, esesmana z najbardziej niebieskimi oczami, w błękicie których utonęła i nie chciała, by ktokolwiek rzucił jej koło ratunkowe. Pokochała go miłością,która zdarza się raz na sto lat, albo więcej. Jego oddech łaskoczący jej szyję pachniał truskawkami i bitą śmietaną. Ale szczęście, które przyszło nieoczekiwanie nie trwało długo, zostało brutalnie odebrane i przyszło Sonii zapłacić za nie bardzo wysoką cenę.

Czy jest to książka o miłości? Tak. Ale jest też o życiu, jego okrucieństwie. O przemijaniu i spokoju. O niemalże wszystkim.

"Sońka" pochłonęła mnie od razu, od pierwszej strony oczarowała, chwyciła za serce, niejednokrotnie ścisnęła gardło. Jest to książka brutalna w swojej piękności. "Sońka" jest inna niż pozostałe pozycje Karpowicza; nie wrócę poprzednich książek autora, bo wiem, że by mnie rozczarowały.
Wolę pozostać w pełny zdumienia zachwycie nad jedną z najlepszych polskich powieści jakie dane mi było przeczytać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Uwierzyć w miłość

Ocena:
Autor:
Data:
Dawno, dawno temu ... tak zaczyna się ta opowieść, jak zaczynać zwykły się baśnie ze szczęśliwym zakończeniem. Tak zaczyna swoją historię Sońka, białoruska niepiśmienna chłopka, która u kresu życia spotyka Igora, młodego, modnego reżysera z Warszawy i przed nim dokonuje quasi-spowiedzi ze swojego życia a właściwie młodości, kiedy to zakochała się w Joachimie, oficerze SS. Wprowadzając postać Igora/Ignacego, który słuchając opowieści Soni w myślach przerabia ją na spektakl teatralny ... Karpowicz co chwila burzy iluzję, pokazuje szwy tej opowieści, nie pozwala nam zapomnieć o tym, że to "tylko" literatura. Miłość Soni i Joachima przefiltrowana przez poetycki język autora wydaje się jeszcze bardziej nierzeczywista niż musiała wydawać się dwojgu zakochanym wtedy, w 1941. To miłość przeklęta i czysta, taka miłość o jakiej współcześnie wstyd pisać, by nie otrzeć się o tani sentymentalizm, czy kicz. To również miłość tragiczna, przecież w czasach Wielkiej Historii nie może być inaczej.
Nie wiem czy autor wierzy w miłość, w człowieka, w człowieczeństwo. Na spotkaniach autorskich i w wywiadach podkreśla, że jest pesymistą. Ja, po lekturze Sońki, wierzę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena