Koszyk 0
Opis:
Cassandra Givens od zawsze nie ma szczęścia do facetów. Jej przelotne romanse za każdym razem kończą się złamanym sercem, a wybuchowy charakter, impulsywność oraz zgryźliwe poczucie humoru często wpędzają ją w kłopoty. Przeprowadzka do Miami otwiera nowy rozdział w jej życiu, a rozmowa kwalifikacyjna o pracę marzeń ma stać się drzwiami do lepszego jutra. Niestety ... nic nie idzie po jej myśli, a poznanie Adama McKey’a — jej przyszłego szefa — komplikuje wszystko jeszcze bardziej.Początek tej znajomości staje się źródłem fascynującego romansu, ale i dużych kłopotów. Cassandra traci głowę dla demonicznego Morfeusza. Między tą dwójką wybucha namiętność, nad którą nie potrafią zapanować. Adam vel Morfeusz wciąga Cassandę do gry, której zasady są bardzo proste, ale narażają oboje na ogromne ryzyko.Jak potoczy się historia, która nigdy nie powinna się wydarzyć?Sny Morfeusza to intensywna, pełna namiętności i niebezpiecznych tajemnic lektura, która rozpali Twoje zmysły i wciągnie w świat mrocznych doznań. Daj się ponieść historii pięknej Cassandry i tajemniczego Adama! K.N. Haner – to pseudonim polskiej autorki, która w 2015 roku debiutowała powieścią Na szczycie, cieszącej się uznaniem wśród czytelniczek literatury kobiecej. Jeszcze w tym roku ma się ukazać druga część serii: Miłość w rytmie rocka. Prywatnie K.N. Haner jest osobą bardzo rodzinną, wesołą i otwartą. Uwielbia pisać, czytać i gotować. Kocha polskie morze i Mazury. Marzy jej się nurkowanie na rafie koralowej u wybrzeży Australii. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Editio
  • miękka
Mniej Więcej
  • K.N. Haner
  • 2016
  • 1
  • 416
  • 208
  • 140
  • *, 97883283-2334-6
  • 9788328323346
  • ZDCG3

Recenzje czytelników

ISTNA PETARDA!

Ocena:
Autor:
Data:
Życie to jedna wielka niewiadoma.

Cassandra Givens jest młodą, zdolną i atrakcyjną architekt. Niestety nie ma szczęścia w życiu, ani tym bardziej w miłości. Jej przelotne romanse za każdym razem kończą się wielkim rozczarowaniem. Dziewczyna żywi jednak nadzieję, że przeprowadzka do Miami przełamie złą passę. Pozytywnie nastrojona pojawia się w Art Desing&Beauty, jednej z najlepszych firm zajmujących się dekorowaniem i projektowaniem wnętrz, aby zdobyć pracę marzeń ... Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem, albowiem okazuje się, że Adam McKey - przyszły szef jest mężczyzną z jej erotycznych snów. W jakim kierunku rozwinie się ta znajomość? Będzie romantyczny happy end czy może ogromne… kłopoty?

K.N. Haner – pseudonim polskiej autorki, która w 2015 roku debiutowała powieścią ,,Na szczycie’’. Powieść ta cieszy się uznaniem wśród fanek literatury kobiecej, a jeszcze w tym roku ma się ukazać druga część serii: Miłość w rytmie rocka. Prywatnie K.N. Haner jest osobą bardzo rodzinną, wesołą i otwartą. Uwielbia pisać, czytać i gotować. Kocha polskie morze i Mazury. Marzy jej się nurkowanie na rafie koralowej u wybrzeży Australii.

Debiut autorki wywarł na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie. Dlatego z nieukrywaną radością i równie wielkimi oczekiwaniami zabrałam się za lekturę ,,Snów Morfeusza''. I muszę przyznać, że kolejny raz nie zawiodłam się. To, czego tutaj doświadczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Prawdziwy rollercoaster, niekontrolowana jazda bez trzymanki.

Fabuła z pozoru wydaje się mało odkrywcza. W rzeczywistości kryje w sobie wyjątkową mieszankę dramatu, sensacji i wyuzdanej pikanterii. Poznajemy zamożnego, władczego biznesmena oraz zadziorną i pyskatą projektantkę wnętrz. Co wyjdzie ze starcia dwóch osób o tak silnych charakterach? Będzie gorąco jak w... PIEKLE. Autorka popisała się nieograniczoną wyobraźnią, ale też nie lada odwagą, tworząc niezwykle śmiałą powieść erotyczną, która z powodzeniem może konkurować z wieloma zagranicznymi pozycjami tego gatunku. Chapeau bas!

Niektóre kobiety są niczym ćmy zgubnie lecące do ognia. Bez względu na wszystko i wbrew zdrowemu rozsądkowi zakochują się w niewłaściwych mężczyznach. A potem wplątują się w serię różnych dramatów często okupionych łzami i rozczarowaniem. W takim położeniu znalazła się Cassandra, która z wielu powodów powinna unikać Adama. Niestety serce nie sługa.

,, — To wszystko jest bardziej skomplikowane, niż możesz sobie wyobrazić. Nie możemy się spotykać oficjalnie, nie możemy nawet publicznie trzymać się za rękę czy dotykać. Nikt nie może wiedzieć, że jesteśmy razem, rozumiesz? Nikt! — wyznaje cały w emocjach. Drży, a w jego oczach znowu widzę żal i smutek.
— Ale dlaczego? — pytam bez tchu. — Bo jeśli ktokolwiek się o nas dowie, o tym, co nas łączy… — Adam zamyka oczy i bierze głęboki wdech. — To co wtedy? — To źle się to skończy. Źle dla ciebie, dla mnie i dla wielu innych osób, Cassandro.''

Zasady gry, w jaką Adam wciąga Cassandrę są bardzo proste, ale jednocześnie niebezpieczne w skutkach. Nie przypuszczałam, że McKey skrywa w sobie tak mroczne i przerażające tajemnice. Włos się jeży na głowie.

Warto wspomnieć o kreacji głównych bohaterów. Świetnie scharakteryzowani, pełnokrwiści - jak każdy z nas mają swoje wady i słabości, lepsze czy gorsze dni. Nie zmienia to jednak faktu, że momentami irytowali swoim postępowaniem. Można ich porównać do małych dzieci, które w atmosferze wzajemnych oskarżeń, robią sobie na złość. K.N.Haner stworzyła unikalny obraz destrukcyjnej miłości wypełnionej dziką żądzą, złudną nadzieją, bólem, cierpieniem i strachem. Niezwykle wiarygodnie i przekonująco ukazała wewnętrzne rozdarcie i ekspresję emocjonalną. Czułam wszystko: namiętność i jej zatracenie, szaleństwo i rozpacz, radość i szczęście, poczucie straty i nadzieję na wspólne jutro. Niesamowite doznania.

Powieść napisana jest prostym, acz plastycznym językiem, z przewagą dialogów nad opisami. Dla jednych będzie to zaletą dla innych wadą. Osobiście jestem zadowolona, ponieważ w tego rodzaju literaturze wolę konkretny przekaz, bez zbędnego ''lania wody''. Dodatkowym plusem jest dynamiczna i nieprzewidywalna akcja. Tyle dzieje, że czasami trudno zebrać myśli. Ciekawy jest również szokujący epilog przedstawiony z perspektywy Morfeusza. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo w kolejnym tomie.

Jak przystało na erotyk, nie brak scen seksu, które mocno pobudzają wyobraźnię i rozpalają zmysły do czerwoności. Dlatego z całą pewnością jest to lektura przeznaczona tylko dla pełnoletnich czytelników. Oczywiście znajdziemy także kilka ciekawych wątków pobocznych, między innymi problemy osobiste i rodzinne Cassandry oraz trudne zmagania jej przyjaciela z ciężką chorobą. Dzięki temu historia nabiera nietypowego charakteru i kolorytu.

Podsumowując:
Intensywna, zaskakująca i bezpruderyjna powieść z pieprzykiem. Z każdą kolejną przeczytaną stroną coraz mocniej wciąga w niebezpieczny świat mrocznych tajemnic, dzikich żądz i wstydliwych sekretów, aby pokazać nam zupełnie inny wymiar miłości. ISTNA PETARDA!

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Czy jesteś gotowa na wędrówkę po krainie Morfeusza?

Ocena:
Autor:
Data:
Dla przypomnienia MORFEUSZ był (jest) bogiem i uosobieniem marzeń sennych, który posiadał zdolność przybierania dowolnej postaci. Ukazywał się śniącym, jako osoba ukochana.

Tytuł bardzo mnie zaintrygował, już samo imię Morfeusz wypowiedziane na głos budzi we mnie dziwne uczucia. Po opisie fabuły nie wiedziałam, czego się spodziewać, czy jest to książka z nawiązaniem do mitologii greckiej, czy rzeczywistość przeplatana z mitologią? Odpowiedź brzmi: Nie!!

Nie mogłam się doczekać ... aż zatracę się w niej. I wiecie, co nie myliłam się, zgrozo, tak mnie wciągnęła, że zapomniałam o zrobieniu obiadu i przepadłam na parę godzin.

Schemat książki może wydawać nam się taki sam jak w większości historii, ONA młoda dziewczyna ON jej władczy szef, ale tu jest małe, ale… bohaterowie nie są niewinnymi osobami, z normalną przeszłością, każde z nich ma coś w tajemnicy i dzięki temu to jest inne. To nie jest kolejna powieść z piękną, czystą, upragnioną miłością. Będzie brutalność, niepohamowana żądza.

Cassandra jest osobą pyskatą, zadziorną czasem dziecinną, znającą swoją wartość. Polubiłam ją od pierwszej strony. Czasem nie zgadzałam się z jej wyborami i z tym, co robiła... co ja mogę?

Adam jest zimny w stosunku do innych, nie zna słowa „dziękuje” i „przepraszam”. Szef Cassandry.

Morfeusz jest bezwzględny, okrutny, całkowicie podporządkowuje sobie dziewczynę i siłą zmusza ją do posłuszeństwa.

Kiedy Adam jest Morfeuszem?
Morfeusz Adamem?
Czym się różnią?
Co takiego ma Morfeusz?

Cassandra po nieudanej rozmowie kwalifikacyjnej

„— Wie pan co? Szkoda, że jest pan na tyle zadufany w sobie, by nawet nie spojrzeć w oczy osobie, z którą pan rozmawia, i szkoda, że ja jestem zbyt kulturalna, aby za to, jak mnie pan potraktował, nie przywalić panu w mordę… — warczę i wychodzę, ostentacyjnie trzaskając drzwiami”

I kłótni ze znajomymi poznaje Tommego.

Razem udają się do klubu „MIRRORS” gdzie odreagowują swoje problemy. Tam poznaje Morfeusza, z którym spędza noc. Tak tak kochani właśnie jej sny się sprawdzają, bo na jej drodze stoi właśnie jej kochanek ze snu.

Jedna noc zmienia wszystko…

„— Możesz mi mówić Morfeuszu. Uśmiecham się. Morfeusz. Bóg marzeń sennych. A to ci dopiero zbieg okoliczności, zrządzenie losu, a może jego drwina? To się niedługo zapewne okaże”.

Książkę czytałam jednym tchem. Akcja toczy się szybko. Dialogi są pełne emocji, czasem wręcz czytając, śmiałam się, płakałam. Wyobraźcie sobie dwa mocne charaktery, plus jedno małe zderzenie = konflikt za konfliktem, a zarazem namiętność i dzikie pożądanie.

Bohaterzy nie są przerysowani, mogę śmiało stwierdzić, że takie osoby i charaktery istnieją. Inni mogą ich nie lubić, inni kochać, ale dzięki takim charakterom powieść nie jest „zwykła”. Dzięki takim różnorodnym postaciom książka jest dopełniona. Wiedzą, czego chcą, walczą o to.

Morfeusza mogłabym pokochać, gdyby nie jego pewne sytuacje… czasem zdawało mi się, że ma rozdwojenie jaźni bądź jest niezrównoważony. Nie mogę zbytnio o nim dużo pisać, bo to on jest zagadką w tej książce. Zdradzę wam, że jest w grupie przestępczej (mafii).

Najważniejsza część jest na końcu, gdzie dowiemy się, kim jest Morfeusz i co robił w klubie „Mirrors”.

A jeśli okaże się, że Morfeusz nie przez przypadek wybrał Cassandrę w klubie, tylko polował na nią…

„Kiedy ja ostatnio pieprzyłem jakąś nie kandydatkę? Zastanawiam się dłuższą chwilę i nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Zerkam na blondynkę. Jest piękna .(…) Spoglądam na jej twarz. Bingo!(…) Jedno pytanie i konkretna odpowiedź.-Zabieram cię dziś do siebie…-Dobrze…”

„Sny Morfeusza” to jedna z książek, w której zakochałam się totalnie. Po pierwszych stronach czułam, że ta powieść będzie inna. Czytanie jej sprawiło mi wielką satysfakcję. Jest kontrowersyjna..., będzie wywoływać mieszane uczucia u Was. Jedni pokochają Morfeusza, inni znienawidzą, ale w jednym możemy się zgodzić, ta książka będzie odstawać od reszty.

„-Zawsze dostajesz to, czego chcesz, prawda?
-Zawsze robię wszystko, by dostać to, czego chcę...”
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.