Koszyk 0
Opis:
 Długo oczekiwany tom 3 trylogii Córka dymu i kości,który wydajemy w dwóch częściachNa niebie Azji pojawił się legion aniołów i leci w dal, na zachód doRzymu. Armia serafinów przedostała się do świata ludzi, co jeszczeniedawno wydawało się niemożliwe. To zapowiedź wielkiego starcia,w którym i ludzie, i chimery, i serafini będą walczyć, ginąć, wierzyć ... i kochać. Pojawią się nowi, okrutni wrogowie. Powstaną niezwykłe,niewyobrażalne sojusze. A Karou i Akiva w samym sercu wydarzeńbędą zmagać się ze swoją miłością, marzeniami i przeznaczeniem…„Sny bogów i potworów są równie dobre, jeśli nie lepsze niż poprzednietomy… Proza Taylor jest pełna energii i wyobraźni, tworząc świat takrealistyczny, że wydaje się wręcz realny. Sny bogów i potworów absorbujączytelnika tak silnie, że szkoda czasu na oddech między zdaniamipowieści…”AMAZON.COMPolskie fanki o poprzednich tomach Córki dymu i kości:„Historia miłości tak niedorzecznej i niemożliwej, a jednak pięknej,niebezpiecznej i prawdziwej. Okazała się ostatnią i jedyną nadzieją napokój między światami. Polecam wszystkim, bo ta historia warta jestpoznania”. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • Laini Taylor
  • 2015
  • 1
  • 304
  • 205
  • 130
  • *, 9788324154463
  • 9788324154463
  • ZCKMH
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Walka o Ziemię trwa

Ocena:
Autor:
Data:
Pierwszy tom był świetny, drugi trochę słabszy, ale trzeci doskonale trzyma poziom i nie ustępuje pierwszemu na krok. Trylogia Laini Taylor jest niezwykle oryginalna i niepowtarzalna. W natłoku podobnych książek na księgarskich półkach zdecydowanie się wyróżnia. Autorce udało się znakomicie połączyć realny, współczesny świat z mitycznymi stworzeniami. Ludzie, chimery, serafini, czy bastardzi idą ramię w ramię. A odwieczna walka Dobra ze Złem ... tak popularna i wydawałoby się wyeksploatowana w literaturze, tutaj wręcz bije jakąś świeżością i innością. Akcja powieści mknie z szybkością błyskawicy i porywa ze sobą czytelnika. Autorka pisze tak obrazowo i przemawia do wyobraźni, że miałam wrażenie jakbym była uczestnikiem, a nie świadkiem wydarzeń. Stałam przy boku Karou i wspierałam ją w działaniach i przeżywałam, wraz z nią, jej dylematy.

Jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości Autorki i jej inwencji twórczej. Bardzo jestem ciekawa jak skończy się ta opowieść i już wiem, że będzie mi brakowało jej bohaterów.

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/06/sny-bogow-i-potworow-tom-31-laini-taylor.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gdy anioły zstępują na ziemię

Ocena:
Autor:
Data:
…to w sumie powinniśmy się albo radować, albo nie żyć. Sąd Ostateczny czy radosne Zniebostąpienie? Nic z tych rzeczy. Anioły wpadły w odwiedziny tylko po to, aby zasiać w nas ziarno strachu, które urośnie do rangi przerażenia, dzięki naszej wiwicznej wyobraźni. Bo jak można zrozumieć słowo „potwór”, inaczej niż coś niewyobrażalnie odrażającego i mającego wyłącznie złe zamiary. Pal to sześć wygląd, który może chwilowo skonsternować. Ale wyzierające z oczu zło jest już czymś ... od czego powinniśmy uciekać najdalej jak możemy.

Anioły. Wszechobecna dobroć zamknięta w jednej istocie ze skrzydełkami. Ot, stereotyp. Przecież doskonale wiemy, że istnieją złe anioły, które zostały wyklęte z nieba za karę (dla przykładu piękny i dostojny Lucyfer, który kochał Boga, ale jego miłość za silna). Chimera to dość tajemnicza nazwa na biologicznie różniącą się istotę (we własnym DNA), ale przede wszystkim używany w stosunku do tworu mitycznego o skomplikowanej budowie ciała z kilku zwierząt (lwa, kozy i węża). Mi dodatkowo chimera kojarzy się z Chimairą, czyli świetnym metalowym zespołem, który idealnie nadawałby się do soundtracku ekranizacji (posłuchajcie choćby „Pure hatred” – przecież od razu przynosi na myśl nienawiść między serafinami a chimerami). Kto jednak powiedział, że na tym połączeniu warto się zatrzymać? Przecież istnieje tyle cudownych zwierząt, których zalety można połączyć w jednym bycie…

…to właśnie robi Karou. Tworzy niebanalne jednostki, które mają posłużyć dobru wspólnemu. Mimo swego momentami okropnego wyglądu, mają być przede wszystkim użyteczne w walce i dokładnie ten cel zostaje osiągnięty przy każdym wskrzeszeniu. Tylko ona wie, ile wysiłku musi w to włożyć. Tylko ona wie, jak to jest być wystawioną na przenikliwy wzrok braci i sióstr, potworów w każdym calu. Tylko ona musi znosić los kochanicy anioła, której serce wcale nie chce zboczyć z tej drogi. Czy Akiva będzie w stanie odpokutować swoje grzechy w jej oczach? Czy ta miłość jest już od czasów tamtej rzezi skazana na zapomnienie? Czy Liraz doda kolejne tatuaże, upamiętniające mordowanie wroga, do swojej kolekcji? A może Ziri w końcu odnajdzie swoje szczęście, którego brak przypomina na każdym kroku jego przydomek. Dowiecie się tego w „Snach bogów i potworów, części 1”.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.